Jump to content
Dogomania

mańka_

Members
  • Posts

    356
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mańka_

  1. Wiesz co, myślę, ze musicie zacząć od nowa. Nauczyć się INNEJ komendy na oddawanie (bo ta już jest spalona) i ZA KAŻDYM RAZEM nagradzać wyjątkowymi smaczkami. Ale jeśli już pojawi się w sytuacji zabierania jej czegos z pyska agresja, to zdobycz bezwzględnie zabierasz i odsyłasz na miejsce. Staraj się też unikać sytuacji, gdy coś bierze sama z ziemi - sama mam śmieciojada (którego śmieciowe instynkty coraz skuteczniej tępię) więc wiem co to znaczy. Ale nie wyobrażam sobie sytuacji, że nie możesz jej wyjąć czegos z pyska - toż to maleńki pies, ja duzemu zwierzowi wyciągnę zawsze, wiec i Ty problemu mieć nie powinnaś. Wyrywanie się na smyczy łatwo przecież opanować.
  2. Super :-) Bardzo ładny przydomek :-)
  3. A nie pytali, co ta sunia ma pod brzuszkiem? :diabloti: U nas rekordem było nazwanie młodego berneńczyka... owczarkiem niemieckim :-D
  4. Chyba krótko, ale ile dokładnie to trudno mi powiedzieć. Może ze 2 tygodnie (maksymalnie)? Tak chyba jakoś.
  5. [quote name='Kaja143']Dla mnie najlepszymi psami są kundelki nie znajdzesz łatwo drugiego takiego samego a są wesołe i mają charakterek!!!! I zazwyczaj każdy pies może wytrzymać w domu jeśli zapewni się mu wystarczająco dużo ruchu.[/QUOTE] Nie generalizowałabym tak. Nie każdy kundelek jest wesoły. A charakterek? To już zależy co masz na mysli, ale jesli tyczy się coś absolutnie każdego kundelka, to również i absolutnie każdego innego psa ;-)
  6. My mamy za jakieś 14zł/kg - 2 berneńczyki jedzą miesiecznie ok 30kg :-D Też nie wychodzi tragicznie, a jednak jakość, jakość i jeszcze raz jakosć... Co do PONów - jeśli Ci sie podobają to skontaktuj sięz hodowcami i przejedź sie do którychś. Zobaczysz na żywo, pogadasz u źródeł i może się zakochasz? ;-) Ja się zakochałam. Gdyby nie ich gabaryty....... :-D
  7. [quote name='Pysia']Ja znam PONki. Stróżują jak im się na to pozwala. I wcale nie są trudne. Lubią współpracować z człowiekiem i jak przystało na owczarki są wpatrzone w swojego pana :) W/g mnie wcale nie należą do trudnych ras. Potrzebują ruchu, współpracy i pracy z człowiekiem. Ale sam napisałeś że masz na to ochotę. Przy czym wcale nie musi być to praca niesamowita ;) Muszę tutaj dodać że nie jest ważne czego psa sie uczy. Czy poważnych rzeczy czy durnych sztuczek. Psu jest wszystko jedno. Najważniejsze ze cokolwiek sie z nim robi a nie pozostawia samemu sobie ;)[/QUOTE] Zgadzam się. Znam jednego PONa i jest świetny, miziasty, nakręcony na swoją panią i w ogóle czad - gdyby nie były takie małe, to sama bym takie miała :-D [quote name='evel']Wiesz, z tym zostawianiem psa samego - jeśli zapewnisz mu wystarczająco dużo rozrywki w ciągu dnia i nauczysz, że pies czasem musi pobyć sam i świat się przez to nie zawali, powinno być OK :smile: "Wyglądasz" na bardzo rozsądnego faceta, przynajmniej ze swoich postów, więc na pewno dałbyś radę :smile: Co do jedzenia - wyżywienie małego pieska nie jest jakieś super drogie, ale należy pamiętać, że czasem opłaca się kupić coś pozornie droższego. Przykład - ludzie karmią często marketówkami typu Chappi, Pedigree - cena za kg to jakieś 6 zł powiedzmy. Ale są to karmy śmieciowe, więc dawkowanie jest ogromne! Są też karmy premium, czyli całkiem dobre, ze średniej półki, choć trudniej je dostać, bo nie kupisz ich przy okazji zakupów w hipermarkecie ;-), które powiedzmy kosztują 10-12zł/kg, a daje się ich nawet o połowę mniej niż śmieciówek. No i zawsze można spróbować BARFa, jeśli czujesz się na siłach ;-) Mnie wyżywienie barfowe suki 11kg kosztuje pewnie 30-40zł na miesiąc, zależy, co akurat uda mi się "upolować" :smile:[/QUOTE] Zgadzam się - i co do zostawiania w domu, i co do jedzenia. Karma nawet za 15zł/kg dla psa niewielkiego rozmiaru to nie jest jakiś straszny koszt miesiecznie ;-)
  8. [quote name='Szymon']No niby mam, ale...jak to wygląda w praktyce? Hodowcy chyba wolą osoby o stabilnej sytuacji życiowej prawda? Słowo student nie brzmi zbyt odpowiedzialnie dla większości ludzi...i to mnie najbardziej martwi[/QUOTE] Powiem Ci tak. Ja osobiście wolałabym sprzedać szczeniaka ogarniętemu studentowi, który chce z psem pracować, poświęci mu czas i będzie jego przyjacielem, niż np. panu ok. 40tki który uważa, że na temat kynologii i opieki nad psem wie wszystko, dokształcać się nie musi, a pies powinien mieszkać w kojcu na dworze ;-) To nie uprawiany zawód decyduje o tym, czy pies będzie miał dobry dom czy nie. Fakt - spodziewaj się (od dobrego hodowcy) sporej ilości pytań... ale spokojnie. Jeśli masz warunki finansowe i mieszkaniowe i jesteś ogarnięty to ja problemu nie widzę ;-) Co do rasy: caviś albo może PON? :-) tylko nie wiem jak się na taką ilość futra zapatrujesz.
