Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9840
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Pani Iza zapisała Strusia-Pędziwiatra do psiej szkoły. Będzie się tam uczył aby nie uciekać :).
  2. Sliczne zdjęcia Nutki. Bardzo dziękuję Kasiu :). Ta Pani dzwoniła do mnie ze dwa lub trzy dni temu. Telefon w ogłoszeniach jest na mnie. Przekierowałam Panią do Kasi, bo zadawała trochę pytań na które nie zawsze ja potrafiłam odpowiedzieć. Jeśli chodzi o wizytę PA i umowę, to jest to napisane w ogłoszeniu. Nie wiem, czy ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem.
  3. Struś to niestety uciekinier. Trzeba na niego bardzo uważać. I kiedy się wyrwie to biegnie przed siebie a kiedy się go goni to ona jeszcze dalej ucieka, biegnie przed siebie. Nie jest typem pieska który trzyma się nogi właściciela. Mam nadzieję, że właściciele będą go dobrze pilnować. Poza tym jest kochany :). I gryzie szelki :)
  4. Dziękuję kiyoshi za wstawienie filmików, ja w tej kwestii jakaś niekumata jestem :)
  5. Na konto Dolarka wpłynęły stałe deklaracje od: Koja-30zł /stała III Patrycja96-30zł/stała IV i V Livka-20zł /stała III Dolarek ślicznie dziękuje.
  6. Wpłynęły następujące deklaracje dla Nutki: 20zł -Dulska/06.03.2017/stała III 30zł-Monika F. (FB)/13.03.2017/stała III 20zł-Sara2011/13.03.2017/stała III Bardzo ślicznie dziękuję :)
  7. Na konto Tinki wpłynęło 68 zł z bazarku Poker. Bardzo ślicznie dziękuję :)
  8. Dziekuję szafirko za zdjęcia. Chłopak ewidentnie nieśmiały jest ;). Ale już są zdjęcia z bliskiej odległości, to dobrze. Dodam je do ogłoszeń. Bardzo dziękuję za wpłaty dla Fosterka: Jaguska-20zł /marzec Sara2011-20zł/marzec Joalanta Sz. (FB) -50zł/marzec
  9. Nawet nie trzeba komentować, zdjęcie mówi wszystko:). Ori, Ty szczęściarzu !!!!!!!!!!
  10. Rozmawiałam dzisiaj z Panią Emi. Państwo są bardzo zadowoleni z Emi, wnosi wiele radości do życia. Emi jest pieszczochem, non-stop podsuwa łepetynkę do głaskania. Bardzo ładnie przesypia noce, ze dwa razy zdarzyło się, że środku nocy potrzebowała wyjść za potrzebą, wtedy pobiegła pod drzwi wejściowe i czekała. Emi bardzo kocha dzieci i uwielbia się z nimi bawić. W dalszej rodzinie jest dwoje takich już trochę starszych dzieci, które przychodzą bawić się Emi i wtedy wszyscy szaleją. Lubi jeździć autem, codziennie wyjeżdża z Panią autem aby odebrać Pana z dworca, kiedy wraca z pracy. Jak jej Pani nie zabierze i zostanie sama w domu to wtedy strzela focha i idzie do sypialni spać. Bardzo lubi wyglądać przez okno, z fotela wchodzi na parapet i sobie obserwuje a Pani ma co robić bo musi często myć to okno :). Uwielbia też biegać po posesji, codziennie chodzi doglądać gołębie ale kiedy człowiek do domu to ona też, sama nie chce zostawać. Także wszystko w porządku, będę z Panią w kontakcie.
  11. Dzisiaj postanowiłam Tinkę wykąpać. A że małpiszon nie lubi się kąpać to miałam powódź w domu. W momencie kiedy ją maksymalnie namoczyłam wyskoczyła mi z wanny i pobiegał do sypialni, wskoczyła do łóżka i taka cała ociekająca wodą zaczęła się wycierać. Wszystko było mokre!!! Przy okazji kąpieli namierzyłam pierwszego w tym sezonie kleszcza:(. Chyba trzeba pomyśleć o jakiejś obroży anty-kleszczowej. Trochę Tinki :
  12. Dziękuję Iza :). Niestety nie było żadnych telefonów:(.
  13. Poker -cudownie, ślicznie dziękuję. Jak tylko bank zaksięguje na koncie, to natychmiast potwierdzę :).
  14. Na pewno ktoś wypatrzy Kajtunia. Chociaż teraz jakiś zastój w adopcjach się zrobił, ale może tylko mi się tak wydaje:). Ale wiosna idzie, większa chęć do spacerów więc i telefonów będzie więcej :).
  15. Ależ Lenko-Lusia jest śliczna. Superaśny domek jej się trafił.
  16. Troszkę wieści od Axela : " Oto Axel na nowym legowisku. Uśmialiśmy się jego reakcji, gdy to zobaczył. Położył się obok i spał. Potem, gdy daliśmy jego kocyk (ten z dziurami ulubiony) to wszedł na łóżeczko i spał 1,5 godziny do góry nogami. Mnie niestety nie było w tym czasie w domu i nie zrobiłam mu zdjęcia. Generalnie bardzo mu odpowiada to legowisko, ale noce spędza w sypialni – jednak co łóżko to łóżko. Zaszczepilismy go w końcu na różne choroby, bo uszka ma już prawie wyleczone. Proszę sobie wyobrazić, że waży 41 kg! Już więcej nie można go podkarmiać, tylko będziemy utrzymywać tę wagę. Ciągle próbuje nami rządzić. Jak coś nie chcemy mu dać, to patrzy na czlowieka i szczeka – taka bestia. Dalej niestety ciągnie na smyczy, ale ja już mu nie zakładam szelek, tylko obrożę, to go troszkę stymuluje, ale tylko troszkę. Wesoło mamy, że hej. Ostatnio był cieplejszy dzień, to nie można go było zagonic do domu. Siedział na tarasie 1,5 godziny, tak mu się ta wolnośc podobała. Jest coraz bardziej spokojny, grzeczny, dużo rozumie i stara się słuchać, ale nie zawsze. Jest uparty, jak się na coś uweźmie, to ciężko mu to wyperswadować. Ogólnie jest bardzo ciekawie, mamy wszyscy z nim zajęcie. Ale jest fajnie. To na razie tyle. "
  17. Szczęsliwy Tobiś :). Domku przybywaj !
  18. Hihihi, mnie nie byłoby tak łatwo zjeść, szczególnie przez takiego olbrzyma jak Tina:). U Tinki wszystko OK, szwy po sterylce zostały już zdjęte i powoli zabieram się za ogłaszanie.
  19. Faktycznie chłopak się zaokrąglił :). Bardzo to cieszy. Szafirko, czy nie dało by się cyknąć ze 2-3 fotki bardziej z bliska? Muszę chyba znowu zmienić w ogłoszeniu województwo, na które ogłaszam Fosterka. Na razie cisza :(.
×
×
  • Create New...