Jump to content
Dogomania

elinaa

Members
  • Posts

    767
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elinaa

  1. Wczoraj do fajnego domku pojechała moja ulubienica :) Wszystkie psiaki fajne,do tej suni mam sentyment bo wygląda jak strasza i większa siostra mojej Luny : [IMG]http://i47.tinypic.com/htweib.jpg[/IMG] I ta sunia również znalazła dom: Mam problemy ze wstawianiem zdjęć.Może potem się uda.
  2. Rana nie ropieje i nic się nie sączy.Wokół niej jest sucho,tylko sama rana jest mokra,wygląda jak "świeże mięso" .
  3. Borysek dobrze się czuje,chętnie się bawi,lubi towarzystwo,ogromny miziak.Trochę rozpacza jak zostaje sam,ale tylko przez chwilę.Rana wciąż jeszcze do końca się nie zrosła.
  4. Boryskowi dopisuje humorek.Biega jakby miał wszystkie łapki,skacze,bawi się piłeczką.Chce,żeby mu rzucać,a on przynosi.Uwielbia się przytulać i być miziany.Trudno nam się rozstawać,bo piszczy i zawiedziony patrzy jak odchodzę.
  5. Czarnuszek ma lekką zaćmę,jednak ale widzi.Tylko niezbyt dobrze.Bardzo lubi być noszony na rękach. Czarnuszek po zaszyciu oczodołu : [IMG]http://i45.tinypic.com/b51ick.jpg[/IMG]
  6. Rosi79 trzeba mu koniecznie znaleźć domek.Na razie jest ok.Jest ciepło i ma schronienie,pełną miską.W niedzielę będę w schronisku,zrobię nowe zdjęcia.Ma już zaszytą dziurę po oczku.Pomożesz mi w ogłoszeniach ? Nie wiem,czy ślepy,to moje przypuszczenie.Jak do niego pojadę to sprawdzę.
  7. Pozostałe zdjęcia czarnuszka : [IMG]http://i49.tinypic.com/rixlhv.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2zhlk08.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2iid253.jpg[/IMG]
  8. [quote name='feluska997']Może on jest rzeczywiście ślepy? Na lewym oku widać jakby zaćmę, chyba, że to tak tylko na zdjęciu. A to prawe oko wygląda jakby było, tylko mocno uszkodzone.[/QUOTE] No właśnie tak mi się wydaje,że zaćma.Nie ma wcale prawego oczka,w oczodole jest coś w rodzaju błony śluzowej o różnych odcieniach. Jeśli jest ślepy domek będzie bardzo potrzebny.Tak mały piesek do tego stary i ślepy będzie miał ciężko w schronisku.Półki sam na kwarantannie to jeszcze nie ma problemu,potem może być. Jak go dziś oficjalnie zgłaszałam w urzędzie to pracownik był zbulwersowany.Że czyjegoś psa zawiozłam,że mógł mieć wściekliznę,że marnuję pieniądze podatników.To nie pierwszy przypadek,że jest problem ze zgłoszeniem psa i słyszałam od innych osób,że też niechętnie zgłoszenia przyjmują.
  9. Przyglądam się drugiemu oczku i mam wrażenie,że jest niewidomy.Zrobiłam mu tylko kilka zdjęć,na żadnym nie patrzy w obiektyw.I w ogóle na mnie nie patrzył.W samochodzie przytulił się do mojej nogi bokiem ciała.Był bardzo grzeczny,również na rękach.Zostawiony w boksie piszczał. Ciekawe jaka jest jego przeszłość.
  10. [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][SIZE=4][B]Foto: [/B][/SIZE][/COLOR][/FONT][IMG]http://i47.tinypic.com/2mffdhg.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/21bvq1i.jpg[/IMG][FONT=Arial Black][COLOR=Navy][SIZE=4][/SIZE] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][SIZE=4][B]Imię: Gacuś[/B][/SIZE] [B][SIZE=4]Plec:[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy]pies [B][SIZE=4]Wiek: [/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy]starszy piesek , jeszcze nie znany [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Waga: około 4 kg[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Miejsce: Schronisko dla bezdomnych psów w Łomży[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Sterylizacja: jeszcze nie,na pewno będzie[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do dzieci: pozytywny[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do innych psow: nieznany[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do kotow: nieznany[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Dodatkowe informacje: Piesek od kilku dni koczował pod blokiem na placu zabaw.Dziś odwieziony do schroniska.Brak prawego oka,prawdopodobnie pobity.Być może uraz szczęki.Osoba,która go dokarmiała mówiła,że w czasie jedzenia coś zgrzyta.Bardzo był zapchlony,został zaaplikowany płyn na pchły.Dziura po oczku zostanie zaszyta.Weterynarz będzie jutro.[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Charakter: Spokojny,dość płochliwy.Piszczy w boksie.[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Kontakt: [email]eelinaa@wp.pl[/email] tel. 608 416 949[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Wątek:[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT]
