-
Posts
356 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mańka_
-
Możliwe :-) Mnie niestety pije.
-
No to wrzucam to, co ostatnio stworzylam - część, bo części nie miałam juz siły poobrabiać, a reszty nawet zdjeć nie zrobiłam ;-) [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9732.jpg[/IMG] [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9738.jpg[/IMG] [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9748.jpg[/IMG] [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9740.jpg[/IMG] [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9747.jpg[/IMG]
-
[quote name='mychaaaaa']W takim razie na pewno ucieszy Cię ta fotka :) BEST IN SHOW Białostockiej wystawy - z rozetką - Samoyedka Klajokliu Suo BRIJAN O'AZZIS z Litwy :) [URL]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/549698_362039963866143_1175295713_n.jpg[/URL][/QUOTE] Oooooooo :-) Dziękuję bardzo :)
-
[quote name='kelpie87']Całkiem niezłym zamiennikiem orginalnej rosyjskiej jest ta: [URL]http://germapol.istore.pl/pl,product,1312410,szczotka,pudlowka,srednia,z,extra,dlugimi,iglami,twarda,tuffer,than,tangles,professional.html[/URL] Widziałam ją na wystawach w rękach hodowców CTRów ze wschodu ;)[/QUOTE] No i kupiłam taką :-) Wrażenia: skuteczna, igły się nie łamią i nie wyginają, rozmiar też jest spoko. Jedyne, co mi nie odpowiada to połączenie uchwytu z główką - jak ktoś ma to wie, jakiś tam taki plastik niefortunnie wstawiony jest i to nieco pogarsza komfort użytkowania. Poza tym - jak najbardziej fajna :)
-
Oooo, ja właśnie też kończę w takich kolorach :D Muszę wreszcie obfotografować co udziergałam ostatnio... Ale piękna robota, bardzo mi się podoba - tylko w tej największej dałabym chyba z centymetr większy środek.
-
[quote name='karolina_karolowska']Koleżanka chce psa rodowodowego. Choć ja oczywiście sugerowałam adopcję, no ale jej wybór, jak chce rasowca to niech chociaz z głową wybierze :) Ona oprócz biegania sporo też spacerowała kiedyś, ale z racji tego, że towarzystwa (skończyła z petsittingiem) nie ma to się spacerowanie nudne zrobiło ;) myślę, że pewnie by sie do psa dostosowała w razie czego, albo mniejsze dystanse albo w wolniejszym tempie, względnie interwały, marszobiegi albo po prostu biegałaby rzadziej ( te 2 razy w tygodniu) a więcej spacerowała- to wszystko i tak pięknie wygląda w planach, w praktyce może sie okazać, że jednak pies wymaga wiekszej pracy i wspólne bieganie trzeba będzie odpuścić dopóki nie wyćwiczy się z nim posłuszeństwa do perfekcji. Może też sie okazać, że sie nie chce po pracy jeszcze biegać godzinę gdzies po polach i lepiej z psem pójść pospacerować, porzucac mu piłę czy pobawić się w innym sposób. Ona ma ambitne plany, a jak wszyscym wiemy życie potem je weryfikuje i nierzadko wychodzi coś innego ;)[/QUOTE] Wiesz, nie wiem, na ile ona poważnie do tego biegania podchodzi, ale jeśli bierze pod uwagę opcję zrezygnowania z biegania na rzecz pracy z psem (mówię o zrezygnowaniu, bo może się okazać, że jej czasu po prostu nie starczy)- to niech pomyśli właśnie o apku czy entlu. Skoro jej się podobają? No i na pewno na obcych zareagują szczenianiem. Tylko jeśli chce pójść w którąś z tych ras, to moim zdaniem spotkanie z kimś, kto takiego psa ma a do tego ma też pewne doświadczenie jest niezbedne. Po to, żeby mogła podjąć świadomą decyzję.