Jump to content
Dogomania

Nevi

Members
  • Posts

    259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nevi

  1. Mała ma już kilka ogłoszeń, ale odzewu póki co żadnego :/ Od poniedziałku rusza cała kampania szczeniorów. Wydzwaniamy tez po znajomych itd. U nas niestety na długo nie może pozostać, czas pracy mój i TŻ nie do końca pozwala na opiekę nad takim maluchem. Także przez najbliższy tydzień będzie jeszcze u nas a my intensyfikujemy poszukiwania domku na stałe. Docelowo na DT chcieliśmy wziąć już podrośniętego psiaka - tak żeby były możliwe wspólne spacery z naszym itp. Serce wiele pomieści, ale doby nie rozciągniesz...
  2. [quote name='justkacz']Jak duże mogą być szczeniaczki - te od beżowej, szorstkowłosej suni[/QUOTE] Sama sunia sięga gdzieś do pół-łydki, taka fajna masywniejsza budowa. O ojcu ciężko coś powiedzieć, bo każdy jej maluch wygląda jak z innej parafii. Dziewucha, taka bura jest największa, najbardziej się rozpycha i będzie większa od matki myślę. Samiec - taki jamnikowaty, bez puchatej sierści, brązowawy - w ogóle nie wygląda jak z tego miotu :) będzie miał dłuższe nogi i szczuplejszą budowę. Drugi samczyk - czarny, z białą czapeczką, najbardziej wycofany, troszkę nieufny, sierść podobna do matki w strukturze i podobna do niego puchata czarno-podpalana siostra raczej wyrosną na psy najbardziej do mamy podobne. Tutaj raz jeszcz zdjęcie i płeć - dla przypomnienia strzały to panowie a panie to lusterka :eviltong: [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/706/p1050984g.jpg/[/IMG][URL]http://imageshack.us/photo/my-images/706/p1050984g.jpg/[/URL] Wciąż na wydaniu jest też pinczerowata Luna! W tej chwili w DT, uczy się czystości i życia w domu. Socjalizuje się z psem i ludźmi. Bardzo ciekawa świata. Też wyrośnie na pół-łydki. Sprawne oko weta nie daj jej więcej niż 8kg docelowo. Szczupła budowa i smoliste piękne futro. W tej chwili ma około 10tyg. [IMG]http://i1135.photobucket.com/albums/m621/Neviator/Luna%20-%20szczeniak%20na%20wydaniu/P5310610.jpg[/IMG]
  3. [quote name='xxxx52']czy rasy psow sa wazne na spacerach?To co z wielorasowymi to nie mozna?Wazne zeby byly psy socjalne[/QUOTE] Ależ zapraszamy! nie wszystkie nasze kudłacze to przecież czysta krew, mamy futra poschroniskowe, fundacyjne i wystawowe, pracujące... najważniejsze, że jest fajnie :) a pisałam rasami, żeby ludziska mieli wyobrażenie co z nami biega. Psiaka wielkości yorka ciężko będzie wkręcić w szalejące towarzystwo - potrafią ludzi podciąć a co dopiero takie maleństwo.
  4. Najnowsze zdjęcia Luny - jest to siostra Lilki, którą odratowała ania z poznania. U mnie na tymczasie. Szaleństwo ;p [IMG]http://i1135.photobucket.com/albums/m621/Neviator/Luna%20-%20szczeniak%20na%20wydaniu/P6020622.jpg[/IMG] Reszta zdjęć: [URL]http://s1135.photobucket.com/albums/m621/Neviator/Luna%20-%20szczeniak%20na%20wydaniu/[/URL] Dziś mała zaliczyła pierwszy spacer. Nawet zapoznała się z bernardynem :cool3: i tylko żałować, że wtedy aparatu nie miałam... Szukamy dobrego domu!!
  5. [quote name='Berneska'] myślę, że po prostu dla każdego psa jest co innego lepsze, i zależy też od masy, wielkości i sierści, obserwując na moich dwóch psach ;)[/QUOTE] To bardzo możliwe, na niektórych obrożach w oryginalnych anglo lub niemieckojezycznych wersjach jest napisane wprost, iż psy o długiej sierści mogą potrzebować dodatkowej ochrony. Dodatkowo zalecają raz na miesiąc zdjęcie obroży i ponowną jej aktywację poprzez energiczne szarpniecie. Czemu polscy dystrybutorzy nie umieszczają takich danych w polskiej wersji??
