Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Fajna sunia i powinna dość szybko znaleźć domek!Teraz jeszcze na pewno sporo pracy,szczególnie nad zaufaniem.Tak myślę,że skoro Deczka tak bardzo boi się gwaru ulicy,to będzie to również nie lada problem do "opanowania"Na to wszystko potrzeba czasu....
  2. Oj,chyba jesteśmy wszystkie be!:mad: i będą "nici" z wiadomości o Deczce...:placz:
  3. [quote name='Anula']To jest wątek Florka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/216055-Florek-wracam-do-Dt-i-szukam-domku-pomozcie[/URL][/QUOTE] Dzięki Anula,zaraz poczytam historię,tej następnej jak myślę "kupki" nieszczęścia...
  4. [quote name='docha']z tym że Kajunia jest wesołym psem, a z Florkiem jest coś nie tak. On ma smutne spojrzenie. nie wiem czy to jest jego natura, czy został tak skrzywdzony, czy mu coś dolega? to ostatnie trzeba by było wykluczyć robiąc mu badania. miały dziewczyny zrobić, ale cisza. już nie będę ich dopytywała. Zobaczcie na Bastusia. Stary ale jary, oczka ma wesolutkie.[/QUOTE] Dorotko,o jakiego Florka chodzi...?
  5. [quote name='Poker']Ja się nie martwię,ale miło jak ktoś czyta moje wywody , bo ja to czytam je w swoich myślach :eviltong:[/QUOTE] Jestem i ja u malutkiej...oj śliczna jest,śliczna...! Poker,prosimy o jak najwięcej tych "wywodów" i przelewanie "na papier" tego co czytasz w swoich myślach...?!:smile:
  6. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/previews/57082446_img_0178.jpg?1350668802[/IMG] Na tym zdjęciu Kaja wygląda bosko!Jest taka spokojna i zadowolona i pomału robi się z niej puchaty misiaczek...:smile:
  7. [quote name='andegawenka'].:-o Oj....czemu tak po cichu:loveu:[/QUOTE] Też myślę,że bardzo po cichu...Ale najważniejsze jest to,czy domek stanie na wysokości zadania i czy Nuka będzie w nim szczęśliwa...?! Za co mocno trzymam kciuki!:smile:
  8. [quote name='hop!']Fortuna nie jest idealna i piękna, ale ma to coś w sobie. Jeszcze nie spotkałam psa, który miałby tak łagodne, ciepłe i wierne spojrzenie.[/QUOTE] To fakt,rudaski z krótką sierścią,mają to "coś" w oczkach!:smile:Miałam kiedyś "dingowatego" pieska,ale był nieco mniejszy od Fortuny.W oczach mojego Tina [*], widać było to wszystko hop! co napisałaś.Był tak kochanym, oddanym i wiernym psem,którego na pewno nie zapomnę do końca mojego życia...:-(
  9. [quote name='giselle4'][B]dziekuje a Ciebie i wszystkie cioteczki prosze jutro o 10 o pomyslenie sercem o Lucynce. mamy w razie czego dawce krwi dla Lucy ale wiem ,ze bedzie wszystko dobrze.:oops:[/B][/QUOTE] Kciuki będą mocno zaciśnięte,a sercem i myślami będę z Wami!Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze,a już teraz przesyłam wiele pozytywnej energii dla Lucynki!
  10. Miki,to jest wyjątkowo "zabawkowy" chłopak!A jak jakąś piłeczkę wyniesie na ogród i zostawi,to wieczorem, nagle zrywa się i pędzi do ogrodu.Po chwili przybiega z piłką w paszczy,z merdającym ogonkiem i taki szczęśliwy!To jest ciekawe,że po długim czasie potrafi sobie przypomnieć o niej i jeszcze do tego wie gdzie ją zostawił!Mam nadzieję,że nikt mnie nie "zjedzie" za te kilka zdań o Mikim,tym bardziej,że jest on w tej chwili towarzyszem Kaii.Anula,jak będziesz mogła,to zrób zdjęcie Mikiego z piłeczką 3-w -1...tzn.jak można spać, pilnować swojego skarbu i jednocześnie mieć miękką podusio-podpurkę?!
