-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
U fanni też wszystko bardzo dobrze.Jest spokojna i sporo uczy się od rudego psiaka.Bidulka pierwszy raz na otwartej przestrzeni nawet nie umiała biegnąć tylko podskakiwała jak sarenka.Ale po obserwacji innych psiaków szybko załapała w czym rzecz :) Pomału poznaje gryzaki i zabawki ale to jeszcze potrwa zanim i tego się nauczy.Pani Marta mi powiedziała,że nie pojmuje,jak można było tak kochanego i bezproblemowego psa oddać do schroniska...Fanni już się zaaklimatyzowała i czuje się w swojej rodzinie bardzo dobrze, bezpiecznie :) Była też u weta i otrzymała tabletki na zewnętrzne i wewnętrzne robaki.Czip zarejestrowany.
-
Ja też zaglądam i tekst jest ok.Dopisałabym jeszcze ile ma w kłębie, bo sama waga to jednak za mało.Te zdjęcia,które tu są nie nadają się do ogłoszeń, no może trzecie i według mnie szkoda ruszać,ponieważ ileś osób zobaczy i na "dzień dobry" odrzuci.Lepiej jeszcze trochę poczekać na fajne i ogłoszeniowe zdjęcia. To jedno trochę poprawiłam,także będzie w 2 wersjach do wyboru.
-
U Effi a teraz Dilli wszystko dobrze.Wspaniale się już zaaklimatyzowała i widać,że czuje się już bezpiecznie.Jest wesoła,szaleje po mieszkaniu,a na spacerkach napotkane psiaki wita przyjaźnie.Bez problemu zostaje sama w domu, a gdy p.Marta wraca z pracy, to kręci piruety radości.Dzisiaj były cały odzień u mamy gdzie jest kot i też na niego w ogóle nie zareagowała,co bardzo obie ucieszyło :) Pani Marta mi powiedziała,że cała rodzina oszalała na jej punkcie,a mama wprost za nią przepada i przytulaniom oraz głaskom nie ma końca.Oczywiście Dilli to uwielbia! :) Fajnie było usłyszeć od p.Marty,że jest bardzo,bardzo szczęśliwa,że właśnie ją adoptowała i nie zamieniłaby jej na żadnego innego psiaka! :) Na środę są umówione w spa u znajomej gromerki.
-
Wiadomości o Atilce: Atilka w piątek miała ściągane staplery .Od wczoraj nietrzymanie moczu się zmniejsza .Sika bardzo często ale jeszcze strumieniem kropelkowym . Pęcherz się regeneruje do 3 tygodni. Ona jest taka nasza dziewczynka :) No musi być w końcu dobrze , chyba organizm nie wytworzy już żadnego ujścia .Moczowody operowane poprzednio są w porządku :) Wygrzewanie na słoneczku....:)
-
Aleksio otrzymał od p.Agaty prezent w postaci legowisko-budki.Ponieważ bardzo często kładł się pod stołem lub pysio pod wersalkę,stąd narodził się ten pomysł :) Uwielbia tam teraz leżeć,więc wstawię także link dla przykładu, bo może ktoś będzie też zainteresowany tak fajnym i funkcjonalnym legowiskiem :) https://allegro.pl/oferta/legowisko-i-budka-2w1-40cm-dla-psa-kota-36324-7699338879?fbclid=IwAR1KqF0QD__28caoL4XNU1O7RVhD83H0DqezTUG0ELWdcDxtJWrjb4dM48s
-
Chciałybyśmy wziąć terierkowate psiaki do Hani ale niestety na dzień dzisiejszy to nie jest możliwe.Hania obecnie nie przyjmie,do puki chociaż dwa, nie znajdą DS.Sytuacja jest złożona i nie będę się się o tym rozpisywać więc jedynie pozostaje czekać i zaciskać kciuki aby zgłosiły się odpowiednie rodziny z chęcią adopcji.Być może coś się wyklaruje za tydzień,dwa i jeżeli terierki będą jeszcze w schronie, to dopiero wtedy będziemy mogły im pomóc.
-
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj przyszły wyniki z badania tarczycy i funkcjonuje doskonale! :) Dawka tabletek dobrze dobrana i tak pozostaje.Są jedynie leciutko podwyższone próby wątrobowe i będzie zmieniona dieta.Pan Łukasz kupił jej bardzo dobrej jakości karmę ale niestety też wysokokaloryczną, więc stąd te podwyższone parametry.Na pewno po zmianie wszystko dojdzie do normy :) -
FRYTKA, sunia z M u koleżanki pod moją opieką logistyczną i finansową.
Bogusik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Cieszę się,że kciuki można puścić,czyli wszystko się dobrze poukładało i Fytka zostaje w swoim DS :) -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Rambik ma się bardzo dobrze.Jedynie obecnie został sam,ponieważ w wieku 14 lat odeszła niedawno za TM Nela [*] Wraz ze swoją wspaniałą Rodziną przesyłają pozdrowienia i zdjęcie :) -
Effi wczoraj była bardzo wystraszona.W aucie dosyć długo siedziała lub leżała w legowisku, obok p.Marty ale później nagle wskoczyła jej na kolana,rozdała buziaki i obserwowała co się dzieje za oknem.Po przyjeździe na miejsce czuła się niepewnie,choć napiła się wody i trochę zjadła.Noc przespała spokojniei nie nabrudziła.Dzisiaj już jest o niebo lepiej, swobodnie porusza się po całym mieszkaniu i zaczęła dreptać za p.Magdą.Pięknie dzisiaj zjadła swoje jedzonko na śniadanie i obiad.Jak dzwoniłam to Effi akurat leżała sobie wyciągnięta na kanapie obok niej i domagała się głasków :) Na spacerze jest ok. tylko jeszcze się spina,jak p.Marta szykuje ją do wyjścia i musi puki co wynosić Effi na rękach.Jest z godziny na godzinę co raz lepiej,więc będzie na pewno dobrze! :) Pani Marta mi powiedziała,że zdjęcia zdjęciami ale jak zobaczyła tą małą cudną kruszynkę w realu,to zakochała się w niej jeszcze bardziej :) I w tych przepięknych dużych oczętach...:) Już pomalutku zostawia Efi na 10-15 minut aby nauczyć ją zostawania w domu.W poniedziałek załatwiła sobie,że idzie tylko na 3 godz. do pracy więc powinno wszystko być ok. :)
-
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
I co tu dużo mówić,popłakałam się ze wzruszenia...:) A tu się uśmiałam,jak to się słucha Pańcia...:) A tu pozachwycałam się pięknym panem królem...:) -
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Wiadomości od p.Łukasza :) Dzień dobry! Byliśmy dzisiaj u weterynarza żeby pobrać próbki do badań krwi i tarczycy Co jakiś czas prycha i kaszle w domu, nie wiemy czy to alergia na siano od królika, czy coś z tchawicą, będziemy jeszcze obserwować I być może ma przepuklinę pachwinową, będziemy robić usg.Ale dużo spacerujemy, jeździmy na pola bez smyczy i dbamy o jedzenie, więc myślę, że jest szczęśliwa :) -
Ufff....Otrzaymałam wiadomość od Pani Marty,że dotarli szczęśliwie do domu :) Umówiłam się już wcześniej,że nie będę dzisiaj dzwonić, aby mogli odpocząć po dniu pełnym wrażeń.Jutro zadzwonię i dowiem się trochę więcej odnośnie podróży itd. Mała bidusia,pewnie bardzo zdezorientowana i trzeba trochę czasu aby odnalazła się i zaufała....