-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
[quote name='Mazowszanka2']Niedobrze z tym zostawaniem samej w domu :shake: Ale musi się tego nauczyć, bo nawet niepracujące Pańcie będą kiedyś z domu wychodzić.[/QUOTE] Spokojnie, to był dopiero jej pierwszy raz u nas... Przyzwyczai się. Musi. ;) Aha, wczoraj była niewielka zmiana, ale od dziś znowu potrzymuję wersję, że Fiona zna się na zegarze... :p Polazła piskać pod drzwiami przed momentem... Spojrzałam na zegar... Jest ok. 15tej. :-o
-
[quote name='Nutusia']Bardzo chcę wierzyć, ale obaw chyba jednak mam więcej. Pierwszy pies, spokojna pani i balkon... a pod nim pieski, ptaszki i inne atrakcje. A ewentualny psi towarzysz ma i wady i zalety. Tak jak wczoraj tłumaczyłam pani zainteresowanej Alutką - z jednej strony ma zajęcie, bo się bawią i się nie nudzi, a z drugiej strony - jedna złapie poduszkę i ucieka, druga ją goni - złapie drugi róg - poszewka pęknie i dopiero jest zabawa!!!![/QUOTE] Poduszki chowa się w tapczanie/kanapie/szafie albo psom zostawia do dyspozycji mniejszą przestrzeń do rozrabiania. ;) [SIZE=3] Jestem umówiona z Panią na jutro na 11tą w parku. :nerwy:[/SIZE] [B]Fionka miała dziś pierwszy króciutki (ok. 10 minut) test zostawania samej w domu. [/B] Pochowałam nęcące rzeczy, wsypałam garsteńkę karmy i zostawiliśmy komórkę na nagrywaniu dźwięku. Okazuje się, że Fiśka nie miała czasu rozrabiać, bo... zajęta była płakaniem... :bigcry: Wracając, oczywiście otworzyliśmy drzwi dopiero po upewnieniu się, że w tym momencie nie płacze. :p Będziemy próbować dalej, na trochę dłużej, ale jakoś nam trudno jest się zsynchronizować, żeby wszyscy wyszli jednocześnie... :oops: Fioniasta będzie chyba musiała dać zajrzeć wetowi pod ogon, bo cusik ją swędzi. :roll: A dziś po wieczornym spacerze planujemy kąpiel, bo ukurzona jest dziewczyna po wiejskich wycieczkach i trochę za często się drapie.
-
[quote name='Mazowszanka2']I tu prośba do inka33, aby zaczęła Fionę już od jutra na trochę zostawiać :)[/QUOTE] Inka wie... :p [quote name='Mattilu']O rany, ale sie nadzialo! [B] nie znam sie, ale czy Pani nie jest zbyt spokojna jak na potrzeby Fionki?[/B] Nie jest powiedziane, ze Fionka bedzie niszczyc w nowym domu. U Inki jak narazie polegl tylko kaczorek. Hopka, pozbawiona wplywu Nutusiowego stada (a zwlaszcza Kreski prowodyrki;) ) u nas w domu zniszczyla tylko jeden dlugopis. Przyzwyczajalismy ja do samodzielnego zostawania w domu wychodzac najpierw na pol godziny - chowalismy wszelkie rzeczy "kuszace" a zostawialismy jakiegos gryzaka - i juz. Teraz, jak bardzo trzeba, Hopka zostaje w domu i na 6-7 godzin sama (chociaz zdarza sie to rzadko). Inka, kocham Twoje elaboraty - tyle w nich obserwacji i serca dla psa. Fionka, trzymam caly czas kciuki za Ciebie i dom, ktory razem z Toba bedzie ciekawy swiata: psow, ptakow i dzieci.