  6. Raport z dnia dzisiejszego :) Na spacerze były: - [B]ON'ka Vesper[/B] - bardzo fajna, widać że ktoś już kiedyś z nią pracował - pozytywna w stosunku do innych psiaków - jej kolega z boksu - urokliwy [B]Agat[/B] - zawsze tak bardzo prosi, aby go zabrać ze schronu jest psiakiem bardzo radosnym, przytulastym, za wszystko co robił na spacerze szukał poklasku u opiekuna - niestety w opiekuna wpatrzony jest tak bardzo, że inne psiaki nie mogą się zbliżać [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01851.jpg[/IMG] - szalony [B]Kudeł[/B] - urokliwy choć zdredowany kudłacz :/ zero umiejętności socjalnych, nie potrafi chodzić na smyczy - ba chyba nigdy takiej nie widział... ale że jeszcze wydaje się młody to psiak do wyprostowania. Bardzo pozytywnie za to nastawiony do innych futer. - bardzo sympatyczny kudłacz [B]Tobi[/B] (taki biało czarny), na początku był tak przestraszony, że nawet na spacer nie chciał wyjść z boksu, za bramą schronu okazał się fajnym kontaktowym psiakiem. W sam raz dla ludzi starszych, wydaje się być niekłopotliwy, waży pewnie niecałe 10kg. Ciotki, o czymś zapomniałam? Zdjęcia wstawi później Skarpetka.
  7. Do tego wszystkiego doszły krwawiące dziąsła niestety :/ Opiekun schroniska zauważył krew na zabawce, którą przywiozłyśmy mu do zabawy. A co do charakteru - przynosi zabawkę, żeby się pobawić, nie warczy gdy zabierał mu ja opiekun, stałam dziś przy jego klatce z innym psim "wariatem" powąchały się i zero negatywnych reakcji...
  8. Czy dalej jest problem z DT dla [B]Baxtera? [/B]Jeśli tak to chcielibyśmy zaoferować mu domek - taki trochę awaryjny dom tymczasowy - na miesiąc-dwa z możliwością przedłużenia - wszystko zależy od tego czy zostaniemy w Poznaniu. Pomyśleliśmy, że tak będzie mu lepiej niż w schronisku a Was trochę to odciąży finansowo... I on taki piękny przecież :) W domu mamy już Homera 8letniego goldena ze schronu w Poznaniu - jest z nami od roku. Zanim klamka zapadnie chcielibyśmy, jeśli to możliwe, aby psiaki się spotkały wcześniej na jakimś neutralnym terenie. Byłoby to możliwe? Jeśli wszystko poszłoby OK możemy wziąć Baxa od zaraz. Mieszkamy w bloku, ale miejsca u nas dość. Razem z TŻ mamy taki charakter pracy, że przeważnie ktoś jest w domu. Zapewniamy spacery, atrakcje, trochę szkolenia :) I najważniejsze - do kogo mamy się z tym zgłosić?? Mój numer 791 433 502.
  9. [quote name='helisa']Ja nie wiem co w tym roku się dzieję. Mój owczarek podhalański ma Kiltix Bayera - w zeszłym roku ani 1 kleszcza, a w tym już z 10 wbitych, nie mówiąc o tym ile po niej chodziło :( Spróbuję teraz Beaphar, zobaczymy...[/QUOTE] U nas to samo! W zeszłym roku Kiltix spisywał się znakomicie - ani jednego pasażera na gapę. W tym juz kilka wyjęliśmy opitych, tylko niewielka cześć się zasuszyła :/ Czekając na obroże Beaphara wczoraj podaliśmy spot-on, bo do Kiltixa zaufanie kompletnie straciliśmy...
  10. Myślę, że do 2 lat - patrząc na zęby i zachowanie, ale dowiedziałyśmy się że w schronie to już ze 3 miesiące siedzi... Mister ma przepiękną sierść i grzywkę. W boksie jest bardzo aktywny, widać że energia go rozpiera. Na spacerze był na początku tak zaaferowany otoczeniem, że na niczym nie mógł się skupić ale po jakiś 5 minutach już sam do nas podchodził na miziania. Nie boi się ręki i ufa człowiekowi. Jak wracałyśmy z nim do boksu i zobaczył swojego opiekuna (p. Jana który o psiaki dba na miejscu) to był przeszcześliwy. Jak widać radzi sobie, ale co to za życie w M1 z 2 innymi bidami... Myślę, że trzeba będzie go trochę okiełznać, bo jest bardzo energetycznym psiakiem, ale na pewno odwdzięczy się miłością.
  11. Corse - podziękowania należą się Brzozie. Honory oddaje :) Ja tutaj w Poznaniu staram się kontakty znaleźć.
  12. Mała wskazówka dla poznaniaków - póki co moje badania rynku wskazują, iż najtańszy drób - porcje, skrzydła itp. słowem mięsne kości drobiowe można znaleźć w sklepach firmowych Zakładu Koziegłowy. Podobno w Koziegłowach w sklepie przyzakładowym jest jeszcze taniej, ale to nie zawsze po drodze... Jakieś inne tropy w Poznaniu?
  13. Aniu... czy wyjazd w takim wypadku jest jutro aktualny? Wciąż trzymamy kciuki za małą!
  14. Kurcze... trzymamy kciuki! Kolejne schronisko z parwo? Czy to może tak u szczeniaków w takim miejscu jest "normalną" przypadłością? I jak to się ma do reszty psów - szczepienia chyba w schronisku obowiązują, nie?
