-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
[quote name='Xibalba']miejsce znalezienia się zgadza, ale pan nie był mi w stanie więcej nic powiedzieć ani sprawdzić czy pies reaguje na imię, dopiero jutro w godzinach pracy schroniska mam dzwonić żeby potwierdzić, ale jestem w sumie pewna, że to on :-([/QUOTE] [quote name='mdk8']nawet lewe ucho jest identyczne. Dobrze,że nie biega gdzieś samotnie w taka pogodę. Czy ta kobieta odbierze go ze schroniska?[/QUOTE] [quote name='Xibalba']Oczywiście, że nie....oni go nawet nie szukali jak należy....pytam czy dzwonili do schronisk, czy sprawdzali....nie. Po prostu jest im to bardzo na rękę, ale w sumie to ja już bym się bała go jej oddać. Muszę szybko coś znaleźć.[/QUOTE] :angryy: :angryy: :angryy: tylko tyle, bo brak słów... :shake: Czy umowa adopcyjna, którą podpisałaś z nią, umożliwia pociągnięcie tej kobiety do odpowiedzialności za niedoplinowanie/porzucenie psa, niepoinformowanie od razu o zaginięciu, zaniechanie poszukiwań itd. ...?
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Chyba macie rację... [quote name='reksio7']nie musi być beaglem, ale ogłoszonka zrobią, wezmę ten tekst który jest ale dorzucę jego zdjęcie przed operacją i po ..[/QUOTE] Ok, jak uważasz, żeby było dobrze... Na początku watku jest większość informacji, różne teksty ogłoszeń itp. [B]Czorciu[/B], z osób, które do tej pory zostały na wątku Kajta, Ty chyba jesteś najdłużej i najlepiej znasz jego losy. Czy podjęłabyś się napisania w kilku-kilkunastu zdaniach historii Kajtuna do wstawienia w pierwszy post...? Tak informacyjnie dla osób, które go nie znają, bo wątek długaśny... Jakiś zarys do podrasowania chociaż - np. w punktach? Mi się jakoś nie udaje... :oops: -
Mdk8 mówi o tym psie: [IMG]https://py26sw.bn1304.livefilestore.com/y2pfbEeSrCOiT5jU00nwYo0zugAxzCbYIUE4qUn-3RtvgudCNTV86brR0DO0l_z8de1S1vPhnSoukv0b7-9sqa2A9BxFKxslecUwAB0E5YtK1o/pies na Paluchu - może Leo.jpg?psid=1[/IMG] Moim zdaniem prawdopodobieństwo, że to Leo jest duże, a mój TŻ (facet inaczej patrzy) uważa, że jest tylko podobny. To jedno ze zdjęć Leo: [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/MTAyNFg4OTg=/z/pysAAOxycmBSvpmy/$_20.JPG[/IMG]
-
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']albo zabierz sponsora, jemu też postawimy z Gośką, jakkolwiek by to zabrzmiało :diabloti:[/QUOTE] Obawiam się, że chyba jednak tego wpisu lepiej mu nie pokażę... :mdleje: :mdleje: :mdleje: -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mazowszanka2']To popracuj nad sponsorem :)[/QUOTE] :oops: Lepiej nie powiem, jak mi sie to skojarzyło... :evil_lol: -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mazowszanka2']Przyjdź, bo z malagos stawiamy :)[/QUOTE] Jak dostanę zgodę (i bileciki) od... "sponsora"... :hmmmm: -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='megi345']Dokładnie ;) zabronione pisać? Jakby się kobieta zachowywała jak na człowieka przystało i poinformowała i pokazała zdjęcia Trufelki napisała coś to nikt by takich rzeczy tutaj pisać nie musiał...[/QUOTE] Mi szło o potencjalne uniemożliwienie realizacji Waszych planów... :( -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jeśli w ogóle będę mogła, to w czwartek pewnie będę mogła... :p -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
