Jump to content
Dogomania

Nevi

Members
  • Posts

    259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nevi

  1. Nevi

    Aspol

    Ja ostatnio zamawiałam mięsko z as-polu i Biosku. Transport rewelacja. Żołądki i indyk mielony z kośćmi OK, ale niestety dzik z kością nie wchodzi moim psom.... Młodsza to już od jakiegoś tygodnia wybrzydza przy BARFie - nie wiedzieć czemu, ale nawet nasz wszystkożerny, żarłoczny golden dzika sobie odpuścił :shake: Pachnie przepięknie, świeżo. Przemycam z indykiem, to jakoś idzie... Zastanawiam się, czy nie jest to po części wina zmielonych kości - Homer nimi pluje :roll:
  2. [FONT=Arial]Dziękuję za podpowiedź :)[/FONT] [FONT=Arial] Tylko jeszcze jedno pytanie - czy materiał pobierany jest na miejscu, czy trzeba dostarczyć?? I mniej dyskretne - jak wygląda cennik? Interesuje mnie profil diagnostyczny rozszerzony.[/FONT] [FONT=Arial] Odkryłam tez, które laboratoria współpracują z niemieckim idexxem. Lista dla zainteresowanych poniżej:[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT][FONT=Arial] Gabinet Weterynaryjny [/FONT][FONT=Arial]Janina Przystas [/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#000000]Nowosadecka 27 [/COLOR][/FONT][FONT=Arial]Krak-Vet s.c. [/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#000000]Sanocka 3 [/COLOR][/FONT][FONT=Arial]Arka - Diagnostyka s.c. [/FONT][FONT=Courier New][FONT=Arial]Chlopska 2 A cena profilu geriatrycznego - około 200zł w tym pobranie i wysyłka [/FONT] [/FONT]
  3. Poszukuję BARFiarzy z [B]Krakowa. [/B] Moje info: Jak na razie najlepsze ceny odkryłam na [B]Hali Targowej[/B] - kupuję: korpusy z kurczaka za 1zł-1,50zł kg; szyje indycze 6 - 6,50zł kg; skrzydełka z kurczaka 4-4,50zł kg; poza tym ścinki cielęco-wołowe za 8zł kg. Sporo podrobów można dostać, w tym całe wielkie tchawice wołowe za grosze. Czasem zdarzają się królicze głowy, porcje rosołowe z indyka i kaczki. Znalazłam jeden sklep z koniną (obrzeża Hali, wylot na ul Metalowców) - ale stosunkowo drogo - czasem kupuję ogony końskie lub porcje na rosół. W każdym razie hala spora i trzeba z 15 sklepików przejść, żeby znaleźć promocje i inne dobre ceny w danym tygodniu. Pytanie - Czy gdzieś dostanę części gęsie - szyje itp. Czy gdzieś dostanę kości, ścinki jagnięce lub baranie? Czy gdzieś jeszcze dostanę koninę? Czy gdzieś można dostać dziczyznę? Będę wdzięczna za każde info. Mieszkam tu 3 miesiące i dopiero odkrywam rynki, ryneczki :)
  4. Ten [B]Benio[/B] - piękny, piękny... Ale rozmiar wydaje się być tradycyjny ([B]Ania z poznania[/B] - Ali Beethoven to jest wersja sportowa, na długich łapach :eviltong: także nim się nie sugeruj) I Twister i Fado.... dużo nagle znów psiaków się zrobiło. I ciasno i zimno... Jak stoicie z ogłoszeniami? I zdjęciami?
  5. Jak tam Majeczka i sesyjka? Wiem, że się odbyła bo Ala już się mi żaliła, że ma pannę na wydaniu :razz: Czekamy na zdjątka. Oferuję pomoc w wystawianiu ogłoszeń dla Majeczki, mam jeszcze do obróbki setera Dragona także załatwię je hurtowo. Dajcie tylko znać kiedy zacząć kampanię reklamową :cool3: Tekst mogę jakiś wymyślić... Poza tym, mam nadzieję, ze więcej szczeniaków w te chłody tam nie macie?
  6. [quote name='dronka']A u nas kolejne psiaki do adopcji. Gościnnie w szeregach fundacji nowego domu szuka; Dragon [/IMG][/QUOTE] Ja Wam Dragona podesłałam i chce go jeszcze porozgłaszać w necie - może w ramach rewanżu macie jakieś bidy w potrzebie z gotowymi tekstami do ogłoszenia? Czy wstawię Dragona czy 5 innych mi różnicy nie zrobi :) Podeślijcie mi teksty i zdjątka: tarisa (at) interia.pl
