Jump to content
Dogomania

joanka40

Members
  • Posts

    6893
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joanka40

  1. O rany ! Jaki cudny ! Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom.
  2. Kolejny dzień czas rozpocząć ! Czy śpioch Rewizor już wstał ?
  3. Czytam ten wątek bardzo często. Strasznie się cieszę,że maszyneria Duszka zaczęła działać. Bardzo mocno trzymam kciuki za psiaka !
  4. Bardzo się cieszę, że wyniki dobre ! Rewizor to silny facet !
  5. O rany!!! Jak on pięknie wygląda ! Jestem pod wrażeniem ! Taki piękny pies... Glutofia, jesteś Aniołem !!! Ja wiem, że mało osób wierzyło, że widziałam doga wsiadającego do pociągu, a jednak /i to jest niesamowite/, nawet nie wierząc mi, włożyliście mnóstwo energii w poszukiwania, uruchomiliście kontakty na trasie i Monika go znalazła. Uwierzyłyście w słowo pisane, nawet nie zamieściłam zdjęcia psa, bo nie wpadłam na to żeby je zrobić. W pewnym momencie ja sama zaczęłam zastanawiać się, czy nie miałam jakiś halucynacji. Nie wiem jak to nazwać ale dysponujecie ogromną energią, która sprawia ,że psy niewidzialne odnajdują się, a prawie umierające zdrowieją. Jak dla mnie to sprawa wygląda tak, jest pies, zdrowieje, trzeba mu znaleźć fajnego właściciela. Nie wiem dlaczego ktoś porzucił Rewizora na pastwę losu, tak nie można, to wskazuje na brak uczuć wyższych i wyobraźni, na zupełny brak empatii...Ale sporo ludzi w dzisiejszych czasach widzi tylko koniec własnego nosa...źle traktują swoje dzieci /bo nie mają czasu/, źle traktują zwierzęta, sąsiadów itd. Marzy mi się aby Rewizor znalazł dobry dom i już nigdy nie zaznał tułaczego życia.
  6. Cześć Rewizor ! Mam nadzieję,że wyspałeś się porządnie i,że nie objadasz się okrutnie, bo może cię zwierzaku brzuszysko rozboleć.
  7. Jak śpi tak dobrze, to znaczy,że wreszcie ma głowę wolną od zmartwień i może spokojnie się zrelaksować. Wreszcie czuje się bezpieczny.
  8. Mam nadzieję, że Rewizorek był grzeczny i czuje się dobrze. W takim towarzystwie jakie ma, rozkwita najpewniej jak kwiat.
  9. To niby takie zbiegi okoliczności. 23 września była w Gliwicach Noc Naukowców i chłopaki wymyśliły, że jadą pociągiem, a nie samochodem. Trochę awantury było,że wujek wymyślił ten pociąg, a i powrót po nocy z Gliwic też mnie przerażała - bo mieli wrócić przed 24. Ale chłopaki się uparli i nikt mnie nie słuchał. Potem wymyśliłam, że ich odprowadzę na pociąg, bo wujek sporadycznie jeździ pociągami i w sumie mógł zapomnieć jak się to robi, i wsiąść nie tam gdzie trzeba - i ciągle się wściekałam,że nie jadą samochodem. Na peronie moje dziecko stwierdziło, że robię mu obciach przed wujkiem i,że mam iść do domu. Potem pociąg odjechał ...i w ten sposób poznałam Rewizora. Jeśli przypadków nie ma, to ta nieprzypadkowa znajomość z Rewizorem, przyniosła nam obustronne korzyści : Glutofia uratowała Rewizorowi życie, a ja poznałam Wyjątkowe Dziewczyny.
  10. Wszyscy w domu strasznie się cieszymy z tych 3 kg dodatkowego ciałka. Oby mu zdrowie dopisywało i wola życia ! A Rewizorowi woli życia i upartości w dążeniu do celu nie brakuje.
  11. Dobrze, nie będę szukać po ogłoszeniach , wierzę na słowo, że ludzie mogą mieć niecne i podłe zamiary. A Rewizorowi musimy przecież znaleźć idealnego właściciela. Cieszę się,że chłopak ma siłę życia i mocny organizm, bo takie wychudzenie bardzo często wyniszcza tak zdrowie, że z ogromnym trudem udaje się odratować takiego zagłodzonego i odwodnionego psa /zanikają nerki, organizm trawi swoje tkanki, katastrofa.../. Z niecierpliwością czekam na wyniki krwi.
