Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Strasznie przykro :( podczytuje wątek i postanowiłam dziś tylko krociutko napisac Tysiu czy nie sądzisz że lepiej by było skupić się na szukaniu domu dla Amika bliżej hoteliku??? Z obowiązkiem przynajmniej jednego spotkania zapoznawczego w hoteliku? Z tego co piszesz to dość trudny pies... Czy naprawdę powinno się go przewozić w ciemno na drugi koniec Polski? Zmasowac ogłoszenia na dostepnym terenie np do 150 km od hoteliku... Ja bym tak zrobila
  2. Ja jestem optymistą... Myślę że nawet jak dziś będzie decyzja na nie to ostateczna będzie na tak bo oni Szante już pokochali... Niestety zwroty z adopcji nigdy nie pomagają psom... Ja już miałam 3 psiaki gdzie dopiero 3 adopcja to była ta właściwą... Głupio to mówić ale żaden z domów nie wiedział ile razy pies wrócił z adopcji... To jest na pewno obciążające dla adoptujacego gdy wiedzą że ktoś już psa oddał.
  3. /https://www.facebook.com/katarzyna.lobacz/videos/3344704222220640/UzpfSTEwMDAwMDQzMjg1MDEwNTpWSzozMzQ0NzA0MjIyMjIwNjQw/
  4. https://swiatzwierzat.pl/schronisko-210720-mkk-radysy?fbclid=IwAR2f4ll2ocT3LTZo8-2dvgREGlCPbMmsBUvDAWf4HyirNvoZEQqeHNSBW4o
  5. kochana...jakie wytyczne o wielkości kojca???? w Polsce?? Proszę rozporządzenie: http://www.boz.org.pl/prawo/rozp_schro_04.pdf
  6. Można się pogubić ale z tego co czytalam to przyjmują.....
  7. Wyjechały ostatnie psy z Radys Schronisko jest puste
  8. Tak... Musiała się długo blakac bo jak wczoraj przyjechałam na kojce popołudniu to spała na betonie tak twardo że myślałam że zdechła:((( Znaleziona tak naprawdę na granicy 3 gmin... Dlatego sądzę że po prostu miała szczęście i przeszła na naszą stronę... W tamtych gminach sąsiedzkich mogłaby błądzić tygodniami bez reakcji :(((
  9. tak tak, oczywiście...Fundacja może przerejetsrować, Tylko Wam opisuje jak to wygląda z psiakami z Radys teraz ;)
  10. Dzięki Tysiu za ta podpowiedź :) dziewczyny z tej fundacji pomogą :) może uda się i Bunia znajdzie dom...odległość spora dlatego zalezy mi na wizycie , gdyby było bliżej pewnie bym mogła odpuścić, bo przegadałam z Panem już sporo i zdjęc się naoglądałam...Panstwo mieli wcześniej identyczną sunie, którą w dodatku też adoptowali jako seniorke.....Trzymajcie kciuki... A u nas w przytulisku kolejny pies...masakra...cały koronawirus były tylko dwa, już myłsąłam, że ludzie sie zmieniają...ale nie...po prostu sezon wakacyjny w tym roku zaczął się póżniej :( nowa porzucona sunia...dziś zagryzła komuś kure na podwórku (z głodu bo jest bardzo chuda) dzięki czemu złapano ją i zgłoszono do nas..... a to psiak sprzed 6 dni..mój ukochany...
  11. Hani dokładnie to samo powiedziała :D Tija jest z podlaskiej wsi więc śmiało może iśc do adopcji od ręki...Szirka niestety jako ODEBRANA podczas interwencij w Radysach, przyjechała z umową, którą będę musiała podpisać przy adopcji...U umowie jest zapisane, że sunia jest dowodem w sprawie i że adopcja na dom tymczasowy, są też 3 klauzule do pospisania....Mam nadzieje, że to nie będzie zniechęcało ewentualnych chetnych :( chociaż przyznaje, że trochę mnie ta umowa zmartwiła...Chip ma zarejestrowany na Fundacje...
  12. Moje śliczne nowe :) bardzo dobrze się spisują u Hani. Hania powiedział LA że są obie po prostu super grzeczne nieklopotliwe. Szirka jest nadal ostrozniejsza a Tija to wulkan energii. Kocha aportowac piłeczki i tulic się do człowieka--żywe srebro :)) Mam trochę radosnych zdjęć. Potem wstawie
  13. <3 moim osobistym zdaniem w ten wtorek czy środe powinni już podjąć ostateczną decyzję- tak lub nie. Albo się podejmą i biorą sunie, albo nie- i wtedy jest informacja dla Ciebie że trzeba szukać intensywnie dalej. Rozumiem, że Państwo są ostrożni i działają dla dobra psa....ale tez wazne jest dobro Twoje i pewien komfort psychiczny czyli świadomośc na czym się stoi.... Trzymam nieustannie ksiuki za najlepsza decyzje
  14. tak....Pani z Fundacji dziękowała mi już z 10 razy że je "przejęłam"...nawet wysłali karme...chociaż prosiłam, żeby nie wysyłali, bo mają tam na podlasiu dość wydatków...ale wysłali "tylko troszke mokrej"...Tak to wyglądało juz u Hani, to TROSZKE :) :) (Hania odliczy koszt karmy więc będa mialy sunie 10 zł za dobe)
×
×
  • Create New...