-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
Jamnisia poszła do bardzo sympatycznej Pani, na pewno będzie miała dobrze:) Złoty cocel-spaniel (1105/11) też znalazł domek- zabrała go rodzinka z małym dzieckiem. Wcześniej był u nich inny piesek, też z naszego schroniska. Spanielek był bardzo szczęśliwy- sczególnie gdy wsiadł do samochodu! Trafił na bardzo fajnych i przede wszystkim- kochających psy- ludzi.
-
Beza, Suzi, Bazylek, Sezamek mają domy - mam nadziję, że na stałe!
kiyoshi replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
o jejku...ta malutka mnie rozbraja! uwielbiam ten jej słodki pyszczek- tylko brać i tulić:D -
"Mały Niki zza krat wypatruje swojego człowieka- podaruj mu dom"
kiyoshi replied to Agata_G's topic in Już w nowym domu
Śliczne jest to maleństwo! Trzymam kciuki, by jak najszybciej znalazł dom. -
Beza, Suzi, Bazylek, Sezamek mają domy - mam nadziję, że na stałe!
kiyoshi replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Ale grubasiątka!! Suzi najcudowniejsza:) -
Dziekuje wszystkim za obecność:) Własnie dzwoniłam do schroniska- Frodo od wczoraj ma nowy domek:) Mam nadzieje, że tym razem dobrze trafił! Trzymam kciuki i mam wkrótce spotkam go znowu w czasie wizyty poadopcyjnej:)
-
Beza, Suzi, Bazylek, Sezamek mają domy - mam nadziję, że na stałe!
kiyoshi replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
prawdziwe słodziaczki:) -
Zapraszam na wątek Frodo:)pieska do kochania....może ta pani z Oświęcimia zdecydowała by się jednak na pociechę o odmiennej płci?? Frodo moim zdaniem idealnie pasowałby dla osoby starszej... [url]http://www.dogomania.pl/threads/216719-quot-POKOCHAJ-mnie-nie-za-to-że-jestem-piękny-ale-za-to-że-JESTEM-quot-Frodo-szuka-domu[/url]
-
Dziękujemy wszystkim za odwiedzinki:D Wątek został wzbogacony o kilka zdjęć rudaska. Mam nadzieje, że szybciutko ktoś go wypatrzy! I pokocha naprawde. W wolnej chwili zabieram się za ogłoszenia
-
album pięknisia: [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Frodo1070112Lata6Kg32Cm05102011IzaZabinska?gsessionid=5Hd64SyySy4LcsjjGY0x3w#[/url]
-
[B]Frodo[/B]- piesek baśniowy. Uszka przystrojone pięknymi loczkami. Mały, słodki pyszczek. Błyszczące oczka i ruda kitka...oto on- ‘mój’ przystojniak! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-GnTXwHopXzk/TqbjRt7aZ3I/AAAAAAABNyU/4BaWjGS5lbE/s640/zwierzomania%25252023.10%252520%252528154%252529.jpg[/IMG] Ma około 2-3 lat, waży zaledwie 6 kg przy 32 cm w kłębie. Drobniutki piesek. Wydawałoby się- idealna maskotka, piękny, miękki i jeszcze do tego malutki. Można go wszędzie 'upchać' i podziwiać… Nic bardziej mylnego...Piesek ma niezwykłą osobowość, wiele talentów i potrzebę bycia przyjacielem człowieka na dobre i złe.. Nasz pierwszy wspólny spacer był pełen niespodzianek. Najpierw okazało się, że Frodo zna magiczną sztuczkę 'poproś':crazyeye:...Wszyscy wolontariusze obserwujący jego popis tego dnia wydobywali z siebie delikatne 'ojej' (w zamyśle- 'jaki on słodki'!!) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ywQNz4mTghs/TqbjY8Zsg5I/AAAAAAABNys/jeQ3uDctb7c/s640/zwierzomania%252520prosi.jpg[/IMG] Potem Frodo udowodnił, że nadaje się wspaniale na towarzysza długich spacerów, na smyczy chodzi perfekcyjnie! zawsze w odpowiedniej odległości, gdy pociągnie- sam przystaje, aby zaczekać... Zabawy! to jego żywioł. Gdy zobaczy zabawkę nie ma opcji, że ktoś inny zabierze mu ją spod nosa! Uwielbia gumowe obręcze, a’la gryzaki dla dzieci. Ponad godzinę spędziliśmy więc na wybiegu. Frodo biegał za zabawką, po czym pięknie przynosił ją w zębach prosto pod moje nogi. Potem oczywiście spoglądał mi prosto w oczy, swoimi błagalnymi oczętami, prosząc „żuć mi jeszcze raz”….Nie ma szans, by odmówić:lol: i piesek znów w swoim żywiole. W czasie