  7. Mam pytanie - czy orientuje się ktoś z Was, która z lecznic weterynaryjnych w Krakowie współpracuje z Laboklinem lub Idexx'em, lub polskim Vetlabem? Szukam laboratorium, które wykona pełny profil geriatryczny profesjonalnie i nie na ludzkich odczynnikach i nie w szpitalu... Vetlab ma bardzo bogaty ten profil, może nawet to laboratorium by nam bardziej pasowało niż te niemieckie (pewnie cennik też inny), ale nie wiem gdzie się zgłosić :shake: Będę wdzięczna za wszelkie info.
  8. Kochani co u Mai? Tak ostatnio pochłonęły mnie tutejsze sprawy i moje psiaki, że nawet z Alą nie rozmawiałam. Tutaj tez cisza :/ Poproszę o raporcik :p
  9. Ogromnie się cieszę, że tyle dobrego u Was się dzieje. Kolejne adopcje, nowe budy. Smutno, że pojawiają się nowe psiaki i że Keno znów ma kłopoty z łapami.... A nowy kolega? Może Twister, Taj lub Fado? Zalezy od temperamentu :) po zdjęciach niewiele widać.
  10. To chyba nie jest żart. Znalazłam jeden z tych numerów jakie wyświetlają na stronie pod takim ogłoszeniem. To podkarpackie - Leżajsk. [URL]http://lezajsk.olx.pl/yorki-miniaturki-iid-80584334[/URL] a takie info wyrzuca GG nick: iwonka imię: iwona rok urodzenia: 1983 płeć: mężczyzna miasto: lezajsk
  11. [quote name='Isadora7'][B]SONIA[/B] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/436[/URL] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6234/21301249.jpg[/IMG] Do rodziców TŻ jednak trafi Sonia :loveu: Jutro ma dojechać do nowego domku!
  12. Wiem, że rodzice TŻ zauroczyli się Żabką. Są w kontakcie z DT, zobaczymy co z tego wyjdzie :) My tam trzymamy kciuki! W marcu stracili swoją jamniczkę i cieszymy się, że na nowo otworzyli się na psiaki.
  13. Spoko, jak będziesz miała ochotę w inne dni po prostu się odezwij. Lubimy towarzystwo na psich spacerach :) [B]sugarr[/B], a może Ty?
  14. A jutro? Np. 13 - 14?? Może ktoś jeszcze byłby chętny :) Tutaj można dojechać samochodem: współrzędne 50.011517,19.940504 na google maps. Na zdjęciach tego nie ma - ale tam gdzie jest skrzyżowanie trochę na północ od strzałki jest rondo - trzeba wyjechać zjazdem pod górę, skrajem lasku i zaraz za łukiem w lewo bedzie droga wysypana żwirem - spokojnie niezależnie od pogody można wysiąść przy samej łące.
  15. Mnie niedawno oświeciły znajome z osiedla :) Wały = Białe Morza :) Tutaj ktoś całkiem nieźle zaznaczył [URL]http://miejsce.info/m/pl/oFl8RdX[/URL] (szczególnie trasa niebieska). Jest naprawdę sporo terenu, skoszona łąka a niżej łąka wysoka, do tego krzaczki i drzewka. Jeśli się tam kogoś spotyka to właśnie psiarzy. Samochodem bardzo dobry dojazd na samą łąkę na wałach. Tramwaje dojeżdżają na pętle na Kurdwanowie, autobusy podobnie + przystanek na Herberta jeszcze bliżej. Ktoś chętny??
  16. A może spotkamy się na wałach Solvey? Dojazd i tramwajem i autobusem i samochodem dobry :) My bylibyśmy chętni.
  17. Niedawno przeprowadziliśmy się do Krakowa z Poznania. Już w pierwszych dniach zauważyliśmy spore różnice i niestety na niekorzyść naszego nowego "rodzinnego" miasta. W Poznaniu jest kilka wybiegów dla psów (nie co osiedle, żebyśmy się zrozumieli, ale na dzielnicę takie miejsce przypada, są też wydzielone choć nieogrodzone miejsca w parkach, gdzie pies może biegać luzem, ale w kagańcu), miasto daje też woreczki na psie kupy za darmo - mocne, ciemne z biodegradowalnego tworzywa (wg instrukcji można nawet kompostować) - dostępne w gabinetach weterynaryjnych i u straży miejskiej. W Krakowie z relacji