Jump to content
Dogomania

inka33

Members
  • Posts

    17196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inka33

  1. No i gdzie wszystkie ciekawskie...?! :mad: Dobra, dobra, i tak Wam wkleję - skoro już przygotowałam... :evil_lol: [IMG]https://py26sw.bn1304.livefilestore.com/y2pZ77bCeI6FZDCuZq8atTBSyArvt_jNZtTcbOAhxz_jMbLbaKAnYnOAqbDZ6FHn4_t2K8TpAk7sF7kLtOsfAQPULwSpnLpV6174GxX4uAooTg/JAGA 2014-02-08 dt inka33 - 01.JPG?psid=1[/IMG] [IMG]https://py26sw.bn1304.livefilestore.com/y2pEkh1AqTD0KEIesVGkMVonGW-4FLVckcUzAWx2VgI6TO-S5gFGrlvvJcHYTBf7ID9cseqyy87W2nncr7ADimOto18E2auAzQR_Oi3wdSL1kE/JAGA 2014-02-08 dt inka33 - 02.JPG?psid=1[/IMG] [IMG]https://py26sw.bn1303.livefilestore.com/y2pp5rLWZOV_sf_64p2A-HZOkm4TwWRf3zCVTn4lPBGP8iy-HVeqH7tH6jS8Y9TKTZ0KvApa7IS5CIEB4vB36nRYMGPGnlXE5gcwbJ18eJGSdw/JAGA 2014-02-09 dt inka33 - 01.JPG?psid=1[/IMG] [IMG]https://py26sw.bn1302.livefilestore.com/y2pGg2HW8u9yfmjt0RrAaU_bxob4SvSnlcLSbAbo7j2Z9KKkvfjMk5pmAA6s162jt42CT1d1BmO-_bXIXDXUnGItmo3ePmAs7b4eJ1hCTAJGBY/JAGA 2014-02-09 dt inka33 - 02.JPG?psid=1[/IMG] [IMG]https://py26sw.bn1304.livefilestore.com/y2pDitxMxSLjHT-0LfJIqhLCVDTXf7zZUIvm22UiKck76NruBYizLB8-VZ8BdiupiNGZgUgwILPO6W_Vh7D3vFol7dQLUbNOV7ZcCj3UxkLhpg/JAGA 2014-02-09 dt inka33 - 03.JPG?psid=1[/IMG] Pięknemu w każdym kolorze do... mordy, prawda? :) Pierwsze dwa z wczoraj, pozostałe trzy z dziś.
  2. [URL]http://i58.tinypic.com/33upj5d.jpg[/URL] Przecudne zdjęcie! :loveu: [quote name='Mattilu']A teraz zagadka: gdzie jest pies? [URL]http://i59.tinypic.com/642p7b.jpg[/URL] [/QUOTE] Troszkę na lewo od samego środka fotki. :grins:
  3. [quote name='JankaBezZiemii']pewnie w sobotę będę jechała do warki - może jakoś ten transport połączyć z moim wyjazdem?[/QUOTE] Dziewczyny, jak możecie, to umawiajcie się bezpośrednio z mestudio - przez osoby trzecie to się może pokićkać... :roll: Malagos, a Twój syn się nie wybiera może w weekend po... słoiki? ;)
  4. Co tam u Ciebie, Alficzko...? :kciuki: Zdrówka, Sańka! :kciuki:
  5. [quote name='mysza 1']Biedny :( one wszystkie biedne :( Nie mogę znaleźć więcej zdjęć suczki numer 6, jest tylko ta wystająca z budy, Ewa, masz może coś jeszcze? Bym na FB wrzuciła.[/QUOTE] Może to zdjęcie byś wstawić...? :hmmmm: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1455355774692331&set=a.1455194158041826.1073741827.1454522198109022&type=1&relevant_count=1[/URL] Po zapytaniu o pozwolenie...? Po podpisaniu, kto robił...?
