Jump to content
Dogomania

Lobaria

Members
  • Posts

    6285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lobaria

  1. [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/870855-1/Blunio+z+koszykiem+7.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/870843-1/Blunio+z+koszykiem.jpg[/IMG]
  2. [quote name='beta ata']Blunio, jak zawsze, pieknie wygląda :-)[/QUOTE] Jest przecudny, a z grzybami Mu do twa... pysia ;) [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/870849-1/Blunio+z+koszykiem+3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/870851-1/Blunio+z+koszykiem+5.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Nilsson']Misia zjadła,ale na leżąco,główka się jej trzęsie.:-([/QUOTE] Dobrze, że chce jeść, czyli nie poddaje się. Trzymajcie się obie.
  4. Całym sercem trzymam kciuki za Misię kochaną - maleńka, trzymaj się życia mocniutko.
  5. Gacusiu, mizanko skoro świt - abyś miał duuuużo sił
  6. Na razie nie mogę pomóc inaczej, jak podnosząc. Czarnulku piękny - do domku szybko biegaj, jesteś tak cudny, że ktoś Cię pokocha.
  7. [quote name='BUDRYSEK']mokra kaczka :)[/QUOTE] W niedzielę nie padało, a uruchomienie spłuczki w leśnym kibelku się nie udało;) [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/870837-1/Blunio+przy+kibelku.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/870841-1/Blunio+przy+kibelku+2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/870839-1/Blunio+przy+kibelku+1.jpg[/IMG] Udało się natomiast grzybobranie [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/870833-1/Blunio+pilnuje+zielonek.jpg[/IMG] Więcej fotek niebawem
  8. [quote name='nescca']Byłam dziś u Duszka.... deszczyk cichutko grał na listkach drzew.... jakaś ptaszynka jesiennie śpiewała..... popłakałam i wróciłam do domu..... To nie był zwyczajny pies. Był i JEST w naszych sercach niezwykłym psiakiem, jak niezwykła była Twoja o Niego troska i Jego jej docenienie. Dusio biega szczęśliwy po Psim Niebie i teraz opiekuje się Tobą, nescco i nie chciałby, abyś płakała, tylko cieszyła się razem z Nim, że już nie cierpi.
  9. [quote name='Zofija']bez zmian. Słabiutka, ale podjada[/QUOTE] To znaczy, że ma chęć do walki o życie, gorzej, gdyby trzeba było Ją karmić. Trzymaj się, maleńka, kciuki za Ciebie trzymamy mocno.
  10. Blunio jest coraz wspanialszy, pieszczoch z Niego nieprawdopodobny:loveu: Nie chce darować żadnemu psiakowi - gdy tylko jakikolwiek / nawet duży / znajdzie się z zasięgu wzroku - wyrywa się do niego szczekuląc wojowniczo:mad:, ale już potrafi zrezygnować z pogoni na moje zdecydowane zawołanie. Do facetów nadal jest nieufny, ale już nie ucieka, tylko chowa się za nogami pańci. Gdy widzi, że zakładam terenowe buty i biorę plecaczek - szaleje z radości bo wie, że oznacza to spacer po lesie. Ze spaceru sobotniego nie był zbyt zadowolony, ponieważ w lesie dopadł nas deszcz - na zdjęciach widać, jaki był nieszczęśliwy z prysznica:placz: [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/869577-1/Blunio+nieszcz____liwy.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/869571-1/Blunio+obra__ony.jpg[/IMG] [IMG]http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/869575-1/Blunio+mokry.jpg[/IMG] Zdjęcia z niedzieli wkrótce.
  11. Mam słabość do czarnuszków, piękny jesteś, Pepe, pewnie szybko znajdziesz domek. Cudną masz mordeczkę [IMG]http://images10.fotosik.pl/27/41fd2d344d241b79med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/27/31a7dfcc13906c31med.jpg[/IMG]
  12. [quote name='Klaudus__'][I]Niestety stan Gacusia znów ciut się pogorszył. Już miało być lepiej, już było widmo,że Gacuś opuści lecznicę - jednak niestety jak na razie weterynarze powiedzieli zgodnym chórem ,że Gacusia stan jest na tyle niestabilny,że musi zostać pod Ich opieką... :( Mam nadzieję,że nic złego się nie stanie... :roll: [/I][/QUOTE] Gacusiu, trzymaj się życia mocno, ono potrafi być piękne, przekonasz się.
  13. [quote name='Biafra']Jasne, że nie ma :lol: Grunt to samozapracie , albo ośli upór :evil_lol: NIESPODZIANKA Wybaczcie jakość, ale ciemno jest, deszcz się leje na łeb i padam na pysk Oczom nie wierzę...:multi:
  14. [quote name='Zofija']Dzisiaj sama troszkę coś zjadła. Dostała uderzeniową dawkę leku wzmacniającego i pojechała na test do Bielska. Nikt z okolicznych wetów nie miał testu na nosówkę. Czekamy na wyniki[/QUOTE] Trzymamy kciuki, aby wyjaśniło się, co Misiuni dolega, aby było wiadomo, z czym walczyć.
  15. [quote name='nescca']Wczoraj kiedy Dusio odchodził....padał deszcz .Niebo płakało wraz ze mna. Dziś kiedy jadę z mężem i mężem mojej przyjaciółki Gosi ....pochować Duszeńkę.....zaświeciło słoneczko. Wiem ,że Duszek jest już za Tęczowym Mostem.... i ma zdrowe nóżki i ciałko... i biega, biega ile sił w nogach. Dusiu....Kocham Cię. Gdy w maju odeszła moja Niuńka / nie było mnie jeszcze na dogo /, jeden z przyjaciół napisał By zmniejszyć swój ból po odejściu Gacka wymyśliłem sobie że nasi pupile od nas odchodzą by zrobić miejsce drugiemu by on też mógł mieć tak dobrze. Ździebko ulżyło ... Pamiętam pogrzeb Niuni, została pochowana obok psiaka wspaniałych ludzi na terenie Ich gospodarstwa agroturystycznego, w którym wtedy chwilowo mieszkałam. Ci ludzie obiecali mi, że posadzą tam brzozę. Nie miałam przy sobie nikogo bliskiego, tylko to cudnych właścicieli gospodarstwa. Duszeczku, Niunia zaopiekuje się Tobą w psim Niebie, ona zawsze była bardzo opiekuńcza dla psich i kocich bid. Duszkowa Rodzinko, jestem z Wami całym sercem w tej ostatniej drodze Duszka.
  16. [quote name='nescca']tak bardzo Go brakuje..... nadchodzi pora karmienia..... Wiemy, co czujesz... Duszek tak bardzo Was kochał, to była JEGO decyzja aby odejść samemu - tak jak napisała malizna78 - by oszczędzić Wam tego, co miało się stać o 20-tej. Nie mógł odwdzięczyć się Wam wyzdrowieniem, zrobił to inaczej. Ja, po śledzeniu całego wątku Dusia, jestem innym człowiekiem - to Ty, Nescco swoją opieką nad Dusiem sprawiłaś, że ciut bardziej zaczynam wierzyć w dobro CZŁOWIEKA.
  17. [quote name='nescca']Noe weim dla czego napisałam 17.15....chyba przez łzy nie widziałam godziny, Dusio zmarł o 18.15.[/QUOTE] Tak się domyśliłam, bo chyba o 17.58 pisałaś, że pani dr przyjedzie do Was. Dusio przez cały czas był bardzo dzielny i w swoim ostatnim dniu także. Sam wybrał czas odejścia. Biegaj sobie Duszku w Psim Niebie szczęśliwie,nie zapomnimy o Tobie nigdy.
  18. [quote name='nescca']Dusio umarł....sam.O 17.15.Prosiłam Go o to cały dzień.... abym nie musiała Go usypiać.Aby sam odszedł...Odszedł przy mnie....wysłuchał mnie Pan Bóg. Wysłuchał mnie Dusio.Boże ....ale tak mi ciężko.... Wysłuchały Cię Niebiosa - Duszek chyba z wdzięczności za to, co dla Niego zrobiłaś, uchronił Cię przed tym najgorszym... Usnął sam, abyś nie musiała decydować za Niego. Kochana psina... Usnął szczęśliwy i to jest bardzo ważne. Trzymajcie się, choć wiem, jak jak niewiele w takim momencie pomagają takie słowa. Dziękujemy Tobie za to, że Duszek spędził przy Tobie najwspanialszy miesiąc swojego życia TU. Dzięki temu TAM też będzie szczęśliwy.
  19. [quote name='nescca']Nie odejdzie bezdomy....adoptowałam Go.[/QUOTE] Nescca, Ty tak po prawdzie adoptowałaś Duszka już dawno... oddałaś Mu swoje serduszko... i On to czuł, wiedział o tym i mimo choroby był szczęśliwy i szczęśliwy odchodzi.
  20. [quote name='nescca']NIE DAŁAM RADY.... mocznik 449,9 kreatynina 10,8. Wyniki podskoczyły dwukrotnie. Myślę ,że czas na Duszka przyszedł....Żegnam się z Nim. Po 20 eutanazja. Czuje się jakby mnie nie było..... Żadne słowa nie oddadzą tego, co wszyscy czujemy, szczególnie Ty, nescca. Przytulam Was bardzo . Moja Niuńka jest za TM, zaopiekuje się Tobą, Duszeczku kochany.
  21. Śpijcie spokojnie i trzymam kciuki za siusianko
  22. [quote name='beta ata']Nie martwcie się już, Gacusiowi teraz bedzie juz tylko lepiej przecież. Jeszcze bedzie taki zadowolony jak ta czarna jagódka :-) Oj, nie lubię patrzeć na smutnego Blunia... ;-)[/QUOTE] TERAZ wiemy, że już lepiej ale jeszcze Pesteczka i Miśka, u której ostatnio bardzo złe wieści, i Duszek, który bez wspomagania nie siuśka, i tyle innych bid. Jeszcze o Bluniu - kiedyś sypiał na kołdrze w nogach, teraz pcha pysio lub doopinkę na poduszkę - jeszcze nie wyczaiłam co powoduje, że przy mojej głowie raz to a innym razem to drugie. Może psiut przypomniał się czas embrionalny i myli pragębę z paszczą właściwą...;)
×
×
  • Create New...