Jump to content
Dogomania

bejasty

Members
  • Posts

    1204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by bejasty

  1. Wkładanie jest dośc proste.Czopkiem musić trafić w "dziurkę pod ogonem "=odbyt.Możesz położyć psiaka na boku i podnieśc ogon,alebo tak jak piszesz ktoś trzyma go na rękach,ale musisz mieć dostęp do ogonka. Czopek delikatnie wpychasz na cała długośc tak zeby zwieracze odbytu go trzymaly/jak zaciśnie odbyt to czopek powinien przemiescic sie troszkę głębiej. Przez chwilkę zajmuj psiaka,nie pozwalaj na przyjmowanie pozycji jak do zrobienia kupki.
  2. Melissa. bdg Czy klient -nabywca szczeniaka "na kolanka" bez ambicji "hodowcy" ma być super znawca wybranej rasy ? Zawsze myślalam ,że to właśnie Związek jako organizacja mająca na celu dbanie o rasę /ogolnie mówiąc/ powinna eliminowac "czarne owce".Opinie o hodowli cha cha poczytaj fora ,ile osób odważy sie napisać "coś złego',jakie są odzewy na często słuszą krytyke ?/konkrety przykład babka pytała na forum rasy o opinie na temat hodowlii XXX/prowadzonej przez sędziego tej rasy/.Brak negatywów.Kupila szczeniaka wystawowego -po przegladzie miotu /!/ obustronnego wnętra -nie jadro wedrujace !z ok 30% niedowagą -stwierdzona karlowatosc przysadkowa.A hodowca -można podsumować "widziały galy co brały"
  3. Ja już wysadzilam wszystkie canny /bardziej wrazliwe niz dalie /mam przygotowaną zimowa agrowloknine w przypadku zapowiedzi przymozków. Z daliami miałam przypadek wymarzniecia 26 maja !!! rozpacz,żal kolekcja ok 40odmian.Wierzcie mi odbiły i kwitły nawet lepiej niż normalnie. Boki rabatki zielnej mozesz w/g mnie zrobić z korzeni(moze wycinaki jakieś drzewa),z grubych gałęzi .Moxeuda sie gdzieś zdobyć podkłady kolejowe ?sąsiad z dzialki uparł sie na "kupkę piachu oblożoną kamyczkami =skalniak". Wyszukałam w Sklejkach tzw odziomki .Za 15 szt zaplcił 6 ,-.Efekt postaram sie wstawić fotki. Kolega -są
  4. W/g masz szanse na nawracanie ale mnie przekonasz dopiero jak Związek będzie dbal o poziom hodowli ,wszelkie wymagane ,badania beda wykonywane rzetelnie ,przegląd miotu bedzie prawdziwą selekcją szczeniąt , obowiązkowe badania genetyczne a wystawy ...no cóż sędziów sie nie zmieni jednak kiedyś byly w Związku ala wystawy czyli przeglądy hodowlane. Reasumując kupię rodowodowego FCI jak hodowla stanie sie hodowla a nie jak dziś w większości przypadkow rozmnazalnią pod szczytnym szyldem.
