-
Posts
6285 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lobaria
-
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
Lobaria replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='inga.mm']musi minąć sporo czasu[/QUOTE] Zdaję sobie z tego sprawę... [B]Blue[/B] siedzi obok mnie i łypie, co tam klikam ;) A jak wychodzę np do łazienki, to gdy wracam... siedzi na moim miejscu przy kompie !!!!! Mam nadzieje, że nie klika za mnie ;) -
[quote name='Kama202']Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario.[/QUOTE] Tak, płacił, ale tylko dlatego, że znalazł się ktoś, kto Fantę zgodził się przyjąć i pracować z Nią - Pani Liliana. W innym wypadku psiak miał zostać uśpiony. [B]Gacek[/B] nie jest agresywny również po szkoleniu - na początku tak nie było / atakował [B]Lakiego[/B] często/. A, [B]Laki[/B] nie jest mój, jest bezdomniakiem - napisałam " naszego", bo z Pszczyny. Będąc w ds na Śląsku naprawdę rzucał się na ludzi bez ostrzeżenia - tylko na swoją Panią nie. Teraz jest bardzo adopcyjnym psiakiem. Kolejny cud, czy praca Pani Liliany - tak naprawdę za darmo / 350 zł to zwykłe hoteliki biorą za samo trzymanie psa /. Nie uczestniczyłam i nigdy nie będę w pyskówkach na fb - mam wyrobione zdanie i również potrafię być krytyczna w stosunku do Pani Liliany. Jednak lincz, który Ją spotkał, był niesprawiedliwy i czasami podyktowany chyba frustracją uczestników, chęcią spalenia na stosie - co pachnie Średniowieczem.
-
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
Lobaria replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='inga.mm']Kiza - ostatnia dobermanka, którą przygarnęli moi rodzice, mimo 10 lat pobytu u nich w ciepełku i miłości, nigdy nie zaufała nikomu poza nami, zawsze reagowała lękiem na gwałtowne gesty.[/QUOTE] Tak, ale [B]Blunio[/B] w tej sytuacji nie ufał nawet MNIE... W pierwszych chwilach... potem TAK :) Coś się w jego psychice na chwilę zablokowało... -
[quote name='euphoria210']Wszystko na ten temat. naszkkarek, jesteś super babka i naprawdę z daleka czuć, że bardzo kochasz zwierzęta. twój tz na pewno też, czyli się świetnie dobraliście.własnie. gacek przez to, ze jak to napisała, nie jest najpiękniejszy, jest własnie najpiękniejszy ;) a pani liliannie to trzeba podziękować. jej prawdziwa natura, ktora objawila ostatnimi dniami i ktora wszystkim się niexle dala we znaki, wywolala burze i afere, to prawda, ale dzieki temu wiele osob przejrzalo na oczy. trzy stówki co miesiac za takiego maluszka słodkiego, to nie lada gratka. zjadl za jakąs stówke ale to już z nawiązką. reszta , czysty zysk.bo już chyba wszyscy rozumiemy, ze pracy z gackiem to raczej wielkiej nie bylo. a kto by się chcial takiego cudaka pozbywac?nie dośc,ze fajny to jeszcze zarobić dał ;) ale to już za gackiem.i za nami. na przyszlosc wiadomo co w trawie piszczy i czego unikać.[/QUOTE] Tu bym się nie zgodziła... 300 zł biorą zwykłe hoteliki / kojec, ciut karmy, spacery krótkie /. Pani Liliana [B]PRACOWAŁA Z GACKIEM[/B] i dzięki temu jest taki, jaki jest. Ta cała nagonka mnie brzydzi. Naszego [B]Lakiego[/B] też wyprowadziła na prostą, a chłopak w ds gryzł bez ostrzeżenia wszystkich wokół. [B]naszkkarek[/B], bardzo się cieszę, że Gacuś znalazł u Ciebie DOM :)
-
[quote name='beataczl']grzeczna,madra/ sliczna...co to CUD?:multi:;)[/QUOTE] Nie sądzę, że to cud, tylko systematyczna praca Pani Liliany z psem - mimo nagonki na Nią po rzeczywiście nieprzemyślanym poinformowaniu o uśpieniu - Ona uratowała Fantę przed uśpieniem dużo wcześniej. Pewnie i błędy popełniała, nie potrafiła się do nich przyznać. Również Gacka i naszego [B]Lakiego[/B] / był adoptowany, gryzł wszystkich wokół, ds nie wytrzymał, oddał /. Teraz psiak gotowy do adopcji. Życzę Fancie znalezienia kochającego domu. A co z badaniami / tomografem?/. Aby mieć pewność, że nie pogryzie już znienacka?
