-
Posts
2929 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mila-ada
-
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Kajuś egzamin na dzieci zdała na ,,6". Najpierw nie za bardzo wiedziała jak ma reagować na taką ilość krzyków i raczej podchodziła do dorosłych się witać. Potem to już zabawa na całego. Dzieci( niewiele większe od niej) rzucały jej zabawki a ona przynosiła, dawała sobie zabrać i w ogóle była cała szczęśliwa. Dawała się głaskać, klepać i dotykać gdzie tylko chciały. Kajuś z pewnością utyje przez tych gości, bo ciągle coś dojada po dzieciach:placz: -
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']No niestety jak jesteśmy we wroclawiu to najczęściej jak po ogien bo zawsze pieski w domu czekaja. Ale może da się coś kiedyś wykroić. Jak bedziecie mieć problem to piszcie, dzwońcie, bedziemy pomagać.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy:lol: -
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']oooo bylaby mila niespodzianka. Często wracają do nas nasi byli goście na czas wakacji. Ale z tego co zrozumiałam to potrzebujecie tylko pomocy w wychodzeniu na spacer. Może lepiej na wątku wroclawskim poprosić wolontariuszy o pomoc w wychodzeniu. Na pewno to zaoszczędzi stresu Kaji.[/QUOTE] Masz racje Lilu. Też się nad tym zastanawiałam, czy ona nie pomyśli, że ją zostawiamy na zawsze. Kaja ma skłonność do wpadania w panikę i chyba by mi serce pękło, jakby wpadła w panikę widząc, że odjeżdżamy bez niej. Ostatnio podczas spaceru w parku złapała nas burza z potężną ulewą.Kaja zaczęła gnać na oślep w kierunku domu(a u nas trzeba przejść przez dwie jezdnie z torowiskiem po środku). Dopiero po dłuższym nawoływaniu udało mi się ją zatrzymać i zapiąć smycz. Ja byłam nie mniej wystraszona od niej. Na razie jeszcze nie dzwonili po męża, więc może się uda pogodzić obie rzeczy. A swoja drogą, to Moglibyście odwiedzić swoją wychowankę, skoro często bywacie we Wrocku. Zapraszamy serdecznie. -
[quote name='AnnWrc']Witam. Robię drugie podejście:-) Może tym razem się uda:-) Składam zamówienie na naturalne gryzaki dla psa na allegro. U tego sprzedawcy: [URL]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=7211591[/URL] . Jeżeli uzbiera się chętnych na 250zł przesyłka wyjdzie gratis. Pan ma ceny bardzo konkurencyjne nawet jak na allegro, nie wspominając o sklepach zoologicznych. Myślę że to dobra opcja na zrobienie zapasów. Mam już zamówienie na ponad 160zł więc jeszcze 90zł i można zamawiać. Teraz konkrety: odbiór: centrum Wrocławia - galeria dominikańska, okolice dworca gł, park koło poczty gł, - ale również arkady i trasa autobusu 406. Płatność:jak kto woli - może być przy odbiorze, może być na konto. Zapraszam do wspólnych zakupów. Pozdrawiam.[/QUOTE] Jeśli mogę, to bardzo proszę zamówic dla mnie: płuca wołowe-0,5kg( 8,40zł) kurze łapki wędzone-0,5kg( 5,90zł) wątroba wołowa-1kg( 15zł) ozorki końskie-0,5kg( 13zł) z góry dziękuję w imieniu Kajusi
-
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