[/QUOTE] [B]Też się zastanawiam... :hmmmm:[/B] Jak dziś nam popołudniowe wyjście do parku na wybieganie trochę deszcze, a troche moje nieogarnięcie zepsuły, to Fionka sie co i rusz wygłupia bardziej w domu - jak się przeciągać tygryskiem nie chcę, to podgryza, zaczepiając do zabawy i takie tam cuda. ;) Wydaje mi się, że musiałaby być porządnie wybiegana z rana, żeby [B]spokojnie[/B] wytrzymać te 9-10h samotności. Albo mieć towarzysza psiego. [B]I jeszcze myślę nad tym, czy Fionka jest dobra na pierwszego psa... :hmmmm:[/B] Sugerowałabym Pani poczytanie czegoś nt. podstaw psiego wychowania, psich sygnałów itp. Taka wiedza bardzo pomaga. Np. jak wczoraj podczas jesiennej foto-sesji prowadził Fionkę mój ojciec, to się trochę ciagała, kręcił itp., podobnie wieczorem z TŻem. Ona musi wiedzieć, kto rządzi - niekoniecznie żelazną ręką, ale za to konsekwentnie. Jest trochę jak dzieciak sprawdzający granice. [B]No i musi [U]pilnować, pilnować, pilnować![/U][/B] :nerwy: [COLOR=#008080]PS.[/COLOR] Kaczorek jeszcze trochę jakby żyje, choć z dziwnie płaska i strzępiastą główką. Był od Mazowszanki. ;) U inki poległ stary plastikowy spinacz do bielizny, który i tak był do wyrzucenia, tylko leżał gdzieś(?) zapomniany. Właściwie nie poległ całkiem, tylko dostał sam z siebie wglębień delikatnych - jak piegów. ;)
-
[quote name='TZmestudio']Czy lepiej znaczy bardziej?? :cool3: TZmestudio[/QUOTE] Ruda bez sukienki będzie mniej wredna. ;)
-
Fionella poznała wczoraj mojego TŻta. Większego wrażenia na niej nie zrobił. :evil_lol: A serio - bez problemu go przywitała, potem napadła liżąco i ogłaskiprosząco. :) Chyba serio jej jakichś mikroelementów brakuje, nawet szczyptę soli kuchennej zlizała ojcu z palca w mig. :hmmmm: Wydaje mi się, że dobrze by było zafundować jej karmę dla ciężarnych lub karmiących suk albo dla psich sportowców... Przydałoby się jej trochę przytyć w zdrowy, kontrolowany sposób, bo Fionka składa się głównie z kosteczek i skóry pokrytej super błyszczącą sierścią oraz... mieśni ud. :roll: Zwłaszcza przed zimą trochę tłuszczyku z pewnością by jej nie zaszkodziło... Nie pamiętam, czy Wam już pisałam, ze Fionka nie przepada za nakolankowaniem i narączkowaniem... :hmmmm: Oczywiście nie zależy mi na ciągłym jej noszeniem czy usadzaniem na kolanach, ale czasem trzeba móc to zrobić - np. w zatłoczonym autobusie, czy w celu zważenia lub obcięcia pazurków itp. Kolankowanie u ciotki inki siedzącej przy biurku świetnie za to nadaje się do... prób wyglądania przez okno! :p Jakoś nie przepada też za głaskaniem po grzbiecie i boczkach - mam wrażenie, że to przez kościstość nie sprawia jej to przyjemności... Za to drapsianie i głaskanie po karku, po klatce piersiowej oraz drapsianie za uchami i pod bródką to jest to! :) Aha, dziś na porannym spacerku... znalazł się... zaginiony fragment oczka kaczorka! :roll: Sam(!) kaczorek przed chwilą napadał śniegu w przedpokoju... Chyba za chwilę będzie można uznać go za całkiem martwego... :hmmmm: Za to wczoraj na ktorymś spacerze Fionka - niechętnie, ale posłusznie - rozstała się z... dorwaną połówką bułeczki z masełkiem. :) Nikt się nie przejął stratą, jaką ponieśliśmy za sprawą ząbków niewiniątka-Fionelli... :bigcry:
-
[quote name='Gusiaczek']Skoro wiesz o "złym momencie", to umiesz:) Ok.