  6. [quote name='konfirm13']Inko, jak dotychczas(sztuk dwie;)), wszystkie nasze Tymczasy są bardzo, bardzo w moim typie :shake:. Tomka - też. Psychicznie - ofkors, bo psychika najważniejsza :) Z Owcą(jak ma na imię?) i z niesiusianiem, to pewnie tak, jak nasza Schroniskowa Bliss pojechała po tygodniu od adopcji razem z nami do Stolycy, to w czasie wizyty nie siusiała (z przejęcia - wiadomo, dziewczyna z zabitej dechami wsi w Wielkim Mieście) - przez ponad dwie doby. Nawet dzwoniłam w tej sprawie do naszego Zwierzęcego Doktora i chciałam jej podać moczopędny furosemid. Wtreszcie - uległa fizjologii ;).Teraz oczywiście - Stolica niestraszna :). A taki np Max - żadnych problemów z siusianiem w Stolicy( z tego co wiem) - nie miał. Cóż, ON, to twardy facet :) [B]Bafi[/B] (jak pisałam na jej wątku), [B]dopiero na smyczy rozwijalnej, jak daleko odeszła "na bok", zdecydowała się zrobić co trzeba. Teraz jest normalnie. Może tego spróbuj ?[/B][/QUOTE] Staram się ją "oddalić", tzn. pozwalam jej odejść dalej, ale ona jak na złość :p prawie non stop idzie przy nodze. Będę starała się blokować rozciągniętą flexi (zwykłą smycz będę miała we wtorek wieczorem) tak, żeby nie była napięta. Trudno, będzie się troche platać, ale może to pomoże... :hmmmm: Niech by się tylko odważyła ze dwa-trzy razy, to będziemy już do przodu. :kciuki: [quote name='Nutusia']"Nasza" Bajka tak miała - nie załatwiła się po przyjeździe do DS, dopóki Asia jej nie spuściła ze smyczy. Musiała znaleźć bezpieczny, ogrodzony teren, bo chyba by psicy pęcherz pękł... Szkoda, że tak się męczy Owieczka. Ale pewnie jak już się odważy, będzie z górki ;)[/QUOTE] No wiem, ale chciałabym jej jakoś ułatwić odważenie się i skrócić męczenie się z pełnym pęcherzem... :roll: [quote name='zebrazebra']Kwestia czasu zapewne. A poza tym przy anielskiej cierpliwości [B]inki[/B] - nie ma opcji by było źle :cool1: Czy czegoś na bieżąco potrzeba Owcy?[/QUOTE] Ja i anielska cierpliwość...?! :-o Chyba mnie z kimś pomyliłaś... :shake: [quote name='Bonsai']Witam się i ja :) W razie potrzeby służę stress outem, tylko pewnie ciężko będzie nam się zgrać po odbiór...[/QUOTE] Dzięki za pomoc! :Rose: Spróbujemy się zgrać. Chociaż mam nadzieję, że może nie będzie uspokajacz potrzebny... [quote name='Mattilu']Znowu beda do czytania Inkowe elaboraty:loveu:[/QUOTE] :oops: [quote name='Mazowszanka2']Pomyliłam się w rozliczeniach :oops: Ale na szczęście inka33 czuwa :) Dla Jagi będzie [B]300 zł.[/B] Dosyłam 30 zł.[/QUOTE] Spoko, spoko... ;) [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Zerkając ukradkiem na tytuł wątku śmiem twierdzić, że Jaga ;-)[/QUOTE] Może zerkać śmiało - tam nie ma nic, co trzeba by było trzymać w tajemnicy. :) W ogóle nie rozumiem, dlaczego niektórym z Was nie podoba się pomysł nazywania Jagi/Czarnej Owcy Owcą... :hmmmm: Ale coś Wam powiem. :p Jak mnie Owca pilnuje i łazi za mną po mieszkaniu, zaczepiając o głaski, to wpada mi pod nogi jak... bomba i tryka nochalem w łydkę. :D Czasem się zastanawiam, kiedy mnie w końcu przewróci, bestyjka...! :nerwy: Nie wykluczone więc, że dorobi się całkiem nowego imienia... :grins: A zaraz coś będzie... :siara:
  7. Ala i Lola... :hmmmm: Brzmi nieźle! :happy1:
