-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Sołtysów wielu mamy przecież :diabloti: muszę się pochwalić, ze mój sołtys odkrył w sobie kolejny talent - maluje obrazy :p i to, cholerka, nieźle wychodzi :razz:[/QUOTE] Cholerka, bo co...? Zazdrosnaś...? :cool3: -
Zaglądam, ot co... :kciuki:
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Hopciu, schowaj nosek pod kołderkę i się nie daj! :happy1: A w ogóle to przypomnij Mattilu, żeby mi przypomniała, że mam jej powiedzieć, dlaczego Pan Kuleczka jednego nie ma i to w środku, i w ogóle skąd "takie wydawnictwo" itp., bo zapominam i zapominam... :bigcry: daleka ciotka sklerotyczka -
[quote name='sleepingbyday']o matko, aż ona? nikt bliżej nie mógł? w ogóle to zapalenie przypałetało mi się w newralgicznym momencie, do tyłka z takim zapaleniem. ale miałam okazje pierwszy raz w życiu być poddana szpitalnemu triage'owi, ciekawe doświadczenie.[/QUOTE] Szpitalnemu czemu...? :-o Zdrowiej! :kciuki:
-
[quote name='cisowianka']Wow!!!!!! Ale wiadomość! ( dopiero przed chwilą tu zerknęłam i wow!)[/QUOTE] A ja jeszcze później, bo teraz... :oops: Szu....! :klacz:
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mazowszanka2']No, mojego ![/QUOTE] Myślałam, że może tak po sąsiedzku, tego na T. z K. :evil_lol: -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Kurcze, inka, wal śmiało, bo nie kumam - czy mam pojechać do Sulejówka?........[/QUOTE] Możesz pojechać, czemu nie - może coś zaradzisz...? :hmmmm: [URL]http://www.gumtree.pl/cp-zgubiono-lub-znaleziono/sulejowek/bezdomny-szczeniak-557429205[/URL] [quote name='Mazowszanka2']Zaraz, zaraz, może już niedługo będziesz wolna :evil_lol:[/QUOTE] Ale i tak mi przez ok. m-c nie wolno... :shake: I okres reklamacyjny, i bunt córy... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']Oglądanie fotek z Tusią nigdy mi się nie znudzi :loveu:[/QUOTE] I mi, i mi! :) No, chyba, że zaprzęgniętej do sań... :evil_lol: -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mazowszanka2']To jeszcze ja o jajkach, aby zamknąć temat. Moich gości na wsi zapraszam przy śniadaniu do jedzenia pysznych jajek sołtysa. Jak do tej pory nikt nie odmówił.[/QUOTE] Dlaczego chcesz nam zamknąć usta jajami sołtysa?! :mad: I którego sołtysa...? [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] -
Już sobie zapisałam, a teraz wpisuję się. :p Ciekawe, jak to się wszystko ułoży - oby przynajmniej nie gorzej... :kciuki:
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Ja miałam podobne "wejście smoka"... W naszym wiejskim sklepie nijaki pan Darek sprzedawał jaja - duże, każde miało po 2 żółtka, świeże, pachnące, pycha! Stoję kiedyś w kolejce za pewną panią, która mówi "o, jakie ładne jajka, może wezmę z 10", na co ja: "pewnie, niech pani bierze - takich jajek jak p. Darek nie ma nikt"!!!!! I wcale nie od razu się zorientowałam, co palnęłam, bo myślałam, co myślałam. A pani myślała co innego (i p. Darek chyba też), ale to już chyba... ich problem :) Aha, przestaliśmy bywać w sklepie u p. Darka, ale dopiero wtedy, gdy owe jajka zaczął sprzedawać po złotówce! ;) A za kosmiczną ceną jajek, poszły kosmiczne ceny i innych towarów :([/QUOTE] No to ja kiedyś wyszłam z supermarketu po zakupach i się zorientowałam, że nie kupiłam jajek, a wracać mi się już nie chciało. Tuż obok zawsze stoi stragan z warzywami i owocami. Kolejka nie była długa, ale ja obładowana i czekać potencjalnie po rpóżnicy było mi nie w smak. Pan obsługiwał klientkę i akurat cos wtykał do reklamówki, więc sądząc, że w tym momencie nie przeszkodzę zbytnio wypaliłam: - Jajek to pan nie ma...? Facet po dłuższej chwili konsternacji spokojnie odpowiedział: - A nie, są w sprzedaży. Więc zaczekałam i kupiłam :p -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Coś Ty tam znowu wynalazła?...[/QUOTE] Nawet mu imię w myślach nadałam... :oops: Małe, rude, puchate... -
[quote name='mestudio']W Wesołej wesoło :-), no to myślę. A owca leży mi tu pod nogami i się leni jak zawsze.[/QUOTE] Podeślesz mi jeszcze ten link do swojego albumu na fb...?
