Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. [quote name='caryca26']No i jakby się komuś chciało porobić mu ogłoszonka to tekst do nich wkleiłam w pierwszym poście. Starałam się napisac prawdę o nim bez ubarwiania.[/QUOTE] Również,życzę spokojnego wyjazdu:smile: i szybkiego powrotu!
  2. [quote name='R-oy']Żółty ser podawany psu jako nagroda/smakołyk to bardzo dobry pomysł i absolutnie z niego nie rezygnuj. Pies musi mieć motywację w trakcie treningu czy socjalizacji, jeśli uwielbia żółty ser to znalazłaś jeden z motywatorów i tylko tak trzymać. Tak samo jak wykorzystujemy parówki, kiełbaski, smażone mięso, psie przysmaki ze sklepu itd. Podawane jako posiłęk byłyby szkodliwe oczywiście, wykorzystywane jako przysmak/nagroda są super :) Tak jak u ludzi lody, paluszki, czekolada, cukierki czy... alkohol ;)[/QUOTE] Mam nadzieje,ze nikt nie weźmie sobie do serca Twoich "dobrych" rad!Wystarczy poczytać ile takie paróweczki,kiełbaski i szyneczki mają w sobie E....i oprócz tego jeszcze sól,pieprz i inne przyprawy,które niszczą zwierzętom żołądek i wątrobę.Nie zawsze skutek jest natychmiastowy,bo to zależy od stanu tych organów, ale niestety nie unikniony.A smażone mieso...?Hm,to już zostawię bez dodatkowego komentarza,bo chyba wszyscy wiemy...!
  3. Podczytuję wątek Bazylka.Jak widać jego adopcja nie będzie łatwa ze względu na jego charakterek.Tym nie mniej,jest na prawdę ślicznym pieskiem i mam nadzieję,że znajdzie ten właściwy i kochający domek..caryca26,chciałabym wyrazić swoje zdanie na temat powyższego postu: Czy na prawdę żółty ser jest wskazany dla zwierząt?To,że niemalże chciał ci odgryść tipsa,to się nie dziwię,bo one zawsze reagują tak na "ludzkie" jedzenie....ale dziwię się temu,że majac na swoim koncie ponad 3000 postów,takim "przysmakiem" go poczęstowałaś...jeszcze biały,no do przyjęcia,ale żółty?Czy takie jedzenie jest zdrowe i nie zaburzy jego funkcji zołądkowo-jelitowych? I od razu wyprzedzam jakikolwiek nalot na moją wypowiedź: nie szukam żadnej zwady tylko po prostu odpowiedzi....
  4. [quote name='Anula']No masakryczny był upał,nie wychodziłam z piesiami na spacer dopiero wieczorem chociaż był i tak zaduch piekielny.Teraz trochę popadało ale nie ochłodziło się za bardzo.Psiaki przeleżały w porobionych przeciągach na kafelkach w domu,na ogród praktycznie nie wychodziły. Mam wiadomość! Jutro Kajunia jedzie do swojego już na zawsze prawdziwego domku do Wrocławia.Zawozimy Kajunię osobiście z TZ.Będzie mieszkała na ul.Kościuszki.Pani Małgorzata już zalogowała się na Dogo tylko czeka na akceptację a więc będą wiadomości o życiu i zdjęcia Kajuni na wątku.Wizytacja domku będzie przeprowadzona osobiście przeze mnie.Pani Małgosia jest bardzo ciepłą osobą o wielkim sercu a więc mam ogromną nadzieję,że Kaja będzie bardzo kochana i będzie pełnoprawnym członkiem rodziny Państwa. Trzymajcie kciuki za nas bo będzie to dzień płaczkowy przynajmniej dla mnie.[/QUOTE] Anulka,mocno trzymam kciuki za domek dla Kajuni!Ona jest wspaniałym pieskiem i myślę,że tak jak piszesz,jeżeli p.Małgosia jest ciepłą i o wielkim sercu osobą,to Kajunia będzie miała wspaniały domek.Bardzo się cieszę,że będą wiadomości i fotki,tu na wątku:smile:
  5. Dorotko,przepiękne zdjęcia.Jak robisz taką sesję krajoznawczą ze zdjęciami i opisami,to czuję się tak jak bym tam była.Cudownie spędzacie czas,a psiaki....po prostu brak słów!Cudo!!!:smile:
  6. [quote name='Rudzia-Bianca']Kolejna myślenicka bida zagrożona wywiezieniem do NT :( Zadbany, mam nadzieję że ktoś się po niego zgłosi . Wypłakałam dla niego czas do jutra żeby nie dzwonili po schronisko , ale nie mam z nim kompletnie co zrobić :( Boksiu ma marne szanse w schronie :( [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-sS6UySC0mq8/UCttQc-wo2I/AAAAAAAAJhw/R7dfv7bHjag/s512/P1460855.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-dtuKeRfnh5o/UCttRX-AqnI/AAAAAAAAJh4/1D64s__YV_8/s640/P1460856.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jKfF5J42KK4/UCttS1STwOI/AAAAAAAAJiA/2KkXNQ5FssE/s576/P1460857.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/QUOTE] Czy coś wiadomo w sprawie tego bokserka?Czy ktoś sie po niego zgłosił,bo wygląda na b.zadbanego psa...