  8. No to teraz wieści. Wieczorny, a właściwie nocny spacer, dość długi, był też bez"owocny". Kolacyjkę zjadła, wody popiła. Wczoraj tuż przed kładzeniem się spać zauważyłam, że Owca drapie się w prawe ucho. Robiła to dość intensywnie, więc sprawdziłam... a tam - bagno i lekka opuchlizna... :( Nie mam absolutnie żadnych pretensji do mestudio, że zaniedbała, czy coś. Jaga drapała się w momencie, gdy chyba sądziła, że tego nie widzę. Rano poszłyśmy do weta (a właściwie wetki akurat). W tym uchu było strasznie dużo woskowiny, ślady zaschniętej krwi (pewnie sobie za którymś razem rozdrapała) i smrodek wskazujący na zapalenie grzybicze. Drugie (lewe) ucho trochę przesadnie zawalone woskowiną i brudkami, ale bez śladów zapalenia. Oba uszyska wyczyszczone porządnie. Jaga była bardzo dzielna, dopiero pod koniec czyszczenia tego gorszego ucha ciut zapiszczała, bo to było już dość głęboko. Dała też sobie bez problemu wpuścić krople. Mam jej wpuszczać do prawego 2 razy dziennie po dwie krople i do zdrowego raz dziennie 1 kroplę i pokazać się za tydzień na kontrolę. Leczenie, tzn. wpuszczanie tych kropli (Aurizon - p/zapalne, p/grzybicze) ma potrwać minimum dwa tygodnie, natomiast za tydzień wetka oceni, czy konieczne będzie wspomożenie antybiotykiem ogólnym, czy nie. Wizyta razem z Aurizonem kosztowała 80zł. Ojciec założył. Mam paragon i wpis do książeczki. Przed wejściem do weta ani sioo, ani koo nie było. Dalej z nią spacerując (po wecie) spotkałam znajoma, z którą chwilkę rozmawiałam i wtedy Jaga zrobiła wreszcie koo. Dostała za to nawet smaka. :) Zrobiła koo w momencie, gdy nie zwracałam na nią uwagi, więc spacerując dalej próbowałam czynić takie sztuki, że odwracałam sie do niej plecami, jak tylko zaczynała intensywniej węszyć na trawniku, ale sioo i tak nie było... :shake: Po dłuższym czasie stwierdziłam, że wracamy i najwyżej wyjdę z nią znów za 2-3 godzinki. Do wycierania łap i brzucha wywaliła się kółkami do góry, co też ma swoje zalety. ;) Potem dostała śniadanko, wszamała, popiła. Niedługo potem zakręciła się po psiemu w kółko w przedpokoju i położyła na wykładzinie. Nawet przez moment, jak to kółko robiła, przyszło mi do głowy, że się do sioo przymierza, ale skoro się połozyła, to uznałam, że sie mylę. Jednak się nie pomyliłam... :/ Po chwili okazało się, że zrobila tam sioo - na leżąco! Nawet jej nie ochrzaniłam, bo nie chciałam jej straszyć, no i rozumiem, że to z niepewności w nowym miejscu nie zrobiła na podwórku... :( Podpowiedzcie mi tylko, jak mam wykonać to "niezwracanie uwagi" na spacerze...? Co zrobić, żeby poczuła się pewniej, zwłaszcza na zewnątrz? Ja nie mam takich doświadczeń... Przecież ona nie może się tak męczyć, a potem sikać natychmiast, jak już zupełnie nie wytrzymuje pęcherz... :sad: No i od jutra mam zlecenie na kilka tygodni, będę wychodzić rano dość wcześnie i nie mogę z nią łazić dwie czy ileś godzin, żeby się wreszcie odważyła załatwić... Owszem, ojciec z nią wyjdzie, jak będzie trzeba, ale nawet jeszcze nie wiemy, jak "mówi", że chce pilnie wyjść. Wchodzenie do windy na razie jeszcze idzie opornie, ale spoko, wiem, że się przyzwyczai, bo nie ma wyjścia. :p PS. Owca właśnie przed chwilą po raz pierwszy skorzystała ze słynnego żółtego kocyka! :multi:
  9. [quote name='Mazowszanka2']Jaga dostała w spadku po dobrej cioci Fionie [B]270 zł.[/B] Jak dojdą, potwierdź inka na wątku bazarkowym: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250017-ZAKOŃCZONY-rozliczam-Lato-zamknięte-w-słoikach[/URL][/QUOTE] Oczywiście, potwierdzę. :) Wielkie dzięki! :Rose:
  10. Zaglądam do Dosiaczka... :kciuki: A przy okazji poprawny link do wątku, gdzie jest Kofi Lidy: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245872-Psy-do-adopcji-przebywaj%C4%85ce-w-domowym-hotelu-w-%C5%81odzi"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245872-Psy-do-adopcji-przebywaj%C4%85ce-w-domowym-hotelu-w-%C5%81odzi[/URL]