  5. [quote name='IvyKat'] Rozmnażanie psów to nie zabawa, na tym naprawdę trzeba się znać. Pokrycie ukochanej domowej suni pieskiem sąsiadki/znajomej/wnuczki "bo przecież taki ładny" to po prostu rosyjska ruletka. Jeśli ktoś nie zna się na genetyce i nie umie odpowiednio dobrać rodziców z dobrych linii hodowlanych - niech nie zabiera się za rozmnażanie. Nie twierdzę, że każda hodowla z ZKwP jest dobra. Twierdzę, że każda pseudohodowla (w tym wszelkie Stowarzyszenia Miłośników Burka z Podwórka) są złe. Ale wnioski wyciągnij sama. I tak zrobisz, jak zechcesz. Właśnie wiedza ale niestety znam osobiście i poprzez forum kilkanaście osób ,które wyjeździły uprawnienia hodowlane /ktoś i tu napisał ,że to nie jest problem/ i już są hodowcami ! wiedza podstawowa a czasami /sądzac po wpisach /nawet nie na tym poziomie.Uważam ,że tak samo jak powszechny obowiązek czipowania tak samo konieczne są szkolenia /dla początkujących hodowców/ prowadzone przez ZKwP. Ok ok jedyny słuszny związek ale bardzo proszę bedące na tym watku hodowczynie co otrzymują od Związku ? rodowód,przegląd miotu /ile szczeniąt zostało zdyskwalifikowanych ? w ilu hodowlach zauwazono nieprawidłowosci ? dobór reproduktora -ile razy weryfikowano chec krycia danym repem ?/np sunia ,której babcia ma HDB jest kryta repem ,którego przodkowie też mają kilka wpisów HD B a nawet HDC -wiem ,ze dysplazja nie jest wprost dziedziczona ale dlaczego podwyższać ryzyko ? dla dobra rasy ?/ Uprawnienia hodowlane uzyskuje pies /bullterier/ z genetyczną głuchota,entlebuchery genetycznie obciazone utratą wzroku. Hodowla dla dobra rasy -porównajcie jak kiedys wygladały boksery ,niufki,Onki a teraz .... Ja profesjonalnie zajmuję się Hodowlą jednego z gatunków zwierzat gospodarskich i wierzcie mi ,że przy produkcji zwierząt rzeznych wiekszą uwagę przykłada sie do pracy hodowlanej niż to co mozna przeczytac na forach hodowców.Żeby być selekcjonerem trzeba zaliczyć bardzo trudne szkolenia i miec odpowiednie wykształcenie,zootechnikiem w hodowli też nie jest przypadkowy człowiek a hodowcą psów ......
  6. Ja bym jeszcze kilka razy odwiedziła malutką i jak nadal bedzieok brała ! Spodziewam ,że za chwilkę odsadzicie mnie od wiary ale mam bardzo przykre doświadczenia z psem z hodowli ZKwP /szczeniak byl na maxa zarobaczony z konsekwencjami tego stanu do końca życia !!!/ Czytając wpisy posiadaczy szczeniąt rodowodowych /!!!!/ jakie mają problemy z socjalizacją,chorobami a nawet wnętrostwem /szczeniak po "przegladzie miotu " sprzedany za gruba kase jako wystawowy !szczeniak z stwierdzoną karłowatościa przysadkową itd itp.Co jakiś czas afery w jakich warunkach /szczególnie małe rasy w "fabryczkach pod szyldem jedynej słusznej .../są hodowane.Skargi do Związku śmiech na sali najwyzej przeniesie sie do innego oddziału. Ja osobiście gdybym zdecydowala sie na następnego psa to NIGDY nie z hodowli ZKwP !!! Jedno co gwarantuje szczeniak z hodowli ZKwP to ,że wygląd bedzie w miarę odpowiadał wzorcowi rasy ale na tym ani autorce watku ani mnie nie zależy !!! Między bajki też mozna włożyć opowiastki ,ze hodowca w razie "w" przyjmie swoje dziecie lub pomoze szukac domu,pomoze w ewentualnym leczeniu. Owszem są chlubne wyjątki ale to nie jest regułą .A wyzbywanie sie "emerytów" czy to dobrze świadczy o milości do psa =przyjaciela ?
  7. Futro WCALE nie przeszkadza przy upałach /pod warunkiem ,ze jest zadbane =bez kołtunów,sfilcowanego podszerstka aleod tego jest SZCZOTKA,GRZEBIEŃ/ Ostrzyżenie zaburza termoregulację ,moze prowadzić do bardzo niebezpiecznego przegrzania.Futro jest poduszka chłodzącą !!!! skojarz to z nagrzewaniem ludzkiej głowy ogolonej na łyso -bez nakrycia głowy w upale.....
  8. Ma dużą szansę ,że bedzie biegać !!!! ważna jest podjeta w odpowiednim czasie fachowa rehabilitacja.Bądź dobrej myśli !!!