-
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Jejku, nie bywam w Sulejówku, a moze powinnam? :eviltong: z frontu białej nie mam wieści, Tereska i jej sąsiadka, które prosiłam o pomoc nie odezwały się. Mają numer mojego telefonu, ale pewnie sytuacja bez zmian. Gorzej, bo od niedzieli mnie tu na wsi nie będzie, ale dobre to, ze Tomek zostaje i pilotuje sprawę.[/QUOTE] Widziałam pewne ogłoszenie... Nie mogę przestać o nim myśleć... ale nie wymyśliłam nic mądrego... :( Może już nawet znalazł się ktoś, zaopiekował... :kciuki: Nie wiem, nie miałam odwagi zadzwonić, nie mając nic właściwie do zaproponowania... :oops: -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Tak, Eloise marzyła o Hrabim (jakby to nie zabrzmiało ;))[/QUOTE] Przypomniało mi się, jak moja wychowawczyni z liceum wpadła po przerwie do sali i od drzwi gromko wypaliła: - Potrzebuję na gwałt policjanta! Po rżeniu całej klasy, nawet nie dyskretnym(!), zorientowała się, co powiedziała do młodzieży i szybko wyjaśniła, dlaczego... :D -
Ewo, pomyśl, proszę, ciepło o pewnym domku w Wesołej - może zadzwoni... :kciuki: Polecałam serdecznie owieczkę - nic więcej nie mogę... :oops:
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']W czoło Kajtkowe bucham delikatnie buziakiem:):):)[/QUOTE] Albo odwzajemni, albo dziabnie Cię w nos. :evil_lol: -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Zasypałam wczoraj dołki po kopaniu Greykowym przy bramie i pod schodami. Jest bez niej tak ... spokojnie, cicho, nikt nie wybiega z ujadaniem i po chwili nie łomocze w okno z parapetu i do drzwi tarasowych, ze koniecznie TERAZ musi wejść.... Nikt też nie męczy Soni, a Greyka potrafiła jej dać do wiwatu - Sonia ma ok. 15 lat i potrzebuje spokoju. Bała się wychodzić z kojca, jak Greyka szalała w ogrodzie. A teraz do domu ufnie wchodzi, nikt na nią nie napada. Same plusy dodatnie. Prawie.......[/QUOTE] A bywasz w Sulejówku...? :roll: -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta72']A o trufli powoli pamięć gasnie:([/QUOTE] Nie gaśnie, nie gaśnie... -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='AleksandraF']Houk, przywracam moją deklarację, dyszka miesięcznie. Wieczorem puszczę za styczeń.[/QUOTE] :-o Serdeczne dzięki! :Rose: -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Zadzwoniłam wczoraj i ... odebrał młody, Michał i mówi, zę wszystko dobrze. "Lata po podwórku", tylko czasem nie chce przyjść na wołanie (nie nowina...)", ale jak się otworzy drzwi do domu, to wpada z impetem. Ma apetyt, czyli nie mam się co martwić. No to chyba się nie martwię.....[/QUOTE] No to się nie zamartwiaj, tylko spokojniutko jeszcze trochę kciuki potrzymaj i dobre myśli ślij, gdzie trzeba. :calus: