Jump to content
Dogomania

mila-ada

Members
  • Posts

    2929
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mila-ada

  1. Jestem na zaproszenie. niestety nie mogę pomóc finansowo.
  2. Kochane Cioteczki i Wujkowie! Jest do wzięcia 2-letnia czekoladowa labradorka z rodowodem. Sprawa pilna, bo właściciela policja zgarnęła i psy(były dwa ale jeden już wzięty) 4 dni były zamknięte w mieszkaniu bez opieki. Teraz ktoś grzecznościowo się nimi zajmuje, ale jak nikt nie weźmie, to pójdzie do schronu. Jakby ktoś chętny(dobre ręce) to podaję telefon do mnie. 792 31 01 59
  3. [quote name='AMIGA']To rzeczywiście problem. Ale tak samo z siebie się tak porobiło?[/QUOTE] Przeczytałam cioteczki cały wątek i to co mi sie nasuwa, to to, że Henio jest typem Alfa i po zadomowieniu się przejmuje przywództwo. On najwyraźniej chce kontrolować otoczenie z opiekunami włącznie. Chyba trzeba sie zaopatrzyć w grube rękawice( które ochronią ręce) i w momencie agresji, po prosu położyć go na boku i nie pozwolić mu wstać, aż się uspokoi i zrelaksuje. On musi zrozumieć, że ma być uległy. Może się wymądrzam, ale wiele razy oglądałam to na filmach Sizara(nie wiem czy dobrze napisałam). Kilka razy też trzeba było położyć naszą suczkę, gdy atakowała inne psy. Teraz to najkochańszy pies, który potrafi sić dogadać ze wszystkimi psiakami na spacerze. Kładąc psa nie wyrządzamy mu żadnej krzywdy ani nie sprawiamy bólu. Może warto spróbować?
  4. Melduję się na zaproszenie. Miałam dawno temu taką samą Melancię ze schroniska. Ujęło nas w niej właśnie to, że miała taki zatroskany wyraz pyszczka.
  5. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że Simek ma taki superaśny dom! Jeżeli więc pozwolicie, to swoją skromniutką deklarację przekażę tym panienkom [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252209-Daszka-i-Muszka-zbieraj%C4%85-na-%C5%BCycie!-do-20-04-2014[/url]
  6. Zaglądam z zaproszenia do ślicznego psiaka.
  7. Jestem na zaproszenie u dzielnej mamuśki, ale niestety nie mogę pomóc.
  8. Dzięki za zaproszenie na wątek przytulaska.
  9. I ja się melduję u Spagettek(makaroników);)
  10. Cioteczki, chyba coś namieszałam, bo w grudniu wysłałam deklarację do Marty Kos, a w styczniu do Kingi Nowak. Naprostujcie mnie proszę, bo już zgłupiałam.
  11. Faktycznie ostatnio wątek stracił impet. Nasza suka jakoś nie za bardzo się dogaduje z innymi sukami, dlatego ciężko się umawiać na dogomaniackie spacery. Jakby był ktoś chętny z samcem na spacerki w zachodniej części Wrocka, to ja na to jak na lato.:razz:
  12. [quote name='bros']polecamy sie we Wschodnim parku :)[/QUOTE] Jak miło Cię widzieć na wątku po tak długiej nieobecności:multi:
  13. Chciałam tylko spytać, czy moja deklaracja dotarła, bo w poście rozliczeniowym nie ma, a już powinno dawno dotrzeć.
  14. Już skrzynka wyczyszczona. Czy Simek na suki też się rzuca?
  15. To jeżeli we Wrocku, to może ja po prostu podrzucę ten preparat na pchły i ,,grosik"? Oczywiście, jeśli trzeba gdzieś zawieźć księciunia, to walcie do mnie jak w dym. Z tym szczekaniem, to może być problem, zwłaszcza w kamienicy. Mnie kiedyś chcieli ,,wymeldować" przez ujadającego podczas naszej nieobecności jamnika. Znosili to sąsiedzi przez 7 lat i w końcu powiedzieli, że dłużej juz nie wytrzymają i mam cos z tym psem zrobić. Jeżeli chodzi o ciągnięcie na smyczy, to kantarek jest rewelacyjny. Jak trzeba, to odbiore od Agnieszki12(bo jej pożyczyłam) i mogę pożyczyć dla Simka.
