-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
inka33 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Co będzie zeżerać jakąś byle jaką szmatkę, skoro ma lipę w zasięgu. :))) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
inka33 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Podejrzewam, że może to zamiast kwiatów na ślub... :) Pozdrawiamy terrorystę Rokunia - inka z brzuchową terrorystką o drapsianko Bombą. :) -
Wrzuciłam wątek w sygnaturę - tylko tak mogę pomóc. :(
-
:((( Jordanku, walcz dzielnie albo odejdź spokojnie bez bólu. Jak wolisz. Drapsiam Cię za ucholem. Jamnikundla podesłałam na PW do Isadory7.
-
Ewa odeszła ['] dogomaniaczka EVA2406 potrzebuje pomocy !
inka33 replied to terra's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
EVA, ciepłe myśli ślę i melduję, że mój TŻ obiecał swój 1% przekazać dla Ciebie. :) (...mój 1% to pewnie wyjdzie 0zł...) -
I jak? Opowiedziałaś...? ;) Sama se zmień! Jak nasz wet mówi, że nie działa, to nie działa! Szczepionka, nie wet. :) Dobra, moje durne epistoły durnymi epistołami, ale cieszycie się chociaż trochę z towarzyskich postępów Owcy...? No i co ja mam zrobić, żeby zapobiec takim znienackim, za nic, akcjom Owcy, jak na Zeta...? :(
-
Kontrul ciała nie dała, bo Jordanek nie wygląda na zabiedzonego i wychudzonego, tylko na zadbanego staruszeczka, który sobie wygodnie mieszka. O!
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
inka33 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To może komin...? :) -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
inka33 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Lerka, chodź na romanse. -
Niby takie tu psoluby, a nikt się nie przejął... ;) No to mnie naszło. ROMANSE OWCZE oraz ZEUSY DWA - W i W Kobieta z sąsiedniego bloku od ładnych kilku lat (może nawet już od czasów Kajtuna u nas) ma pinczerka. Jam nie pinczerkolubna raczej, ale ten egzemplarz akurat nie jest miniaturową karykaturą psa, tylko miniaturką psa - łepetyna, to wiadomo, pinczerkowata, ale nie taka przerysowana kreskówkowo, a poza tym jest zgrabny, proporcjonalny i - uwaga! - ma mięśnie! zupełnie jak pies! :) No i ma bardzo adekwatne imię - Rambo. :) Dodatkowo od mniej-kilku lat pani ma jeszcze pinczerkę. Nie wiem, jak dla pani i dla pinczerki, ale dla otoczenia to błąd. ;) O ile Rambo (przynajmniej jak to wynika z moich obserwacji) jest przyjacielski, towarzyski i zabawowy, o tyle suczka (nie znam imienia) to wredna zaczepno-obronna zołza, szczekaczka i kłapaczka. Rambo kolegował się z moimi tymczasowiczkami bez żadnych problemów - już nie pamiętam, czy Owca też się jeszcze załapała - natomiast odkąd nastała pinczerka, to podejść do niego się już nie da... No i tego samego dnia, co na popołudniowym psacerze spotkała Owca 'swojego' Borysa, ale krótko i grzecznie, bez wpadania, to wieczorem przydarzyła nam się miła niespodzianka - spotkałyśmy panią z Rambusiem bez pinczerki! I on się chciał przywitać, a Owca się na to zgodziła!! I jeszcze na dodatek zaczęła go zaczepiać do zabawy!!! Po czym się z nim poganiała i wręcz zaczęła go podrywać, dając się przesadnie długo (ponad 2-3 sekundy) wąchać tam, gdzie tyle czasu to wolno tylko Borysowi!!!! Kolejnym kawalerem, z którym Owca się zabawowo zadaje jest wysportowany border (...który jej nie pasie ;]...), jemu też "to" wolno nieco dłużej, ale nie tyle, co