miałam wrażenie, że tylne łapki stawia bardzo dziwnie, potykał się:( byłam z nim najpierw na spacerze a później wzięłam chłopaka na sesję zdjęciową. Zgłosiłam to! i wiem, że obecnie dostaje jakieś leki neurologiczne, ale nie wiem co!:( tak! to jest porażka, że taki pies musi spędzać swoje lata w schronisku:( smutna jest ta rzeczywistość:(:(:(...