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Wiesz, ja ogólnie myślę, że i w tej wadze można jakiegoś sensownego psa wykombinować - tylko lekkiej budowy i z dłuższymi nogami ;) Jakiego? Szczerze mówiąc nie mam pomysłu. Niestety po historii kolegi i beagla jestem niezbyt pozytywnie nastawiona do poważnego biegania z psem (chyba, ze to haszczak jakiś czy coś w ten deseń) - mówiąc poważne bieganie mam na myśli np. robienie co drugi dzień 15-20 km + raz w tygodniu 10km ale bardzo szybko. Skoro entel się koleżance spodobał - to może rozmiar w górę i rozważyć apka? (appenzeller). Tylko nie wiem, czy ten pies się odnajdzie w takim bieganiu - bo to jest jednak dość monotonne, a one potrzebują dużo stymulacji intelektualnej. No i to nie jest (zresztą tak jak entel) taki bardzo łatwy pies...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='karolina_karolowska']Wysłałam koleżance wiadomość żeby sobie posprawdzała podane rasy, najbardziej jej się spodobał (w sensie wyglądu) entlebucher. Jeśli chodzi o tempo....ona 10 km robi w niecałą godzinę (przy czym teren jest raczej nierówny, sporo podbiegów), dla mnie biega dość szybko, ale inna sprawa, że ja pobiegam sobie raz na tydzien pół godziny i na tym koniec mojego joggingu :D[/QUOTE] No to niewiele wolniej, niz mój TŻ. I podtrzymuję - moim zdaniem to nie jest tempo, w jakim pies wielkości bullteriera będzie truchtał.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']co wy w ogole opowiadacie. nie wiem, jaka wizja bullterriera siedzi wam w glowie, ale to nie jest chodzaca parowa, tylko bardzo sportowy pies. mojej siory mlodsza suka odkad skonczyla rok, to regularnie biega z jej tz. bynajmniej nie jest "zabiegana" i wcale nie biegnie pelnym pedem, tylko normalnie klusuje. u mnie w rodzinie jest kilka bullterrierow i wszystkie sa mocno sportowymo zwierzetami.[/QUOTE] Jak mówię - wszystko zależy od tego, jakim tempem biegnie właściciel. I nie dlatego, ze bullik to chodząca parówa, tylko dlatego, że zwyczajnie ma krótkie nóżki. Nie uwierzę, że przy każdym bullik będzie w stanie kłusować - więcej: nie przy każdym moje są w stanie kłusować. Tylko trzeba sprawę przemyśleć, żeby potem nie było problemu...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='evel']Wydaje mi się, że normalny, niezapasiony bulik, po zdrowych rodzicach spokojnie dałby radę sobie truchtać te 10km ;)[/QUOTE] Weź pod uwagę, że jeśli właściciel biegnie, to tej wielkości pies na pewno nie będzie "truchtał" tylko biegł pełnym galopem. A jeśli jeszcze koleżanka Karoliny utrzymuje szybkie tempo... no cóż, wg mnie potrzebuje jednak odrobinę większego psa. W każdym razie takiego, dla którego jej bieg będzie truchtem. Widzę, jak mój TŻ biega, i widziałam, jak jego znajomy zabiegał beagla, temu jednak podchodzę do tego mocno ostrożnie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Hm, ja na waszym miejscu bym odpuściła jednak rasy z tak silnym instynktem - psy myśliwskie. Szczerze mówiąc ja bardzo doceniam ten komfort, że wiem, że moje psy nie maja potrzeby gonić za napotkanym zwierzem, a jesli już zrobić 3 kroki w jego stronę, to bez problemu dają się odwołać - dziś byliśmy na grzybach i spod nóg wyskoczył nam zając; psy popatrzyły najpierw na zająca, potem na nas, a potem wróciły do zabawy patyczkiem - to naprawdę dużo, że wiem, że w takiej sytuacji nie