  7. Kaja jest na prawdę śliczna.Warto poczekać na ten właściwy i kochający domek...!
  8. No tak, faktycznie to kółko się kręci,więc cierpliwie poczekamy na Kajuni zdjecia...
  9. Anulka,ale fotek nie ma....:niewiem:....dlaczego?
  10. Dobrze by było,aby te wszystkie wspaniałe ciocie/wystarczy poczytać kilka stron początkowych wątku,ile ich było:smile:/ wróciły na wątek Rastusia...ale na to nie mam wpływu.Mizianko dla Rastusia...i ciekawa jestem bardzo, jak słodziak teraz wygląda...?!
  11. hop! widzę,że nie żałujesz jedzonka Fortunie...te okrągłości i zaokrąglenia...albo fotka przekłamuje?Bo to też się często zdarza.;)
  12. [quote name='iwonamaj']Ja tez jestem za garażem, z dwojga złego to chyba jest bezpieczniejsze wyjście. Moja sunia w czasie odpustu uciekła kiedyś, daleko, mimo, że była na smyczy. Strach był tak wielki, ze jakimś cudem wyszarpnęła się z obroży. Wszystko skończyło się dobrze, bo szukaliśmy jej bardzo długo, no i teren dobrze znała. A tutaj pieski nie wiadomo jak zareagują, mogą pobiec przed siebie i już nie wrócić. W czasie burzy moje psiaki bezpiecznie czują się właśnie w łazience, bez okna, po ciemku.[/QUOTE] Dobrze ciocia,że podzieliłaś się z nami swoim doświadczeniem.Myślę,że ceris w jakiś sposób to pomoże i będzie wiedziała co zrobić.Kciuki trzymam nieustannie!:thumbs:
  13. Temida,dziękuję za zaproszenie na wątek.Jeszcze trochę mi zostało do poczytania...
  14. [quote name='Anja2201']Straszna cisza u Rastiego nastała :( A my planujemy po 20 sierpnia wizytę u dr Garncarza .[/QUOTE] Anju,a dziwisz się?Każdy wątek żyje,jeżeli są na bieżąco info o psiaku.Pytałam o możliwość wstawienia tu fotek-nie ma.O Rastim nic nie wiemy,żadnych wiadomości...Wiem,że nie masz czasu,ale też nie dziw się,że są tu takie pustki...:-(
  15. [quote name='ceris']Muszę się z Wami podzielić lękiem o jutrzejszy dzień. Mamy festyn gminny. Będzie bardzo dużo ludzi, samochodów, nie mam pewności, ale chyba też fajerwerki nocą. Postaram się Cypisa zgarnąć do garażu. Z konieczności go tam zamknę. Alfik się rozpłynął.[/QUOTE] ceris,tak sobie myślę,czy rzeczywiście jest to dobry pomysł aby Cypiska zamykać w garażu.Wydaje mi się,że może to być dla niego podwójny stres.To pies przyzwyczajony do wolności i nagle zamknięty w ciemnym pomieszczeniu /tak myślę,że masz garaż,jak większość z nas/ i do tego odgłosy petard,mogą u niego, dopiero spowodować szok!Wolny,może uciec przed tym co go przeraża,zamknięty,niestety nie...Obym się myliła....Kurczę,naprawdę nie masz lekko...!
  16. Odwiedzam i trzymam mocno kciuki za powodzenie w nie łatwej do przeprowadzenia akcji!:thumbs:
  17. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53198461_img_0022.jpg[/IMG] No przecie,to najbardziej najniewinniejszy "aniołeczek" pod słońcem! I kto tu widzi chuligana...?! Bo ja wcale!;)
  18. [quote name='ceris']Wróciłam ze spacero-obchodu. Moich podopiecznych nie ma teraz. Cypis był około południa. Nim wróciłam, żeby go zabrać poszedł dokądś. Musiałam najpierw swojego małego zaprowadzić do domu, bo z dwoma psami, które się nie lubią było by wesoło. Za pół godzinki wyruszę znowu. Nachodzę się za obcymi psami za wszystkie czasy. Jestem już tym umęczona. Najgorsze są te wyjścia nocne. Gdyby były już u mnie miałabym je stale na oku, skończyło by się moje wędrowanie... Alfika nie ma, ale na pewno za kilka dni znowu się pojawi. Charakterny pies, nie ma co :cool3: Bardzo chętnie skontaktuję się z kimś z TOZu. Bardzo dziękuję [B]emodziolku[/B] i czekam na namiary na pw :lol:. [B] Iwonamaj[/B] namierzyła już budę, ale powiem, że na razie nie mogę jej przyjąć, bo skoro psy jeszcze na gigancie, to szkoda zachodu. Dziękuję serdecznie [B]Iwonko[/B] :lol: Proszę mi wybaczyć, że nie jestem na wątku całymi dniami. Zwyczajnie życie ma swoje wymagania. Ps.[B] doris[/B] coteczko droga, wyjęłaś mi z ust to, co napisałaś wcześniej (str. 17). Dziękuję Ci za to, bo miałam okropny poranek.[/QUOTE] Tak myślę,że w tej sytuacji to propozycja emodziolku jest najlepsza z możliwych i skorzystaj z niej ceris.Myślę,że wiele osób,które pojawiły się na tym wątku /zresztą,dzięki naszej wspaniałej Gabi!:smile: /z chęcią jakiejkolwiek pomocy,zasługują na wieielkie PODZIĘKOWANIE!!!Ale myślę,że kochane ciocie trzeba trochę,zresztą na samą prośbę ceris /co wynika z Twoich wcześniejszych postów/ trochę odpuścić.ceris,jak będziesz miała chwilę czasu,to przemyśl to jeszcze raz wszystko i po prostu napisz jasno jakiej pomocy byś oczekiwała...!Bo w tej chwili jest tylko wielki "misz-masz" i chyba się nie mylę,ale żadna z nas nie wie jak w końcu pomóc...To tyle z mojej strony i mam nadzieję,że mój post przeczytasz ze zrozumieniem i bez obrazy.