  9. Moja rada niestety "nie tykaj gxxxxx bo będzie śmierdzieć" z doswiadczenia wiem ,że tacy pieniacze na siłę szukają zaczepki.Postaraj sie nie reagowac,nawet powiedz "dzieńdobry" psa wyprowadzaj [B]poza posesję tylko na smyczy.[/B]Jezeli policja ich zna to prędzej czy później dostaną pouczenie za bezzasadne interwencje. Czy mają szczepione odpuśc czy to Tój problem ?/nie dawaj pretekstu do awantur/.Przyjmując zaczepki,dopowiadając na nie popadasz w błędne koło
  10. Jak uciekły może go ktoś uderzyl ? W sytuacji jaką opisujesz obserwuj psa /Kolor moczu !!! ciemny =alarm/ mimo to postaraj sie uzgodnić wyjazd do weta -może mieć jakiś uraz wewnętrzny,moze babeszjoza.Równie dobrze to może być stres po ucieczce.
  11. [quote name='agaga21']świetne sugestie :) wprowadzisz dużo drewna i od razu będzie lepiej. polecam wybrać donice drewniane w jednym stylu, ewentualnie drewniane + ceramiczne ale max.2 rodzaje. jak każda jest z innej beczki, to nigdy nie wygląda to elegancko. są fajne, skalne rośliny, które możesz zasadzić na górze murka i będą pięknie zwisać okrywając szary beton. żagwin ogrodowy [IMG]http://www.albamar.pl/allegro/zdjecia/akex-albamar/zdjecia_roslin/aubrieta_blaumeise/3.jpg[/IMG][/QUOTE] Fakt wygląda cudownie ale.....na fotce w czasie kwitnienia a potem kwestia gustu.Proponuję spokojnie obejrzeć -poczytać ten wątek [url]http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/23-rekodzielo/111289-drugie-zycie-przedmiotow-czyli-sztuka-z-recyklingu[/url] moze tu znajdziesz inspiracje do ozywienia betonowego ogrodka.
  12. Faktycznie okropny....Ja bym poustawiała wzdłuż domu drewniane donice /skrzynki lub temu podobne/ a w nich kolorowe łatwe w uprawie roslinki.Jeżeli to mozliwe okropne betonowe obrzeże zastąpila drewnem och super by były podkłady kolejowe z braku takich jakiś pniak drewna albo też skrzynie i zwieszające sie roślinki albo /zależy od materiału / roślinki skalne.Ewentualnie kostka granitowa /taka jak za grilem ale ukladana poziomo =tworząca coś w rodzaju podstawy skalniaka.Jeżeli poświęcisz ok 1 m to bym posadziła nphortensje bukietowe,rododendrony,azalie,albo urządziła wrzosowisko z jakimś powyginanym korzeniem jako dekoracja. To są moje sugestie na zasadzie urządzania gdyby to był mój kawałek świata.
  13. Takto bywa ja zootechnik......ale interesują mnie kwiaty ,mam mała działeczke ,staram sie coś niecoś dowiedzieć.
  14. [quote name='magdabroy']Kurcze, chyba tę bukietową sobie będę musiała odpuścić :roll: Przed domem mam do zagospodarowania ziemię pod samymi oknami. Ta bukietowa rośnie za wysoka :placz: Ewentualnie, będę mogła o niej pomyśleć, jak zrobimy ogród i wtedy ją umieścić gdzieś w ogrodzie :) Co do przemarzania tej ogrodowej, to ja mam tu troszkę cieplejszy klimat :p Widzę, że ludzie je przycinają jesienią (październik/listopad) i niczym ich nie przykrywają, tylko tak zimują "na golasa" ;)[/QUOTE] jak przycinaja to bukietowe ogrodowe maja pąki kwiatowe i tych sie nie tnie. Z bukietowych sa tez mini np Bobo.........poza tym wielkość zalezy od chciejstwa i pracy sekatorem.Proste ? [url]http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/49-hortensje[/url] tu znajdziesz masę informacji na temat hortensji /takie z doświadczeń ogrodowców a nie reklamy/
  15. Bukietowe -kwitną na pędach tegorocznych ,nie grozne im przemarzniecie,wskazane jest wiosenne ciecie na 2-3 oczka /takie cóś zielonego na badylku/.Ja w ub roku w lipcu kupiłam H. Vanilla Friese i kwitła .Polecam ,ma cudowne kwiaty początkowo białe potem rózowieją.Wspaniała też jest odmiana Annabela -wielki kwiat. Natomiast h.ogrodowe kwitna na pędach 2 letnich i bardzo często przemarzają -zero kwiatów lub jakieś tam szczątki.W/g mnie udają sie tylko w rejonach o stosunkowo ciepłym mikroklimacie a już rewalacjne są w miejscowościach nadmorskich /wilgotnosć powietrza ?/
  16. [quote name='magdabroy']No to wstrzymam się z tymi hortensjami do powrotu ;)[/QUOTE] Jakie hortensje masz zamiar posadzić ? ogrodowe czy bukietowe ? czy zastanawiałaś sie nad wyborem odmiany ?