nowych sąsiadów i towarzyszy spacerów wiem, że takich rzeczy nie uświadczysz :shake: Czytałam też, że miasto ma jakieś ogromne zadłużenie i obcinają kolejne inwestycje więc chyba szybko psiarze nie wywalczą miejsc dla siebie... Jeśli chodzi o kulturę spacerów to na stronie UM Kraków doczytałam, że pies może biegać luzem, ale w kagańcu uniemożliwiającym pogryzienie na terenach rzadko uczęszczanych i tylko jeśli właściciel ma nad nim kontrolę. Psy zaliczane do psów agresywnych oraz te w tzw. typie (!) muszą nosić kaganiec na co dzień. Psy stwarzające zagrożenie także. I takich psów nie mogą wyprowadzać osoby nieletnie i pod wpływem środków odurzających. To akurat bardzo podobnie do Poznania - można się tylko zastanawiać co to są miejsca rzadko uczęszczane...
  18. Również jesteśmy chętni na wspólny spacer. W tej chwili podróżujemy sobie codziennie po wałach Solvey. Myślę, że w weekend moglibyśmy też gdzieś dojechać.
  19. Dobrz, dobrze... też wczoraj z Alą rozmawiałam. Choć czwartek wiem, ze był krytyczny. Mam nadzieję, że mała takich zjazdów więcej nie nie zaliczy. Trzymam kciuki!
  20. Na setery-adopcja też cisza :/ [QUOTE]psa nalezy wykastrowac PRZED oddaniem do DS.[/QUOTE] [QUOTE]jak wyegzekwujesz kastracje psa ,ktory jest w nowym domu?jak to w praktyce ma wygladac? [/QUOTE] Oczywiście rozumiem, to nie jest moja pierwsza adopcja, ale rzadko kiedy jest tak różowo... Obecni właściciele nie mają środków, aby podjąć taki krok. Po to są podpisywane umowy adopcyjne, są wizyty przed i poadopcyjne, żeby sprawy dopilnować.
  21. Pies nie jest kastrowany i obecni właściciele nie przewidują takiego kroku. W umowie będzie jednak paragraf o wymogu kastracji Dragona. Ania z poznania - jakieś wieści z frontu, interesowała się nim jakaś pani. Rozmawiałaś z nią może?
  22. Rozmawiałam wczoraj wieczorem z Alą. Maja oczywiście podejrzana o parwo, dostała kroplówkę, jedzenie w puszce z witaminami i jak zwykle zostaje pod ścisła obserwacją. Niestety wetki martwi stan neurologiczny Mai :-( nie wiadomo czy była tak słaba, ale nie rozplątywała łapek, nie reagowała na podszczypywanie. Tofik, mimo że też przelewał się przez ręce na takie rzeczy reagował w dobrym tempie... Na razie leczymy jedno, potem będziemy konsultować kolejne. A DT rewelacyjny, wiem :) Benio również niezastąpiony. "Ojciec-Polak" podoba mi się :cool3:
  23. OMG :loveu: Przepiękny i nie do poznania... Ala ma się odezwać jak dojedzie ze szkolenia, ale nie odwoływała swojej propozycji, także mam nadzieję, że dwa pozostałe szczeniory trafią do niej na DT.
  24. Podpytałam jeszcze trochę o Dragona. Sytuacja wygląda lepiej niż się obawiałyśmy, choć Dragon wciąż szuka domku dla siebie. Do tego czasu będzie czekał u aktualnych właścicieli, schron mu nie grozi choć właścicielom zależy na czasie. Dragon nie jest kastrowany. Bardzo lubi towarzystwo ludzi, ale zostaje sam w domu. Mieszka w bloku. Jeździ samochodem. Stosunek do innych psów: małe go niepokoją i woli się oddalić a z większymi nie ma problemu. Koty - raczej ogląda je z daleka, żadnego nie pogonił ale nie miał tez bezpośredniego kontaktu. Molly - proszę uzupełnij to info u siebie na forum. Dzięki!
  25. O ja Cię kręćkole :) Jak fajnie, że Dziadeczek znalazł domek. I jeszcze szczeniory - mam nadzieję, że nie zdarzyły podłapać jakiegoś paskudztwa. Trzymam kciuki za adaptację w nowych domkach. I kurcze aniu zabij mnie, nie poznaję... to Kudeł czy któryś z tych dwóch kudłaczy? Ktokolwiek by to nie był - fantastyczna odmiana!
×
×
  • Create New...