-
Posts
7460 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by danusiadanusia
-
[quote name='Syla']Odwiedzam późną porą Fredziaszka.Mój Edziaszek już słodko sobie śpika i chrapie na swoim fotelu.Żebyś ty kiedyś, jeszcze zaznał, Fredziu, podobnego uczucia i spokoju....dobranoc kochany.[/QUOTE] Sylwia! marzenia się spełniają... miejmy nadzieję, że Fredziowi się poszczęści :) a tak zbaczając z tematu: wiesz Sylwia fajna z Ciebie kobieta, mówię serio trzymaj się !!!! :):):) czekam na wiadomość ściskam Cię mocno i całusek dla synia :):):)
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
karmy suchej nie jadła, jutro Halutka będzie miała gości, męża siostra przyjeżdża z córką, więc dziewczyny będą biegały:):): dziewczynka 8 lat, wie, że babcia ma Halutkę i nie może się doczekać, żeby się poznać :):):) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='karolkamadry']No tak tak moje wszystkie przepadają za surowymi żoładkami, tylko ja im daje z kurczaka, nie wiem jak z indykowymi - ale sprobuje:) Smacznego Halutka:)[/QUOTE] już jestem! i to bardzo zadowolona, Halutka zjadła z dokładką, Karolina ja serduszka gotuję z ryżem makaronem- " zacierka " , ponieważ żołądki indycze były duże, pokroiłam je na mniejsze części i wrzuciłam do tego, ale nie gotowałam, teraz wiem co jej smakuje :):):) pięknie nas przywitała merdającym ogonkiem i podbiegła :):) po obiedzie spacer i oczywiście 2 boby :):) z których się bardzo cieszę, zaraz wstawię zdjęcia, nagrałam też filmik jak jadła, ale nie zapisałam :( operator ze mnie jak z koziej ..... -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no właśnie dzisiaj kupiłam 1 kg serduszek, 1/2 kg wątróbki z indyka i 1 kg żołądków indyczych ( Karolina twierdzi, że Nuka je żołądki na surowo ), ryż, makron i pęczak - nigdy nie dawałam swoim psom, ale zaprzyjaźniony informatyk mi go polecił, więc ugotowałam to naszej dziewczynce i wiozę do babci, Halutka - zrobiła się włóczykij, ale wraca i to z łupem ...... wieczorem napiszę więcej i może zrobię zdjęcia pa pa -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='andegawenka']Ona mnie już tutaj rozbroiła, w trakcie podróży do nowego domu http://i44.tinypic.com/1zdt4bb.jpg jest bardzo ciekawska, mówię, że jak zobaczyła światła to oczy wychodziły jej z orbit i śmiesznie przekręcała łepek:):) więcej zdjęć nie wstawię, miałam w gabinecie i w samochodzie, ale są jakościowo złe, więc nie wstawię.Sesję zdjęciową zrobimy w następnym tygodniu :):) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to zdjęcie jest w drodze powrotnej od lekarza, pięknie siedzi i wygląda, wszystko ją interesuje -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jeszcze jedno, obiecuję, że już nie będę panikować ;) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wczoraj wieczorem zjadła jeden żołądek z indyka i troszkę babcinego krupniku to już coś:):):) dziękuję dziewczyny, za obecność na wątku i podtrzymywanie na duchu, a było mi bardzo źle z tym. teraz już na spokojnie napiszę,jak ją zabieraliśmy ze schroniska do samochodu na smyczy wyprowadziła ją pracownica, ja zostałam jeszcze chwilę i nie widziałam jak ona szła, prawdopodobnie tak już chodziła, ponieważ my zawieźliśmy ją do teściów od razu i szybciutko na Sylwestra nic nie widziałam, a po telefonie teściowej, że chciała przejść przez bramę zwróciłam uwagę na jej nietypowy chód i cały czas myślałam, że to wtedy coś sobie zrobiła, ale już spokojnie! skoro ona się już przyzwyczaiła do takiego chodzenia to nam to nie przeszkadza.Wet.