Jump to content
Dogomania

inka33

Members
  • Posts

    17196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inka33

  1. [URL]http://www.iv.pl/images/75774364330557030886.jpg[/URL] Prześliczna jest! :loveu: Oby same najlepsze domki się o nią biły! :happy1:
  2. [quote name='Gusiaczek']Siemaneczko sobotnie :smile:[/QUOTE] Helołka wieczorne! :) [quote name='TZmestudio']Nie, nie... Kąpaliśmy - owszem, ale nie przypalaliśmy.... Mieliśmy wypalać??:baddevil:[/QUOTE] Nie, to zupełnie nie było konieczne, bo ona przecież już taka jest z natury. :) [quote name='Ellig']Cześć Owieczko! :smile:[/QUOTE] Witaj, Animalsowa Duszko! ;) [quote name='konfirm13']Witaj, Owieczko Niewypalana :smile:[/QUOTE] Nie wypalana, ale za to wycinana... tu i ówdzie. :grins:
  3. [quote name='konfirm13']Witaj Vanilko, Blanszetko i tajemniczy mieszkańcu kojca gminnego :). No i malagos witam - najserdeczniej :)[/QUOTE] Szykujesz się już na mieszkańca kojca czy na mieszkańca szafki...? :diabloti:
  4. Powodzenia, Bafulcu! :klacz: Konfirm, szacun! :Rose:
  5. Kupa nie wstała! :multi: Za to... zrobiła coś innego... :roll: Byłyśmy dziś na kontroli GRATIS! :Rose: - uszko już lepiej. :) Mamy do końca opakowania jeszcze wpuszczać krople i pojawić się potem jeszcze raz.
  6. [quote name='DOG Line']inka, a jakiego masz psa? bo ja po psach ludzi poznaję :evil_lol:[/QUOTE] Aktualnie taką Bombusię: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250901-JAGA-przytula%C5%9Bna-Czarna-Owca-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-Radys-w-BDT-inka33-szuka-SUPER-DOMU[/URL] :grins: A za czasów Beryla możesz mnie ew. pamiętać po takiej: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240629-Ta-male%C5%84ka-Sepia-JU%C5%BB-W-DOMU-STA%C5%81YM!-Inka33-dziekujemy!?p=20717268#post20717268[/URL] Su, chyba w ramach bronienia stada, chciała ją "pożreć" za samo spojrzenie...! :evil_lol:
  7. One po prostu pilnują, żeby Mamie nikt z Was nic jadalnego nie gwizdnął! :evil_lol:
  8. [quote name='Nutusia']Mogłyśmy wpaść tak... już przed północą. Mimo naszej zażyłości chyba jednak nie wypadało ;)[/QUOTE] Jak [B]przed[/B], to spokojnie mogłyście, zołzy! :grins:
  9. [quote name='Nutusia']Nio... możecie z Bomboliną zacząć się rozglądać na spacerkach za tym mistrzowskim teamem ;)[/QUOTE] Toście takie - nas nie odwiedziły...?!?!?! :mad:
  10. Latarenki... :loveu: Czy p. Jacek nie ma przypadkiem ok. 30-32 lat i na nazwisko J***wski...??? Bo wtedy (może) to by był mój kuzyn... :roll:
  11. A Leya jest najWaszsiejsza też, czy "wypożyczona"...? :hmmmm:
  12. [quote name='Gusiaczek']zatem masz obraz zza szyb pojazdu mknącego w bezkresną dal? w KWB warto się zatrzymać, chociażby na tzw "popas", wrzucić grosik do skarbonki, jak na tacę - i se pędź dalej :)[/QUOTE] Taca jest dla mnie anty-argumentem. :shake: A z resztą się zgadzam. :grins: Się popasę w swoim czasie, a raczej spróbuję podkarmić (KWB a nie się), ale to za "chwilę"... :roll:
  13. [quote name='TZmestudio']Pogrzebać możesz. Podobno niektórzy z tego wróżą przyszłość. Ale nie jest to konieczne. [B]Martw się jak koopa wstanie i gdzieś sobie pójdzie...[/B] :-D[/QUOTE] :D Nie no... Zabiłeś mnie... :mdleje: [quote name='Nutusia']Ciekawe dyskusje - co wpis, to inne doświadczenia, opinie itp. A ja pamiętam jak trzeba było sobie radzić za komuny, gdy dla ludzia na kartkę ciężko było zdobyć "wołowe z kością". Wtedy dla mojej bokserki "zdobywałam" płucka, gotowałam je, a one nie dość, że cuchnęły przeokropnie, to jeszcze... wychodziły z gara! A potem trzeba było je zemleć w maszynce do mięsa i wtedy... strzelały! Nutka nasza dożyła 13 lat, co w przypadku bokserów oznacza długo. Nigdy nie miała czyszczonych zębów (chyba czyściła je sobie na unicestwianych w młodości meblach i innych ważnych dla ludzi rzeczach ;)). Dziś, przy takiej liczbie rozwiązań, jakie są dostępne, [B]jest trochę jak z tym osiołkiem, któremu w żłoby dano[/B] :)[/QUOTE] Czepiasz się, wiesz...? :eviltong: [quote name='Nutusia']A co do Owcy - skoro zostawia karmę, znaczy nie jest głodna - takie jest moje zdanie. U mnie "nowe", które nie są nauczone jedzenia suchej karmy mogą liczyć na jakiś tydzień zanęcania (szczególnie, że zazwyczaj przyjeżdżają zachudzieńce), ale potem koniec - jesz co dają, albo omijasz posiłek. Nie mogę sobie pozwolić na zostawienie miski do podjadania na cały dzień, bo wtedy te z apetytem rozrosłyby mi się wszerz ;) [B]Działa bez pudła - i na apetyt i na linię[/B] ;)[/QUOTE] W dużej mierze - jak sądzę - masz rację, ale też nie o to chodzi, by zagłodzić, a jedynie odchudzić. Chociażby, jak będzie przesadnie za mało jadła, to nie będzie miała siły się ruszać, więc chyba kiepsko by było... :hmmmm: Wg naszego weta, żeby odchudzanie psie (chyba podobnie i ludzkie) było skuteczne, to musi być kilka mniejszych posiłków, a nie jeden duży, ale też nie zmniejszenie porcji psu ze sporą nadwagą od razu do porcji dla wagi docelowej, a stopniowo - po to, żeby organizm nie chciał magazynować z powodu ciągłego uczucia głodu. Staram się do tego dostosować, dlatego, jak Owca nie doje śniadania, to zabieram michę i dostaje końcówkę na "drugie" śniadanie lub "obiad" albo ma zostawione do pochrupywania wedle uznania (zależy, czy pamiętam rano, żeby odstawić czy nie... :p). Jeszcze Wam zdradzę, że mamy "trawnik ratunkowy". :diabloti: Jak Bombulska się nie wysika przez caly spacer, to idziemy na taki trawniczek niedaleko bloku - o dziwo, blisko jezdni, a samochody jej jakoś nie przeszkadzają (?) - i tam się jakoś zawsze udaje. :grins: A przedwczoraj wieczorem, Owca pierwszy raz siknęła po koledze, z którym paręnaście minut razem spacerowaliśmy. Uważam, że to bardzo dobry znak. I nie chodzi mi o sikanie jako takie, ale o to, że się czuje coraz bezpieczniej chyba, skoro coraz bardziej 'zwyczajnie' się zachowuje. :) Natomiast dziś rano Bomba zasadzała się kilkakrotnie na życie mojego TŻta! :mad: Usiłowała go sterroryzować o drapsianko, gdy wstał bardzo wcześnie rano i nie chcąc mnie budzić nie zapalił jeszcze światła górnego (tylko takie małe w przedpokoju i w kuchni). Przemieszczała się i wywalała brzuchol dokładnie tam, gdzie TŻ chciał właśnie postawić kolejny krok, a gdzie ledwie albo wcale(!) był w stanie ją dostrzec - czarną, w prawie zupełnych ciemnościach... :roll:
  14. [quote name='Mazowszanka2']I o takim domu dla Fiony marzyłam: spacery rodzinne do lasu i takie tam ;)[/QUOTE] Nie tylko Ty. :grins: [quote name='wiosenka']A już spryskana kleszczowo?[/QUOTE] Przysługiwało jej 9.02, więc mam nadzieję, że tak... :nerwy: [quote name='Nutusia']Bez bikini też niczego sobie Fionkowa uroda! :)[/QUOTE] Tylko jakos nochal jej się wydłużył... :roll: Moze od węszenia w lesie...? :hmmmm: [quote name='Nutusia']Jak już Państwo podejmą decyzję, że można spuścić psicę, dajcie znać po fakcie, jak już wróci, dobra? ;)[/QUOTE] :mad: :mad: :mad:
  15. [quote name='Nutusia']A dla "niefejsbukowych" gdzie zakładka? ;)[/QUOTE] Nie trzeba być fejsbukowym, żeby tam kliknąć i luknąć. :)
  16. Chwilę mnie nie było, a tu takie wieści! :klacz: Ale u Ellig banerek zniknął, więc cosik podejrzewałam... ;) Powodzenia, ślicznotko! :happy1:
  17. Sądząc po Berylu, to Alutka została moją sąsiadką...? :-o :-o :-o
  18. [quote name='ulvhedinn']Oj napisałam niejasno ;) Ja sie pytałam, czy mozna "kupic" szczepienia na bazarku- akurat jest bazarek ze szczepieniami na wściekliznę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250725-Talony-na-badanie-i-szczepienie-na-wściekliznę-we-Wrocławiu-na-SDA-do-01-03-do-20g[/URL] Wtedy by 120 zł poszło na szczepienie wścieklizny (4x30 zł) a pozostałe 80 na 1 x wirusy dla kota i 1 x wirusy dla psów.....[/QUOTE] Tak na mój babski rozum, to chyba nie, bo przecież nie dostaniesz faktury z bazarku... Ale ja tu tylko "przejazdem"... ;)
  19. [quote name='TZmestudio']Prawie. Gabaryty tak samo słuszne.... :-)[/QUOTE] No, no bez przesady... :shake: Ale za to "podrzuciłeś" mi nie dość, że Bombę, to jeszcze terrorystkę (drapsiankową)... :evil_lol: [quote name='Ziutka']Już nie przedadzaj ![/QUOTE] Otóż to. :) [quote name='Ellig']Zagladam do Jagusi :)[/QUOTE] Wiesz, to chyba przez... a raczej za sprawą Jagodzianki nie pasuje mi do Owcy Jaga... :calus: [quote name='Mattilu']ja też zaglądam :-)[/QUOTE] I co? widzisz, że nic tu nie widzisz...? ;) [quote name='Ewanka']Też podczytuję po cichutku :)[/QUOTE] Czytaj głośniej! :p [quote name='konfirm13'][I] [quote name='inka33']Natomiast zaczęłam się zastanawiać, czy całkiem nie przestawić Bomboliny na mokrą karmę. :hmmmm: Mam wrażenie, że koopole są conieco za twarde, a może nawet... trudne. W tej chwili dotaje suchą Bosch Adult Lamb&Rice okraszoną mokrą (różnymi, bo jeszcze nie robiłam zapasów , bo jest sporo suchej). Do tego ok. 1 łyżeczki siemienia lnianego (na sucho). Jakieś podpowiedzi...? [/QUOTE] [/I] Dobra (jakościowo) sucha karma - nie jest zła ;). Niczego nie