mila-ada replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jakie miłe wpisy:multi:. Kajuś wydoroślała. Zrównoważona, pogodna i przyjacielska sunia. Warczy wtedy, gdy zaprasza do zabawy, żeby jej zabawkę zabierać. A najlepszą zabawką jest kłujący kasztan, albo żołędzie. Wtedy zamienia się w kota. Trzeba widzieć, co ona z wyprawia. Mieszkanie jest małe, ale ona potrafi znaleźć miejsce do zabawy. Zresztą TŻ nie wytrzyma, żeby się z nią nie wygłupiać i siłować. 12 sierpnia będziemy mieli gości z małymi dziećmi. Ciekawe jak to z Kajuś zniesie. Teraz TŻ ma przechlapane, bo musi sam wychodzić z psiną. Ja niestety jestem na 6 tygodni skazana na chodzenie o kulach. Jeżeli jeszcze on się załapie w sierpniu na długo oczekiwany zabieg, to nie pozostanie nam nic innego, jak uśmiechnąć się do Lilu o kilkudniową opiekę nad wychowanką:cool3: 25 września minie rok Kajusi u nas- będzie okazja zrobić;) imprezkę. -
[quote name='brzośka']fajnie, że go na adopcję namawiasz :) muszą tylko wiedzieć, że dla akity nie ma płotu nie do pokonania - jak nie podkop, to górą ;) potrafią się nawet po siatce skubane wspinać :D ale oczywiście są słodkie i kochane, choć ciągle próbują rządzić Teraz mi się przypomniało, że jakiś czas temu zaczepiła mnie kobieta na spacerze z pytaniem, czy Merlin to akita. I opowiadała, że jej znajomy został obdarowany (:angryy:) rodowodowym maluszkiem (akitą właśnie), z którym jego stary berneńczyk się zgodzić nie może. No i ten znajomy szukał domu dla malucha (już chyba kilkumiesięcznego). Jakbym ją spotkała (o ile poznam) to mogę spytać czy jest jeszcze do wzięcia[/QUOTE] Jeszcze go na 100% nie namówiłam, ale może jakby była taka okazja, to by sie skusił. Z tego co mówisz, to oni chyba musieliby płot podwyższyć :crazyeye:
-
[quote name='AnnWrc']Witam. Robię drugie podejście:-) Może tym razem się uda:-) Składam zamówienie na naturalne gryzaki dla psa na allegro. U tego sprzedawcy: [URL]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=7211591[/URL] . Jeżeli uzbiera się chętnych na 250zł przesyłka wyjdzie gratis. Pan ma ceny bardzo konkurencyjne nawet jak na allegro, nie wspominając o sklepach zoologicznych. Myślę że to dobra opcja na zrobienie zapasów. Mam już zamówienie na ponad 160zł więc jeszcze 90zł i można zamawiać. Teraz konkrety: odbiór: centrum Wrocławia - galeria dominikańska, okolice dworca gł, park koło poczty gł, - ale również arkady i trasa autobusu 406. Płatność:jak kto woli - może być przy odbiorze, może być na konto. Zapraszam do wspólnych zakupów. Pozdrawiam.[/QUOTE] jeżeli jeszcze mozna, to jutro zamówię, tylko musze przemyslec co.
-
[quote name='brzośka']oo, a wie na jakiego uparciucha się porywa? ;) [URL]http://www.awp.akita-world.de/[/URL][/QUOTE] To jest fajny młody chłopak z Kątów Wrocławskich, który zbiera(4 tys) na kupienie szczeniaka Akity. Ja go namawiam, żeby lepiej adoptował a te pieniądze przeznaczył na szkolenie i takie tam. Mają duży teren wokół domu, wiec warunki fajne a i rodzina świetna. Dzięki za adres
-
Cioteczki, czy jest jakaś strona z akitami do adopcji? Mam chętnego, może sie uda wyadoptować jakiegoś potrzebującego psiaka.
