Ela&Puch
Members-
Posts
378 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ela&Puch
-
[quote name='Anja2201']Panienka przespała bez przerwy 4 godziny , chyba bardzo tego potrzebowała , widać ,że leki zaczęły działać i sunia wreszcie mogła się normalnie położyć , wstała teraz zjadła kolację , zrobiła siusiu i dalej śpi :) Bardzo cieszy się do psów , tylko Fafla się boi , ale się nie dziwie , bo on łapę ma taką jak ona cała , ale na szczęście panienka załapała szybko ,że trzeba mu z drogi schodzić bo może zadeptać :D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/p1270366.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/3240/p1270366.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/p1270368.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/4403/p1270368.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/822/p1270369m.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/4974/p1270369m.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Witam mała jest słodka ja szukam małego pieska ponieważ 1 grudnia umarł mój kochany Puszeczek i bardzo chciałabym dać dom innej kruszynce ale chciałabym wiedziec co jej jest i jakie sa rokowania , poniewaz boje sie nowego słabego pieska bo nie przezylabym gdyby odeszła to ponad moje siły ,
-
Aguś ja chce mojego koliberka mojego promyczka tak bardzo tesknie , nie chce zycia bez jego radosci , bez jego milosci , bez P U S Z E C Z K A dlaczego go nie ma ????wszyscy bardzo tesknimy , ja go nadal czuje w domu , i wyje !!!!! gdzie popełniłam bląd gdzie ?? tak sie starałam, PUSZEK ZAWSZE BEDZIE W MOIM SERCU ZAWSZE ZAWSZE
-
pomóżcie nie daje rady bez Puszeczka nie chce mi sie nic pustkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa tak bardzo TESKNIE ZA MALEŃSTWEM GDZIE JESTES KOCHANY GDZIE czy już dotarłeś na drugą strone tęczy
-
[quote name='AnkaG1992']Nasz najukochańszy Puszek, jeden z najwspanialszych członków naszej rodziny, we wtorek miał operacje. Przebył ciężką i krótką walkę z chorobą. Od soboty walczyliśmy wszyscy o jego życie do samego końca. Dzisiaj nas opuścił o 20.. Nigdy go nie zapomnimy, zawsze pozostanie w naszych sercach. Ostatnie chwile pomogłyśmy mu spędzić w domu.Bardzo go kochamy i wiemy, że trafi w dobre miejsce, gdzie kiedyś się z nim tam spotkamy napewno. Psia dusza większa jest od psa Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostaje jego dusza.." [COLOR=#ff0000][B]„Śpij piesku, śpij… już odpocząć trzeba Tam będziesz miał swój kawałek nieba Śnij, piesku śnij… w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij a czas łzy osuszy”[/B][/COLOR] Bardzo proszę o wyrozumiałość i nie dodawanie więcej komentarzy. Ania i Ela.[/QUOTE] KOCHANY SYNECZKU TAK BARDZOOOO TESKNIE ZA TOBĄ ale wiem że musze pozwolic Ci odejść do raju bo tylko tam jest Twoje miejsce , oddaje Ci cała moja miłość tak bardzooooo Cie kochammmmm , już zycie nie bedzie takie jak z tobą kochammmmmmmmmmmmmmm cie bardzo bardzo.Zostaniesz w moim sercu taki radosny i kochany chociaż nigdy nie zapomne walki o Twoje życie ale byłam z Tobą do końca wiem ze odszedłeś spokojny chociaż tak bardzo cierpiałeś byłeś jak zawsze grzeczny i cichutki byłeś Wielki w tym całym bólu i walce o każda minute życia niech wszyscy Cie pamiętaja zdrowego a te pare dni zostanie miedzy nami , BADZ SZCZESLIWY W SWIECIE BEZ BÓLU
-
[quote name='Agucha']Dziewczyny... tulam Was bardzo mocno!!! Zrobiłyście wszystko co tylko można było. [B]Elu[/B], Twoja miłość i opieka nad "dziećmi" godna jest Nobla! Jesteś wspaniałą kobietą! Maleńki Bamboszku, śpij mój Kochany spokojnie. Zerknij tam czasem, z góry na ciotkę Aguchę i rzuć w nią jakimś kwiatkiem z tych łąk zielonych i pachnących. Czuwaj nad swoimi Mamusiami... One tak bardzo Cię kochają! Puszeczku, w końcu chwila wytchnienia po tych ostatnich dniach pełnych cierpienia. Zapamiętam Cię jako gadatliwego okruszka, który pakował mi się na kolana i wystawiał brzuchalka do głasków. Chłopaka z charakterem, nie znoszącego piłek i wprowadzającego porządek na osiedlu. Wpatrzonego w człowieka najpiękniej jak tylko pies potrafi. Nigdy o Tobie nie zapomnimy! [SIZE=1]Rozwaliłam się na tysiąc kawałków... nie zdążyłam zrobić tej "wizyty po-adopcyjnej"... jakbym wiedziała... jakbym tylko wiedziała to bym na rzęsach przyszła :( :( :([/SIZE][/QUOTE] :( :( :( Aguś dzięki ja naprawde zrobilam wszystko co w mojej mocy :(
-
[quote name='Agucha'][B]LUBIĘ TO!!! [/B]:loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] :) :) :) :) :)my też :) :)
-
Puszek to wspaniały członek rodziny daje tyle radości i miłości człowiekowi jest wielkim pieszczochem i nie da się go nie rozpieszczać , już jedzonko z miseczki jest beeeeeeeeeeee najlepiej smakuje z ręki i karmimy Puszka :) nie wyobrażam sobie żeby go z nami nie było , to wyjątkowy psiak chociaż nie słyszy nic i nikogo na polku nie słucha ale w domu aniołek do przytulania pozdrawiamy
-
[quote name='wellington']Ale miny nie ma za bardzo zadowolnej:cool3:[/QUOTE] oj tam oj tam troszke łezka spadła z oczka ale to ze szczęścia Hi hi hi że w dupkę będzie cieplutko , Ps. a oczka ciągle płaczą pomimo przemywania :(
-
:) a Puszek w pudełeczku ze szmatkami , to drzemka poobiednia w pudełku w którym przygotowałam rzeczy do wyrzucenia ale on wykorzystał w momencie do spania hihihi ale w nocy i tak nie odpuści spania w łóżku :)
-
[I][B]No i... GWÓŹDŹ PROGRAMU - TAP MADL SEZONU ZIMOWEGO!!![/B][/I] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/SDC12833.jpg?t=1322075953[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/SDC12834-1.jpg?t=1322076012[/IMG][/QUOTE] Puszek w superrrrrrrrrrrr pikóweczce z polarkiem na zimowe chłody :) nawet lubi w niej chodzić :) :)
-
PUSZEK był dziś do kontroli u naszego ulubionego weta . waga Puszka 2.840 supcio i wszystko jest w porządku Puch samo zdrowie , postaram sie coś wrzucić jakąś fotkę bo Agusia widziała Pucha w zimowym ubranku , jest boski jako model , Top Model 2011 :)
-
[quote name='wellington']Niesamowite ! Widzialam Pucha pare dni temu, jest taka przylepa przekochana, caly czas chce byc blisko czlowieka i sie wtula :loveu: Tak sie spieszylam ze zapomnialam zrobic fotki, ale w niedziele Ela nam pomoze z psiakami do aukcji to go znowu zobacze i te cale 2,78 kg obfoce :)[/QUOTE] Przykro mi ale z powodów zdrowotnych nie mogę pomóc Wellington chociaż bardzo bym chciała , i następnym razem się zgłosze .ale na sesje zdjęciową Pucha zapraszam chociaż w innym terminie
-
wiesz ze zapraszamy cie serdecznie , i czekamy na odwiedziny :)
-
[quote name='Agucha']:laola: [B]Elcia - CUDOTWÓRCZYNI!!![/B]:laola:[/QUOTE] staram sie kochana :) :)
-
Puszek był u wet. do kontroli waży 2,78 superrrrrrrrrr
-
[quote name='Drzagodha']Przykro mi Elu... Niestety zawsze nadchodzi taki moment, że trzeba się rozstać. To zawsze boli, ale Bleki będzie przy Tobie zawsze - w Twoim sercu. Nie zostawiaj go tylko samego z weterynarzem. Pomóż mu przejść na drugą stronę, niech odejdzie przy Tobie...[/QUOTE] Wet będzie w domu u nas mamy jeszcze czas się pożegnać , chce aby usnął w domu na podusi i przy nas ,,,,,, nie przeżyje tego :(
-
MÓJ KOCHANY BLEKUŚ:( Blekus :loveu: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/151/sdc12555r.jpg/"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/2782/sdc12555r.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
-
:( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
-
" Do mojego NAJKOCHAŃSZEGO PRZYJACIELA BLEKUSIA" Przyjacielu TY zawsze przy mnie byłeś Przyjacielu krok w krok za mną chodziłeś Dzień w dzień budząc mnie Swym mokrym noskiem Sprawiałeś , że nawet najgorsze dni stawały się radosne. Pamiętasz nasze spacery ? Pamiętasz te widoki oglądane z zachwytem? Pamiętasz........... Pamiętam i ja choć CIEBIE już nie ma Pamiętam Twe oczy,Twe pełne miłości spojrzenia Oczy, które błyszczały aż do końca Twego istnienia Oczy, w których zgasło życie w oka mgnieniu Chce wierzyć ,że gdy nadejdzie mój kres Zamknę oczy, a My znów spotkamy się Wśród zieleni traw i woni kwiatów Pochodzimy jak dawnej,jak za dawnych czasów TERAZ TYLKO JEDNO POWIEDZIEĆ CHCĘ NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNĘ BLEKUSIU TAK BARDZO KOCHAM CIĘ dziś opuszcza nas i Puszka członek naszej rodziny Blekuś , przechodzi na drugą stronę tęczy gdzie nie ma bólu i chorób. Bardzo będziemy za NIM tesknić:( :( :( :( :(
-
po wczorajszych badaniach usg i krew , nie ma juz ratunku chemia by go zabiła teraz tylko likwidowac ból . dzis jedziemy do bioenergoterapeuty , oprócz leków bede szukac wszędzie pomocy :( :( :(
-
[quote name='Agucha']Trzymaj się Kochana! Musisz mieć siłę, żeby Blekuś czerpał ją od Ciebie! :glaszcze::calus:[/QUOTE] Agusia ciężko bardzo płaczę cały czas chłopaki oba śpią na mnie lub mojej głowie , dziś o 15 30 usg i krew oraz zastrzyk chce wiedziec czy są przerzuty i jakie to stadium . kocham go nad życie i nie wyobrażam sobie.......... nie mam siły pisać o tym tak mi smutno :( on coś czuje :(
-
byłam z Blekusiem do kontroli i ma raka jąderek . porozmawiamy jak nas odwiedzisz :(
-
Muszę powiedzieć że wielki smutek wypełnia me serce i część mnie umiera wczoraj dowiedziałam się że Blekuś mój kochany ma raka, to straszne . jestem wdzieczna że jest przy mnie puszek może bedzie mi latwiej :(
-
Puszek ok to najkochańszy psiak na świecie zaraz po Blekusiu i zuzoli . jest już dobrze ale coś chłopaki nie chcą jeść może już się przejadły hihihi . musze zmienić menu . pozdrawiamy i czekamy na odwiediny
-
Puszek wrócił już do siebie, ożyła mu pupka był na spacerku na dobranoc :)i zjadł troszke kolacji , jeszcze mycie siuraczka i spanie . teraz termin do pani kardiolog ekg i...... Będzie dobrze damy rade . :) :)