  11. [quote name='Nutusia']Tymczasowanie wciąga, co? ;) Tę owcę to najpierw zważ i obmacaj. Ja włosy z głowy rwałam, że się Lesio roztył, karmę odchudzającą wydzielałam co do ziarenka, a wczoraj Lesław trafił do fryzjera i wyszedł... zgrabniutki jak model jakiś :)[/QUOTE] Chodzenie po bagnach wciąga! :D Panna bez wątpliwości jest do odchudzenia - teraz wygląda (na grubość i futrość) podobnie jak Klucha w dniu powrotu z Radys. Jest też zbliżonej wielkości i podobnie waży. Czarna Klucha. :p [quote name='konfirm13'][B]Malagos....bo ;)[/B]. Czarne się Jej nie podoba - tylko białe lubi ;) [B] Ineczko, opis pierwszych dni Owieczki[/B](o jakim imieniu, bo Owca - chyba nie wołasz?) - cudowny :). [B]Twojej Córce - się nie dziwię. Ja też bym chciała nie przywiązywać się emocjonalnie do tymczasów [/B](a dopiero raczkuję w tymczasowaniu) i sądzę, że z biegiem czasu nie będzie wcale łatwiej, lecz...... trudniej się rozstawać z kolejnymi tymczasami :(. Każdy przygarnięty pies w naszym domu, to indywidualna psia "osobowowość", przyklejona do człowieka, który chce się nim zaopiekować. I pies mu daje swoje psie serce. Na szczęście, jest ono jak bajkowa bułka niedojadka(znacie?). Odrasta i można się z następnym człowiekiem podzielić psia miłością. A poprzedni człowiek, zostaje z rzewnym wspomnieniem (już płaczę ;)) Tymczasowego Psa...... [B]Melduję się na wątku :)[/B][/QUOTE] Ja już chyba wiem, jak to trzeba sobie ułatwiać... ;) Trzeba brać na tymczas pieseły nie w swoim typie - chodzi mi głównie o osobowość, a mniej wygląd. :grins: Wieści na dziś rano średnie, i dobre, i gorsze, ale to za chwilkę... Ale spokojnie, nie jest źle.
  12. [quote name='Ziutka']jestem :bigok:[/QUOTE] [quote name='wiosenka']nie chciałam tak pierwsza ;-)...[/QUOTE] [quote name='Lida']I ja jestem :smile:[/QUOTE] [quote name='kejciu']i ja jestem:smile:[/QUOTE] [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Zapisuję wątek i śliczną Jagę :smile:[/QUOTE] [quote name='Poprawna']No i ja też jestem :smile:[/QUOTE] Ale Was tu przybyło...! :-o :loveu: Gdyby Owca wiedziała... :) [quote name='yumanji']Dlaczego Owca?[/QUOTE] Bo spod futra (trochę pokręconego) ledwie pyszczek i nóżki widać. ;) [quote name='pinczerka_i_Gizmo']I jak tam - "zaowocowały" czymś spacery? ;-)[/QUOTE] Wieczorny, a właściwie nocny niczym... :shake: [quote name='Gusiaczek']Witaj Owieczko na warszawskiej ziemi :smile: (Inka, Owca, to "słoik", nie ? :evil_lol:) ................ ja też :diabloti:[/QUOTE] W dodatku porządnie zakręcony... :roll: [quote name='Gusiaczek']Brawo! :smile: przeczytałam relację, ale rozpisywać się nie będę, bo i po co będzie dobrze[/QUOTE] Nie brawuj mi tu za tą/tę, bo ja ciągle nie wiem... :oops: A że będzie dobrze, to się wie! :grins: [quote name='zebrazebra'][B]inka33[/B] -:cool3: ładną owieczkę sobie zwabiłaś, hi,hi....[/QUOTE] Ja Ci dam "hi, hi"...! :mad: [quote name='Mazowszanka2']No to kibicujemy :smile:[/QUOTE] [quote name='Ellig']Witaj Owca!:smile:[/QUOTE] [quote name='malagos']Czarne [B]też[/B] ładne, heh, he, fajna pannica![/QUOTE] Miło Was tu widzieć! :loveu: Wszystkie są na swój sposób ładne, nawet te brzydkie. :) [SIZE=1](...z wyjątkiem bassetów i bulterierów...)[/SIZE]
  13. A oto wątas Fionkowej następczyni, czyli Jagi, zwanej Czarną Owcą: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250901-JAGA-przytula%C5%9Bna-Czarna-Owca-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-Radys-w-BDT-inka33-szuka-SUPER-DOMU"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...uka-SUPER-DOMU[/URL] :grins: Jeszcze początek niekompletny... :oops: ale będę uzupełniać. :p