-
[B]Pilne!!! Dostałam na PW prośbę od paula_t [/B] Hej! Bardzo pilnie szukamy kogoś doświadczonego z Wrocławia, kto dałby radę podjechać z ciotką anusiab na wizytę przedadopcyjną dla Masajka [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225325-Czarny-Masaj-bardzo-prosi-o-pomoc-w-ogłaszniu"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...c-w-ogłaszniu[/URL] . Wizyta jest w piątek, w Sobótce. Z dojazdem nie ma problemu, gdyż anusiab jest zmotoryzowana, ale niestety niedoświadczona w takich sprawach. Dobrze by było, gdyby osoba, która pojedzie miała też możliwość podjechanie w przyszłym tygodniu na kolejną wizytą dla Masajka już w samym Wrocławiu. Bardzo prosimy o pomoc dla anusiab i Masajka [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Jeżeli któraś z cioteczek może pomóc, to bardzo proszę.
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mila-ada replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Zagląda zagląda od dawna, ale nie jestem w stanie pomóc. Pozdrawiam serdecznie -
Dzisiaj spotkało mnie coś niezwykłego, ale zacznę od początku. Rok temu na początku września zaczęłam szukać pieska do adopcji i w internecie natknęłam się na psa, który był gnębiony przez inne psiaki w boksie i bał się w ogóle wychodzić z budy. Wolontariuszki pewnie go pamiętają- to był [I][B]OBI[/B][/I]. Postanowiliśmy go wziąć i pojechaliśmy do schronu w niedzielę. Jednak mimo posiadania jego numeru, nie mogliśmy go znaleźć. Szukał go też opiekun i p. Białoszewska w kompie, ale bez rezultatu. Rozmawialiśmy z jakąś wolontariuszką i obiecała poszukać psiaka w poniedziałek. Potem okazało się, że już został adoptowany, więc zaczęliśmy dalej szukać na stronach adopcyjnych i tak trafiliśmy do Lilu... Dziś zapuściłam się daleko w Park Zachodzni, ale stale spotykałam z suczki i Kaja nie za bardzo miała się z kim poganiać. Wreszcie wracając patrzymy, a tu idzie jakiś młody człowiek z takim dużym psem. Jakis mi sie znajomy wydawał i tak od słowa do słowa okazało się, że to jest Obi, tylko teraz się inaczej nazywa. Jaki on piękny się zrobił. Państwo włożyli w niego dużo pracy, żeby wyzbył się lęku. Zatrudnili nawet behawiorystę. Teraz jest ufnyi przyjacielski. Oni wypatrzyli go na jakiejś wystawie psów do adopcji koło Hali Stulecia. Te parę słów to taki mój ukłon w stronę wolontariuszek, których praca ma wielką wartość.
-
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
mila-ada replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Lilu, możesz mi podać numer konta dla mojej koleżanki, która nie jest dogomaniaczką? -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
mila-ada replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
cioteczki, moja koleżanka Ania wzruszyła się losem Badiego i chce coś wpłacić na biedusia. Proszę pilnie o numer konta -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
mila-ada replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy do jutra zdążę ze zdjeciami i opisami, ale zobaczę -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
mila-ada replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Zajrzałam przez przypadek na wątek Badiego. Dobrze go pamiętam z hotelika u Lilu. Faktycznie bardzo milusia psinka. Chętnie przekażę trochę rzeczy na bazarek. Niestety sama nie potrafię bazarku zrobić. Mogę zrobić zdjęcia i mogę się zająć wysyłką, jeżeli będą kupcy. Mieszkam we Wrocławiu( jeżeli to ma znaczenie). -
Czy one nie spacerowały w Parku Zachodnim?
-
Chętnie wezmę te miski dla Kaji.
-
Toż to normalnie monidło :lol:
-
ok, podaj mi numer konta na PW
-
Ja poproszę 75ml masło Karite:roll:
-
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie rady. Myślę, że Kaja będzie miała śliczne łokietki ;)
-
Bardzo dziękuję za wyczerpująca informację. U Kaji to jest zaczerwienienie i wyłysienie, to może jeszcze nie jest za późno. A z miękkimi posłaniami, to walka z wiatrakami. Ona szuka chłodu i tam się kładzie. Pozdrawiam