  19. [quote name='mańka_']W takim razie proszę o informację najszybciej jak to możliwe. Zależy mi na tym, żeby karma mi nie zalegała, a jest sporo osób na nią chętnych. Jesli nie uda się Wam zorganizować transportu (na zasadzie że ktoś wpadnie po wory do mnie po prostu, ostatecznie mogę je gdzieś na terenie Białegostoku podrzucić) to po prostu karma poleci do kogoś innego :-([/QUOTE] Przykro mi ale dziewczyna się nie odezwała...Nie mam więcej pomysłów,a ponieważ bardzo zależy ci na czasie,wiec oczywiście zrób tak jak wyżej napisałaś:-(
  20. [quote name='ceris']Karmę z Białegostoku można zabrać małym fortelem. Wystarczy poprosić kierowcę autobusu jadącego z Białegostoku do Suwałk o przywiezienie jej na stację docelową. Odbiorę w Suwałkach. Jeśli byłby to autobus Białystok - Sejny to wtedy pojedzie on przez moją miejscowość i odbiorę to spokojnie u siebie. Takim sposobem dostarczałam paczki wielokrotnie. Warunek jest jeden - kierowca musi zgodzić się na taki układ. Myślę, że nie będzie problemu. Wystarczy mi dać znak kiedy wyjeżdża autobus z Białegostoku, dalej dam radę.[/QUOTE] [quote name='mańka_']Powiem tak: niestety niezbyt mam czas na dyskusje z kierowcami i tego typu akcje :-( Przykro mi, ale mam mnóstwo swoich obowiązków i takie rozwiązanie jest dla mnie mocno problematyczne :-([/QUOTE] Napisałam na pw do jednej dziewczyny w tej sprawie.Może akurat się zgodzi pomóc.:kciuki:
  21. [quote name='Gabi79']A ile to było i gdzie tzn. w którym poście???[/QUOTE] Strona 12,post299 ewu nie deklarowała konkretnej sumy,ale trzeba ją wpisać z zaznaczeniem "coś do transportu"
  22. [quote name='Gabi79']Cioteczki, kto się podejmie być skarbnikiem Alfika i Cypiska, bo trzeba by zapisać kto ile deklaruje. Ja napisałam, że deklaruję 10zł, jeśli Lalunia znajdzie domek. Mimo, iż były na to ogromne szanse niestety nic z tego nie wyszło... Ale ok. niech będzie ta dycha, w końcu to nie majątek Czyli deklaracje stałe [B]Gabi79 - 10 zł Bogusik - 40 zł ceris - 20 zł Razem 70 zł[/B] Tak??????????????? Kto dorzuci grosik, każda złotówka na wagę złota!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Gabi,dopisz jeszcze ewu,deklarowała grosik do transportu.Może się przydać np.na transport budy czy do ds.
  23. [quote name='ceris']Decyduję się przetrzymać pieski u siebie. Może nie będą długo u mnie. Na razie jedna buda wystarczy. Schronią się przed deszczem póki co we dwójkę. Niech mnie Bóg strzeże. Pierwszy raz robię coś takiego :smhair2: edit. ze strachu nawet byka ortograficznego walnęłam, ale już poprawiłam :lol:[/QUOTE] Bardzo,bardzo się cieszę!Jesteś wspaniałą osobą!!!:multi:Trzymam kciuki za odławianie ślicznot:kciuki::kciuki::kciuki:
  24. [quote name='ceris']Zgadza się :razz: Sąsiedzi są anty piescy. Ale w końcu psy były by w moim ogródku... No cóż, to jednak byłabym w stanie przeżyć. Wysokich kosztów za płatny dom tymczasowy raczej nie.[/QUOTE] ceris,to może w takim razie będziesz tym dt ale musisz się konkretnie zdeklarować abyśmy wiedziały co zrobić.Kurczę ale by było super!Ja ze swojej strony postaram się jak tylko potrafię,Wam pomóc...:smile:
×
×
  • Create New...