  17. Hortensje jak sama nazwa -hydragena-wskazuje to są "pijaczki" muszą mieć dużo wody.
  18. Spoko zdejmowanie szwów nie jest bolesne.Jeżeli wet przyjdzie do domu to koniecznie zorganizuj conajmniej 2silne osoby do pomocy -przytrzymanie unieruchomienie (!!!!!) psa. To bardzo wazne gdyż używane są ostre nożyczki /do przecięcia szwa/ i poruszenie sie psiaka może skutkować skaleczeniem.Podawanie uspakajacza ja bym tego nie chciała bo jednak to kolejna mini narkoza.
  19. Może tak reaguje na obecność kołnierza ? Może -tylko w czasie gdy mozesz go pilnować zdejmij "lampę" zobacz jak sie będzie zachowywał.Jeżeli zachowanie jest spowodowane dyskomfortem z powodu kołnierza możesz rane zabezpieczyć w inny sposób np "gacie"
  20. Zgadzam sie z tym co wsześniej napisano -to nie jest normalne !!!.Wiem kazdy pies inaczej przez to przechodzi. Mój po 2 godz od poczatku narkozy juz /troszeczkę chwiejnie/ale wędrował po gabinecie.Do auta i po schodach do domu wszedł bez problemu.Szukał jedzonka.Wieczorem na spacerze zupełnie normalny.W domu prowokował do zabawy.Na drugi dzień wizyta kontrolna -powtórka antybiotyku,Żadnego wysięku z rany,zero opuchlizny.Nie nosil kołnierza lub innych "zabezpieczeń" Koniecznie idż do weta niech zdiagnozuje co sie dzieje.
  21. Czy przed zachorowaniem nie bawił sie -zgryzał jakieś patyki ,szyszki,kosci ? Czy wet dokładnie oglądał gardło /niestety po premedykacji/ ?
  22. Ja też jestem przeciw sterylizacji-kastracji "wszystkiego co chodzi" Jednak są w pełni uzasadnione wyjątki : suki uwiezione na lańcuchach,zwierzaki oddawane do adopcji oraz co najwazniejsze [B]z względów zdrowotnych.[/B]/powtarzające sie ciąze urojone,częste cieczki ,ropomacicze itd oraz u samców problemy z prostatą. Osobiście na cito podjełam decyzję o kastracji swojego psa /4 lata/ po 2 krotnym krwawieniu -USG pokazało torbiele na prostacie.Wiem można leczyć farmakologicznie ale wolałam nie ryzykować.Więc kastracja była z wzgledów zdrowotnych.Poprzednie psy /samce i sunie/ nie byly nigdy rodzicami mimo ,że nie przeszły zabiegów.
  23. ku pokrzepieniu serc wszystkim mającym w perspektywie podawanie komorek macierzystych. [url]http://www.youtube.com/watch?v=5oCW1bGQSAE[/url]
  24. Ok jak teren dziurawo ale ogrodzony to ja bym pierwsze spacery odbywała na tym terenie ale na długiej lince /nawet taka od suszenia prania byle dość moca/Niech sie przyzwyczja do jakiejś swobody.Baw sie tam z nim /jakś piłeczka piszcząca,szmatka do przeciągania,butelka plastikowa...itp/,a linka zapobiegnie ucieczce.Ponadto koniecznie pomyśl o szczepieniu i koniecznie adresówkach dla obu psow.
×
×
  • Create New...