  14. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Lecimy patrzeć co to za cudo :)[/QUOTE] Cudo kuliste - będziem odchudzać. :grins:
  15. [quote name='malagos']no nie robię z gęby cholewki, jakoś to będzie :)[/QUOTE] No... wiem, że nie robisz... :p ale się bałam, że po łbie oberwę od Ciebie za namówienie na Filunię... :scared:
  16. Dziś przyjechała do mnie od Mestudio Jaga, zwana Czarną Owcą. :) Wprawdzie wątek założony, żeby nie odwlekać... :roll:, ale jeszcze niekompletny... :oops: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250901-JAGA-przytula%C5%9Bna-Czarna-Owca-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-Radys-w-BDT-inka33-szuka-SUPER-DOMU"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250901-JAGA-przytula%C5%9Bna-Czarna-Owca-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-Radys-w-BDT-inka33-szuka-SUPER-DOMU[/URL] Jak chcecie, to możecie już pisać, a ja w międzyczasie będę uzupełniać - najpierw o wieści z dziś. :grins:
  17. Dziś przyjechała do mnie kolejna tymczasowiczka Jaga, zwana Czarną Owcą. :) Wprawdzie wątek ma już założony, żeby nie odwlekać... :roll:, ale jeszcze niekompletny... :oops: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250901-JAGA-przytula%C5%9Bna-Czarna-Owca-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-Radys-w-BDT-inka33-szuka-SUPER-DOMU"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250901-JAGA-przytula%C5%9Bna-Czarna-Owca-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-Radys-w-BDT-inka33-szuka-SUPER-DOMU[/URL] Jak chcecie, to możecie już pisać, a ja w międzyczasie będę uzupełniać - najpierw o wieści z dziś. :grins:
  18. Wprawdzie już założony, żeby nie odwlekać... :roll:, ale jeszcze niekompletny... :oops: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250901-JAGA-przytula%C5%9Bna-Czarna-Owca-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-Radys-w-BDT-inka33-szuka-SUPER-DOMU"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250901-JAGA-przytula%C5%9Bna-Czarna-Owca-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-Radys-w-BDT-inka33-szuka-SUPER-DOMU[/URL] Jak chcecie, to możecie już pisać, a ja w międzyczasie będę uzupełniać - najpierw o wieści z dziś. :grins:
  19. [I][B]08.02.2014 g. 13:22[/B][/I] [quote name='inka33']Owca w windzie! :nerwy: (nerwy moje...)[/QUOTE] [I][B]08.02.2014 g. 13:58[/B][/I] [quote name='inka33']Ale ona jest... kulista...! :-o Jak stwierdziła Młoda, raczej walcowata. :-P Do windy wsiadła bez problemu, ale była ze swoim Pańciem. Zobaczymy, jak będzie za jakiś czas, jak spróbujemy wyjść na spacer. Jagienka na razie się (nas? nowego miejsca?) boi, więc zostawiliśmy ją w spokoju. Waruje pod drzwiami wejściowymi. Jak wstaję do kuchni, to się biedaczka tylko oblizuje. Po troszku zaczyna odważać się zacząć zwiedzanie, jak nikt nie patrzy, ale zaraz wraca pod drzwi. Będziemy ją "oszczędzać", ale też nie zamierzamy chodzić zupełnie na palcach. Widać, że potrzebuje czasu, więc go dostanie. :smile: Dzięki za szczotkę! :Rose: [COLOR=#0000ff]PS.