muszę nerwowo łapać za obrożę/smycz. Myślę, że w waszym przypadku można byłoby tego whippeta przemyśleć - o ile zbyt wielu nie znam, to te które znam są rewelacyjne. I mimo wszystko, to co mnie zdziwiło - naprawdę fajnie nastawione do współpracy z człowiekiem. Nie myśleliście np. o berneńczyku? :-) Nie wiem, jak tu rozmiarowo, ale na pewno w górach sprawdzają się super, z dziećmi również, są lagodne, przytulaszcze i zapatrzone w swojego pana ;-) Tylko tu nie wiem, jak wam się podobaja wizualnie, no i niestety - trochę sierści się wala, ale z moich doświadczeń wynika, ze dłuższa, miekka sierść jest łatwiejsza do sprzątnięcia niż krótkie igiełki ;-)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='panbazyl']też takie lubię. I zawsze najbardziej podoba mi się ta na 3 lokatę - z powodu kolorów - takie ciepłe zawsze są :)[/QUOTE] Mi druga :-D Postaram się jutro zrobić zdjęcia jeszcze jednego kompleciku w podobnych kolorach ;-)
-
Dziękować :-)
-
No to i ja dorzucę, co ostatnio udziergałam.. w zasadzie nie tak ostatnio, ale jakoś zapomniałam fotki wrzucic ;-) [IMG]http://s1.pokazywarka.pl/i/1309527/217874/mg-9295.jpg[/IMG]
-
[quote name='a_niusia']hipokryzja?:))) no prosze cie... gdyby mi sie przytrafila sytuacja, w ktorej moj pies pociagnie mnie do innego psa, a sama mam chec pic sobie kole i postac w miejscu, to nie pisalabym w watku o chamstwie psiarzy, bo to nie bylaby wina pieska, ktory sobie lata, tylko tego, ze moj pies jest niewychowany. wiedzac, ze mam mlodego psa, ktoremu jeszcze nie moge do konca ufac i do tego jeszcze mam dwa psy, ktore od siebie malpuja glupie zachowania, gdybym se chciala postac w miejscu, to po prostu bym kazala gnojom usiasc na tylkach i juz. osobiscie nie wyobrazam sobie tego, ze psy mnie ciagaja do innych psow, za kotkami itd. szczegolnie, ze one razem waza wiecej niz ja i chodza na dwojniku, wiec ciagna mnie w razie czego z podwojna sila.[/QUOTE] Wystraczyłoby czytać ze zrozumieniem. W tamtej sytuacji "chamstwem psiarza" było prowadzenie konfliktowego psa bez smyczy i "wdupiemanie" tego, co robi.
-
Faktyczcznie ogromna :crazyeye: Rozmiar jak dla mnie zdecydowanie za duży i niestety ogon mi sie nie podoba - zrobiła się taka strasznie przysadzista przez to. Ale wykonanie jak zwykle perfekcyjne, i piekny dobór kolorów :-)
-
[quote name='Psy321']Oddała byś tak bez niczego swojego psa ? że ma trochę gorszy charakter ?[/QUOTE] Sarkazm, żarty, ironia... znasz te słowa?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='ROKI.J']A moze ktoś ma jakiś pomysł jak sam mogła bym sobie poradzić aby psiaki zaczeły się razem bawić,dziś poświęce nocke na szukaniu info moze znajde osoby z podobnym problemem.Z góry bardzo dziękuje za wszystkie rady.[/QUOTE] Słuchaj, ale tu Ci nikt konkretnie nie poradzi - bo żeby móc to zrobić trzeba ZOBACZYĆ i POZNAĆ relacje psów na żywo, relacje psów z wami. Bez tego ani rusz. Nie wiem, czemu tak bardzo bronisz się przed tym behawiorystą.
-
[quote name='ROKI.J']Ja jakoś nie wierze ze to by coś dało,mam nadzieje ze nie dojdzie do utraty zycia.[/QUOTE] Spoko. To mam nadzieję, ze nie bedziesz miała powodu do wyrzutów sumienia. Znajomi też mają dzieci. Dzieci, które po tym, jak ONek zagryzł yorka bały się wyjść na podwórko, mimo, że do nich nie wykazywał nigdy żadnej agresji. Strasznie nieodpowiedzialnie postępujesz.