Borysowi. No i jeszcze psidło z Otwocka, z którego żartuję, że jest skrzyżowaniem husky'ego ze źrebakiem albo rowerem - a ostatnio się dowiedziałam, że po prostu z wyżłem i to jest taka norweska rasa, tylko nie dopytałam która... ;] - taki ładny i przystojny, z którym Owca zadaje się zabawowo-romansowo tylko wtedy, gdy jest niewybiegana. :) Czyli wychodzi na to, że Owca ma skłonności romansowe w kierunku mięśniaków, bo o ile Borys jak na asta wielki nie jest, to mięśnie jednak ma słuszne. :) No i tu przechodzimy do Zeusów, z których drugi zahacza o temat romansowy. Owca od dawna zna szorstkiego jamniora Zeusa (ksywa Zet, Zecio, Zecik) z parkowych psacerów, które kiedyś uprawiałyśmy z taką "parkową mafią", nie wiem czy pamiętacie, a chyba pisałam daaawno temu. Zawsze wita się z nim ładnie, nieraz z daleka szczeka do niego "dzień dobry", grzecznie pozwala mi go głaskać, ale nie jest to kolega do zabawy, tylko do powitania i wspólnego spaceru na zasadzie: panie idą razem, a psy "każdy sobie rzepkę skrobie". Natomiast ostatnio Owca okazała się w stosunku do niego wredna, zła i podła! Spotkałyśmy Zeta nie w parku, ale na osiedlu. Psy przywitały się grzecznie, ja przywitałam się z Zeusem, a pani z Owcą, po czym zamieniłam z panią ze dwa zdania, a zwierza sobie stały - obserwowane przeze mnie, bo muszę pilnować Owczego ryjka, który lubi wykorzystać chwilę nieuwagi, by coś pożreć nielegalnie (jak patrzę, to jakoś wie, że nie wolno! wrrr). I nagle Owca na Zeta napadła, choć on się nawet do niej ani do mnie nie zbliżył, kroku nie zrobił, nie drgnął... :( Nic mu się złego nie stało, pani nie ma pretensji, bo "przecież psy to tylko psy", a ja mam wrażenie, że Bomba wyczuła jego słabość. Zecik ostatnio, razem z posuwaniem się w latach, posuwa się z kondycją, siada mu trochę słuch, wzrok, chęci spacerowe itp. A kiedyś Owca tak znienacka napadła na innego znajomego psa, gdy się mocno postarzał... :( Co do drugiego Zeusa, to od niespełna roku sąsiedzi z naszego bloku mają 'nowego' psa. (Kurczę, do tej pory wydawało mi się, że imię dla psa Zeus nie jest popularne, a tu taki zbieg okoliczności - raczej ich właściciele Zeta i Zeusa się nie znają.) Jak łatwo się domyślić, na Zeusa-szczeniaka Owca reagowała, jak na inne szczeniaki: "Wrrrr! Nie zbliżaj się!!! Zeus w sumie też nie pędził przesadnie na spotkanie, bo on chyba raczej z tych bardziej strachliwych i z daleka dziamgocze na wszystko. Kilka tygodni temu Zeus skończył rok. Właściwie, to nawet ciężko powiedzieć, że Owca go zna, bo bardzo rzadko się spotykaliśmy na osiedlu (inne godziny). No i niedawno natknęłyśmy się z Owcą na Zeusa-już-nie-szczeniaka. A Owca, proszę Państwa! - nie dość, że się z nim przywitała, to jeszcze sama zaczęła go zaczepiać do ganianek!!! Chwilkę z nim bryknęła, nieco spokojniej niż z ukochanym Borysem, po czym dobitnie 'powiedziała' mu, że dość, co on grzecznie zrozumiał. Ten psi podrostek jest kundelkiem szczupłym i wysokim, ze dwa razy większy od Owcy, ale tylko na wzrost, bo wagowo, to pewnie z półtora raza. Wygląda sportowo i przystojnie. Wniosek mój jest taki, że chyba Owca wychowuje sobie kolejnego 'chłopaka'... ;) Borysa-szczeniaka też goniła, a potem dopiero zaczęła z nim romansować, dobitnie mu tłumacząc, co wolno, a czego nie i kiedy jest koniec zabawy. Oj, to było tak w razie czego, po tych plecowych bólach, gdyby miało się okazać, że