Jump to content
Dogomania

_Dunaj_

Members
  • Posts

    42079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by _Dunaj_

  1. To prawda jak ktoś, miał charty i je pokochał, to nic lepszego nie mogło mu sie przytrafić. Ja miałam 3 chrty polskie, a do tego koleżnak jak wyjeżdżała służbowo zostawiała u nas swoje 4, także bywało ich 7 w domu. W tym jedna sunieczka czarna Pokusa to był pies typu "taki zdarza się tylko raz" po jej odejściu do tej pory nie zdecydowałam się na innego charta bo nie chciałabym ko skrzywdzić traktując cały czas w porównaniu i oczekiwać tego samego, charty to wielkie indywidualności, my rozumiałyśmy się bez słów, była też jej siostra Patia diablica, która trafiła do nas chora z okropnych warunków. Po niej juz miało nie byc u nas w domu żadnego psa, bo rozstania są zbyt bolesne. A potem "los przysłał" do nas dogi Geralda 7 lat temu 3 miesięcznego sczeniaka trochę mieszanego groziło mu uśpienie lub łańcuch, a w zeszłym roku adoptowaliśmy czarnego doga niemieckiego Tosiaczka też 3 miesięcznego szczeniorka wymagającego operacji i są z nami kolejne piękne, dumne, niezalezne psy, zresztą nie tylko one bo mamy w sumie 4 (a od 24 lat zawsze jest kilka różnych prawie wszystkie po przejściach). Myślę, że to charty nauczyły nas obcowania z psami i dlatego z dogami też się dogadujemy. Pewnie kiedyś znów pojawi się u nas chart lub charty, ale ja jeszcze do tego nie dojrzałam po stracie poprzednich i one nadal są ze mną, choć czasem mam wrażenie jakby Tosiek był drugim wcieleniem Pokusy, pewne zachowania, spojrzenia, reakcje maja takie podobne. Póki chętnie zajrzałam na wątek i będę zagladać tak jak na stronę chartów w potrzebie.
  2. Dzień dobry, pytam wśród znajomych, juz prawie koleżanka się zdecydowała, ale w sobotę, albo niedzielę ktoś jej dwie kocie rodziny podrzucił, kotki z młodymi razem 15 kotów, w niedziele rano pod siatka były no i wzięła
  3. [quote name='sylwija']Ivor ma takie zapędy, ale można kontrolować. Jamor jak huknie (głosem), to Ivor od razu grzeczny :) tylko łypie spod oka ;)[/QUOTE] Bugi na łypanie jest niestety wrażliwy, ostanio z Tośkiem się tak łypały i byłaby draka, ale posłuchały reprymendy, gorzej, że do tego mały rudzielec dołącza i sam nie bierze udziału, ale potrafi podjudzić, łobuz jeden. w sumie, gdyby nie były karne to mogłoby być groźnie, dlatego dorosłego psa raczej do stada nie wprowadzę, chyba żeby był całkiem uległy, ale najmniejsza próba dominacji w poukładanym ze sobą stadzie 4 dorosłych psów to zbyt duże ryzyko no i 2 koty są. wierze jednak, że tak piękny pies znajdzie szybko dom
  4. Zaglądam i komu mogę daję namiary na wątek tyle narazie mogę zrobić.
  5. Lucki nie rozrabiaj, niewdzięczniku mały:shake: Szybkiego powrotu do zdrowia życzę;)
  6. Witam cieplutko, co nowego
  7. Biegania to i Bugi wymaga, jednak nie jest zaczepny, raczej olewus, ale jak chce to potrafi pokazać na co go stać, nie da się zaczepiać innym i tu mógłby być problem
  8. Witam dopiero teraz z rana nie miałam czasu, zdróweczka, kciuki trzymam
  9. Dopiero teraz zaglądam, też niestety daleko mieszkam, ale mam nadzieję, że to o gabaryty samochodu chodzi, a z Bigiem ok.
  10. [quote name='furciaczek']Oby nastepne byly znacznie lepsze:)[/QUOTE] Będą tylko lepsze, inaczej z rąk nie wypuścimy
  11. [quote name='Justyna Lipicka']ale sama z siebie kotka nie atakuje?? a może spanielkę koty atakowały i dlatego je goniła??[/QUOTE] Az taka bestia to nie jest, tylko uparta i zabawa wtedy jak sama chce, bo inaczej to po pycholku, czego ostanio Tosiek doświadczył jak chciał ją z fotela usunąć, w zamian poszedł do kuchni i wysypał jej z miseczki karmę, oni tak sobie często coś na złość robią, a może z sympatii "kto się czubi ten się lubi":evil_lol: Mizianka dla suni na dobranoc:lol:
  12. Mizianko na dorbranoc :lol:
  13. Faktycznie daleko, ale będę zaglądać. W zeszłym tygodniu przekonałam strasza Panią do sterylizacji kotki i pomogłam w urzędzie załatwić żeby była bezpłatna, że przygarnęła bezpańską itp... Co zresztą prawdą jest przygarnęła 5 lat temu, ale o to nikt nie pytał.
  14. I niech jej tak zostanie, bo chyba te pierwsze 4 latka nie były najlepsze
  15. [quote name='Justyna Lipicka']pewnie psy na nią syczały i pokazywały pazury jak się zbliżała i dlatego je atakowała!! moja sunia jak ja jakiś kot zaczepia to tez atakuje a ma gówniara 5 m-cy :P[/QUOTE] Bo nie zna naszej Kaśki diablicy, to ona w domu panuje, a psy jej słuchają bez względu na rasę i wielkość i obcy kot też do nas nie zawita, nawet nie próbują, druga Kika jej ustępuje chociaż starsza i większa :evil_lol:
×
×
  • Create New...