inka33 replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']i będzie fotorelacja :multi:[/QUOTE] Suuuuperrrr! :klacz: -
[URL]http://s27.postimg.org/iww3i5yzn/P1210945.jpg[/URL] Czy ta mordka odrobinę Wam kogoś nie przypomina...? :hmmmm: Wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250179-Bez-szansy-na-dom-ale-z-male%C5%84k%C4%85-szans%C4%85-na-lepsze-jutro"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250179-Bez-szansy-na-dom-ale-z-male%C5%84k%C4%85-szans%C4%85-na-lepsze-jutro[/URL]
-
Hej, Szu! Masz dla nas jakieś nowe wieści...? :kciuki:
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Przypominam, że nawet jak ktoś nie pisze na wątku, to może go czytać... i prawie na pewno to robi... :roll: -
Wiem też, że w Wesołej jest dom, który szuka dwóch psiaków do adopcji, ale nie chcę ich zamęczać podsyłaniem psiaków (jedego ogłoszenie już im podesłałam i nie chcę się więcej naprzykrzać). Widzę, że są tu osoby mieszkające w pobliżu Leosia. Czy Leoś ma plakat, który ktoś z osób z okolicy mógłby porozwieszać? Jeżeli nie ma, to mogę spróbować ulepić - w tym stylu: [URL="https://py26sw.bn1302.livefilestore.com/y2pprlCWPRPIhFwnWmM7i0CxsCS33jRwXE-DW6F9sY9xa-pOPEtI9vOjYpWcQ8nHAzWzamNp4BK41FvswCZlaKNmob2P62iuzoiPTMG9gov5VM/Fiona-PLAKAT-jesienny-ZRYWKI.jpg?psid=1"]https://py26sw.bn1302.livefilestore....WKI.jpg?psid=1[/URL] Ten podziałał :) - Fionka prawie ma dom (trwa testowanie kotów). Ci państwo z Wesołej właśnie Fioną byli zainteresowani, ale nie w 100% im przypadła do gustu - może Leoś by się też spodobał (podobny do Fiony) i akurat by przypasował bardziej...? :hmmmm: Mazowszanko, chyba, że dla odmiany Ty byś państwu podesłała link do ogłoszenia Leosia - też z obietnicą niezamęczania...? :niewiem: Tak tylko głośno myślę... :oops:
-
[quote name='*Gajowa*']Tak, szykuje się domek dla Tundry. Dziś przyjechała nowa, nieduża sunia. Konguś jak zwykle zjeżony obwarczał ją.[/QUOTE] To za Tundre kciuki trzymam i za nową przyjaźń Kongusia, a jeszcze bardziej za najlePsi domek dla niego! :kciuki:
-
Jakiego rzędu to są koszty - ile sobie życzą fachowcy...? Może zrobić wydarzenie i zbierać na fb...? :hmmmm:
-
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']to beze mnie........[/QUOTE] A Ciebie 02.02 już tu nie będzie, tak...? Ja się w zasadzie nie wtrącam, bo nie wiem, czy będę mogła przyjechać - i nie od terminu to zależy... :( Jeżeli będę mogła, to wtedy termin jest mi w zasadzie obojętny. Dlatego sobie grzecznie czekam na decyzję... -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
inka33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maupa4']Mi taki jeden z astem też schodził z drogi - zwłaszcza jak jego ast rzucił się na moje psy ...