należy zacząć rozważać jakieś kubraczkowanie psacerowe w ramach ochrony przed zimnem i wilgocią... Przecież "rodzice zawsze chcą dla ciebie dobrze", prawda...? Zachwycamy się terroryzowaniem brzuchowym, prawie zawsze. ;)) PS. Jakoś dzień czy dwa po Owczym napadzie na Zecika wypadał Owcy termin na wściekłość. Poszłam więc z nią do weta i mówię, że ostatnio Owca jakaś wściekła się zrobiła i napadła na kolegę, więc przychodzę zaszczepić przeciw tej wściekłości, ale wet stwierdził, że to tak nie działa jednak... Mimo tego jednak ją zaszczepił. :)
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
inka33 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Może jakiś szaliczek na gardziołko...? Dobrze, że płytki to jednak tylko "ten typ tak ma"! :) -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Jak tam nasz Chomiczek...? -
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
inka33 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Mała to jest Kulka, a Kulek jest puchaty olbrzym i tyle! :p -
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
inka33 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Jak to Kulka? Jaka Kulka?! Nasza Kulka...??? To przecież nie Kulka, tylko jakiś puchaty olbrzym!!! ;)) -
Ewa odeszła ['] dogomaniaczka EVA2406 potrzebuje pomocy !
inka33 replied to terra's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Dzięki za wyjaśnienia. :) Ogólnie, to ja troszkę rozumiem, ale chodzi mi o szczegóły gdzie, co, jak klikać - jak chłopu na miedzy. ;) Zadzwonię, ale to już jutro. :) -
Ewa odeszła ['] dogomaniaczka EVA2406 potrzebuje pomocy !
inka33 replied to terra's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Jestem i ja. EVA, ściskam serdecznie. <3 Dziewczyny fejsbukowe, przeczytałam wątek i przyszło mi coś do głowy. Ktoś tu wspomniał o napisaniu do Michała Olszańskiego i zainteresowanie Ekspresu Reporterów. Może zwyczajnie podesłać mu wydarzenie EVY...? Ja nie fb-owa jestem, więc nie kumam co tam jak, ale jakoś na priv, z prośbą o zainteresowanie się tematem w kontekście Eks. Rep...? Nawet znalazłam przez gugla jego profil: https://www.facebook.com/pages/Michał-Olszański/512381888901375?ref=br_rs ale może jest też osobny do programu...? Edit: to chyba jednak nie jest dobry link, to chyba nie profil tylko informacja... Niech któraś mnie poprawi, jak coś... :/ Edit 2: O, tu jest już chyba dobry do programu: https://www.facebook.com/magazynekspresureporterow/ Druga sprawa, czy ktoś mógłby jakoś przystępnie mi wytłumaczyć - może być na PW - o co chodzi na FB z wydarzeniami, udostępnianiem itp. Ja nie mam fb, ale poprosiłabym kogoś kto ma, ale bardzo słabo się po nim porusza, bo właściwie nie korzysta, ale ma troszkę znajomych, więc jak to przesyłać dalej można oprócz kliknięcia w 'udostępnij'. Np. zerknęłam w ten link do bazarku na fb, ale to jest grupa (?) i ja nie rozumiem, gdzie się kończy jeden bazarek, a gdzie zaczyna ten EVciowy... Aha, i czy ktoś z dogo mógłby ew. coś zalicytować tam w moim imieniu, pisząc np. inka33 z dogo...? No i wyjaśnić (na PW) jak mam sprawdzać, jaka jest sytuacja fantu i w ogóle do kiedy działa ten bazarek...? -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
inka33 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
To pewnie z powodu zimna i ślizgawicy okrutnej... :[ Chociaż właściwie, to nie wiem... Coś Ci się wydawało. :D