musisz bilansować - psi żywieniowcy zrobili to za Ciebie :). Do karmy suchej, można(nie co dzień), dorzucać surowe mięso - nawet z kostką/chrząstką. Dobrą alternatywą, jest BARF, ale jest pracochłonny, zajmuje dużo miejsca w lodówce i wymaga bilansowania.. Koopa twarda = oczyszcza zatoki przyodbytowe. Siemię lniane należy dawać tylko zmielone. I nie na sucho, ale wymieszane z mokrym jedzeniem. Suche, da efekt wręcz przeciwny, niż się oczekuje ;). Stały nieograniczony dostęp do wody, bo błonnik z siemienia jeszcze bardziej "potrzebuje" wody, niż sucha karma(żeby napęczniał = powstał glut). Moje psy, lubią często zmienianą wodę. Po nalaniu nowej - piją jak smoki. Stojąca kilka godzin - mniej smakuje ;)[/QUOTE] Co do siemienia - daję jej na sierść, tak jak i Fionie, wg rady Mazowszanki. Opinie czytałam różne, co do konieczności moczenia/gotowania lub nie. Fiona dostawała samą suchą karmę, a że o jej linię nie musiałam szczególnie dbać, to dostawała też od czasu do czasu różne surowe okrawki, pudełeczko po śmietanie czy serku do wylizania, trochę marchewki itp. Kłopotów koopowych nie zauważyłam. Owca tylko czasem ma chyba za twarde, może rzeczywiście zależy to od ilości wypitej wody, zwrócę na to uwagę. Dzięki za podpowiedź! :) Za duży ze mnie leniuch :oops:, żebym się na BARFa dała namówić. A co do dodatków mięsnych, to narazie mam opory, jesli chodzi o Owcę, bo tej linii staram się "doszukać" u niej. ;) Jak już ustalę dobrą dawkę suchej z okrasą, a i Owca zacznie się trochę żwawiej ruszać (jak jej waga ciut ruszy w dół), to wtedy będą dodatki, OK? ;) Nie, nie chodzi mi o wynajdywanie nowych problemów. Obserwuję, być może coś jest na rzeczy, tragedii nie ma, to nie panikuję, ale przecież podpytać i nauczyć się trochę nie zaszkodzi, prawda? :grins: [quote name='wiosenka']Moja psica też ma ten problem, ale z racji tego, że straszliwa alergiczka tylko jej mocze. Jeśli pies łasuch, zje nawet rozmoczoną papkę... Co do karm i ich jakości to tak około 250 zł za 15 kg karmę można liczyć na jakość reszta jak dla mnie, z moich wieloletnich obserwacji i doprowadzenia jednego psa do choroby nerek, a suczki do skrajnej alergii cena jest adekwatna do jakości i głównie ma zapewnić zysk firmie lub o zgrozo korporacji...Jeśli psu coś służy( a znam i takie co ładnie wyglądają na chappi to ok, ale nie ma to nic wspólnego z jakością niestety :( EDit Może i są wyjątki Marcus jest ok, a kosztuje poniżej 150...[/QUOTE] Owca w pierwszej kolejności zjada, te "chrupki", które się wystarczająco wytytłały w mokrej karmie. Resztę zazwyczaj zostawia i podjada sobie na raty albo zjada całą pozostałość (bez ponownego dodawania okrasy) np. po powrocie z popołudniowego spaceru. Natomiast karmę, którą ma jako smaczki - któraś Nutra, nawet dobrze nie wiem, bo kupuję na wagę, prosząc o karmę w małych kawałeczkach i mocno pachnącą - zjada chętnie i doprasza się o nagrodę, gdy się "spóźniam" np. po kroplach do uszu. Żeby nie było, że