[/COLOR] Może Owca postanowiła mi dać czas, żebym w spokoju założyła jej wątek...? :evil_lol:[/QUOTE] [B][I]08.02.2014 g. 15:26[/I][/B] [quote name='inka33']Jest już lepiej. Oswajamy się. :smile:[/QUOTE] [SIZE=3]A teraz szczegółowiej wrażenia z dziś:[/SIZE] Tak, jak napisałam wcześniej, początkowo Owca była mocno niepewna i wystraszona nową sytuacją, więc postanowiliśmy jej dać spokój i czas na oswojenie się z nami we własnym tempie. Na każdy nasz ruch po mieszkaniu okazywała zdenerwowanie, a raczej zaniepokojenie. Ledwie zaczynała próbować zwiedzać mieszkanie, ale zwiewała na miejscówkę pod drzwiami wyjściowymi, jak tyklo jakoś zwróciliśmy na nią uwagę. Trwało to ok. 1,5 godziny. Wtedy doszłam do wniosku, że tym sposobem, to tak do-niewiadomo-kiedy będziemy się obchodzić z daleka. Ponieważ wiedziałam od Mestudio, że jest taka miziasta, a i już wcześniej dała mi się krótko podrapać pod bródką, to stwierdziłam, że ją "wezmę" mizianiem, lekką przemocą... Skoro nie umiałam jej pokazać, że nie mam złych zamiarów, to postanowiłam jej to udowodnić. :p Odcięłam jej drogę "ucieczki" (delikatnie i spokojnie), usiadłam obok i głaskałam i drapsiałam, aż się nie wywaliła - może nie calkiem kółkami do góry, ale - na bok, odsłaniając brzuchol. Jeszcze chwilę kontynuowałam, a jak wstałam, to Kulista za mną i nochalem w łydkę tryk, żeby drapsiać dalej. :grins: Więc pogłaskałam i zajęłam się swoimi sprawami. Po niedługim czasie podobnie zrobiliśmy z moim ojcem. Drapsiając ją za uchem uniemozliwiłam jej odejście, podszedł ojciec, zaczął za drugim uchem, ja odeszłam, ojciec miział dalej, a gdy przestał, jego też prosiła o jeszcze. :grins: Młoda niespecjalnie chce mieć kontakt z tymczasowicz(k)ami, bo nie chce się przywiązywać, więc ją tu pomińmy, ale też troszkę było. :p Po tych wszystkich miziankach Owca poczuła się swobodniej i bezpieczniej. Wreszcie po trochu pozwiedzała mieszkanie i napiła się wody. Wcześniej postawiłam jej michę z samym suchym, żeby zobaczyć, czy się skusi, skoro nie jadła przed podróżą śniadania. Nic z tego..., więc kiedy już się ośmieliła trochę, dodałam jej trochę pachnącej mokrej karmy do połowy suchej (miseczka dwudzielna) i tą/tę połowę natychmiast zjadła, bestyjka! :) Potem, jakoś między 16tą a 17tą, ja i ojciec poszliśmy z nią na spacer. Radocha była już przy drzwiach, jak się zaczęliśmy ubierać. :) Wejście do windy - średnio. Na podwórku była niepewna, ale nie jakoś mocno zestresowana. Dreptała, wąchała, ale bez"owocnie". Napotkanych psów raczej unikała. Dała się obwąchać krótko jednemu psiakowi i jednej suczce, pozostałe omijała. Chodzi się z nią tak, że trzeba sprawdzać, czy na drugim końcu trzymanej w ręce smyczy nadal jest pies... :evil_lol: Po powrocie dosmaczyłam jej drugą połowę żarełka, które też wszamała od razu. Wodę w międzyczasie popija też. Wyszłam z nią jeszcze dodatkowo przed 20tą, na ok. kwadransik, sądząc, że może się załatwi, ale też było bez"owocnie". Zaraz pójdziemy jeszcze na wieczorny psacerek i zobaczymy - może uchodzimy chociaż sioo... :hmmmm: I jeszcze będzie porcyjka jedzonka, a od jutra grzecznie 2 razy dziennie. Aha, było już 2,5 sesji czesania, bez większych protestów. :grins: Dobranoc! :bye: .
  20. Wcześniejsze ogłoszenia Jagi / Czarnej Owcy: :czytaj: tekst 1. by mestudio ------------------------------------------------------------------ Jaga to fajna, kluchowata sunia o sierści pofalowanej jak u owieczki. Jest niewielka, ale dłuższa sierść sprawia, że wygląda jakby była przekarmiona. Jaga ma około 2 lat. Jest zaszczepiona i wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona. Jest bardzo spokojna, trochę leniwa. Na spacerkach kroczy wolniutko i spokojnie. Jaga jest łagodna i przyjazna, zachowuje czystość, nie ujada. Ostatnie 8 miesięcy spędziła w schronisku, obecnie przebywa w domu tymczasowym. Jaga prosi o domek. Przed wydaniem pieska domek odwiedza wolontariuszka. :czytaj: tekst 2. by mestudio ------------------------------------------------------------------ Jaga to fajna, kluchowata sunia o sierści pofalowanej jak u owieczki. Jest niewielka, sięga do połowy łydki, wazy około 9 kg. Jaga ma około 2 lat. Jest zaszczepiona i wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona. Jest bardzo spokojna, trochę leniwa. Na spacerkach kroczy wolniutko i spokojnie. Jaga jest łagodna i przyjazna, zachowuje czystość, nie ujada. Obecnie przebywa w domu tymczasowym, dlatego wiemy jak się zachowuje. Jaga prosi o domek. Przed wydaniem pieska domek odwiedza wolontariuszka. :czytaj: tekst 3. by mestudio ------------------------------------------------------------------ Spokojna, kudłata sunia, bardzo miła, szuka domku Jagusia to bardzo miła, łagodna sunia. W domu nie sprawia żadnych problemów, jest cichutka, grzeczna, nie szczeka z byle powodu, nie niszczy, pięknie zostaje sama w domku. Jest bardzo delikatna i może zamieszkać w domu z dziećmi jak i u osób starszych gdyż jest dość leniwa i nie potrzebuje dużo ruchu. Jagusia jest bardzo wdzięcznym pieskiem. Ma około trzech lat, jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Waży około 10 kg, jest niziutka, ale pulchna, ma delikatne i szczupłe łapeczki, którymi wdzięcznie zaczepia człowieka. Jagusia szuka swojego domku. Obecnie przebywa w domu tymczasowym gdzie mogliśmy ją dobrze poznać. Przed wydaniem pieska nowy domek odwiedza wolontariuszka. :czytaj: tekst 4. by Nutusia ------------------------------------------------------------------ Jaga zwana Bombą, czyli... bombowa Jaga Jaga to ok. 4-5 letnia sunia, której dotychczasowego życia nie można nazwać sielanką. Natomiast przed nią co najmniej drugie tyle i powinien to być czas psiej szczęśliwości! To, co zgotował jej człowiek sprawiło, że sunia jest ostrożna i nie zaufa od razu bezwarunkowo. Teraz trzeba się trochę postarać, by sobie zaskarbić sympatię Bomby. Ale warto spróbować, bo takiego człowieka Jaga pokocha na zabój! Jaga lubi ludzi (również dzieci) - szczególnie, gdy jest głaskana czy drapana pod brodą - ale jest wyraźnie psem jednego pana i to za nim jest gotowa skoczyć w ogień. Jest typem domatora i kanapowca - nie przepada za długimi spacerami czy szaleństwami z psami. Inne psy akceptuje, ale ich towarzystwo nie jest jej niezbędne do szczęścia. Nie dogada się natomiast z kotami. Jaga jest posłuszna (zna podstawowe komendy), umie chodzić na smyczy, bez problemu podróżuje autem i komunikacją miejską. Pozostawiona w domu nie niszczy i zachowuje czystość. Sunia jest zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana, w pełni gotowa do adopcji. Podaruj Bombusi kącik w swoim domu oraz swój czas na drapsianko i spacery, a zyskasz wyjątkową przyjaciółkę. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. KONTAKT: inka33dogo@hotmail.com telefon: 690 258 816 Pakiet na woj. mazowieckie (12.05.2014) opłacony przez Malagos :loveu: i poczyniony przez Ziutkę :loveu: → post z fotkami: 1. https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2p8kIT_cE292vJqz743J-vUTdPeKDN4phEFvqUjX-QNHZdDQq86r64gxCb_lsEYF1Ch2vhpMR6LKk7cCVkkuiadknD_yAwLTvO041jROrkFDg/BOMBA w dt inki33 - 2014-04-02 - 03.JPG?psid=1 2. https://py26sw.bn1302.livefilestore.com/y2pBg6f3yHNkh2CMzhujoM7E0XJ61cyPxRBrn9fkcNm-dKLIkOZJKUgb_nG-yRMRJ9f0-SWkE9HeI3vJR4xqOwfgoNfPevxl6EK_btxg1tiZ_A/BOMBA w dt inki33 - 2014-04-02 - 11.JPG?psid=1 3. https://py26sw.bn1303.livefilestore.com/y2pIyxL8vFVqhLDEFwlyJL_w_QrT43xIwbHHOkWErgCQ2jZ209hRjhxM7BENVCQVazV8wJ8aS9UWVMxQZnsX1JlLRjucBwHbgvrMg9nSdI4yQs/Bomba 2014-04-24 - 1.jpg?psid=1 