  11. Kudłatkę też widziałam ponad tydzień-dwa temu.Leżała przed klatką schodową na Księcia Janusza.Była już właściwie noc,moje psy jeszcze mnie na spacer wyciągnęły.Dała się pogłaskać.A nie miałam jak ją zabrać.Drugiego dnia już jej nie było.Odłowiona z Talesa,ktoś ją dokarmiał. W naszym schronisku nie usypia się ślepych miotów. Czarnuszek będzie miał zaszytą dziurę po oczku.
  12. Na początku tygodnia trafiło do schroniska takie cudo.Wczoraj się oszczeniła,ma cztery maluszki.Niepodobne do mamy,czarno-białe,ale są śliczne. [IMG]http://i46.tinypic.com/2s6vksn.jpg[/IMG]
  13. Tu są jego zdjęcia : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224430-Psy-z-%C5%82om%C5%BCy%C5%84skiego-schroniska/page7[/url]
  14. Ma przodozgryz.Z kierowniczką obejrzałyśmy go,wydaje nam się,że nie jest nic połamane.Jutro przyjedzie weterynarz i go zbada.
  15. To mikrusek znaleziony przez rosi79.Waży nie więcej niż 4 kg.Starszy piesek bez prawego oczka.Nie jest połamany,prawdopodobnie poturbowany z ogromną ilością pcheł i przerośniętymi pazurami.Jest rozczulający,w samochodzie grzecznie się położył i przytulił. Od razu został potraktowany płynem na pchły,weterynarz będzie jutro. [IMG]http://i47.tinypic.com/2mffdhg.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/21bvq1i.jpg[/IMG]
  16. rosi79 dziękuję za przypilnowanie pieska.Mikrus już w schronisku.
  17. Jutro pieska zabieram do schroniska.Na pewno znajdzie pomoc.
  18. Łapka była amputowana ponad dwa tygodnie temu.Jak na razie rana jest czysta,jest pod kontrolą lekarza.Mamy dobrego lekarza w schronisku.Spojrzałam na zdjęcia zaraz po amputacji.Tam wydaje się dokładniej zszyta,więc może się teraz rozeszło.
  19. [quote name='emilia2280']ojej, ten szew mu sie chyba rozlazi?? wet to widzial?[/QUOTE] Lekarz jest kilka razy w tygodniu i wczoraj był.To podobno tak celowo,bo kość jest cięta.
  20. [IMG]http://i47.tinypic.com/34yy9so.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/124kbo6.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/5tun9y.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/10p3nua.jpg[/IMG]
  21. Z wczoraj : [IMG]http://i48.tinypic.com/1o7nsp.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/15hlbo9.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2mpijx1.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/34hxw1d.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2ir18xe.jpg[/IMG]
  22. Słyszałam o takich historiach.Niedawno też dochodziłam co stało się z jednym psem.Nie w Łomży,w pobliskim miasteczku.Nawet ci na wyższych stanowiskach nabrali wody w usta. Może jest jakieś lokalne forum w Suwałakach i rzeczywiście plakaty.On musi gdzieś być.
  23. Odwiedziłam Boryska.Miał dziś świetny humorek.Wywalał brzuszek do głaskania.Z żalem się rozstaliśmy. Rozmawiałam z panią kierownik.Borys może jechać do dt.
  24. [quote name='from_wonderland']Mikrusek jest zabójczy :evil_lol: a owczarko-shar pei nadal w schronie? Jest śliczny.[/QUOTE] Shar pei - owczarek dalej siedzi :roll: . Jest fantastyczny,zwraca uwagę.Poleciłam go kilku fajnym domkom,ale przeraża ich jego wielkość,no i zjeść też potrafi.W schronisku chcą go do mieszkania oddać.Mimo jego gabarytów nadaje się,bo jest spokojny,ostrożnie się porusza,cudowny pies.
  25. [quote name='emilia2280']aa, to "fajeczka" z kosci mu wystaje z gébuni ;ppp czy on jest mily czy warkot? wiadomo moze jak do kotów?[/QUOTE] Raczej miły.Wcześniej jak był sam w szpitaliku to był bardziej przymilny i na widok człowieka od razu merdał ogonkiem i się cieszył.Teraz ma kolegę za ścianą,ograniczono mu wybieg,żeby sobie nawzajem krzywdy nie zrobili.Jak weszłam do niego był w budzie,najpierw usłyszałam warczenie,potem wyjrzał i zaszczekał.Kiedy się zbliżyłam ucieszył się i wyszedł.Chwilę go pogłaskałam,zaczął się do nas dobijać kolega.Podniósł kostkę i poszedł do budy.Zajął się gryzieniem i nie dał się namówić na ponowne wyjście.Jest fajny,lubi pieszczoty,choć jak nie ma ochoty,a ktoś byłby nachalny wydaje mi się,że mógłby postraszyć.Chyba jeszcze wyjdzie z niego charakterek. Na koty nie mam jak sprawdzić.
×
×
  • Create New...