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Lobaria replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Straszne, a taka była nadzieja dla psiaka:-( -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Lobaria replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję, już też znalazłam - Krzeczów, 15 km przed Wieluniem na trasie z Częstochowy -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Lobaria replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Muszę dokładnie znać miejscowość, poszukam, ponoć jest gdzieś wyżej... -
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
Lobaria replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='michelle04']Cioteczki zachowanie Goyi mnie trochę niepokoi:shake: Mam u siebie innego dzikuska-Norkę,która pomimo iż jest krócej szybciej się otwiera, nawet je już z ręki,a Goya nie weźmie jedzenia z dłoni,muszę je położyć dopiero wówczas zniknie:shake: Próbowałam już karmić ja pasztetem, mięsem, nawet malej kostki nie weźmie,dopiero gdy nikt nie patrzy zje, inne psiaki dostają świra na punkcie tych smakołyków,ale Goya jest niewzruszona Proszę doradźcie co robić!!!! Ona jest piękna i mądra, więc szybko znalazłaby dom!![/QUOTE] Bardzo mnie to martwi. kurczę, potrzebny behawiorysta!!!! -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Lobaria replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie bardzo rozumiem, o czym piszecie... teraz chyba najważniejsze jest to, ze psiak ma szansę na dom -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Lobaria replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ewu']Wiosna jest z okolic Wielunia, może pojechać na pa ale dopiero za tydzień z kawałkiem. Mam do niej nr telefonu. Za długo moim zdaniem. Napiszę do Hope2. Bardzo długo... za długo. Ja bym zaryzykowała... -
Szagi po wypadku, połamany, uratowany przed strzykawką - pomocy !!!!!!
Lobaria replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mazowszanka']Wy chyba magii używacie dziewczyny :) Brawo ![/QUOTE] Używam całego swojego /wątpliwego już/ uroku ;) Tym razem się udało :) -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Lobaria replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ewu']Pisałam na wątkach i czekam na wieści , szukają:) Ostatecznie rada Lobarii jest też dobrym rozwiązaniem ale jak piszę ostatecznie... Macie kontakt z domkiem, możecie wyczuć, czy to dobry dom. W przypadku Blunia dt od razu wyczuł i dlatego zaryzykował ;) Skutecznie :) Nie można stracić domku dla boroka !!!! Tym bardziej, że ta Pani ponoć już ma psiaki ze schronu / tak doczytałam/. -
Szagi po wypadku, połamany, uratowany przed strzykawką - pomocy !!!!!!
Lobaria replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[B]Szagisław[/B] jutro jedzie do BDT za karmę i weta :multi: Katowice - [B]Beatko[/B] - dzięki za wizę i dogranie :) -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
Lobaria replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ponad rok jest ze mną [B]Ble[/B] - kochany, rozpieszczany, szczęśliwy :). Skupiony na pańci... Grzeczny niesamowicie w sytuacjach... przewidywalnych... Przybiega na zawołanie nawet bardzo rozbawiony, chodzi przy nodze pięknie :), śpi w łóziu, tuli się itp... Nadal nieufny do innych ludzi, szczególnie facetów. Przed chwilą przeżyliśmy razem coś, co uświadomiło mi, jak głęboko siedzą w Nim koszmary przeszłości... tak głęboko, że w sytuacjach dla [B]Blunia[/B]... chyba strasznych wspomnień z przeszłości - boi się i mnie !!!!! Blokuje się coś w Jego psychice i chce uciekać, uciekać... Mieszkam w hotelu / taka moja praca - w różnych miastach w Wielkopolsce /. Po powrocie z pracy wyszliśmy " na odcedzenie", przy okazji do sklepu. Gdy wracaliśmy, przed hotelem, " na glebie" ni to leżał, ni siedział pijany koleś, bez kontaktu psychicznego, ale się ruszał. Blisko niego parę osób... [B]Blue[/B] zareagował szczekoleniem - to rozumiem. Ale za Chiny nie dawał mi się zapiąć na smycz !!!! Uskakiwał... Na komendę " do mnie " przybiegał, ale gdy tylko wyciągałam rękę, aby Go zapiąć - spierdzielał i szczekał...na kolesia. W końcu odeszłam daleko od tego miejsca mamiąc [B]Blunia [/B]kupionymi dla Niego kurzymi łapkami... Jedną wziął z ręki, ale spierniczył... Z następną to samo... Dopiero za trzecim razem zapięłam Go na smycz... Bardzo grzecznie wszedł do hotelu nie szczekoląc. W pokoju pełna miłość - tulanko, lizanko... Ach, co ten biedak musiał kiedyś przeżyć, skoro do tej pory tak się blokuje... -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Lobaria replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo się przejęłam psiakiem i proponuję inne wyjście, o ile nie znajdzie się osoba do PA. Tak było, gdy adoptowałam mojego Blunia. Dt wysłał do mnie ankietę, wielokrotnie rozmawialiśmy... i - wobec braku możliwości wizyty PA - po prostu zaryzykował i przyjechał / aż z Jeleniej Góry pod Kalisz/ już z psiakiem. I Bunio został :) W razie wątpliwości dt miał po prostu nie zostawić u mnie psiaka. Może to jest wyjście... Wiem, że ryzykowne, ale oceńcie sami. -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Lobaria replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przykro mi, taka moje praca, że zmieniam miasta... Najbliżej chyba Częstochowa... Po południu poszukam na fejsie. Napiszcie, w jakim mieście jest obecnie psiak. -
[quote name='AtaO']Możemy się cieszyć:multi: Potwierdzam :) To nie czerniak, zwykła zmiana. Resztę konkretów przekaże Emiś już po powrocie.[/QUOTE] Też zadzwoniłam do Emiś, bo nie mogłam usiedzieć... Cysta, przeszkadza Rumbie, prosty zabieg, aby usunąć, koszt ok.120 zł. Dr mógł nawet dziś to zrobić, ale ze względu na niedawne narkozy musimy poczekać. [B]CUDNE WIEŚCI, ŻE CZARNY SCENARIUSZ SIĘ NIE POTWIERDZIŁ :multi::multi::multi: [/B]Teraz cierpliwie czekamy na relację Emiś[B] :) [/B]