-
[quote name='ROKI.J']Bardzo wielka szkoda ze tak u nas jest,syn kocha je oba bardzo,tak by chciał bawić sie z obydwoma jednocześnie,niestety jest to absolutnie nie mozliwe :shake: ,kazda próba kończy sie natychmiastową ewakuacją, york biegiem na ręce i do domu.[/QUOTE] Nie mysleliście o skorzystaniu z pomocy behawiorysty? Bo tak to tylko nasilacie ten konflikt (oczywiscie nie mówię, by yorka zostawic na pastwę ONka). A proponowałabym jednak coś w tym kierunku zrobić, bo u moich znajomych york w ten sposób stracił życie. Też mieszkał w domu, a ONek na dworze...
-
[quote name='ROKI.J']Witaski :lol: u mnie jes york 3lata i owczarek niemiecki 2 lata,na początku gdy przywiezliśmy owczarka do domu york traktowł go jak zabawke,mała kulka, więc zabawa była przednia śmiechu co niemiara.Niestety gdy juz duzy musiał opuścić dom i zamieszkać na dworze,zaczęło dziać się nie ciekawie.Psy spotykały się w ogrodzie dopóki nikogo z domowników nie było w poblizu nic sie nie działo,gdy tylko ktoś sie pojawił,york dostwał szału robił taki hałas ,ze duzy go atakował łapami,trącał pyskiem brał go do pyska i podnosił do góry,były momenty nie ciekawe wkońcu to 3kg kontra 50kg.York to strasznie zazdrosna zadziora.O wspólnych spacerkach i zabawch z dwoma pieskami niestety moje dzieciaki mogą pomazyć,bo raczej nic juz się nie zmieni,a ryzyko jest za duze .Powodzenia[/QUOTE] No cóz, jak dla mnie ONek poczul sie odrzucony, więc jak pojawialiscie się w pobliżu, to wkraczała zazdrość. A york nie chciał odpuścić.
-
[quote name='Meeegy']Nie lubi mnie , warczy na mnie , czasem nawet gryzie gdy chce ją wziąć na ręce... To jest pupilek mojej mamy, nawet gdy siedzi obok ja nie mogę się do mamy zbliżyć...[/QUOTE] Nie boisz sie, że szczeniak może od niej przejąć to zachowanie? Ja bym się bała. I mówię - jeśli mielibyście się całkiem wyprowadzić - to jestem na tak, nie ma problemu. Ale skoro będziecie dalej mieszkać razem, to szczeniak będzie wychowywał się z jamniczką. Ona będzie dla niego często wzorem zachowań. Nawet nie wiesz, ile psy od siebie takich rzeczy przejmują - ja byłam bardzo zaskoczona, a u mnie gdy pojawił się drugi pies, to pierwszy miał 7 miesięcy i kochał cały świat. Nie przeszkodziło to drugiemu nauczyć się od niego mnóstwa (również negatywnych) rzeczy.
-
A powinnaś :-( Kupując szczeniaka powinnaś. Przerażające jest, że ludzie kupując samochód wiedzą więcej, niż szukając przyjaciela na następne 10 czy 15 lat...
-
[quote name='Meeegy']każda suczka których jest 6 szt u niej posiada na brzuszku, ( w okolicy pachiwny ) tatuażyk[/QUOTE] Tatuaż o niczym nie świadczy - można go zrobić i psu bez rodowodu. Proste pytanie: czy suka ciotki jest rodowodowa i została pokryta rodowodowym psem? Czy oboje mają uprawnienia hodowlane? Czy ciocia ma zarejestrowaną hodowlę? Czy szczenięta przeszły przegląd miotu i otrzymały metryki? Ile w ogóle te szczeniaki mają?
-
[quote name='Meeegy']a czy ja powiedziałam jaka jest jego cena ?? nie powiedziałam. ale skoro tak mamy rozmawiać to powiem , normalnie sprzedawane są po 1200 zł.. a dla mnie cena to 700 zł. Jak dla mnie jest to niska cena a marzenie będzie spełnione . :) tu nie chodzi o zaoszczedzenie, ja moge dac i 1200 zł ale ona nie chciała ode mnie pieniedzy w ogóle.. ale tak być nie może.. uparałam sie.[/QUOTE] Ale czy Ty rozumiesz, że obie łamiecie prawo?