  12. Sprawdzałam w dziale "Przygarnę psa" - ogłoszeń tam niewiele. Jest jedna rodzina z 10-latkiem i szukają doga niemieckiego-ale maxymalnie 3-4 miesięcznego. Na jakich stronach można jeszcze szukać działów :"Przygarnę psa" ?
  13. Czy na zapleczu forumowym toczą się może jakieś dyskusje na temat adopcji Rewizora ? Czy ktoś poważnie zainteresował się przygarnięciem zwierzaka ?
  14. Przejrzałam większość stron w tym wątku. Strasznie mi przykro, że psiak nie wyzdrowiał...Jutro doczytam wszystko dokładnie.
  15. Historia Szarika rzeczywiście łapie za serce. Zdjęcia z pierwszych stron wątku są przerażające. Jutro muszę przeczytać całą Jego historię.
  16. To strasznie się cieszę, że wszystko dobrze i, że wreszcie śpi normalnie. Sen regeneruje,więc niech się Rewizor regeneruje, jak najwięcej. Może jak odeśpi te wszystkie nieprzespane dni i noce, to mu przejdzie ochota na wyrczenie.
  17. Cześć !!! Co tam słychać u podróżnika? Sypia już normalnie ? Milutko się zachowuje, czy ma humory ?
  18. Musimy coś wymyślić, żeby znaleźć Rewizorowi właściciela. A może właśnie przyszły właściciel czyta wątek i się poważnie zastanawia nad przygarnięciem zwierzaka ?
  19. Widzę, że Dunaj powróciła myślą do tego cytatu i musiałam sprawdzić czy się nie pomyliłam z autorem. Tak, pomyliłam się, korekta : autorem myśli jest George Bernard Shaw, dokładny cytat:" Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta". Autor jest laureatem nagrody Nobla w dziedzinie literatury.
  20. Moniczko, czy maleństwo trochę spało ?
  21. A jeśli chodzi o reakcje ludzi, kiedy Ty go wyprowadzasz na smyczy, a oni się czepiają, że za chudy to doprawdy jakaś paranoja. Jak Rewizor był na peronie, to uwierzcie mi, było bardzo dużo ludzi i tam pies był NIEWIDZIALNY /tzn. był facet który podzielił się z psem bułką/. Nikt inny go nie widział, tam był NIEWIDZIALNY. Natomiast jak wychudzony pies idzie z osobą fizyczną, to fajnie jest się powyżywać , a dzień później znowu nie widzieć bezpańskich zwierząt. Chyba Mark Twain powiedział, że im bardziej poznaje ludzi, tym bardziej lubi zwierzęta - kiedyś bym z tym polemizowała ale dziś przychylam się do tej myśli. Długo bym tu mogła pisać o ludzkiej głupocie bez granic ale to nie miejsce i czas.
  22. Normalnie, jak porządnemu właścicielowi zginie pies lub kot,to rozpoczyna się poszukiwania. Chyba, że pan Rewizora popadł w totalną depresję i leży jak kłoda w szpitalu psychiatrycznym /są depresje o bardzo ostrym przebiegu/. Tu raczej pan dał dyla, gdzieś na stacji. No bo, gdyby właściciel był w porządku, to na trasie D.G.- Zawiercie, na wszystkich dworcach, wisiałyby ogłoszenia. Pan by pewnie dzwonił w różne miejsca i pewnie dał ogłoszenie w internecie. Należałoby go odnaleźć, założyć sprawę o znęcanie się, porzucenie i mieć nadzieję, że go sprawiedliwie osądzą i nałożą karę
  23. Ponadto na 200% ma bardzo wysoki iloraz inteligencji /czyli IQ/, bo gdyby /odpukać/ mój Melman zgubił się na peronie /co zresztą oczywiście się nie stanie, bo jest ściśle dozorowany/,to niewiele byłby w stanie wymyślić /jak go znam, a znamy się już 5 lat/. Oj, mądry pies ten Rewizor.
  24. Czy ktoś jest chętny na zwierzaka ? Ma wiele zalet : zna rozkład jazdy pociągów, profesjonalnie korzysta z kolei , ślicznie je bułkę na sposób :raz ty, raz ja , jest piękny , umie samodzielnie otworzyć reklamówkę z jedzeniem. Jest bardzo gościnny. Ponadto jak kogoś pokocha to szuka swej miłości do upadłego...I za każdym razem, gdy wysiadał na peronie po raz kolejny, miał nadzieję, że miłość Jego życia czeka na Niego. Jest WIERNY jak na prawdziwego psa przystało...W dzisiejszych czasach to cecha na wagę złota.
×
×
  • Create New...