zabawy okazało się, że Frodo reaguje na głos opiekuna, przychodzi bez problemu na zawołanie, a dodatkowo- nie w głowie mu pogonie za innymi psami- tylko aportowanie się liczy:cool3: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bx2kRxgo_xw/TqW62s1yE0I/AAAAAAABNv0/24r3CcDetN0/s640/DSC_0559.JPG[/IMG] Zauważyłam, że Frodo bardzo lubi być w centrum uwagi człowieka. Lubi gdy spędza się z nim czas na zabawie, spacerach. Jednak uwielbienie człowieka sprawia, że nie specjalnie przepada za towarzystwem psich towarzyszy- to przecież konkurencja…a Frodo musi być w centrum, musi zachwycać:loveu: Czasem mam wrażenie, że Frodo jest troszkę jak zakompleksione dziecko…nie do końca zna swoją wartość…na każdym kroku musi więc robić coś co zadowoli człowieka, co sprawi, że ktoś wreszcie prawdziwie go pokocha….Przy pierwszym kontakcie- przyjacielski lecz zdystansowany, nie pozwala się głaskać…potrzebuje czasu, by zaufać. Pierwsze wrażenie. Pies- ideał. Wracając do domu uporczywie myślałam- czy naprawde nikt go nie szuka?? Czy naprawde ktoś mógł wyrzucił tak mądre, piękne i oddane stworzenie?? Prawda czasem jest trudna do przełknięcia….tak jest również w tym przypadku…. Frodo szuka domu! Domu gdzie nie będzie tylko maskotką. Domu, w którym znajdzie się ktoś, kto będzie miał dla niego odpowiednią ilość czasu i uwagi! Piesek kocha ludzi- życie bez ludzi, to dla niego NIE życie Frodo (1070/11) przebywa w Katowickim Schronisku od 5.10.2011. Obecnie bierze udział w szkoleniu prowadzonym przez szkołę psich trenerów ‘DogMasters’, Uczy się nowych komend takich jak: „siad”, „waruj”, „nos”. Piesek jest zaszczepiony i odrobaczony. Kontakt w sprawie adopcji: [COLOR=#ff0000]zabinska.izabela@gmail.com[/COLOR], lub 605 886 434 [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dI_1GTaEDoA/TqbjWucNMTI/AAAAAAABNyk/DoRPZgCZVTg/s640/zwierzomania%25252023.10%252520%252528157%252529.jpg[/IMG]
-
wspaniale się teraz prezentuje. Może wreszcie ktoś wypatrzy tą naszą chudzinę...
-
Dobry pomysł Filomen, możemy pomóc np. organizując zbiórkę na budy dla nich, albo na ich leczenie:) Ja ie jestem przeciwko schroniskom! wiem, że standardy dzisiejszych schronisk są dobre! chodzi mi tylko konkretnie o przypadek tego staruszka i ciesze się, że tyle osób też myśli, że schronisko dla niego to nie jest dobry pomysł. Czekam z niecierpliwością na wieści i mam nadzieje, że wkrótce wymyślimy coś, aby poprawić ich standard życia zostawiając je jednak tam gdzie są:)
-
Chwileczke..przecież kilka postów wyżej jedna z osób napisała, że tam pójdzie, prawda? ja też mogę tam pójść- np. w środe- jeśli nikt tam nie pójdzie dzisiaj- nie ma problemu! Boli mnie tylko to, że rozpatrujecie schroisko i dzwoicie po straż miejską, zanim cokolwiek zostało ustalone odnośie ich szans na życie w miejscu, w którym są teraz! Pomyśl np. o psach osób bezdomnych. Ile razy zdażało Ci się widzieć osobę śmierdzącą z jakimś wózkiem do którego ładuje rzeczy znalezioe na śmietniku, a przy tej osobie wiernego psa? Ja widziałam taki obraz dziesiątki razy i nigdy nie przyszło mi do głowy, by takiego psa oddawać do schroniska. Choć wiem, że nie ma gdzie mieszkać, je pewnie to co znajdzie w śmieciach lub od ludzi....ale ten pies ma swoje życie, ma swojego pana, któremu mimo wszystko jest oddany i który go kocha (mają tylko siebie). Ja wiem, że marzeniem jest aby każdy pies miał ciepły kącik w domku najlepiej z ogródkiem itd. ale obawiam się, że w praktyce to nie jest możliwe! i czasem można tylko pogorszyć ich los...
-
Jestem u Milvy:D
-
Nasza Olga niedługo zostanie ekspetką od psich wątków:D super!! witaj śliczna Porta!
-
Beza, Suzi, Bazylek, Sezamek mają domy - mam nadziję, że na stałe!
kiyoshi replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
:) słodziaki