-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
Ja pierdziele ....:( :(
-
dziekuje. Czasem los pisze taki scenariusz. Od razu poczułam, że to dom dla Pikusia. Ale gdy zobaczyłam wczoraj to spanie synchroniczne to już naprawde pełnia szczęścia :) Pikuś jest niesamowicie mądrym, elastycznym pieskiem. Pięknie się potrafi wpasować w nowe warunki. Kasia też to podkreślała, dlatego byłam dośc spokojna o kolejna przeprowadzke. Teraz będziemy szykować Mambe do adopcji. W przyszłym tygodniu malawaszka ma ją troszkę podciąć na sznaucera, potem zdjęcia i do domu. Mamba też jest sunia o dobrym, wrażliwym sercu. Musi mieć najlepszy dom z najwyższej półki. W ostatnich dniach do Anecik przyjechał nowy piesek, który został najlepszym przyjacielem Mamby :) :) bawia sie dużo razem :) Od Mani jeszcze nie mam zdjęć, mam nadzieje, że Kasia coś pstryknie w wekend ;)
-
Malutka GABI z zamojskiego schronu ma wspaniały, kochający domek :)
kiyoshi replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki :) -
Mysle, że Pikuś będzie szczęsliwy w tym domu. Ma bardzo podobne warunki jak u Pipi- dom, ogród, spokój, tylko zamiast wielu innych piesków- jedynie Tobisia do towarzystwa :) a do głaskania dwie pary rąk :) psiaczki w ciepłe dni mają nieograniczony dostep do ogrodu :) Pani dała Arkowi 200 zł na transport :) za co bardzo jestem wdzięczna, bo rzadko się zdarza :) Pani Irenka wysłała mi tez 100 zł na ten cel (DZIĘKUJE <3), no ale cały transport wyniósł 450 zł bo to spora trasa...więc jeszcze 150 zł musze dopłacić. 50zł tez przelałam Kasi za pobyt Pikusia. Zaraz uzupełnie rozliczenie :)
-
wszystko dobrze :) Pani od razu wysłała mi dwa zdjęcia i sms, że Pikuś z Tobisiem ok, jeden kotek tez od razu go zaakceptował, a dwa pozostałe na razie się boja, ale (jak Pani napisała) Pikuś jest tak spokojnym pieskiem, że na pewno sie dogadają . Arek tez zrobił kilka zdjęć na zapoznaniu, więc wstawie wszystko jak tylko dostane :)
-
tak, o to chodzi...Poza tym nie zalezy nam na statystyce, tylko na JEDNYM konkretnym telefonie ;) innymi słowy- wystarczy by jedna własciwa osoba zobaczyła to nasze ogłoszenie :)ja z zasady nie zmieniam miast, wiszą ogłoszenia ile ptrzeba jedynie je wyrózniam. Gdy potrzeba dorabiam dodatkowe miasta. Staram się wstawiać różne zdjęcia głowne, bo na każdego coś innego działa. To ogłoszenie na Lublin. Jutro jeszcze przeczytam i zobacze co zmienić/ dodać https://www.olx.pl/oferta/jestem-pola-2-letnia-radosna-sunia-uwolniona-z-wnyk-CID103-IDGbYBj.html
-
Przyznaje że wczoraj nie zrobiłam tych obiecanych ogłoszeń dla Poli :( znowu się nie wyrobiłam. Zlatuje mi wieczór błyskawicznie. W pracy miałabym czas ale korzystam z internetu tylko na komórce :( ale pamiętam. Zrobię jej ogłoszenia na Rzeszów Lublin i pomyślę gdzie jeszcze. Może Katowice PS nie zauważyłam. Ogłoszenie z Poznania z ostalo zmienione na Rzeszów. Może dobrze by było już NIE ZMIENIAĆ miejscowości w ogłoszeniach? To naprawdę nie ma sensu.
-
Basiu...widziałaś w swoim życiu setki psów i na pewno dobrze widzisz....nie chciałam się mieszać, ale te zdjęcia są przerażające. Piesek wygląda bardzo źle, bardzo....nie ma mowy by nie cierpiał ....Weci często niestety leczą, póki opiekun nie powie pass....chociaż nie raz może sami mają mieszane uczucia... Dla mnie wyznacznikiem było to, co powiedziała Twoja sąsiadka...Ona zobaczyła Rafika jako ktoś całkiem z zewnątrz...jej reakcja była może wyłacznie umysłem, ale tak widziała... Ciezko jest pożegnac pieska, bo zawsze tli się nadzieja, ale co weci mówią tak realnie, czy dają w ogóle szanse? Nie wiem Basiu...ja mysle, że rozum Ci dobrze podpowiada, chociaż serce pęka...ale wiadome, pieska nie widziałam...tylko te zdjęcia...straszne :(
-
dziękuje dziewczyny :) :) :) Mania dziś zamachała do Kasi ogonkiem ;) Kasia była u weta, wzięła szampon, tabletki na odrobaczenie, zapłaciła 61 zł, wstawie paragon jak będzie A z dobrych wieści to na koncie psiaczków rejestruje spadek w wysokości 856 zł z wątku ostatnich radysianek. Jest też wpłata 100 zł od annabarbara :) BARDZO DZIEKUJE :)
-
Na wątku szczęsliwie zostało aż 855,25 zł- zaokrąglam to do 856 zł i przekazuje w całości na onto nowych piesków które mam pod opieką. Czyli na ten watek: https://www.dogomania.com/forum/topic/352320-mamba-mania-i-pikuś-czyli-psiaczki-z-fundacji-jedno-serce-nie-da-rady-pod-moja-opieką-błagam-o-deklaracje-i-pomoc-w-szukaniu-domów/
-
A co do drugiej Tinki tej Fundacyjnej to jej rodzinka na stronie fb Fundacji wystawiła piękny filmik :) Tina nauczyła się siad i łapę. Pani pisała mi że to pies które idealnie pasuje do ich rodziny Mamy więc happy endy :) Zamykam wątek tzn finansowo. To co zostało muszę przejac na wątek nowych podopiecznych z Fundacji bo.inaczej tam nie uciagne. Wieczorkiem rozpiskę. Dziękuję :))))))