4. https://py26sw.bn1303.livefilestore.com/y2pp39dEIqcQjMm8DqavFJ0uoSqJPBJ2sC58XQ_3N6-sH7Qh3rS9tLlFf16htTFAzovGayZYOkdOEWyiMon0-LiNH7EG-R2Wzlr5WhWbe4_KQQ/BOMBA w dt inki33 - 2014-04-02 - 04.JPG?psid=1 5. https://py26sw.bn1301.livefilestore.com/y2phuMTKdHVmx8bWR7YCdJDwjZ2Tew80-XSmyjT0nbIyFCEyqnHsxGKnIkSsfqH7H1Lbsnm0OB_XD2ZfQMtK9MYcA2WZIc0J-ydLyD0-Lfrgb0/Bomba - 2014-04-28 - Otwock - 02.JPG?psid=1 :czytaj: tekst 5. by inka33 ------------------------------------------------------------------ BOMBUSIA – grzeczna mała kudłatka czeka na swojego człowieka Bombusię można uznać za mix węgierskiego owczarka mudi (wygląd) z... owcą (ma loczki i uwielbia skubać trawę, dużo trawy...). Jest to sunia łagodna, spokojna, posłuszna i wrażliwa. Przy pierwszym kontakcie ostrożna, ale gdy już zaufa, z lubością poddaje się pieszczotom, a szczególnie mocno przywiązuje się do swojego człowieka-przewodnika, dla którego zrobi niemal wszystko - oprócz biegania maratonów. Akceptuje spokojne dzieci, nawet malutkie. Do innych suk i psów jest nastawiona raczej przyjaźnie. Dużych psów trochę się boi. Nie dogada się z kotami. Na spacerach najchętniej drepcze sobie z wolna, z miną filozofa podziwiając świat, a zmęczona kładzie się i już. Do zabawy zaczepia raczej swojego opiekuna niż inne psy – lubi troszkę poganiać za patykiem czy piłeczką. Grzecznie chodzi na smyczy, zna podstawowe komendy, bez problemu zostaje sama w domu (nie niszczy, nie wyje, zachowuje czystość), spokojnie podróżuje komunikacją miejską czy samochodem. Ma ok. 5 lat, ale wciąż jest pełna radości życia, którą okazuje na swój owczo-bombowy sposób. Waży 11,5kg i się odchudza. Jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona, zaczipowana. Jeżeli uważasz, że Bombusia to idealna towarzyszka życia właśnie dla Ciebie, a Ty możesz jej dać stałe miejsce u swego boku oraz mnóstwo głasków, to skontaktuj się z jej domem tymczasowym. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. KONTAKT: inka33dogo@hotmail.com telefon: 690 25 88 16 Pakiet na woj. mazowieckie (10.08.2014) opłacony przez Mattilu :loveu: i poczyniony przez Ziutkę :loveu: : → post #... z fotkami: 1. https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2p-bwekTRD07S09pNPZXehETVRhOlrb0BOa5MQymWRqQpbio9i2yHT7xQTeuHFd8UPa3OhmdNi1z4PTGdJEtoo71m6BDP4zZ4uaaNF7DthOUo/BOMBUSIA%201.JPG?psid=1 2. https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pXiFHJQiehj9aJkzPSopi2W-ULhDSjFoyisDlm44irX5qtYIxNA6D2vY5BnTkCmPzozLTMIMXmdcIsRYP2XBcy4qy3BPGp-pKGBWz1aXw8hw/BOMBUSIA%202.JPG?psid=1 3. https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pp85v3enfmh7ZQ98ZQfAVeXAvT5JmTXbeZfg71ub_sUxZqg2Ofab3cx--89EAhrgj1FW-MJOH2u2oogTBOpKbLvJRLBAy0qD5Wev5A3FvaVU/BOMBUSIA%203.JPG?psid=1 4. https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pDlniJFGl9Eu5_hPxGfAytYy0vyYAy7bkV37k-IxE9LxTDuzrC3zeazmr4FpzCfttAvDFFGD9xfIB-G0AkpWeoAANwmuibTrIosoty9oyF5c/BOMBUSIA%204.JPG?psid=1 5. https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pOM2xNn0A1gVagx2v5veopEY_I-0ehFEyt5WWwWLL1dOzq1cssR1py2vl9xqo4nZbe-yGTLxjXOkTwzNRxVQXRRlsM7H_OIOIsF66MWOBObc/BOMBUSIA%205.JPG?psid=1 6. https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pZ_aSE0NcWUVM0CyDGyX36TKB-qDny35nkAtVuI6w387mhmr-aT7mOLN8L5Kd4K0yiJkXLhdj5EPDIWV9-tnu1dLtXvcTSis_Gy6J4tIHJz0/BOMBUSIA%206.JPG?psid=1 7. https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2piqLuqNCVup18OO0noFxDdbOT_CHR8fhc3p4DtRaWkjH-x6Ba5TlHRxyLMxKdnuECcT5bqw2d-ovX9UZgj73_TR2NNBOI81SpI8QCbvwSBgY/BOMBUSIA%207.JPG?psid=1 ------------------------------------------------------------------ itd.
×
×
  • Create New...