-
Posts
3085 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jara
-
O materiały trzeba pytać, bo większość zdjęć nie jest wstawiona na stronę. Ja mam od nich już kurtkę przeciwdeszczową i jestem bardzo zadowolona. Solidne wykonanie i bardzo porządne materiały. Zimówka jest taka gruba, że mogłabym w niej uderzyć na Syberię. No i cena... 80zł jest śmiesznie niska ;) (cena zależy od długości grzbietu psa).
-
Nie wiem czy to nie reklama? :D [url]http://caball.pl[/url]
-
Derka jest szyta na wymiar. Forma kamizelki (wkładana przez głowę), kołnierz, dłuższa w grzbiecie (dlatego się marszczy) i długa klapa pod brzuchem to tylko i wyłącznie mój wymysł. Teraz tylko troszkę żałuję, że nie wpadłam wcześniej na pomysł małej kieszonki. Tu działa zasada klient nasz pan, co wymyśli to uszyjemy ;)
-
Koniecznie? Ja mam niestety podzielone zdanie na temat pasów samochodowych, bo one służą do tego by pies nie kręcił się po aucie i nie przechodził na przednie siedzenie niż miały ratować jego życie. Pierwsza sprawa: chyba nie wierzysz, że ogólnodostępne pasy, które są do kupienia w sklepie za 50-100zł przejdą test wypadkowy? Pierwsze co się urywa to sprzączka wkładana do zapięcia od pasów i karabińczyk przy szelkach. Albo paski regulujące rozmiar się rozsuwają. Profesjonalne pasy dla psów kosztują grubą kasę, jak na złość nie mogę znaleźć zdjęcia jak wyglądają. Druga sprawa: jak się nie urwą podczas wypadku to zapewne psa połamią: żebra, łopatka, barki, mostek. Trzecia sprawa: pies podczas wypadku nie zachowuje się jak człowiek, a rządzą nim instynkty, więc jeśli żyje to pierwsze co robi? Ucieka. Nie wyobrażam sobie psa walczącego z szelkami i pasami w samochodzie, który uległ wypadkowi. Trzeba znaleźć złoty środek, bo jak wiadomo czasem niezapięcie pasów ratuje życie.
-
A coż to za rasa, bo po miniaturach dojść nie mogę ? ;)
-
[quote name='gryf80']czy spotkaliście sie osobiście z trzymaniem ttb-ów na dworze przez okragły rok w naszej strefie klimatycznej?jeśli tak czy były zimą ubierane w kubraki?[/QUOTE] In z niebieskiego forum swoje psy trzyma zimą na dworze, ale z tego mi pisała to mają mega budy i też mają kurtki zimowe. My się w tym roku lansujemy by Caball [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Rozne/wys44.jpg[/IMG]
-
Z pyska śmierdzi psu po Pro Planie. Moja przechodziła to samo, na szczęście szybko z ProPlanu zrezygnowałam. Z podanych przez Ciebie wybrałabym Acanę lub Orijena. Ale uważaj na Acanę z kurczakiem dla szczeniąt, bo często mimo wszystko uczula i powoduje okropne biegunki. Nic innego nie doradzę, bo my byłyśmy na BioMillu, dobra karma, ale droga. Ewentualnie WolfsBlut, ale niskobiałkowy, ale to też 250zł.
-
Kopiuję z innego tematu gdzie przez przypadek wstawiłam post ;) Swojego poprzedniego psa kąpałam dwa razy w roku, po cieczce. Bulla kąpie raz na 1,5-2 miesiące. Oprócz tego, że jest biały i szybko robi się żółty i szary to jest alergikiem. Nie mogę pozwolić żeby zalegał na nim kurz, brud, roztocza, bakterie. Kapany jest łagodnym hipoalergicznym szamponem. W takim okresie jak teraz ma codziennie myte łapy, niestety. Drugiego psa również kąpałabym dwa razy w roku, ale ona sama sobie robi spa w rzece kiedy nie patrzę
-
Swojego poprzedniego psa kąpałam dwa razy w roku, po cieczce. Bulla kąpie raz na 1,5-2 miesiące. Oprócz tego, że jest biały i szybko robi się żółty i szary to jest alergikiem. Nie mogę pozwolić żeby zalegał na nim kurz, brud, roztocza, bakterie. Drugiego psa również kąpałabym dwa razy w roku, ale ona sama sobie robi spa w rzece kiedy nie patrzę ;)
-
Mój pies karmę w puszcze dostaje rzadko. Bo wybrzydza, a po drugie konsystencja kupy ma wiele do życzenia ;) Oczywiście [B]Pedigree[/B] wciągnie nosem, w życiu dostała może (niestety) dwie małe puszki. Po [B]Rocco[/B] - serce cielęce, które kupiłam na spróbowanie - zwymiotowała mi w aucie na buty. Za to kocha [B]Herrmannsa Bio[/B] :loveu: [url=http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/herrmanns]KLIK[/url]. Tak pachnie, że sama chętnie bym go wszamała ;)
-
Skot nadal ma na imię Skot? I jak to się wogóle stało, że dom się znalazł dla niego na drugim końcu świata? :loveu: edit: [QUOTE]a co myślicie o Marcinie Wierzbie np ,nie znam tam ludzi .....nie wiem gdzie uderzać o po0moc ....[/QUOTE] Znam kilka osób, które szkoliły psy u Wierzby i były z niego zadowolone jako ze szkoleniowca. Nie wiem czy ktoś prosił o konsultację behawioralną. Ja byłam skłonna dzwonić do niego po pomoc kiedy adoptowałam Maszę, jednak u mnie problem minął wraz z opadnięciem stresu po przeprowadzce do nowego domu. Rozmawiałam kiedyś z behawiorystą znad morza i powiedział, że Wrocław nie ma dobrych behawiorystów, takich do których można walić jak w dym. Ale za to masz u siebie fajnego szkoleniowca, który chętnie pracuje z agresywnymi psami. Skontaktuj się z p Mirkiem ze szkoły dla psów As. On miał u siebie naszego Azyra :)
-
Jeśli pogoda dopisz to może w ten weekend ;) Niestety pracę kończę o 15:30 i jest już prawie ciemno żeby jechać do parku w tygodniu.