  15. [quote name='SkarpetKa']To zabierzemy się razem :) Ja jadę z Bohaterów a Ty?[/QUOTE] Ja z Polanki. Jak ustalimy godzinę wyjazdu to i nasze spotkanie uzupełnimy o niezbędne szczegóły. Pewnie spotkamy się w tramwaju na rondzie :)
  16. [quote name='ania z poznania']Planujemy na jutro :). Jasne, bardzo chętnie Cię zabierzemy :). Wczoraj były szczeniory, jutro chcemy zabrać pozostałe psy.[/QUOTE] Czekam na info, gdzie mam się stawić. Tak jak Ci mówiłam dojadę z Rataj. W razie czego pisz, dzwoń... po wczorajszej Wawie odpoczywam i buszuję w necie ;p
  17. Dla psiarzy z Rataj (okolice Jagiellońskiego, Oświecenia, Polanki, Milczańskiej i Tysiąclecia) nie jest chyba tajemnicą :) że około 19.30 na polanie między Milczańską a wiaduktem trasy katowickiej spotykają się regularnie ludzie na spacery z psami... Często robimy tez kółko po tzw. starej łacinie, póki jeszcze nic tam nie wybudowali... Spotykają się 2 goldeny, 2 labradory, bokser, 2 beagle, 2 spaniele..i jeszcze inne wspaniałe osobistości. Zapraszamy jakby ktoś miał się ochotę przyłączyć.
  18. [quote name='ania z poznania'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-MwtXF4K0wec/Td3-1je9ENI/AAAAAAAAAMU/7tJ1GaCtzPQ/s800/P1050415.JPG[/URL] No to :)! [/QUOTE] Jak sympatyczna bida... ale widać, że łatwo jej tam nie było. Za to dziwi mnie, że te krówki jeszcze nie znalazły domów... sama słodycz do schrupania. Normalnie zakochałam się od pierwszego wejrzenia, ale nasz Homer za takimi szczylami nie przepada, bo chcą się przytulać i chodzą uczepione goldenowego ogona ;P Tak nas kusi, żeby chociaż na tymczas je jakoś przyjąć, wyedukować, otoczyć ciepełkiem i oddać w inne kochane ręce... Kurcze!
  19. Kiedy kolejna podróż do Mosiny? I czy miejsce w autku by się dla mnie znalazło? A ten psiak wyżej... tragedia. Wygląda jakby w ciągu tych kilku dni świat mu się załamał... Dziewczyny, brałyście jakieś psy z boksów, czy póki co na tapecie są szczeniory?
  20. Z dyspozycyjnością u mnie nie tak źle jak z mobilnością ;) więc kolejne terminy jak najbardziej pasują. Daj znać jak uda Ci się coś dziś ustalić - mam nadzieję, że inicjatywa spotka się z uznaniem i że nie będziemy tam traktowane jak zło konieczne... A jutro zostawcie mi kogoś do kochania!
  21. Mi środa kompletnie odpada - tak jak pisałam wcześniej jestem w Wawie, ale jak już ustalicie jakiś harmonogram to wciąż się piszę.
  22. Wtorek mi pasuje... z poniedziałkiem miałabym problem, bo to chyba jakieś pospolite ruszenie na wizyty u lekarzy :) Potem odpada mi środa, bo w Wawie będę, ale później do końca tyg. pełna dyspozycyjność.
  23. Czy piątek aktualny?? Podpowiedzcie tylko proszę, czy jakoś muszę się przygotować, zabrać coś specjalnego ze sobą... to będzie moja pierwsza akcja w takim terenie.
  24. A czy ktoś nowy może zakasać rękawy i Wam pomóc? Sami mamy psa wyciągniętego ze schroniska i chcielibyśmy się jakoś zaangażować. A że nasz dom jest jakby tymczasowy (wynajem, możliwa zmiana pracy = miasta) to ciężko nam się zdecydować na danie DT innym, ale chętnie pomożemy tu i teraz. Problem jest tylko tej natury - czy jedziecie może samochodem i byłby możliwy carpooling :) TŻ ze względu na prace nie zawsze może mnie dowozić ;) Czekam na info.
  25. W Poznaniu gotowego BARFa na pewno można dostać na Naromowicach sklep Fafik lub w gabinecie weterynaryjnym Na Polance (ul. Katowicka). Tzw. tania jatka na Jeżycach - ul. Poznańska - na wysokości Rynku Jeżyckiego - można dostać koninę, wołowinę, cielęcinę - wszystko mielone i od 6 - 9,50 za kg. Kości jagnięce czasem się zdarzają, ogony końskie i końskie podroby. Ja natomiast poszukuję mięsnych kości w przyzwoitych cenach. Czy ma ktoś dobre namiary w Poznaniu?
×
×
  • Create New...