Jump to content
Dogomania

Lobaria

Members
  • Posts

    6285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lobaria

  1. Witam Juranda i Was wszystkich - jestem na dogo od niedawna, po zaadoptowaniu Blunia [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207520-Niewielki-wystraszony-Czarnuszek-czy-zaufa-cz%C5%82owiekowi[/URL] Od tego czasu całymi wieczorami siedzę tu i czytam o psich nieszczęściach. Przeżycia Juranda szczególnie mnie wzruszyły, mimo biedy postaram się coś wpłacić. Czy zamierzacie ponowić aukcję na allegro - ta już się skończyła a cieszyła się dużym powodzeniem - następna również może przynieść kaskę na operację psiuta. Jurandku słodki - trzymam za Ciebie kciuki, będę Cię często tu odwiedzać.
  2. [quote name='beta ata'] No, ale Blunio... :-) Blunio jest śliczny i w ogóle! Serce rośnie, gdy sie patrzy, że jest szczęśliwy, spokojny, ma swoja panią, ma milość, ma spacery...[/QUOTE] Czy widziałaś ostatnie leśno-łóżkowe / poprzednia strona / zdjęcia Blunia, bo tak się z nimi wpasowałam w dyskusję majac tylko chwilkę czasu.
  3. zdjęcia cd [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/848341-1/Blunio+2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/848343-1/Blunio+3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/848345-1/Blunio+4.jpg[/IMG]
  4. [I]Lobaria , co u Blunia? Pisz tu zaraz! ;-) Myślę, że Blunio ma na sobie obrożę z adresówką, sama mu kupiłam [/I] [I]:-) tylko nie widać, bo on ma dużo kudełków na szyjce. Dlatego też robiłam mu zdjęcia z apaszce :-) , żeby bylo widać, że to "zaopiekowany" piesek :-) Blunio chodzi krok w krok za opiekunem, a w lesie dosłownie deptał mi po piętach :-) , Lobarii tez się tak trzyma, a nawet jeszcze bardziej, więc nie ma aż takiej "paniki", że sie zgubi, poza tym Blunio nie "idzie za tropem", sprawdzałam to na wiele sposobow u siebie, on mimo urody spaniela, nie jest psem myśliwskim nawet w małym stopniu, generalnie miał w nosie zwierzęta na polu czy w lesie, jego interesuje tylko jego człowiek, bez czlowieka nigdzie sie raczej nie rusza, za czlowiekiem wszędzie pójdzie... Oczywiście uważam, że na początku bezwzględnie trzeba bardzo pilnować adoptowanego psa, bo nigdy nic nie wiadomo, ale już minęło troszkę czasu i myślę, że Blunio od Lobarii sie nie oddali.[/I] Już piszę - jesteśmy teraz w Namysłowie, gdzie zlecenie idzie jak krew z nosa i od rana do wieczora pracuję i końca nie widać. Tylko raz byliśmy w lesie - Blunio ma adresówkę na wsjakij słuczaj, ale pilnuje się mnie, jakby w odległości paru metrów ode mnie tlenu mu brakowało. Kiedyś / Blunio miał wtedy smycz luźno puszczoną / w lesie spod nóg wyskoczył nam szarak i pognał w dal. Blunio nie wykazał nim żadnego zainteresowania, mocno mnie to zdziwiło. Jestem dumna z Blunia - świetnie zachowuje się w hotelu. Nie szczeka, gdy ktoś przechodzi korytarzem, nie zareagował, gdy pani sprzątaczka zapukała do pokoju, ale rozjazgotał się, gdy gość pomylił pokoje i wszedł do naszego - po prostu szanuje swój szczek i używa go tylko w uzasadnionych przypadkach Przedwczoraj, podczas wieczornego spacerku, powoli podbiegał do nas młody bokserek - chciał się z Bluniem bawić. Blunio pogonił psiaka z pasja, o jaką go nie podejrzewałam. W mieście trzymam Blunia na smyczy / pogonienie bokserka spowodowało, że nie daję Bluniowi swobody /. W lesie nie mamy się czego bać - jesteśmy papużki - nierozłączki, Blunio pilnuje się bardzo i jest blisko na tyle, że czasami mam problem ze zrobieniem mu zdjęcia - muszę prosić go, aby został na miejscu, gdy ja odchodzę parę kroków w aparatem. Wstawiam ostatnie zdjęcia z lasu i z pokoju hotelowego, w którym są cztery łóżka, ale Blunio okupuje tylko moje :lol: [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/848337-1/Blunio_003.jpg[/IMG]
  5. Piękny psiak. Jak długo jest w schronisku, czy znasz jego historię
  6. Codziennie myślę o Uleńce... Może czuje to z Psiego Nieba...
  7. Dopiero teraz dorwałam się do netu...nie mogę pohamować łez... Uleńko, niech Ci będzie lepiej za TM, niż za życia było. Odeszłaś otoczona kochającymi Cię ludźmi, będziemy o Tobie zawsze pamiętać.