[/QUOTE] Wiedzieć nie znaczy umieć. :shake: No i mam gdzieś w domu "żabkę" - pamiętacie taki metalowy klikacz z festynów? ;) [quote name='Gusiaczek']Mnie o żadnych zapasach smaczków Ovo nie da zapomnieć :evil_lol: ino łypie na półkę, gdzie są[/QUOTE] Fionka nie wiedziała, gdzie sa smaczki, w dodatku nieotwarte, dokładnie zafoliowane. Wieczorem z TŻtem sesyjkę zrobiliśmy smaczkowo-wołającą po imieniu - nieźle poszło. :) [quote name='Gusiaczek'] [URL]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pJzcTfFc6LIFCsAlJA3JucowsBOmmg59TX9zteo2T72a1hWHqmLa45D6zM67ZqyAPKVcPhxMQ1mfXG-tPcu6Y2BDuXwxNZgduTWjyPrIHe2A/FIONKA jesienna 2013-10-23-9 w dt inka33.JPG?psid=1[/URL] to niesamowite, jak z Ovo są podobne .... jeno moje ma bardziej wyrudzony łepek - upodobniła się do mne ? [URL]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pwSD_VBXDNiATY3sbA1EoWj8cwN1GY-ECiT0pqmxiItG2Xmey_hqWOOrt9QqA7fjzBc11Nd3KwmuidRrbMuC4HtL2j9Fzopi3qSdYEg6twrk/FIONKA jesienna 2013-10-23-1 w dt inka33.JPG?psid=1[/URL] sylwetka ta sama! :)[/QUOTE] Te odnóża czasem zachowują się niemożliwie! :mad: :p [quote name='Nutusia']No, cud urody "dalekowzroczna" Fionella! :)[/QUOTE] Taaa, to jej zapsamipaczanie... i zadziećmipaczanie, i zaptakamipaczanie... :roll: [quote name='malagos']No, trzeba przyznać z ociąganiem, ze ...dość ładna z niej psina, dość.... Dziś wizyta przedadopcyjna, tak?[/QUOTE] Dlaczego tylko "dość ładna"...? Hę? :mad: [quote name='Mazowszanka2']Zdjęcia przepiękne, w sam raz do ogłoszeń :) Tu cudna: [URL]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pf7L_b-ufp1-IkaYg3BfRLpLL9NC8QC3X97lwMUhZcNWt5iznSTjqtrQuzCbXNohL-AzTkhIu6BMhAqWPoJmXekgMgnTEktYE1NIBnM8ZrTk/FIONKA jesienna 2013-10-23-6 w dt inka33.JPG?psid=1[/URL] Szkoda tylko, że Fiona na zdjęciach wygląda zawsze na ogromnego psa. Wizyta dzisiaj o 17-ej. Jo37 będzie maglować, a ja wspomogę.[/QUOTE] Ogłoszenia mają już nie być potrzebne! :kciuki: Że aż na ogromnego...? :hmmmm: Próbowałam robić też zdjęcia przy nogach ludzkich, ale nie wyszły... :oops: [quote name='Nutusia']Strach się bać ;) :)[/QUOTE] A Fionka ma to w nosie! :D [quote name='malagos']To bardzom ciekawa tej wizyty i magla :) może traficie na przystojnego pana w wieku dojrzałym, taki co to da się pomaglować :)[/QUOTE] Może poprosimy o nagranie...? :evil_lol: [quote name='Nutusia']Ty, słomiana wdowa ;) No![/QUOTE] Co jej żałujesz?!
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Fotek jest ponad 20 - już ściągnęłam na komp, potem wstawię na wątek i będziemy wybierać. :grins: -
[quote name='Gusiaczek']o matulu! tu jest tylko końcowy fragment mojego posta .... :shake: zdjęcie Fionki się nie wkleiło, to na kanapie ....[/QUOTE] Ja Ci zaraz dam Fionki! :eviltong: [quote name='Nutusia']Kluś i jej... pióropusz! [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [URL="https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pOCQgRL8BLJIcQsSbnNpQDjKXEBSSZWzATwFce_tZfGvIpYvR4cDCUkrbD7qR7Hp02qXCIJ19Ms4gJbW9wwAgOw3dUn-LU9wMdTgjQo1uptY/Klusia%20Niunia%20w%20DS%20-%20X%202013%20-%2002.jpg?psid=1"]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pOCQgRL8BLJIcQsSbnNpQDjKXEBSSZWzATwFce_tZfGvIpYvR4cDCUkrbD7qR7Hp02qXCIJ19Ms4gJbW9wwAgOw3dUn-LU9wMdTgjQo1uptY/Klusia%20Niunia%20w%20DS%20-%2[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/new_alien.gif[/IMG]%202013%20-%2002.jpg?psid=1[/URL][/QUOTE] Taaak, ten pióropusz... :loveu:
-
