Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Rozmawiałam na ten temat z Hanią i obie doszłyśmy do wniosku,że nie ma sensu jeszcze ok 2 tygodni trzymać Malikę w hoteliku,skoro trafiła się dobra rodzina.Otrzymałam od p.Magdy masę zapewnień,że wszystkiego dopilnują zgodnie z zapisem w umowie i nie sądzę aby było inaczej.
  2. Na pewno jest łatwiej, choć każdy musi trafić na swego :) Mnie cieszy to,że nie została w schronie i nie została wydana do adopcji pierwszej lepszej osobie, a do wiadomej i sprawdzonej rodziny. Na fb jest sporo fajnych psiaków w typie sznaucerka ale mimo tego, p.Magda od kilku miesięcy nie trafiła na takiego,który skradł by jej tak serce, jak Malika :)
  3. No i nasza Malika ma dom! :) Wizytę przeprowadzała bardzo doświadczona wolontariuszka w koszalińskim schronisku.Zdała mi obszerną relację i absolutnie nie ma zastrzeżeń do tej adopcji.W razie wszelkich problemów z Maliką zaoferowała swoją pomoc p.Magdzie,łącznie z namiarami na behawiorystę.Malika,jak i ich poprzedni piesek będzie pod opieką jednej z najlepszych klinik w Koszalinie.Na moją prośbę p.Magda skontaktowała się z wetem odnośnie sterylizacji i on powiedział,że dobrze by było aby ok. miesiąca Malika się zaaklimatyzowała u nich i po tym terminie przeprowadzi zabieg.Jutro zostaną zakupione niezbędne akcesoria.Adresówka wczoraj zamówiona ale nie wiadomo czy dojdzie więc p.Magda kupi na wszelki wypadek zakręcaną na gwint i posmaruje dla pewności lakierem do paznokci. Wiem,że w tym domu nie zabraknie jej niczego, a na pewno opieki i miłości :) Pani Magda zakochana w małej po uszy i nie może się jej doczekać. :) Będę w stałym kontakcie z p.Magdą i będą wiadomości oraz zdjęcia.Jutro skontaktuje się z Hanią aby jeszcze omówić dzień odbioru Maliki.
  4. No już zupełnie inaczej zachowuje się Nuka :) Nie siedzi przywarta do muru.Będzie dobrze tylko potrzebny czas,czas i jeszcze raz czas.
  5. No proszę,parę godzin minęło a już Tycia uzbierała 500zł + coś z bazarku Jo37 :) Co tu dużo pisać.... Dziewczyny jesteście kochane!:)
  6. Rozmawiałam dzisiaj z Martą i naprawdę wiadomości o stanie Tyci i związanych z tym kosztami ją podłamało.Jak jutro tu zajrzy,to na pewno każda deklaracja pomocy podniesie ją na duchu :) Wierzę,że tak jak i w przypadku Cyganka, też się uda zebrać na operację łapki Tyci, a przynajmniej jakąś jej część. Mamy już 300zł! :)
  7. Kochana nasza Dusia-Duszka jak zawsze na pomocowym stanowisku :)Ja również dorzucę 100zł więc mamy na dobry początek 200zł :) Kochani,każda złotówka na wagę złota i będzie stokroć cenniejsza, jeżeli przeznaczycie ją na pomoc dla Tyc :) Pamiętajmy,że grosz do grosza już nie raz zdziałał tu na dogo cuda! :)
  8. Każdy spodziewał się,że łapka będzie do korekty ale na pewno nie aż takiej :( Koszt operacji bardzo wysoki ale jeżeli ma przywrócić Tyci możliwość poruszania się i to bez bólu to chyba jednak nie ma na co czekać...Ja na pewno dorzucę się do kosztów i sądzę,że wiele osób zrobi tak samo.Przecież nie zostawimy Tyci i Toli bez pomocy...
  9. Faktycznie ekspresowa to by była adopcja bo nawet jeszcze z ogłoszeniami nie ruszyłyśmy....:) Wizyta jutro o 17 więc prosimy o kciuki.
  10. Wczoraj umieściłam na swoim profilu na fb Malikę i Baffi i już dzisiaj miałam jedno bardzo sensowne zapytanie w sprawie adopcji Maliki :) Jestem już po rozmowie z p.Magdą i jak wszystko dobrze pójdzie,to nasz czorcik będzie miała bardzo fajny domek.Państwo są z Koszalina,mieszkają w trzypokojowym mieszkaniu w kamienicy na parterze i mają ogrodzony ogródek.Pani Magda pracuje do godz. 15 a jej mąż jest kierowcą i często po za domem.Mają synów w wieku 20 i 6 lat.Mieli adoptowanego psiaka,którego bardzo kochali ale niestety odszedł za TM.Jej koleżanka z pracy też adoptowała w styczniu od szafirki Bolusia i ma się skontaktować z osobą,która robiła u niej wizytę,czy zgodzi się ją przeprowadzić u p.Magdy.Na razie czekam na wiadomość w tej sprawie.Gdyby wszystko poszło dobrze to Pani Magda przyjechałaby po Malikę w sobotę.
  11. Puki co to Nuka jest wylękniona. Co ta bidusia musiała przejść,że nic ją na obecną chwilę nie cieszy....Tak jak Hania napisała,ona potrzebuje po prostu czasu aby się ze wszystkim zapoznać, zaufać i poznać lepsze strony życia.
  12. Masi i Wam kochane dziewczyny, dużo zdrowia życzę w tych trudnych czasach walki z covit-19.
  13. To imię pasuje do niej jak ulał! To Tycia, Tycinka malusi kochany okruszek :) Bosiuniu,jak dobrze,że udało się ją zabrać!
  14. Przydreptałam i ja do małej Nuki :) Ja również bardzo się cieszę,że takim trochę przypadkiem,dostała szansę na opuszczenie schronu.Jest jeszcze niepewna bo zbyt dużo się przecież działo ale wierzę,że już niedługo zobaczymy ją brykającą z innymi psiakami.
×
×
  • Create New...