  11. Jak zawsze piękne zdjęcia i przepiękna Kajeczka!Jaka ona jest teraz wesoła!Pięknie bawi się z Mikuniem i przy tym widać w niej tyle radości.A ostatnie fotki to dopiero niespodzianka!:multi:Tak myślę,że ona bardzo naśladuje we wszystkim Mikusia /szczekadełko-nauka od M./ i może tymi zabaweczkami też ją w jakiś sposób zainteresował?Psia rywalizacja, ale w dobrym tego słowa znaczeniu...:smile:
  12. [IMG]http://imageshack.us/a/img268/6549/dsc09620p.jpg[/IMG] Dorotko,to zdjęcie jest niesamowite!Orlen jest tak śliczny,że brak mi słów...!Przepiękny...! ...i jaką przeszedł metamorfozę,dzięki Wam!!!:smile: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-iqaDWnnJT-U/TslSi6vnhEI/AAAAAAAAD1E/joQxeDWea-Q/s500/20111117343.jpg[/IMG]
  13. Bardzo proszę o przyłączenie się do podpisu pod petycją,którą mam w podpisie.To zajmie na prawdę tylko minutkę,a może pomóc psiakom z polkowickiej gminy.Nie wiemy co się dzieje z psami wywożonymi z wysypiska,bo gmina nie ma podpisanej umowy z żadnym schroniskiem.Czy zostają uśmiercane i trafiają do ziemi...?Czy mają inne źródło zbytu...?tego niestety do końca nie wiemy...W imieniu polkowickich bezdomniaków,bardzo dziękuję za każdy oddany głos popierający budowę schroniska w Polkowicach.
  14. [quote name='Anula']Poszperał w internecie i tak mi powiedział dlatego zaczęłam się rozglądać,gdzie można kupić taniej.Wyczytałam,że w Niemczech kosztuje o wiele taniej ale taką informację mam z forum Vetmedinu.Napisałam do osoby,która w sierpniu sprzedawała 72 szt po 1,30/szt ale nie mam jeszcze odpowiedzi.[/QUOTE] Tak,to chyba do niego podobne...Nie powierzyła bym mu psiaka z poważną chorobą do leczenia,a tym bardziej poważniejszym zabiegiem chirurgicznym.I zgadzam się w 100% z Anulą,która nie jednokrotnie o tym wspominała,a ja przekonałam się o tym,będąc u niego z moją Juliką...Wizyta Kaji w legnickiej lecznicy...nie do porównania...!:smile:
  15. Piękne zdjęcia,na których właśnie teraz widać,że Kajeczka już wraca do zdrowia!Jeszcze nie dawno,o igraszkach z Mikim nie bylo nawet mowy.A teraz...sam miód na serce!:smile:
  16. [quote name='Anula']Dorotko to cudownie,że wspierasz naszego Bastulińskiego Vetmedinem,ponieważ wygląda na to,że jego samopoczucie po Vetmedinie się poprawiło.Ja też rozglądam się za Vetmedinem tj.może uda się go kupić gdzieś taniej,jak tak to też kupię aby chłopczyk miał zapas a tym bardziej,że Grażynka pisze,że jest podawany dwa razy dziennie i to oznacza,że jedno opakowanie starcza na 1,5 miesiąca (w opakowaniu jest 100 kapsułek). Jeszcze coś takiego się dowiedziałam: Vetmedin - odpowiednik Cardisure - główna substancja czynna to pimobendan. U mnie w Lecznicy kosztuje 100 kaps.-250zł Cardisure - 130zł.-dawki -1,25mg;2,5mg;5mg;10mg - można dzielić tabletki,jest podziałka.[/QUOTE] [quote name='giselle4']u mnie w lecznicy kosztuje-130zl -100sztuk[/QUOTE] Jestem w szoku! Mam na myśli cenę Vetmedinu w 2-ch różnych lecznicach.Czyżby polkowicki vet tyle zarabiał...?:shake:
  17. Ależ z niej cudeńko!Hop!Robisz przepiękne zdjęcia swoim podopiecznym.Tylko oglądać i podziwiać!
  18. Zaglądam do Nuki i też bardzo ciesze się,że ma dobre wyniki.Jestem ogromnie ciekawa jak będzie wyglądać po fryzjerze w nowej fryzurce...?!A kubraczek jak widać bardzo cieplutki,więc zabezpieczona przed zimnem i nie będzie marzła!:smile:
  19. [quote name='docha']obserwowanie zachowań zwierząt w domu to cudowna odskocznia od codzienności.[/QUOTE] Tak,to prawda!Kto kocha,widzi..... sercem!:smile:
  20. [quote name='mysza 1']A nie masz może Fiprexu albo jakiegoś specyfiku, żeby ją popsikać trochę? U Hop jest trochę psów, żeby nie złapały kurczę. O której jutro mała ma jechać, jak się umawiałyście z Sonek? Zastanawiam się o której będzie w Łodzi. Wet to chyba najwcześniej w czwartek ale to już Hop zdecyduje.[/QUOTE] Czy sunieczka będzie na dt u Hop!....?
  21. A kuku.... [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/previews/55873981_img_0028.jpg?1348592813[/IMG] Właśnie to jest Kajuni jedno z najbardziej ulubionych miejsc na ogrodzie.Za każdym razem musi tam wejść i choć chwilę poleżeć.Anula pamiętasz tą scenkę jak Julice po kilku nieudanych próbach w końcu udało się tam wgramolić?Zbadała,obwąchała i zeskoczyła z taką śmieszną miną,jak by chciała powiedzieć...nie rozumiem,dlaczego ta Kaja ciągle tam wchodzi?Ani dobrego żarełka,ani mięciutkiego posłanka,tylko jakieś chabazie w około....! Miałyśmy niezły ubaw.Julika już więcej ani razu tam nie weszła pozostawiając "królestwo"Kajuni w świętym spokoju...!:smile:
  22. [quote name='Paula95']Myślę, że z dwóch bazarków uzbieramy kaskę. :) A z skarpety zostawimy bardziej potrzebującym.[/QUOTE] Ok!:smile::smile::smile:
  23. [quote name='Paula95']Transportu będziemy szukać no i raczej będzie płaty, bo wiadomo, że paliwo tylko teraz kosztuje... Ale są 2 bazarki także damy radę. :) Jest ok.200km.[/QUOTE] Dzięki za odpowiedź.Zapytalam,ponieważ chciałam poprosić "skarpetę kudłaczy" o pomoc w dofinansowaniu.Dofinasowanie jest na konkretny cel,poparty rach./fakt./par.Gdyby coś się jednak okazało,to chetnie spróbuje pomóc.
  24. Igunia jest na prawdę śliczna i jeszcze taka młoda!Mam takie pytanie: co z transportem?Czy jesteście w stanie to zrobić we własnym zakresie,czy też trzeba brać pod uwagę płatny?Pytam,bo to też przecież istotne.Ile to jest mniej więcej kilometrów?
  25. [quote name='ocelot']Na razie nic nie wiadomo, bo operacja Pepsiego nie doszła do skutku. Termin na wtorek przesunięty, ale nia ma nas kto zawieźć, więc pewnie się znowu w czasie przesunie.[/QUOTE] Jakoś Rastuś nie ma biedak szczęścia,bo ciągle coś mu staje na drodze...Może transport za opłatą?Mało tu niestety konkretnych info,a szkoda. [quote name='Anja2201']Domek czeka cierpliwie , jeszcze nie zdecydowali na 100 % ale są bardzo na tak :)[/QUOTE] Cały czas trzymam kciuki z domek Rastusia!Może tym razem się uda...:)
×
×
  • Create New...