-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
przychodzę do Maksia, zrobię mu nowe ogłoszenia w wolnej chwili;)
-
zapisuje się u Kajtusia:)
-
opis Misi bardzo mi przypomina Zosie...Kasiu- Twoja siostra Paulina coś o tym wie;) Zosia to samo- ja w domu to drapała żeby na ogród, jak w ogrodzie- to do domu chciała i tez wszystkie zamknięte drzwi ją drażnią! Wydaje mi się jednak, że to początki- trudne! sunia musi poznać nowe miejsce, ludzi, poczuć się pewniej...ona nie rozumie, że jej Pani już nie wróci:( pewnie jej szuka, tęskni.. Zosia miała to samo, a teraz- w domu jak ma zamknięte drzwi to czasem je drapnie (te co zwykle są otwarte), ale jak drapie inne drzwi to stanowczo reagujemy klaśnięciem i odciągnięciem jej w inne miejsce... Bardzo Misia podobna z charakteru do Zosi, ale Zosia- teraz taka grzeczniutka;) Misia też będzie, wierzę w nią bardzo. !
-
ja też oczywiście wesprę finansowo tą kochaną sunię. Mam numer konta do Gabi więc w sobotę coś jednorazowo wpłynie i- w podzięce za Wasze ogromniaste wsparcie kiedyś dla Zosi mojej- na pewno zadeklaruje się na stałą- na razie 10 zł/m-c Słodka ta sunieczka- tak mi szkoda jej, w tym wieku stracić dom:( dobrze, że ma Was/nas;)
-
przychodze na zaproszenie Gabi...bidulka:( wróce do niej
-
chciałabym mieszkać w Bielsku/okolicach ! chętnie bym Ci pomagała w spacerach wekendowych.... ale mam wrażenie że w Bielsku jest dużo dogomaniaków.... np. jak byłam po Zosie moją w Bielsku to na dworcu mnie zaczepiła taka dość młoda dziewczyna i pytała czy niepotrzebuje pomocy z sunią w podróży- to było bardzo miłe:)
-
witajcie, Zosia miewa się baaardzo dobrze:) ładnie nam przytyła (była chudziutka jak przyjechała, pewnie jeszcze po tej ucieczce). Ma duży apetyt- jak zje miske to do czysta wyczyści a potem idzie się przejść i wraca, bo może jednak coś jeszcze w miseczce zostało;) trzeba jej troszke ograniczać posiłki, bo na początku nas sterrozyzowała i jadła 2 razy dziennie gotowane i czasem jeszcze suche;) Uwielbia chodzić na spacery- jak na ogródek ją wolno puścimy to biega jak szalona i zaczepia nas do zabawy:) jak wyjdziemy dalej to ładnie sie nogi trzema, ale też musi obwąchać wszystkie krzaczki. Ogólnie bardzo się jej polepszyło przez te dwa miesiące jak jest z nami. Wróciła jej energia i radość zycia! a my uwielbiamy się jej przyglądać bo jest taka śmieszna i pocieszna:) Postaram się zrobić jakieś zdjęcia to wstawie na dniach:) Pozdrawiamy
-
na prośbę betki wyróżniłam, przez nią opłacone na miesiąc, ogłoszenie Foresta na olx. dodałam te nowe, śliczne zdjęcia i leciutko zmieniłam tekst. mam nadzieje, że ktoś go wypatrzy:D próbowałam wstawić tu zdjęcie z tym wyróżnieniem ale wyskakuje mi, że nie mam uprawnieć:( jeśli chcecie jednak zobaczyć, to na olx wpiszcie w wyszukiwarce Forest i ustawcie miasto Katowice- a na pewno się pokaże
-
zaglądam a tu takie wieści!!! trzymam mocno kciuki!:) myślę tamb, że nie powinnaś się martwić- porozmawiasz z Panią, wszystko sobie wyjaśnicie i myślę, że powinnaś spróbować i dać suniom szansę na dom:) sama piszesz tu często o kłopotach u Ciebie- tam sunie byłyby tylko we dwie....miałyby Pana i Panią, w dodatku emerytów- to dobre życie:) bądź dobrej myśli!!
-
tamb...sen straszny:( powiem Ci, że mi też nie raz takie koszmary się śnią...kiedyś śniły mi się worki pod śmietnikiem i jak zaczęłam je otwierać to w każdym były martwe psy, chore, zagłodzone...potem się okazało że niektóre z nich jeszcze żyły:( jak szalona usiłowałam im pomóc:( tamb...myślę, że takie sny są przekornie znakiem dla Ciebie, żebyś nie zapominała dbać także o siebie... wiem, że łatwo się mówi, ale czasem trzeba zmierzyć się z prawdą, że niestety nie uratujemy wszystkich cierpiących istnień na świecie, bo nawet jak pomożesz psiakom z fb, to zostaną jeszcze psy np. na Ukrainie czy w Chinach...a to i tak wciąż jedynie kropla w odniesieniu do całości cierpienia na świecie (i zwierząt i dzieci i ludzi w ogóle). Nie pisze tego, by dodatkowo Cie zdołować, ale byś wiedziała, że pomoc jaką udzielasz tym kilku istotom, które są u Ciebie jest BEZCENNA ...!!! dla nich jesteś całym światem- tym najwspanialszym, odmienionym. Sunie może i są w kotłowni, ale one mają siebie, mają spokój, bezpieczeństwo- nie czuj wyrzutów, doceń siebie i odetchnij głęboko! Pozdrawiam Cie ciepło