  8. Zorientuję się na miejscu, po wizycie dam znać, jak nie tu, to tel do kora78
  9. Wczoraj wydawało się, że Blunio jest lasem znudzony... [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/843641-1/Blunio+si__+nudzi.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/843643-1/Blunio_002.jpg[/IMG] To tylko pozory - potem znalazł swojego pierwszego grzyba :lol: [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/843402-1/Blunio+z+grzybem.jpg[/IMG]
  10. Ten bank krwi dla psiaków http://www.krewdlapsa.com/ może być ratunkiem dla Ulenki, ale wymaga współpracy z wetem. oby nie było za późno. Uleńko, trzymaj się, dzielna dziewczynko.
  11. Z tego, co wyczytałam o tym leku, jest na tyle drogi, ze tylko najlepszych sportowców stać na jego kupno. Przetoczenie krwi bedzie nie tylko tansze, ale i szybsze do zrealizowania. Oby nie było za późno, bo stan Ulenki jest nieciekawy.
  12. Erytropoetyna to steryd anaboliczny, sportowcy używają go podniesienia ilości czerwonych ciałek we krwi, tu info o leku http://anabol.com.pl/epo.htm W tej sytuacji u Ulenki to chyba tylko przetoczenie krwi wchodzi w rachubę.
  13. Dzwoniłam do mojego byłego weta, lek nazywa się Erytropoetyna / w skrócie EPO /, ale jest bardzo trudno dostępny, tak mi powiedział.
  14. Nie chodziło mi tylko o datki na leczenie Ulenki, ale też o to, ze może ktoś z miejscowych mółgłby doglądać psinę i przynosić jej regularnie papu.
  15. Może / za zgodą pani wet / zawiesić w poczekalni lecznicy info o potrzebie pomocy dla Ulenki - jest szansa, ze wśród właścicieli pacjentów lecznicy znajdzie się ktoś miejscowy, kto będzie chętny do pomocy.
  16. [I]leży na glebie albo jeszcze lepiej [/I]Zapraszam do odpowiedniego tematu, który stworzyłam ma forum - pośmiać się można i ze zdjęć, i z komentarzy[I]:lol: [URL]http://www.forum.nagrzyby.pl/viewtopic.php?t=11557&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL] [/I]
  17. [I]jak nas znalazlas? [/I]Od tygodnia jestem na dogomanii po zaadoptowaniu psiaka / w poprzednim poście dałam linka /. [I]jaka to jest miejscowosc[/I] To duża wieś, siedziba gminy, ale nie ma tam ruchu jak na Marszałkowskiej. Jest otoczona polami. Przejeżdżałam tam tylko raz rok temu, więc szczegółów nie pamiętam.
  18. Witam, mieszkam niedaleko Doruchowa, jeśli uznacie,że nadawałabym się na wizytę to dajcie znać. Sama tydzień temu zaadoptowałam psiaka [url]http://www.dogomania.pl/threads/207520-Niewielki-wystraszony-Czarnuszek-czy-zaufa-cz%C5%82owiekowi/page11[/url] ale psiarą jestem od zawsze.
  19. [B]Klaudus__ [/B]prosił o zdjęcia Blunia - do tego nie trzeba mnie namawiać:lol: Focę wszystko, co jest grzybem i... Bluniem;) Dzisiejsze z lasu [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/842394-1/Blunio+w+lesie.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/842396-1/Blunio+w+lesie+1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/842398-1/Blunio+w+lesie+2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/842402-1/P8277949.jpg[/IMG] Blunio nauczył się dziś w lesie chłeptać wodę z dłoni, choć początkowo nie bardzo wiedział, o co chodzi. Pragnienie okazało się silniejsze :lol:
  20. Już nie mogę zmienić bo jedna sprzedana Nio ja kupiłam, szczegóły wyżej. Teraz to chyba trzeba będzie wycofać aukcję i wstawić jeszcze raz.
  21. JEST BŁĄD NA ALLEGRO WŁAŚNIE WYLICYTOWAŁAM 2 CEGIEŁKI I NA MAILA PRZYSZŁA WIADOMOŚĆ OD ALLEGRO, ALE NIE O KUPNIE, ALE POTWIERDZENIE ZŁOŻENIA OFERTY, KTÓRĄ MOŻE KTOŚ PRZEBIĆ LUB NIE. W związku z tym wygra aukcję JEDNA osoba, która przez 9 dni złoży najwyższą ofertę. CHYBA BRAKUJE W AUKCJI ZAPISU KUP TERAZ. Poniżej zdjęcie maila, który dostałam od Allegro. Kochani - zróbcie coś z tym
  22. [I]dziś wyadoptowałam drugiego tymczasowicza. [/I]Cieszę się, ze druga psina znalazła dobry dom, ale wyobrażam sobie, jak to znów przeżyłaś...
  23. Tu potrzebna jest policja, zanim zwyrodnialec wykończy psine. I dowody w postaci zdjęć lub nagrania, jak facet znęca się nad nim.
×
×
  • Create New...