[/QUOTE] Moja koleżanka miałaby możliwość adoptowania jednego albo dwóch psów, ale choć chce, to nie może... W tej samej klatce, co ona mieszka dreso-mózg z amstafem, puszczanym czasem/często luzem (przynajmniej na samej klatce schodowej, zdarza się, że i na podwórku), rzecz jasna bez kagańca, chociaż ma "tendencje" do rzucania się na inne psy! :angryy: Ludzie ponoć kilka razy zgłaszali gościa na policję, ale ogólnie się boją, że się zemści za donosy... No i koleżanka się boi, że jej potencjalny pies mógłby spotkania z sąsiadem astem nie przeżyć, więc psa nie bierze... :( -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Hi, hi, krwi nie było!![IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] A odwiedziny były...? :roll: [quote name='reksio7']jeśli kopnie mnie ktoś w tyłek na rozpęd, to założę wątek Kajtkowi na forum beaglowym, a mrówki porobią mi ogłoszenia za free :-))[/QUOTE] Ale Kajtun nie przypomina beagla... :roll: Pakiet 20 ogłoszeń za 3zł to nie jest drogo, a po za tym i tak ta kaska idzie na kolejne psiaki - trzeba sobie pomagać, prawda? :) A koszt wyróżnienia jest niezależny od tego, czy ktoś ogłoszenia za free wstawi, czy za kilka złotych. Jak się okazuje, nie ma też większego sensu wstawianie ogłoszeń na więcej portali niż te kilka-kilkanaście najpopularniejszych (najczęściej odwiedzanych przez osoby poszukujące psa do adopcji), bo w lutym ub.r. Anka wstawiła Kajtunowi ogłoszenia na 96 (!) portali, a Murka telefonu o niego nie miała ani jednego... Więc nie wiem, czy jest sens Cię kopać... :hmmmm: No, ale może ma ktoś inne zdanie...? [B]Powiedzcie, proszę, co o tym myślicie[/B], bo ja już sama nie wiem... :niewiem: -
[quote name='Mazowszanka2']Inka miała coś mądrego napisać. I nic ?[/QUOTE] [U]Po pierwsze[/U]: nie obiecywałam niczego "mądrego", a jedynie wieści z rozmowy z Panią. :eviltong: [U]Po drugie[/U]: ince zdarza się też czasem robić inne rzeczy poza siedzeniem na dogo - chociaż czasem na to nie wygląda... :evil_lol: [U]Po trzecie[/U]: jak już inka zacznie pisać relację, to nie może skończyć, bo jej się ciągle coś jeszcze przypomina... :roll: [U]Po czwarte[/U]: w końcu jednak napisała! :multi:
-
Rozmawiałam z P. Kasią. :huh: [B]Pan KoT Szary[/B] - już lepiej znosi obecność Fiony, tzn. nadal przemieszcza się głównie po oparciach, parapetach itp., amniej po podłodze, ale już nie ma w nim paniki. Trochę się przyzwyczaja (czas), a trochę zapewne pomaga podawany mu uspokajacz. Zdarzają się już nawet momenty, że się myje siedząc na kanapie, w pobliżu której na podłodze jest Fiona, a kot nigdy nie będzie się mył, jak jest zdenerwowany (zestresowany, gotów do ucieczki lub ataku). Je też już normalnie i załatwia się. [B]Pan Kot Biały[/B] - nie za wiele robi sobie z Fiony obecności, tzn. normalnie przemieszcza sie po całym mieszkaniu, czasem lezy na jednym dywanie z Fioną (bez kontaktu z nią) lub śpi sobie na kanapie, gdy ona jest w pobliżu, nie zważając na jej popiskiwania do niego, namawiające do zabawy. Jednak nie pozwala mimo wszystko Fionie zbliżyć się do siebie za bardzo. [B]Pan Tata[/B] - bodajże w piątek zawędrował z Fioną aż do Powsina, a w drodze powrotnej złapał ich deszcz i podobno Fiona była tak zmęczona (chodzeniem? deszczem?), że sama chciała wracać do domu. [B]Pani Mama[/B] - dostała od koleżanki "ochrzan", że Fiona je suchą karmę, więc najprawdopodobniej przestawi Fionę na gotowane jedzenie, zwłaszcza, że dostała też od owej koleżanki "przepisy". Rozważała zamianę szelek na obrożę (jak doradzał jej pan w sklepie zoologicznym, wg którego "lepsza kontrola nad psem ciągnacym się jest w obroży" - z czym ja się kompletnie nie zgadzam i swoje zdanie Pani powiedziałam). Tak czy siak, kupiła jednak nowe szelki (o ile dobrze