  16. Sory, że się tak głupio pytam. U kogo Simek jest na tymczasie? Może gdzieś koło mnie?:cool3:
  17. Dziewczyny, jakbyście były we Wrocku z Simkiem, to mogę Was wszędzie podwieźć autem, tylko godziny musimy zgrać, żebym mogła sie z pracą wyrobić. Najkrócej pracuje w poniedziałki bo do 10.40, ale pozostałe dni tez nie jakoś mega długo. Mogę tez przekazać dla Simka tubkę ze środkiem na pchły. Przekazałabym też jakiś ,,grosik" dla psiaka, ale w gotówce, bo TŻ nie musi wiedzieć ile na psiaki wydaję.
  18. Ło matulu! Odkąd Dogo zmieniło szatę, nie było dostępu do wątku Kajowego. Myślałam, że został wywalony. Skoro jednak nie, to będę TŻ cisnąć, żeby dodał trochę aktualnych zdjęć. ,,Maleńka" wszędzie z nami jeździ i nie sprawia kłopotu nawet w dłuuuuuuuuuuuuugiej podróży. Tak, byliśmy w Białowieży (8 godz. jazdy z Wrocka). Gospodyni była bardzo pedantyczna i nie wyobrażała sobie, że pies chodzi po pokojach. Kaja dostała więc meldunek na tarasie a na noc-po umyciu łap-szła do naszego pokoju. Okazało się, że psina poczuła się u siebie i szczekaniem witała gości, czego w domu nie robi. Ona złodzieja przywitałaby merdaniem ogona. W lipcu, przez 2 tygodnie mieszkaliśmy w domu z ogrodem pilnując też psa przyjaciół. To golden, więc podobnych do Kaji gabarytów. Psy bardzo się polubiły i szalały całymi dniami z przerwami na drzemkę. Kaja miała tak dużo ruchu, że aż schudła. Po Jak wróciliśmy do domu, to goldenek podobno chodził i piszczał. Kaja też straciła apetyt. Najwyraźniej tęskniły za sobą i oni musieli przyjść do nas z pieskiem. Spotkanie było wybuchem radości i znowu ,,zapasy". Szkoda, że nie mamy domu z ogrodem, bo moglibyśmy mieć więcej zwierzaków.
  19. [quote name='marmosia']Albo karmy dla węży :shake:[/QUOTE] Też mi to wygląda podejrzanie.
  20. Na dolnośląskim Gumtree ukazało się takie ogłoszenie następującej treści: [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/MTc3WDI4NA==/$T2eC16R,%21%29EE9s2ugNrZBR8+FNKZ7w%7E%7E48_2.JPG[/IMG] [URL="http://www.gumtree.pl/cp-sprzedam-inne/wroclaw/przyjme-kazdego-zwierzaka-507801586"]PRZYJMĘ KAŻDEGO ZWIERZAKA[/URL] JAK W TYTULE PRZYJMĘ ZA DARMO KAŻDE ZWIERZĘ MAŁE I DUŻE -PTAKI -PSY -KOTY -CHOMIKI -RYBKI -ŚWINKI MORSKIE -PAJĄKI -I INNE JEŚLI CI NIE POTRZEBNE TO JA JE WEZMĘ 539353969 LUB FORMULARZ GUMTREE Co o tym myśleć?
  21. [quote name='Korenia']Oczywiście :) mój mail [EMAIL="reniako@o2.pl"]reniako@o2.pl[/EMAIL][/QUOTE] Acha, on wabi się [B]PLUTO[/B]
  22. [quote name='Korenia']Jestem tam zalogowana, to zaraz wrzucę :)[/QUOTE] Kochana jesteś. a potrafisz dodac tam zdjęcia, jakbym Ci wysłała na meila?
  23. [quote name='Korenia']Mila czy zgłaszałaś go na beagle w potrzebie? Oni bardzo prężnie działają i pomagają :)[/QUOTE] Nie zgłaszałam, a masz może adres? On jest nietypowy, bo taki potulny a nie szalony, jak większość tych piesków. Znalazłam, ale nie mogę się zalogować stale wywala mi hasło.
  24. Ja tez w tym temacie. Przetrzymuję w domu [B]BEAGLA[/B], którego Pańciostwo z dzieckiem wyjechali do Anglii i postanowili oddać go do schronu. Ma 3 lata, wychowany z dzieckiem, bardzo łagodny, dogaduje się z psami i kotami, ma wszystkie szczepienia, zdrowy, zadbany, ale taka psychika, że zginie w bidulu, bo nie zawalczy o michę. Dzis dostanie zastrzyk sterylizujący, bo u mnie suka, a on się w niej od razu ,,zakochał". Jakby ktos chciał takiego ślicznego, grzecznego przytulaskiego, to podaję telefon: 792 31 01 59
×
×
  • Create New...