-
Posts
9840 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Sara2011
-
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
Sara2011 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Wow, serce się raduje widząc Pusię podróżniczkę :). -
Wspaniała wiadomość :). Amelko, bądź szczęśliwa!
-
Trzymamy :)
-
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
Sara2011 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Ja też trzymam kciuki. To juz cała trójka z Zamościa byłaby w domkach :) -
Dzięki kochane że kibicujecie Tince ). Przed chwilą skończyłam rozmawiać z Panią, byłam ciekawa jak minęła pierwsza noc i dzień. Wczoraj, jak wychodziłam od Państwa , to poprosiłam, żeby Pan zabrał Tinkę w dalszą część ogrodu, żebym mogła wyjść niepostrzeżenie. Kiedy tylko Tinka usłyszała włączony silnik od auta to zaczęła biegać po ogrodzie i mnie szukać i popiskiwać. Tak samo było w domu. Państwo robili co mogli aby odwrócić jej myśli i uwagę ode mnie. W nocy spała w łóżku ale niespokojnie, przemieszczała się z miejsca na miejsce. Dzisiaj juz jest lepiej, już się bawi zabaweczkami, które jej zostawiłam, obszczekała osobę, która przyszła w odwiedziny. Rano po ogrodzie zaczęła biegać jak torpeda, Pani żałuje że nie miała kamerki i jej nie nagrała. Urzęduje dużo w kuchni, bo tam smaczne rzeczy są:). Mąż Pani oszalał na punkcie Tinki. Państwu niedawno odeszła ich sunia, miała 15 lat i mąż Pani bardzo to przeżył i nadal przeżywał. Pani bardzo się martwiła i miała nadzieję, że nowy piesek będzie w stanie ukoić ból i chyba tak się stało :). Pani mówi, że mąż oszalał ma punkcie Tinki, aż się boi czy jej nie rozpieści za bardzo. Oczywiście Pani też jest zakochana w Tince. Pani serdecznie mnie zaprasza w odwiedziny ale odczekam pewien czas, niech się Tinka na dobre zadomowi, nie będę jej mieszać w głowie., Ale za jakiś czas z zaproszenia na pewno skorzystam. Moja kochana Tineczka :).
-
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
Sara2011 replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Ojej, ale przepiękna sunia. Ale Ci się Aniu ślicznotka trafiła :). -
Właśnie zawiozłam Tinkę do DS. Tinka na wejściu była bardzo zestresowana, co generalnie niepodobne do niej. Wchodziła do domu na ugiętych nogach, bała się obcego miejsca. Ale nie minęło 10 minut i już wszystkim rozdawała buziaki dookoła. Wszyscy zachwyceni małą. Trochę posiedziałam u Państwa w domu, potem poszliśmy sobie na ogród. Tinka zaczęła węszyć wszystko dookoła, chyba wyczuwała kota sąsiadów, który czasem przychodzi do Państwa na działkę. Potem ja po angielsku ulotniłam się. Jest mi smutno bez Tineczki ale wiem ze będzie miała u Państwa dobrze. Trochę fotorelacji:
-
Bardzo, bardzo dziękuję teresaa118 za wsparcie Fosterka. Poczekam jeszcze z tydzień, dwa z rozdysponowaniem pozostałych pieniażków (jeszcze muszę opłacić hotelik za kwiecień) a potem chciałabym resztę przekazać na Donalda/Dolarka. On ma tylko połowę deklaracji a jakoś na domek się nie zanosi więc dodatkowe pieniążki bardzo mu się przydadzą bo za niedługi czas będę mieć problem z jego finansowaniem.
-
Bardzo dziękuję szafirko za opiekę nad Fosterkiem, za wizytę PA i zawiezienie chłopaczka do DS, za wszystko :). Wszystko potoczyło się tak szybko-wizyta rodzinki u szafirki gdzie Fosterek od razu przypadł do gustu, wizyta PA która mogła się odbyć jeszcze tego samego dnia bo DS zamieszkuje bardzo blisko szafirki no i jeszcze potem odwiezienie Fosterka do DS tego samego dnia. Tyle czasu nic się nie działo i "zadziało" się nagle i nieoczekiwanie. Mam nadzieję, że przez te dwa tygodnie urlopu Pani , Fosterek "dotrze" się i dobrze pozna się z rodziną. No i że będzie szczęśliwy :).