Jump to content
Dogomania

Jara

Members
  • Posts

    3085
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jara

  1. Wiecie co? Może faktycznie suka przerosła umiejętności Kany. Być może Kana przeceniła swoje umiejętności, a może za szybko się poddała i za szybko i za dużo wymagała od psa. Może nie miała odpowiedniego podejścia akurat do tego "egzemplarza"? Może zabrakło wiary, a pojawił się strach i się poddała. Może zaczęła za szybko wymagać i naciskać. Może pies potrzebował o wiele więcej czasu na próby. Przecież szkoleniowcy i behawioryści z doświadczeniem i papierami błahe rzeczy potrafią wypracowywać długimi miesiącami. Możemy tylko gdybać i się domyślać. Czy będziecie się tu ścierać na forum, dalej szarpać, obrzucać błotem, łapać za słówka i wytykać gdzie ktoś kłamał. Nic nie zwróci życia Heli. Zostaje nam jedynie wyciągnąć wnioski. Sprawdzać lepiej i stale kontrolować DT. Sporządzać umowy odnośnie psów wydawanych na DT od ręki. Sporządzać o wiele bardziej rygorystyczne umowy gdzie będzie zawarty np punkt, że psa przed uśpieniem musi obejrzeć dwóch niezależnych behawiorystów/szkoleniowców i dopiero wtedy podejmować decyzje. Przecież DT w dzisiejszych czasach są na wagę złota.
  2. Mam takie głupie pytanie :evil_lol: Według mnie to interesujące, więc postanowiłam zadać je tu :)) Od niedawna (max 3 tygodnie) mój pies jest na WB (konina). I zauważyłam, że nie sprzątnięta kupa nie rozkłada się, a porasta pleśnią? Czy to pleśń nie jestem pewna, ale jest to włochate i ma kolor biało-szaro-jasno niebieski. Z bliska się nie przyglądałam, by okręślić dokładaną barwę (dla zainteresowanych mogę zrobić zdjęcie :evil_lol: ). Czy ktoś się z tym spotkał i wie czym jest to spowodowane? Czy to jakiś składnik karmy ma wpływ na takie "właściwości" kupy?
  3. Skoro nie ma umowy zwrotnej to równie dobrze sprawa może podchodzić pod przywłaszczenie psa?
  4. Kopiuję swój post z niebieskiego: Najprawdziwszej prawdy nigdy nie poznamy. Można było zrobić kilka rzeczy inaczej. Pies został wydany do nowego domu i tam zaatakował. Nie wierzę, że nie znalazłaby się osoba, która by wzięła Helę i by nie próbowała przepracować tego. Ja osobiście jestem rozerwana, bo ani prawdy nie znam, ani specjalnie Heli nie śledziłam. Adamo1974 natomiast zarzucił, że pies notorycznie uciekał i przy próbach łapania nigdy nie wykazywał agresji. Moje zdanie jest takie, że pies w schronisku może zachowywać się zupełnie inaczej niż w domu. Czasu nie cofniemy, życia nie zwrócimy. Mam nadzieję, że jeśli Helka była faktycznie psem agresywnym i nieadopcyjnym to tam po drugiej stronie już sama ze sobą się nie męczy.
  5. Wszystko musi wypłynąć, teraz jak jest dostęp powietrza powinno się ładnie goić. Zapewne dostaje prosiak leki ?
  6. Koska, a czy Ty byś nie chciała zostać takim DS? :evil_lol:
  7. Bazarek dla Kasty. Jeśli ktoś ma konto na fundacyjnym forum proszę o podrzucenie linka [url]http://www.dogomania.pl/threads/217241-Biustonosze-i-obro%C5%BCa-na-leczenie-amstafki-Kasty-do-11.10.2011-24-00[/url]
  8. Blanka ma wątek już swój wątek ---> [url=http://www.dogomania.pl/threads/217046-G%C5%82ucha-7-8-miesi%C4%99czna-ARGENTYNTYNKA-zagro%C5%BCona!-DT-DS-na-CITO!]Blanka Dog Argentyński[/url] edit: Bazarek dla Kasty [url]http://www.dogomania.pl/threads/217241-Biustonosze-i-obro%C5%BCa-na-leczenie-amstafki-Kasty-do-11.10.2011-24-00[/url]
  9. W takim razie wyślijcie mi proszę na maila --> jara_borek71 (małpa) interia.pl plakat to w pracy (dopiero w poniedziałek, bo za minutę kończę pracę) wydrukuję i porozwieszam. W parkach też warto porozwieszać plakaty, ludzie chodzą w weekendy na spacery ;) Słupy, latarnie, takie wielkie słupy ogłoszeniowe, okolice sklepów zoologicznych, wetów, salonów dla psów.
  10. [quote name='Klauzunka'][B]Jara[/B] z nieba spadasz :loveu::loveu::loveu: Każdy rozwieszony plakat jest na wagę złota:lol:[/QUOTE] Tylko ja jestem z Wrocławia, więc tu chyba nie ma sensu wieszania ogłoszeń :(
  11. Szkoda, że ja nie od was, bo bym wam pomogła rozwieszać plakaty na spacerze. Bo chadzam w różne zakątki.
  12. [quote name='doddy']Nie, w sobotę przyjeżdża do DT do Warszawy.[/QUOTE] Jeeeezuuu Kasia, Ty to anioł nie człowiek :loveu:
  13. Ahh te dzieci, tak szybko dorastają... ;)
  14. [quote name='diuna_wro']też na to zwróciłam uwagę:angryy::angryy::angryy: Jara, a Ty dalej chętna jesteś na spacer po parku Osobowickim ze swoją młodą bullką? Pytam, bo ja mam Diunkę 9 miesięczną i zyć nie daje mojej gończej suce. Przydałby jej się czasem ktoś z bull-terrierowym temperamentem do zabawy:diabloti:[/QUOTE] PEwnie :))
  15. [quote name='diuna_wro']Ciekawe kto taki "dobry" i ogłasza amstaffy bez uwzględniania naszych obserwacji:angryy::angryy:[/QUOTE] A do tego jaka reklama waszych pozostałych astów. "Jak na amstafa jest niezwykle zrównoważony.." czy coś w tym klimacie.
  16. Zawsze marzył mi się DA. Ahhhh. Szkoda, żeby najlepsze miesiące na naukę,socjalizację spędziła w schronisku albo nie daj Boże ktoś ją zabrał i trafiła w niepowołane ręce. edit: Inna sprawa to czy dog da radę w mieszkaniu. A czy Ty dasz radę sobie z dogiem ?
  17. [quote name='Uru']Jara,jaka kpine z jakiej gazety? Tygrys jest fajnym psem ale po pierwsze z duza nietolerancja do psów plus chora łapa.[/QUOTE] Nie mówię, że nie jest fajnym psem, tylko że był ogłaszany w gazecie i nie było tam nic wspomniane o jego nietolerowaniu innych psów. Był tylko zachwalany, że taki cudowny i w ogóle. Byłam ciekawa czy właścicieli poinformowali o "niedogodnościach" ;)
  18. Ahh, miałam jeszcze napisać, że kupiłam Maszy legowisko. Niepotrzebnie. Sunia śpi z mamą, a ojciec musiał się przenieść na drugie łóżko:diabloti: Edit: Zapomniałabym o najważniejszym. Masza przeżywa swoją pierwszą miłość! To miłość wszak międzyrasowa! Bo obiektem westchnień jest najlepszy kumpel mojego bulla - weimar Oskar
  19. Pamięta ktoś jeszcze Maszulka, który próbował zagryźć mojego bulla? :)) Maszu jest już miesiąc po sterylizacji i ma się wyśmienicie. 13 listopada minie 3 miesiące odkąd stała się psem z wielkiego miasta. Nauczyła się chodzić na smyczy, jeździć windą, bawić. Masza razem z Zivą przystąpiła do Anonimowych Piłkoholików. Nie lubi być przytulana ani całowana, za to chętnie nastawia się do głaskania i sama chętnie rozdaje buziaki. No i okropny z niej żarłok. Mama chciała psa, który będzie z nią chodził na spacery. No i ma. Masza nie odmawia. Nigdy. Nikomu. Jeszcze butów nie założysz, a ona już gotowa. Na dworze jak przystało na "huskiego z oklapniętym uchem" jest CIĄGLE w ruchu. :painting: W domu spokój. Chyba, że bull nakręci akcję "nie ma spania, wszyscy rzucają piłkę psom". No i Bulina stała się nieodłącznym kompanem jej życia. Czeka na Zivę, do windy nigdy nie wejdzie bez niej. A jakbyście zobaczyli jej minę "jak to nie idzie na spacer? Jak to śpi!?" * *Ziva nie wstaje z łóżka przed 10 Maszu czyli szport-pies z dzisiaj czyli dzień jak co dzień, ciągle w trasie ;) [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Masza/RIMG0062.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Masza/RIMG0086.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Masza/RIMG0089.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Masza/RIMG0103.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Masza/RIMG0097.jpg[/IMG] [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Masza/RIMG0123.jpg[/IMG]
  20. A czy osoby adoptujące Tygrysa wiedziały o nim coś więcej niż tą kpinę z gazety? "jak na amstafa jest zrównoważony i... bla bla" ?
  21. Eukanuba karmą dla alergików? Zwłaszcza z tym nieokreślonym 'tłuszczem zwierzęcym'.
  22. Pies łap już nie liże. I niestety smarowanie w domu mija się z celem, bo tylko na dworze pies nie zlizuje maści z łap.
  23. Dajcie mu na imię Szczęściarz, może przyniesie mu na stare lata szczęście.
  24. Bo to jest pit pudel :razz:
×
×
  • Create New...