agresywny?? szczeniaczek...taki malutki...
nie obrażając nikogo...ale tej dziewczynce chyba po prostu znudziła się 'zabawka', a że żywej zabawki nie wyrzuca się (raczej) do śmieci... to oddała..
straszne!!!
Mikrusik ma wiele szczęścia- przede wszystkim, że znalazł Ciebie! to Ty wydobyłaś blask z tego smutnego psiaka...dałąś mu nadzieje!! Trzymam kciuki za domek- to musi być TEN!
Kochany jest ten 3-łapek.
Jak mieszkał z 'moim' Frodo to zawsze tak bardzo chciał wyjść z boksu!
Mimo braku łapki ma siłę i ducha walki....
Znajdzie dom najlepszy na świecie, bo takiego psa na pewno weźmie ktoś o dużej wrażliwości:) dobry człowiek!