  9. [quote name='gonia80']jeżeli tylko znalazłabym kogoś kto chciałby się nią zająć chętnie bym oddała, bo chciałabym żeby było jej dobrze i żeby ktoś się zajął nią lepiej niż ja jestem w stanie. niestety nie jest to ładny, rasowy pies, tylko zwykły kundel, który wymaga dużo uwagi i pracy. chętnych brak. a do schroniska jej nie oddam bo na pewno nie będzie jej lepiej niż u nas - zdechnie stojąc w boksie i czekając na swojego człowieka. ona już wystarczająco dużo razy była porzucana.[/QUOTE] Tak jak Sybel pisze- poszukaj kontaktu z fundacjami, które zajmują się psimi adopcjami.
  10. Rozetki odebrane, więc już można i w net wrzucić :-) Najpierw - rozetka nowego Championa Polski :-) [img]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/IMG_9531.jpg[/img] I pozostałe z zamówienia :-) [img]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/IMG_9528.jpg[/img] [img]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/IMG_9529.jpg[/img] [img]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/IMG_9530.jpg[/img] [img]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/IMG_9526.jpg[/img] [img]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/IMG_9524.jpg[/img]
  11. Aa, rozumiem :-D Ja za to nie przepadam jak są równe wszystkie wstążki... jakoś to tak klockowato dla mnie wygląda - szczególnie przy małej rozetce (a ta jest nieduza ;-) )
  12. Wiesz co Autorko, jak dla mnie Twoje podejście mówi jedno: oddaj tego psa komuś, kto będzie miał czas i checi się nim zająć. Bo Ty nie chcesz, nie masz czasu, "walczysz" z nim.... po co to? Ani to na dobre nie wychodzi Tobie, ani psu.
  13. A z której strony on nie jest uporządkowany? :> Weź doprecyzuj, bo troche nie wiem o co chodzi :-D
  14. Hm, w internecie ciężej odczytać ironie - a jakoś ją mimo wszystko tu dostrzegam ;-) Mogę prosić o konkrety?
  15. Podbijam - doda ktoś coś jeszcze? :-) Ma sędziować berny w NDM w grudniu i szczerze mówiąc jak poczytałam, to nie wiem czy sobie nie darować...
  16. To ode mnie na razie jedna dziś pstryknięta ;-) Jeszcze kilka czeka w kolejce, ale nie pokażę dziś, bo zamówione przez koleżankę i jak tu wejdzie i zobaczy przed odebraniem to będzie po dreszczyku emocji :evil_lol: [IMG]http://s1.pokazywarka.pl/i/1423154/978004/img-9527.jpg[/IMG]
  17. To appenzeller - wyższy, mniej krępy, a charakter ma sporo wspólnego z entlem ;-)
  18. Entlebucher. Na brak motywacji narzekać nie bedziesz mogła ;-) Wg mnie pasuje idealnie.
  19. Pysia - zgadzam się. My co prawda za chwilę również się przeprowadzamy, ale całe życie mieszkałam w bloku, całe życie miałam duże psy - najpierw ONek, potem CTR, a teraz 2 berneńczyki.... i jakoś wszystkie były szczęśliwe, bo poświęcalam im tyle czasu, ile potrzebowaly (no a bernenczykom nadal poświęcam ;-) ). Dlatego jak ktoś mnie pyta czy duży pies (konkretnie: bernenczyk) nadaje się do bloku - mówię, że to, czy będzie mieszkał w bloku czy w domu nie ma znaczenia - znaczenie ma to, ile mu jego pan poświęci czasu na aktywność fizyczną i umysłową.
  20. No to teraz tylko to oczekiwanie..... :-D
  21. Piękna :-) Jedyne co mi się nie podoba, to ten.... hm, kutasik ;-) jak od firanki ;-)
  22. [quote name='panbazyl']oj tam, oj tam - czepiam się ;) Ogony dla mnie są zawsze najcięższym do zrobienia fragmentem rozety.... nie wiem czemu i chyba zaczynam lubiec te bezogonowe :diabloti:[/QUOTE] Nie, spoko, ja to sama zauważyłam ;-) A bezogonowe też mi się podobają ;-)
  23. [quote name='panbazyl']fajne :) I te kolory na lokaty - super! ja bym tylko pomarudziła przy tej dziobatej - ciut bym jej zmniejszyła ilość wstążek w ogonie, ale sama rozetka wygląda bardzo przyjemnie :)[/QUOTE] Tak, wiem, trochę brzydko wyszło takie ich ułozenie ;-) Lepiej byłoby gdyby sie rozchodziły z jednego punktu, byłoby mniej "przysadziście" ;-)
  24. Dzięki dziewczyny :-)
  25. No to wrzucam co tam jeszcze udziergałam ;-) [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9736.jpg[/IMG] [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9745.jpg[/IMG] [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9744.jpg[/IMG] I komplecik BISowy ;-) [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9751.jpg[/IMG] [IMG]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9749.jpg[/IMG] [URL]http://www.annalotowska.pl/rozety/slides/_MG_9750.jpg[/URL]
×
×
  • Create New...