Jesienności z 23.10.2013 - c.d. Tu znów w bliską dal Fionka pacza za pobliskim psem: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pf7L_b-ufp1-IkaYg3BfRLpLL9NC8QC3X97lwMUhZcNWt5iznSTjqtrQuzCbXNohL-AzTkhIu6BMhAqWPoJmXekgMgnTEktYE1NIBnM8ZrTk/FIONKA jesienna 2013-10-23-6 w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Tu nadal w bliską dal Fionka pacza, ale za mniej pobliskim psem: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pojn602YZzV-mG6gmUDnHVjWaxiz_kW3ebDmB8exc-OEEImwfpDeAnEQYEJWOvbuIKcI5MXEGT7lJZH3woReGmBdeLminmMBRIyYm-lzkJkw/FIONKA jesienna 2013-10-23-7 w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Tutaj dowód na to, że Fionka obszczekuje duże psy w średniej, zmniejszającej się oddali: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2prup7FwfZf2yGxoyYYqN36WeM3wmuUgdgBKucMO7cQf_lbDDb2X5W7kOmCWE9MUntd8ZdscuAAtD5HdXRxxbGgjDAcZywlqBhpZ4U4hfyLV8/FIONKA jesienna 2013-10-23-8 w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Po zabawie Fionka pacza za byłymi bawicielami i zapytuje, dlaczemu one już nie mają siły ganiać: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pJzcTfFc6LIFCsAlJA3JucowsBOmmg59TX9zteo2T72a1hWHqmLa45D6zM67ZqyAPKVcPhxMQ1mfXG-tPcu6Y2BDuXwxNZgduTWjyPrIHe2A/FIONKA jesienna 2013-10-23-9 w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Paczanie, jak paczanie - ale tutaj Fionka była nieco zaniepokojona usadzeniem jej w nieznanym miejscu: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pfTNQsgPfjOEb9wZU4AMHQ1ZULa2yQYGl1Ic5ZuXeNx0GwORGVyp7DjTDttVP3Gm0tL28T8X7XIRdtoqyX7j3kNWQtZsEGZlbDK3wqX_vVaI/FIONKA jesienna 2013-10-23-10- w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Jesiennej paczaczki natenczas KONIEC. :grins:
-
[quote name='Mazowszanka2']Jakie cudne zdjęcia, aż się wzruszyłam.[/QUOTE] Oj tam, oj tam... :oops: To paczaj teraz! :grins: Fiona pacza na psa w dali: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pwSD_VBXDNiATY3sbA1EoWj8cwN1GY-ECiT0pqmxiItG2Xmey_hqWOOrt9QqA7fjzBc11Nd3KwmuidRrbMuC4HtL2j9Fzopi3qSdYEg6twrk/FIONKA jesienna 2013-10-23-1 w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Jeszcze bardziej pacza na psa w dalszej dali: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pGanGDISs8dDOs2ZwT0ysigIS8y86-rOtgS8G99EMWA0RdNQpq-FGIQw400cPlod65iwbVxgjULovc8YMtZ5zXXNzkw6zy7IcxEts6yHpg7U/FIONKA jesienna 2013-10-23-2 w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Pacza w inną dal z nadzieją na innego psa: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2p7HKZJ81KHxFMk_roc0k42cIsAoGTu7I9XC81nGyOGDfY7lTjHCzlrp1_0l97IXyjKzgQk9QrdGEmruywrg4b2dhP1fwoZsS8HNnhyAsJIpw/FIONKA jesienna 2013-10-23-3 w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Tu w całkiem inną dal się pacza za całkiem innym psem: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pXF6ZlBKsEbsY70nvKntkCcD0_AaSQ4xPZcbb16no3ge6pQyOFpRsiROJVZgFaUX0BBBRwwvGe7t556MzLsZmK-bvoz_NzMbH6zk-EQUbt-Q/FIONKA jesienna 2013-10-23-4 w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] A tu w czasie zabawy pacza za psem w bliskiej dali: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pxoHcl1TPmR7YiahI-i0cyo7Z3VXsbgPALUbv3V4hDVOKBxJ_R0fWMAQEyELrY7zyXq759BNQXWuwcwOTIMlkdsIMVdR07kKX8dasJmPD8TE/FIONKA jesienna 2013-10-23-5b w dt inka33.JPG?psid=1[/IMG] Jesienności z 23.10.2013 - c.d.n. :p
-
Zaczepianie do przeciągania się obgryzionym kaczorkiem... [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pSp-yClYBOsHJiIctVkTc77y7c1u9gHCzaWjy6OoAqYgtO5z7N8mrAXeT46dJjdmtuJW-mQbzwXTF74VOl5djLPGYa31VWVXP_-HMZ5fmHHo/FIONKA 2013-10-22-1 w BDT u inka33.JPG?psid=1[/IMG] "Takie ze mnie niewiniątko, a dziś coś ukradłam i pożarłam!" :cool3: [SIZE=1](Straty szacuję na... 3 grosze.:p)[/SIZE] [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pz_trYXJHs3-7nhq7FF0UerUXGxf6JhAZtoZjvX9Rg4xck0Bn_al1U0O7U4DCD-tGt2BIYYIXO_vK-w2AYU2uLhO0Xw8zBUW6VhGd1R8bL1w/FIONKA 2013-10-22-2 w BDT u inka33.JPG?psid=1[/IMG] Czasem tak się Fionka wtrynia do głaskania... :roll: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pqXaV-tZRFy5wBKU53r9t-b8ckIVyQYwSShsOYi39YfbeVBaBjOYBuupOnxTB8pUH8hhgLgoi6QDoJiWMPi6agjiJ11_Wba4_U6YVGc0Ig9U/FIONKA 2013-10-22-3 w BDT u inka33.JPG?psid=1[/IMG] Maniakalne lizanie - z zostawianiem śladów pazurków! :mad: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pUIkwvNczL6RcVmh_Nn7EqMBegEDF9sh14GiPj7TXAQWqniL1M5Ll2Oe2b9DSJ9R30tPDKNiAS0MTJPOABdzCvbon_zKSzg52ZHaBb3n-2-I/FIONKA 2013-10-22-4 w BDT u inka33.JPG?psid=1[/IMG] Błyszcząca szprotka! :p [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pDS-Wj0PVTilriN-5kywSjCPSIdPuQUNmmWyEtTBoxFBelTy0VBMER2Zo9KCMG5WMQeOyjAakLtJrcXTvr7GAGKLOMaiQ0wSoX46EE62oZLo/FIONKA 2013-10-22-5 w BDT u inka33.JPG?psid=1[/IMG] To fotki z wczoraj, a dziś... była foto-sesja jesienna Fionki w parku... :siara:
-
[quote name='Gusiaczek']Hmmmmmmmmm, z łózka dopirom co wylazła i ... nie mogę nadrobić zaległości na dogo, ni wrócić do książki "na chorowanie" - najnowsza J. Picoult Teraz przywlekłam się do Was, Dziewczyny ..... Już! nadrobiłam, poczytałam .... Fionka bardzo,nie tylko rasowo, podobna z Ovką ... Nie będę się mądrzyć, bo w d byłam i g wiem, poza tym, że wątróbkowym ciasteczkom do tej pory żaden Ogonek nie odmówił ;) Praca z klikerem daje fantastyczne efekty, ale nagroda być musi! Lena, jak chcesz upiekę Fionce ciasteczka - jedynie trza ode mnie odebrać. Jak nie, dam przepis - to niewiele roboty, bo warunkiem, że hurtowo nie działasz ;) Posmakują? jesteś na pozycji wygranej! Klikera mogę pożyczyć. Podoba mi się to, [B]o czym[/B] piszesz. Pozdrawiam :)[/QUOTE] Kochana, ja klikera używać nie umiem, za to wiem, jak łatwo niechcący kliknąć w złym momencie.. :shake: Co do wątróbeczek, to mi przypomniałaś, że mam paczuszkę suszonych paseczków kurczaka, co była gratisem do zamówienia karmy i spotonów w Zooplusie od kcd - może spróbuję...? :hmmmm: I jeszcze mi się przypomniało, że różne ćwiczenia powinnam zacząć w spokojnym, znanym miejscu, a dopiero potem w tzw. rozproszeniach coraz większych, więc chyba powinnam tego reagowania na imię czy inne tam cmoknięcie potrenować najpierw w domu... :p [quote name='Mazowszanka2']To mogę za kuriera robić :)[/QUOTE] Zaraz, zaraz! Dziewczyny, ja Wam przypominam, że Fionka przecież się do Domku Swojego wybiera...! :kciuki: [B]A po za tym, to zaraz COSIK będzie... :siara:[/B]
-
[quote name='Nutusia']No takaś zalatana, że taczki nie ma kiedy załadować - wybaczam! :)[/QUOTE] No to wstawiam! :p To coś, co tu słabo widać, to pozostałośc po ranach: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pd_hdw7LfTXzO58P3_Rg4NgIK1-FLifgz-KPkVjwJrGLin9NVntfPEm-hGx9WvK50CNw6sxhZikAN51AKYyY2aCRc7VNzqialKf-JWQ8EK9g/Klusia Niunia w DS - X 2013 - 01 - blizna.jpg?psid=1[/IMG] Tu ziewanko albo uśmiechanko: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pOCQgRL8BLJIcQsSbnNpQDjKXEBSSZWzATwFce_tZfGvIpYvR4cDCUkrbD7qR7Hp02qXCIJ19Ms4gJbW9wwAgOw3dUn-LU9wMdTgjQo1uptY/Klusia