zrozumiałam...). [B]Pan Syn[/B] - chyba też w piątek, pomimo deszczu poleciał na spacer z Fioną i kolegą z yorkiem, z którym Fiona od razu się zaprzyjaźniła i świetnie bawiła w obszczekiwanki i podgryzanki. Fiona sypia w jego łóżku "w nogach". Więcej wieści w jego temacie nie mam... [B]Państwo[/B] - mieli dziś tabuny gości (rodzina, znajomi), którzy przyszli, by poznać Fionę. Wszyscy się jej nie mogli nachwalić, m.in. za to, że jest taka uśmiechnięta i przyjacielska, z czego ona w pełni korzystała głaskowo i zabawowo. Państwo wychodzili przez weekend nawet 5-6 razy dziennie - nie z jakiejś szczególnej potrzeby Fiony (w celach załatwialniczych), tylko tak przy (prawie) każdej nadarzającej się okazji. Trzeba Państwu koniecznie jeszcze raz podkreślić, jak ważna jest adresatka i poprosić, żeby nie "szarżowali" ze zbyt wczesnymi próbami puszczania jej luzem, bo ich chyba do tego gna... Natomiast Państwo są przyzwyczajeni do "pilnowania" drzwi ze względu na koty, które czasem kombinują, żeby się udać na zwiedzanie klatki schodowej. [B]Fiona[/B] - kocyk olała (prawdopodobnie / m.in.) dlatego, że koszyk (z posłaniem i kocykiem na wierzchu) jest za mały, żeby mogła się w min rozciągnąć, mieści się tylko zwinięta w kłębek. Poradziłam rezygnację z koszyka i pozostawienie samego kocyka, żeby jednak Fiona miała takie tylko swoje miejsce (oprócz łóżka Pana Syna i podłogi). Fionka piska pod drzwiami, jak jej się stado rozłazi (ktoś wychodzi bez niej). Obszczekuje wszystkie / większość napotkanych psów - w celach zabawowych, oczywiście. Próbuje wykradać kotom żarcie (nieraz skutecznie!), więc koty mają przeniesiony kącik miskowy (oprócz wody) z podłogi na parapet, do czego jeszcze się nie przyzwyczaiły, ale wiadomo - czas. Więc - wszystko na dobrej drodze do ostatecznej decyzji na tak od razu (bez przerwy przed-feriowej). :happy1: Zapewne o czymś zapomniałam napisać, więc jakbyco - wybaczcie... :oops:
-
[quote name='Gusiaczek']masz DT? masz! po co? m.in. po to by było pusto szybko, że nie powiem natychmiast, kiedy Ogonki jadą do DS oby więcej takich "rozpaczy i pustki" było[/QUOTE] Tym razem nie ma "rozpaczy", jest tylko pustka. Przejdzie. :) [quote name='Nutusia']Dawaj adres - nie chce mi się, ale wsiędę i przywiezę pocieszenie-zapchaj-dziurę ;) :)[/QUOTE] Nie dam! :shake: Jeszcze okres reklamacyjny nie minął. ;)
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
inka33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania0112']hmn.. je generalnie mam swoje psy i jakoś nie mam natchnienia do głaskania obcych psów, ale jeżeli coś mnie tknie i chce pogłaskać obcego psa to po prostu pytam właściciela czy mogę, jeżeli właściciel mówi ze spoko czyli rozumiem ze na swojego psa i wie ze mnie nie dziabnie to nie odczuwam róznicy czy wyciągam ręke do dobka,amstafka, reksia, pimpka czy czego tam.. no w sumie to yorków wole nie głaskać nawet za pozwoleniem bo one są dziwne i nawet jak niby łagodne to czasem im odbija[/QUOTE] Napisałam to o głaskaniu obcych psów właściwie jako przykład... nieważne już... Będę sobie niesprawiedliwą wobec (m.in.) astów debilką i już - jakoś mi to nie przeszkadza. Każdy ma jakieś wady. :p A Freda straszliwego agresywnego pozdrawiam, bo... w końcu Fred to Fred. ;)