ją tymi smaczkami jakoś dokarmiam niepotrzebnie, to mówię od razu, że w ciągu dnia wychodzi ok. 10 sztuk, czyli ok. 5g. :) Zważyłam dziś resztę tego Boscha, bo przesypywałam do wiaderka i wiem, że teraz zostało (prawie równo) 6kg, czyli było ponad 7kg na początku. Zostało więc na ok. 40 dni, bo daję jej, jak na 10kg psa, czyli 150g dziennie. Czyli za ok. m-c trzeba będzie coś kupić. Możemy więc tu sobie gośno myśleć. :) A ja sobie myślę, że bym kupiła Purinę Beneful, na której odchudzała się Klucha i dobrze nam to wychodziło. :) Jednak upierać się nie bedę. :p [quote name='TZmestudio']To nas nie stać w takim razie na JAKOŚĆ, musimy pozostać przy JAKOŚ. Ale każdy ma wybór.[/QUOTE] Wydaje mi się, że jeżeli (prawie) wszystkie karmy byłyby takim strasznym chłamem, to by się jednak "psie środowiska" jakoś zbuntowały i więcej by się trąbiło o szkodliwości różnych, a nie tylko marketówek, czapiów i pedigripałów... A propos marketówek - kupiłam dziś Owcy 5 puszeczek ragoutów Orlando w Lidlu - na okrasę, bo miałam jedną od Mazowszanki i się sprawdziła. Paragonik na 11,45zł zabezpieczony, rozliczonko jeszcze nie uzupełnione... Podałam dziś Owcy to odrobaczenie od Was. Plastereczki paróweczki okazały się skuteczne. :) Czy teraz mam jej grzebać w koopalach...? :hmmmm: Bombula pozdrawia cały fanklub! :buzi:
  20. [quote name='Marycha35']Buziale w oczko Kajucha:)[/QUOTE] [quote name='Panna Marple']I w nochalek:lol:[/QUOTE] I w... kawałek ogonka! :evil_lol: Lepiej na bazar chodźta, bo tam wicher wieje i echo ino kilku wiernych... :modla:
  21. [quote name='Mazowszanka2']Jak można tak ludzi zwodzić :mad: To co, znalazł się kabelek ?[/QUOTE] Nie kabelek, to z telefonu MMSem dostałam, tamtych nie mam... :shake: [quote name='Mattilu']Haczyk nie haczyk a bikini w lesie gdzie?![/QUOTE] Przeca pisałam, że bez bikini... :roll: Mata wreszcie i już nie płaczta! :grins: [IMG]https://py26sw.bn1303.livefilestore.com/y2psw10JTvTJb1_ai7soO27D4aInH2ClRzrlYTDKQfzMVU-zVIs-1KZMaa0tScw5GRBJF2PsyzeC1HKHgcQLJ3n3d9TkeVA06O7q6NlUrqw0qo/Fiona leśna - w DS 2014-02-16.jpg?psid=1[/IMG] Fionka ma dużo kumpli, nadal chodzi na smyczy, a to był pierwszy (od tamtego Panowego) spacer do Lasu Kabackiego. O kocich sprawach Pani nawet nie wspomniała, więc pewnie żadnych problemów nie ma. Wprawdzie rozmawiałyśmy króciutko, ale zapewne by wspomniała, gdyby coś było na rzeczy... :) PS. Kobitki, chodźta do mnie na bazar (banerek-płyta)... :modla:
  22. [quote name='malagos']Inka, bój się Boga, na spacer wyszłaś z psem nawet bez bikini??[/QUOTE] Oj tam! :mad: Podpowiedź umieściłam na końcu zamiast w środku i już się czepiają... :bigcry: [quote name='Nutusia']No i już jest jutro - a tu ani czegoś, ani nawet bez bikini...[/QUOTE] [quote name='Mattilu']Właśnie...[/QUOTE] [quote name='Mazowszanka2']Co ta inka kombinuje ?![/QUOTE] Dostałam jedno zdjątko Fiony leśnej, ot co! :) Przepraszam... :oops:, ale jutro będzie jednak dopiero jutro zamiast dziś...