Niunia w DS - X 2013 - 02.jpg?psid=1[/IMG] Takiej to się powodzi - na TAKICH kanapach! [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pdoK2wOfv409G2JXF0b5nWh9LgS-YhQafK6Rnrryyx1kb4TVRU_yuoFl6aEnvQCrJAJwsqtnZugeDJzkyO7DWefa1tLrYiVt0i1ZtGPzfhgY/Klusia Niunia w DS - X 2013 - 03.jpg?psid=1[/IMG] Jak widać, sznurek-gryzak jest mocno żywotny: [IMG]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2prTP6ESe4jDGELyd4BzwSdc6tdXVZS3YOBxRfeJOlTmz-yZM8CLOltAQ_jz2y41NwU02KIuvf_naLojCP6qPLs-lo12-udC3OSG91xF1dMvE/Klusia Niunia w DS - X 2013 - 04.jpg?psid=1[/IMG] :loveu:
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Najlepiej by było, gdyby spała ze swoimi ludziami...[/QUOTE] Molestuj Mazowszankę o były domek Fionki! :kciuki: -
[quote name='Nutusia']Za chemię Chmurciowo-Stasiową i ja trzymam. Na ewentualne wciskanie Alutki też się nastawiam - tylko czy ten głupol będzie potrafił się zachować i da mi szansę na skuteczne wciśnięcie? ;) Dla niej najlepszy byłby dom taki, jaki miała Fionka...[/QUOTE] No to molestuj Mazowszankę, żeby Alutkę Państwu zaproponowała - Pani mówiła mi, że nadal chcą psa, tylko mniej skocznego. ;) Aha, tam są energiczne dzieci...
-
A, jeszcze zapomniałam Wam napisać, ze Fionka niezbyt chętnie daje sie brać na ręce tudzież siedzieć na kolankach. Nie, żeby mi jakoś na tym specjalnie zaleążało, żeby lubiła, ale bywają sytuację, że trzeba, np. w tłoku w autobusie, więc chciałam wiedzieć, jak to z nią jest. No i jak się przednimi odnóżami pakowała mi na krzesło czy kanapę, to ją wzięłam, ale ją zaraz "wyniosło". Za to innym razem skorzystała sobie z moich kolan, żeby przez okno próbować wyjrzeć... :roll: [quote name='Nutusia']No wiesz co? Miejsce Ci w łóżku wygrzała, a Ty ją NA PODŁOGĘ!?!?!? Normalnie sobie ten wątek z subskrypcji skasuję! ;) Rób foty, rób - będzie na pamiątkę :)[/QUOTE] Wiesz co, jeśli chodziłoby tylko o mnie, to miałaby wstęp na kanapę i do łóżka bez problemu. Muszę jednak zakładać, że może się jednak u nas zasiedzieć trochę, a TŻ owszem piesy lubi, ale nie na kanapach. No i nie chcę jej mieszać w głowie, że u mnie można się na miętkości i w piernaty tarabanić, a ewentualnie w Otwocku nie będzie można... A po za tym, może nowy DS sobie nie życzyć, więc nie chcę jej przyzwyczajać do takich dobrości - jak się nowy domek będzie zgadzał, to i tak wlezie ;), a jak nie, to łatwiej będzie im jej nie pozwalać. [quote name='Poker']Czytam te elaboraty jednym tchem .Całe powieści wychodzą.[/QUOTE] Dzięki... :oops: [quote name='Poker']Widać ,że z Fionki mądra sunia i będą z niej prawdziwe psy w odpowiednich rękach. Trzymam kciuki.[/QUOTE] No widzisz - ja coś nie coś wiem, umiem trochę psa obserwować i trochę podziałać, ale jednak tych umiejętności i wiedzy mi brakuje... :oops: Skoro smaczkami się nie interesuje za bardzo, to jej skusić inaczej nie umiem, by być dla niej ciekawszym "obiektem". :( Może jakaś piszcząca zabawka by była dobra, może bardziej pachnące smaki, a może z klikerem dobrze by się ją uczyło, nie wiem... Wiele z nią nie "zdziałam", ale może też i dlatego, że Fionka jest taka... trochę "nie w moim typie", jeśli chodzi o osobowość. Sympatyczna, mądra i kochaniutka oczywiście, ale jak dla mnie za duży bzik i może przez to nie całkiem umiem do niej dotrzeć..
-
[quote name='Nutusia']Konkurencji nie ma, więc pewnie łatwiej znieść to oczekiwanie ;)[/QUOTE] Wystarczy mieć "zorganizowane" wcześniej porcje i kazać Fionce siad'nąć - żadna filozofia. :grins: [quote name='Mazowszanka2']Zrobiłam przed weekendem Tablica, Gumtree i Morusek. Ale zdjecia nowe trzeba by zrobić. Poszukam, może ktoś na terenie Warszawy sesję zdjęciową oferuję. Chyba, że inka33 się postara. Ma taki szpanerski aparat :eviltong:[/QUOTE] E, tam szpanerski... :shake: Się porobi, nie marudaj. :) [quote name='Mattilu']Jak to nieciekawy, siedzę w biurze, nogami przy biurku przebieram, zaglądam do Fiony a tu nie ma elaboratu :placz: No i muszę wracać do tłumaczenia...:-P[/QUOTE] Dobra, dobra, specjalnie dla Ciebie będzie! :buzi: Proszę: Jak już pisałam - wczoraj Fionella była rano i po południu w parku, na flexi, dziś rano też. Spisała się całkiem mieźle, chociaż oczywiście jej fiś robi swoje... ;) O dziwo, napiętość wyciąganej smyczy nie powoduje u niej zwiększonego ciągnięcia się. Zasadniczo chodzi sobie ładnie dość blisko ludzia (czyli mnie), zatrzymując się zwyczajnie na różne wąchanka. Nadal całkiem dobrze reaguje na to, co dzieje się ze smyczą - jak smycz sie za bardzo napnie, to zwalnia, jakby wcześniej była uczona nieciągnięcia. Natomiast... jak widzi inne psiaki, dzieci, ptaki to... głuchnie (prawie). Liczy się wtedy tylko to, że ona TAK BARDZO chce podejść, teraz, już, NATYCHMIAST! Dziś rano nieco dobitniej pokazywałam Fionce, że nie życzę sobie jej podbiegactwa do wszystkiego ekscytującego. No i... jakoś zakumała! Ptaszkom darowała, dzieci omijała, do piesów podchodziła wolniej. A wszystko to bez żadnego nagradzania smaczkami, które na zewnątrz ma więcej gdzieś, niż wszystko dookoła (może dlatego, że nie są to żadne przysmaczki super pachnące, tylko kulki karmy) - wystarcza prawie samo "operowanie" smyczą! :-o wsparte słowem np. "czekaj". Tzn. pojmuje, ale oczywiście nadal bardzo chce JUŻ, więc trzeba jej przypominac odpowiednio wcześniej, że ja sobie tego nie życzę. Co ciekawe, sporo większe od niej psy z daleka obwarkuje lub/i obszczekuje (wreszcie ją usłyszałam przy tej okazji :p), jednocześnie z pewną taką nieśmiałością próbując do nich podejść - coś na zasadzie "chciałabym, a boję się". Za to wczoraj po południu udało jej się z dwoma piesami (podobnej wielkości) wreszcie poganiać w parku! :multi: Przechodzenie przez jezdnię też nie najgorzej nam wychodzi, chociaż gdybym umiała bardziej skupić na sobie jej uwagę :oops:, to byłoby jeszcze lepiej. Gdy raz przechodziłyśmy w mniej spokojnym miejscu, tzn. przez skrzyżowanie, zdecydowanie było widać jej niepokój - wtedy sama trzymała się blisko nogi. Wobec tego pewnie lepiej by wyszło trenowanie chodzenia przy nodze, gdyby ją od razu "puścić na głęboką wodę", czyli chodzić w ruchliwszych miejscach, zamiast - tak jak robiłam to z Sepią czy Klusią - powoli rozszerzać spacery od spokojniejszych do ruchliwszych miejsc, bo wtedy pewnie sama by się nauczyła pilnowania nogi. Chociaż nie wiem, czy strach jest najlepszym nauczycielem... Ale jakoś nauczyć się jej tego z pewnością da. :) Aha, wczoraj wieczorem okazało się, że Fionka jest psem... stróżującym! :-o Otóż, poszłam do