-
Mój pies nie ma podszerstka i ma krótką sierść. Tak krótką, że plamy pigmentu przez nią prześwitują. I nie przesadzajmy, bo teraz jest najlepsza pora na hartowanie psów (żeby organizm zaczął magazynować tłuszcz i sierść zaczęła rosnąć), bo temperatura nie zmienia się z 15 na -15, takiej różnicy temperatur nie ma. Jak zacznie się derkowanie to derkować trzeba będzie do wiosny, a wyskok bez derki nawet na chwilę przy -3 może się skończyć poważnym przeziębieniem. Jestem w stanie zrozumieć psa typu grzywacz, bo jego to nie ma co grzać. Ewentualnie kiedy pies chory albo ewidentnie widać, że mu zimno. Ale derkowanie psa kiedy temperatura nie zbliża się do -10 jest bzdurą. Zwłaszcza, że wielu wielu właścicieli ocenia psa według siebie i skoro właścicielowi jest zimno to psu też musi. No chyba, że ktoś wychodzi z psem postać pod bramą.
-
Ja nie widzę sensu derkowania psa przy 0oC. Taki pies nie dostanie sygnału, żeby zgromadzić tłuszcz lub obrosnąć sierśćią. Takiego psa derkować trzeba aż do wiosny, więc co poniektórzy to tylko krzywdę psy robią zakładając kurtkę przy niskich temperaturach.
-
[QUOTE]a myślę że koce były by lepsze będe im zmieniał dośc często i będzie git milsze są dla psiaków a jest tego duzo zbieram sobie i będą miały .[/QUOTE] Koce może i przyjemniejsze, ale będą łapać wilgoć i nie będą schły zimą.
-
Nie ma takiej dzielnicy we Wrocławiu. Zobacz czy chodzi o osiedle Leśnica czy o ulicę Leśna na Psim Polu.
-
Uru do Siedlec ;)
-
Koniec końców wylądowałyśmy u dermatologa, bo mimo iż chwilowo było lepiej to stan się pogorszył. Lekarz zlecił przejście z Hexodermu na Manusan. Mrożenie karmy (roztocza mączne) i pozbycie się włochatych dywanów, a koce ubieranie w poszewki. W następnym tygodniu, dokładnie 25.11 mamy umówione testy na alergie. Bulina idzie do szkoły ;) bo testy będą wykonywane na zajęciach. Dopiero po testach pies będzie leczony i badany dalej.
-
Ja uderzam dziś na kliniki A wiecie w jakich godzinach dyżur zaczyna dr Popiel? edit: Nastałam się dziś 4 godziny na wizytę u dr Popiela! Cena wizyty 40zł ;)
-
Tutaj się Kasia nie pochwaliła, mam nadzieję, że zła nie będzie, ale suczka staffika zostaje z nią! :loveu:
-
Jakie obecnie są godne polecenia hodowle RR? Znajoma szuka.
-
U Ciebie ta jedyna, wychuchana Diunka musi być blisko, pod kontrolą, bo mamuśka chyba się zapłacze i zatęskni, co? :))
-
Ufff to dobrze :) Za łakomy kąsek dla pseudo :) Trzymam kciuki, ma swój temat na dogo ?
-
Ja wiedziałam, że takie cudo szybciutko znajdzie domek. Ona sterylizowana? Dałam cynk o niej Cherries i już zakochana w Jessy :loveu: