-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
no tak wypadł...ale czasem myśle, że nie każdy potrafi się "sprzedać" w rozmowie,wiesz o czym myśle...introwertycy nie potrafią pięknie przemawiac zwykle a moga być dobrymi opiekunami psa....tylko jak ich wyczuć :( poprosiłam Pana o spotkanie z wolontariuszem w czasie wizyty przedadopcyjnej, ale nie był zbyt chętny...szybko się pożegnał... I tak czuje że to nie był dom dla Kori, ale mam nadzieje, że nie zniechęciłam Pana bo będzie pewnie dobrym domem dla innego psa...
-
Czokus jest z naszego przytuliska :) własnie zleciał mu rok w gminnym kojcu..nie mam nim zupełnie zainteresowania...nie wiem jak go promować, ma niestety urode "radiową" i w pierwszym kontakcie jest bardzo nieufny :( :( mocno potrafi obszcekać....była jedna para na zapoznaniu z nim ale się nie zdecydowali... a ten Twój Ufcio jaka jest jego historia? jaki miał charakter? jaki ma dom? długo czekał? Dzis miałam za to teefon o korcia...jakoś mnie znowu zdołował tzn. Pan niby ok, taki nijaki, taki mruk....kompletnie nie mogłam z nim dojśc do porozumienia, każdą informacje musiałam wyciągać...tak trudno się rozmawiało, niby dom z ogrodem, Pan biega, niby ma doświadczenie z psami, ale o poprzednim prawie nic nie powiedział, gdy spytałam czemu kori to powiedział, że jest ładny i mu się podoba....dużo bardziej mi się ten Pan ze szczecina "widział"....tutaj...może i byłby to dobry dom? nie wiem...Pan jakoś nie chciał się zgodzić na wizyte przedadopcyjną, może go po rpsotu zagadałam:( nie wiem....
-
tak...Kasia dziś była z nią u weterynarza w mieście i zaobserwowała, że ona panicznie boi się ruchu ulicznego :( w ogóle jest delikatna taka, wrażliwa na chałas....szukam jest tylko domu z ogrodem w spokojnej okolicy, niestety... Dziś dzwoniła Pani z Bielska...byłaby chyba dobra kandydatką (dom z ogrodem, spokój, Pani mieszka sama, jest w wieku dojrzałym) ale jeszcze ma omówić sprawe z córką i szwagierką, bo w razie czego one pomagałyby z sunią np gdyby Pani chciała wyjechac. Zobaczymy
-
Agatko będzie dobrze Kojarzy mi się od razu Zula która u Anecik była pierwsza do wszystkiego a w nowym domu bała sie nawet cieni. Teraz jest normalnym psem Obawiam się że to traumapo Radysach wychodzi. Lata w leku :( gdy była z innymi psami to.miala wsparcie a teraz jest sama. Mnóstwo psów z tego piekła przechodzi taki etap. Nie wiem jak pomóc. Już nie pamiętam co ludzie od Zulki robili żeby ją odstresowywac ale na pewno wszystko się uda! Biedna Szanta :(((((
-
maleństwa na szczęście przejęła fundacja :) :)
-
FRYTKA, sunia z M u koleżanki pod moją opieką logistyczną i finansową.
kiyoshi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
MOżesz polecać moją Szpulke, to naprawde fajna sunia...wiem, że nie z M.... aha...tylko Szpulka zapomniałam że się raczej nie nadaje do centrum miasta.. to nie...to polecaj inne pieski z M... -
FRYTKA, sunia z M u koleżanki pod moją opieką logistyczną i finansową.
kiyoshi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Super. To wspaniała wiadomość :) jutro wielki dzień Fryteczki. Dzięki że pokażesz Szpulke ona ma inną budowę bo jest chuda krótka ale na wyższych łapkach ok 10.kg -
FRYTKA, sunia z M u koleżanki pod moją opieką logistyczną i finansową.
kiyoshi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Suupper, wieści wspaniałe :) Trzymam mocno kciuki!!! Poker.....a czy moge prosić.......jak jakiś fajny masz inny dom, co Frytki nie dostanie...to ja mam u Kasi Szpulke i Sali w sumie tez ;)...może je podpowiesz? albo chociaż innego pieska żeby domów nie "zmarnować" jak fajne ;)) -
tak, juz doczytałam :) to chyba dobra fundacja. Miały maluchy wielkie szczęscie
-
Uff faktycznie zabezpieczone.
-
Ja czytałam wczoraj ze są w GMINEJ PRZECHOWALNI i czekają na Radysy. Zaraz zobaczę na profil tej dziewczyny. Obyscie miały rację. Dzięki kochane. Szkoda że nikt w gminie nie może jej pomóc. Nikogo tam naprawdę nie ma? :((( Dramat.
-
Sprawdź proszę ją widzę tylko post o nich u Pani Zarudzkiej
-
One juz są zgłoszone. Jeśli ktoś cudem ich nie przejął to już są w drodze :(( Nie w i em nawet kogo pytać dalej o nie. Nawet nie wiem jaka to gmina :(((
-
No właśnie. A na terenie wieeelu gmin które wywodzą do Radys mieszkają psioluby.niepojete że NIKT nie może nic zrobić. Nie może? Czy nie chce :(? Może ktoś mógłby chociaż na kilka dni te maluchy przetrzymac???