łazienki (córa i ojciec już poszli spać, a TŻta nie było - dopiero dziś go sucz pozna), a jak wróciłam do pokoju, to okazało się, że Fionka, z narażeniem własnego życia (a przynajmniej zdrowia psychicznego :p) pilnuje mojego! miejsca na kanapie przed potencjalnymi intruzami... Na mój strrraszny wzrok, palec wskazujący podłogę i słówko "zejdź" zeskoczyła z miną "ja tylko nie chciałam, żeby ktoś Cię podsiadł..." :grins: Wczoraj i dziś Fionella zdecydowanie mniej śpi. Za to więcej zaczepia do zabawy, przynosząc w zębach pluszaka i namawiając na przeciąganie się z nią lub sama go tarmosi, prosi o głaski, opierając odnóża o biurko lub kanapę, więcej się kręci po mieszkaniu. Ponadto od czasu do czasu dopada moich lub mojego ojca nieco spoconych rąk (tzn. chyba tylko po powrocie osobnika do domu) i maniakalnie je liże aż po łokcie...! :-o Ojciec się smieje, że mu dziurę wyliże w skórze i jakoś tak bez przekonania ja odpędza. Podobnie jak ja. ;) Robi krótką przerwę na napicie się wody i wraca do namiętnego, dokładnego wylizywania. Czy to tylko oznaka radości (z powrotu części "stada") i okazywanie szacunku (jak lizanie fafli przez osobniki podporządkowane) czy może jej jakichś minerałów brakuje...? :hmmmm: Zdjęć trochę już pstryknęłam, takich domowych i niezaspecjalnych... :shake: Może po południu uda się w parku porobić trochę słoneczno-jesiennych? :hmmmm: Chociaż i tak :kciuki: za jutrzejszą P/A i za to, że może nowe foty już się nie przydadzą. :)
-
[quote name='Gusiaczek']Witaj Szulimowski, ponoć złota polska jesień przybyć ma zamiar .... wiesz coś o tym ? ;)[/QUOTE] Szu w wersji jesiennej cudnie by na fotach wygladał... :p
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
inka33 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']Jutro o 13:00 Tosia ma sterylkę! trzymajcie kciuki!!![/QUOTE] O, to przypadkiem w dobrym momencie z :kciuki: przyszłam. :p -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']Jak na razie jest ok, jesteśmy z nich strasznie dumni. Nie atakują Szkraba, [B]nie sikają po kontach[/B] :roll:. Nie ma wielkiej miłości między nimi, ale ją tolerują ;).[/QUOTE] [B]To[/B] bardzo dobrze, bo jeszcze bank by dodatkową opłatę sobie policzył... :eviltong: -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Tereniu, Dobra Duszko :multi: Zamawiam ostatnio w Krakvecie, dawniej na Animalli.pl - ostatnio własnie light, bo moje staruszki są grubiutkie. Moze ktoś poleci jakąś dobrą, a niedrogą karmę? Ciotki, pomocy!........[/QUOTE] [B]Dobrze, że już masz[/B], bo się całkiem pogubiłam, czy Ty szukasz light, czy wysokokalorycznej... :oops: [quote name='malagos']Przyszła karma!! Dzwonił kurier, ze jest pod moim domem - ja zaś w pracy, poprosiłam, by otworzył furtkę i położył worek przed domem. Rany, teraz zdrętwiałam, przecież na dworze została Smoczyca Greyka!! I teraz albo na chodniczku mam zwłoki kuriera, albo zdołał uciec, ale worek karmy poszarpany i pożarty przez Greykę.... A Tomeczek wypuścił się na jakieś sympozjum foto do Łodzi......Siam jezdem........[/QUOTE] [B]No, powiedzmy, że może jeszcze masz...[/B] :p -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
:oops: Nic nie rozumiem z tymi Iwonami i Aniami... :shake: