Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Bogduniu,pięknie dziękuję :) Dopisz tylko wo. lubuskie Elu Tobie też pięknie dziękuję :) Będę mocno trzymać kciuki, aby los się uśmiechną i znalazł się jeden domeczek dla suń :)
  2. Bardzo dziękuję :) Może na Poznań Tu są linki do ich ogłoszeń: Kami  https://www.olx.pl/oferta/mlodziutka-kami-o-oryginalnym-umaszczeniu-czeka-na-nowy-dom-CID103-IDyXkTr.html Emi https://www.olx.pl/oferta/cudna-4-miesieczna-emi-kto-ja-pokocha-CID103-IDyXlg5.html Emi na Poznań https://www.olx.pl/oferta/emi-najpiekniejszy-szczeniaczek-na-swiecie-CID103-IDyXt3V.html Dziękuję Asiu i Tobie :) Na Wrocław jak możesz.
  3. Ogłoszenia już lecą ale na adopcję osobną.Teraz to tylko można im zrobić dodatkowe do wspólnej adopcji. Kochani,czy ktoś zrobiłby dziewczynkom takie ogłoszenie?
  4. Blusieńko bądź szczęśliwa w swoim domku :) Trzymam kciuki, aby nie chorowała!
  5. Zgadzam się w tym co napisałaś Ainana.Nie każdy jest skłonny z różnych przyczyn wyłożyć sporą kwotę na transport.Dla jednego 300 czy 400zł jest kwotą,którą na co dzień noszą w portfelu i lekką ręką mogą ją wydać, a dla innych stanowi sporym majątkiem.Również cel na jaki będą one wydane też ma znaczenie. Dowiedziałam się od Hani,że transport wynosi 680zł.Jeżeli jechały by 2 psiaki to po 340zł.Powiadomiłam p.Anię i ponieważ męża nie ma w domu bo jest w pracy,to po uzgodnieniu da mi dzisiaj wieczorem ostateczną odpowiedź.
  6. Skarpeta Talcott przyznała Fado pomoc w wysokości 200zł za co bardzo dziękuję :) Elu, podaj skarbnikowi skarpety asikowska nr konta do przelewu.Znasz już procedury i nie zapomnij wstawić banerek z wątku skarpety na pierwszą stronę https://www.dogomania.com/forum/topic/73552-skarpeta-imtalcott-pomaga-psom-staruszkom/?page=166
  7. Bardzo dziękuję za przyznanie Fado pomocy w kwocie 200zł. Zaraz poproszę skarbnika aby przesłał nr konta do przelewu
  8. One są takie śliczne i naprawdę boskie! :) Tak sobie pomyślałam,że może zrobić im jednak jedno ogłoszenie,że szukają wspólnego domku.Co o tym sądzisz Poker? Mają bardzo ładne zdjęcia,na których są razem i jak widać bardzo są ze sobą zżyte.Szkoda by było je rozdzielać, nie dając im takiej szansy...Może jakiś cud się zdarzy i ktoś zechce je w dwupaku? :)
  9. Tego nie wiem,na jaką odległość byli by w stanie niesprawnym autem podjechać ale oczywiście dopytam.Na razie jeszcze nie otrzymałam info od Hani ile wyniesie koszt bezpośredniego dowozu.Pani Ani wysłałam wiadomość,że jutro jej podam. Dziękuję bardzo za ofertę przeprowadzenia wizyty p/a przez koleżankę :) Nawet nie wiem jeszcze czy kogoś z dogo nie mamy w Radomiu ale jeżeli nie to chętnie skorzystamy :) Czy koleżanka ma jakieś doświadczenie? Dziękujemy bardzo za wspaniałe życzenia :)
  10. Wstawiam na prośbę Toli filmiki szałowe :) Wspaniale widzieć tak radosną i rozbawioną gromadkę :)
  11. Poczekamy i zobaczymy.To była wstępna rozmowa,z której odniosłam bardzo pozytywne wrażenia i myślę,że nawet jeżeli do niego nie trafi Kolii a inny piesek,to będzie miał na prawdę super domek :)
  12. Cudeńka miały odwiedziny i chyba pazurków nie trzeba będzie obcinać :) Yoi jest bardzo związana emocjonalnie z Nelcią i gdyby zaistniała taka potrzeba,to chyba by ją broniła od złego, całym swoim malutkim ciałkiem,a raczej ząbkami...:)
  13. Sunie są od świtu w drodze więc na pewno bardzo zmęczone i głodne.Przed nimi kolejne nowe i obce miejsce ale przynajmniej mają siebie i będzie im łatwiej to przejść i zaakceptować nowe warunki.Jeszcze troszkę i dotrą do hoteliku i Hania o nie odpowiednio zadba :)
  14. Też mam taką nadzieję Asiu,że jakoś to się wszystko dobrze ułoży :) Dziękuję za kciuki :)
  15. Dziękujemy za wiadomość :) Karmelko, proszę podziękuj bardzo mocno rodzicom za transport i opiekę w czasie podróży nad suniami.Bardzo jesteśmy za to wdzięczne! :)
  16. Rozmawiałam z p.Anią ale nie zapytałam z jakiego ogłoszenia bo dopiero teraz weszłam na wątek Państwo mieszkają w bloku i posiadają w nim 2 nieduże mieszkania.Są w trakcie załatwiania wszystkich formalności związanych z kupnem domu z dużym ogrodem.Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to będą się przeprowadzać latem.Rodzina 4 osobowa: p.Ania jej mąż i dwie córki w wieku 5 i 12 lat.Pan pracuje a p.Ania jeszcze przez kilka lat zamierza zajmować się domem.W zeszłym roku, w wieku 16,5 lat odszedł im piesek Gucio.Walka trwała o jego życie pół roku ale niestety nie udało się go uratować.W styczniu tego roku zaadoptowali pieska Amika,którego mąż wypatrzył w ogłoszeniu.Zawsze chcieli mieć 2 psiaki ponieważ bardzo kochają zwierzęta,a przy tym uważają,że mając nie tylko ludzkie ale i psie towarzystwo,lepiej się czują i chowają.Tym sposobem wypatrzyli właśnie Kolii,która jest bardzo podobna do Amika.Na wakacje psiaki tylko z nimi bo nie wyobrażają sobie rozłąki i urlop na pewno nie był by udany z powodu zamartwiania się o pozostawione psiaki.Gdyby jednak nieprzewidziana sytuacja zmusiła do pozostawienia to 25km od Radomia mieszka mama p.Ani w domu z ogrodem i też bardzo chętnie by się zaopiekowała.Ma też przygarniętą sunieczkę.Rodzina bardzo zwierzolubna,wrażliwa na krzywdę zwierząt i wydaje się na świadomą adopcji.Ja po wstępnej rozmowie jestem jak najbardziej za tym aby zrobić wizytę p/a. Jedynym problemem może być transport.Państwo obecnie mają na tyle nie sprawne auto,że nie odważą się przebyć ok 530km czyli ponad 1000km w dwie strony.Bardzo chętnie zgodzili by się na to, gdyby Piotrek mógł Kolii dowieźć.Jednak nie znamy kosztów i w tej chwili trudno było podjąć decyzję ostateczną.Hania ma mi dać znać ile wyniesie transport, a ja powiadomię panią i wtedy będziemy wiedzieć czy szukamy kogoś do wizyty p/a.Jeszcze otrzymałam wiadomość od Hani,że szykuje im się też transport do Warszawy więc może udało by się to połączyć aby zmniejszyć koszty.Na razie więc czekam na info i zobaczymy jak to się wszystko potoczy... A to śliczny Amiczek :)
  17. Mimo wszystko odpiszę...Nie sądziłam,że aż tak to weźmiesz do siebie i nazwiesz napiętnowaniem.Do głowy by mi coś takiego nie przyszło i teraz to ja jestem w szoku,że o coś takiego możesz mnie podejrzewać.A nie wzięłaś pod uwagę tego,że Anula mogłaby się pomylić i pominąć Twoją wpłatę? Czy gdybym jej nie ujęła jak wszystkie to też byś się poczuła obrażona i oszukana tym "pominięciem" ... Wystarczyło tylko napisać, jeżeli już chciałaś,wyjaśnienie dlaczego nie wpłaciłaś i tematu by nie było. Ja ze swojej strony mogę tylko przeprosić,a do Ciebie Elu należy czy je przyjmiesz czy nie.A teraz faktycznie pora zająć się zwierzakami :)
×
×
  • Create New...