  23. Chyba pora kończyć temat sikalniczy, bo tak ciągle pisać 3 po trzy...? ;) Natomiast zaczęłam się zastanawiać, czy całkiem nie przestawić Bomboliny na mokrą karmę. :hmmmm: Mam wrażenie, że koopole są conieco za twarde, a może nawet... trudne. W tej chwili dotaje suchą Bosch Adult Lamb&Rice okraszoną mokrą (różnymi, bo jeszcze nie robiłam zapasów , bo jest sporo suchej). Do tego ok. 1 łyżeczki siemienia lnianego (na sucho). Jakieś podpowiedzi...? [quote name='Gusiaczek']Witaneczko słoneczne:)[/QUOTE] Hello! :) [quote name='3 x']olaboga, że też dopiero dzisiaj odkryłam watek ;) dysponujemy odchudzaczem w postaci Prodziaka ;) zgadza się bo potem taki tymczas może się ostać na stałe ;) tradycyjnie napiszę, że jakby coś to linką cały czas dysponujemy i z chęcią użyczymy :) luzuj ;) ja podczas remontu łazienki doszłam do takiej perfekcji, że sikłam rano zanim majstry przyszli i potem dopiero o 18 jak już wyszli chociaż nie powiem, zeby było łatwo i nie raz mnie kusiło zboczyć na spacerze za psami w krzaki :evil_lol: jak już łączka wyschnie z błocka to mam nadzieję, ze się nań spotkamy coby się Jaga przyzwyczajała że duże nie gryzie, co ? :)[/QUOTE] Mam wrażenie (m.in. po radach o luzowaniu), że jeszcze nie doczytałaś wątasa... :roll: Na oschłą łączkę chętnie się udamy. :) [quote name='Ellig']Oczywiscie,ze Ciebie :evil_lol: Lena. Z Bomboliną przywitam sie dzisiaj. Cześć okrąglutka :)[/QUOTE] Tego się obawiałam... :evil_lol: [quote name='Mattilu']Jaga, witanko :-)[/QUOTE] Dobry wieczór! :) [quote name='konfirm13']Jak tu wesoło :). Ale nie zrozumiałam - Jaga jest w typie psychicznym Ukochanego Tymczasu Inki - czy - nie? Tak czy inaczej - pozdrowienia dla Inki, drapanko(zgrzebłem) dla Owcy :)[/QUOTE] Jej chodziło o to, że wzięła na tymczas psa 'nie w swoim typie' i został u niej na DS. ;) [quote name='TZmestudio']podczytujemy znienacka....[/QUOTE] A co Wy? Czołg...? ;)
  24. Jutro Wam coś dam... :grins:, bo dziś już na psacer spadam... :scared: [COLOR=#d3d3d3](bez bikini)[/COLOR]
  25. [quote name='Mattilu']Inka zarobiona po lokcie jestes. Szacun za te relacje o Jadze i prace nad oswajaniem pannicy:)[/QUOTE] Pannica sama się oswaja. ;) Chyba zaraz przestanę meldować sioo, bo się to robi już... nudne. ;) Wczoraj też było 3 razy. :multi: [quote name='mestudio']Wpadłam kontrolnie zerknąć czy Owca nikogo nie pożarła :-).[/QUOTE] Jeszcze nie. :) Ale próbuje pożerać "pyszności" trawnikowe... :mad: Lepsze pewnie od nieutytłanych w mokrej karmie suchych chrupeczek... :roll: [quote name='Nutusia']A tu Owca łagodna jak... baranek! :)[/QUOTE] Tak... - ale nie dla kotków i ptaszków... :mad: [quote name='Gusiaczek']Cześć Bombolina :)[/QUOTE] Żebyś wiedziała, że Bombolina! :) Bombusia i Bombola też. [quote name='Mattilu']Inka, chcesz pakiet ogloszen dla Owcy, czy wolisz poczekac, zeby sie zadomowila?[/QUOTE] Wolę poczekać. :) No i ma jeszcze czynne robione przez mestudio(?)Ziutkę. :kciuki: [quote name='Ellig']Cześć ślicznoto!:)[/QUOTE] Mam nadzieję, że masz na myśli Owcę, a nie mnie... :eviltong:
×
×
  • Create New...