- chirurg stwierdził, że naprawiać jej nie będzie :):) jest bardzo silną psiną fizycznie i wczoraj ładnie wykonywała komendy - siad, jest kochana:):):) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochana nie, tylko ja myślałam, że jak chciała zwiać to sobie coś zrobiła w ta łapkę, stąd chciałam koniecznie to prześwietlenie, jednym słowem baletnicy z niej nie będzie:):), ale skoro ona się już przyzwyczaiła to nikomu to nie przeszkadza, i może po witaminach zacznie jeść więcej i poprawi się sierść, bo ona sama w sobie jest przytulaskiem:):):) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
już jesteśmy i jestem uspokojona, otóż nasza Halutka ma ok. 6- 7 lat, pięknie jedzie samochodem, u weta była bardzo grzeczna, prześwietlenie miała robione bez usypiania, miała kiedyś wypadek samochodowy i wszystkie złamania łącznie z miednicą to przedawniona sprawa, już nic teraz nie można z tym zrobić, odpruski kości są wrośnięte w mięśnie,ogólnie wet określił ją na sunię zdrową, temp. miała mierzona - 38,7, dostała jeszcze tabletki na robaki i preparat od pcheł i kleszczy, za 2 tyg. podamy następną dawkę,jakby coś się działo to mamy jechać, ale lekarz stwierdził, że nic nie powinno być.mam zdjęcia robione telefonem, ale wstawię jutro :):) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki dziewczyny, proszę trzymajcie kciuki, Szarutka musi zacząć jeść!!! albo ja zwariuję. Przecież przez te cholerne koty ona ma miała zmniejszone szanse na adopcję a u teściowej jest sama. I teściowa może nie jest wylewna jak my, ale krzywdy nie da jej zrobić, za to ręczę.Wieczorem dam znać co u weta -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj znowu problem z jedzeniem jest, teściowa biega i przygrzewa jej rosół ale jesteśmy umówione do weterynarza, jedziemy do Kąkolewnicy pomyślałam sobie, że może ta łapka przy próbie ucieczki ją boli więc ją prześwietlimy, potem pojadę do swojego weta skonsultować jej stan, kurcze jak ja się o nią boję :(:(:( bardzo proszę o kciuki za dziewczynkę -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie wiem co jadły.. Szarutka karmy nie zna, wczoraj z ręki zjadła mi karmę drobniutki Royal, ale to było na zasadzie lizania i jak coś poczuła to schrupała, zjadła garstkę, potem nie chciała, zjadła skrzydełko z kurczaka i tyle było jej jedzenia, dzisiaj nic :(:(:( a ma ugotowany rosołek z 5 skrzydełkami, warzywami, makaronem i ryżem :(:(:( nie macie pojęcia jak ja się o nią martwię, jak tak będzie do jutra to zawiozę tam swojego weterynarza, nie wiem co mam robić? -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie, na pewno nie jeśli już to pomyślę nad zmiana miejsca, u mnie jest kot :( ( pupil męża ) a ona nie może mieszkać z kotem :( kurczę tak się o nią martwię :(:( Kupiłam jej serduszka i wątróbkę, ale jak ona kurczaka nie zjadła :(:( teściowa mówi, że ona teraz tęskni podwójnie za towarzyszami ze schroniska i za nami :(:(:( -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak tylko ja nie mogę teściowej zawieźć drugiego psa :):) chyba że ...... pomyślę :):) dzisiaj nie zjadła nic :(:( śmierć głodowa ją czeka :(:( -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
danusiadanusia replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki Karolina spróbuję jej kupić , moja Lusia też z tego schroniska była niejadkiem, nawet z ręki nie zjadła myślałam, że czeka ją śmierć głodowa i przyznam, że trwało to długo ale teraz uwielbia serduszka i wątróbkę gotowaną o smaczkach nie wspomnę :):) Jak zawieźliśmy Halutce serduszka z wątróbką i ryżem to troszkę zjadła, ale nie było to jedzenie z apetytem:(