Jump to content
Dogomania

Dorin91

Members
  • Posts

    610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dorin91

  1. Rety, jakie piękne psisko! Uwielbiam takie kudłacze :) Jakiej on jest wielkości mniej więcej? Faktycznie, jest troszkę ponowaty, a to że mógłby być stróżem tylko to potwierdza ;) Czekam na fotki po wyczesaniu :lol:
  2. A ja mam pytanie - bo wiem że katowickie schronisko zbierało nakrętki od butelek, czy to jest kontynuowane? ;)
  3. [quote name='Jetrel']A Hodowca, nie chce pomóc psu?[/QUOTE] Hodowca wydał się przejęty sytuacją kiedy z nim rozmawiałam, ale powiedział, że będzie pytał czy ktoś by go nie chciał, podobnie ten pierwszy właściciel i tylko tyle może zrobić. No i że może być ciężko coś znaleźć ze względu na wiek... magdabroy dzięki wielkie za pomoc! :Cool!: A jak chętny się znajdzie to i transport się zorganizuje ;) Wysłałam na razie maila o nim do jednego koła łowieckiego, zobaczymy. Właśnie na takiego miłośnika rasy liczę, to może ktoś taki się znajdzie wśród myśliwych ;)
  4. On już ma 9 lat, ale można spróbować... Tylko jak dotrzeć do takich kół łowieckich? Bo powiem szczerze, że nie wiem :lol: Był kiedyś u nas pan, który jest myśliwym i szukał wyżła, oglądał go i miał przyjechać sprawdzić czy się nadaje, ale nic z tego nie wyszło, bo on dalej siedzi... Zresztą hodowca powiedział, że on może być już teraz "zmanierowany" cokolwiek to oznacza :P Dzięki za odwiedziny i radę :)
  5. [quote name='Vilena']Nie lubię takich spraw... co to za facet, że kupił wyżła do bloku po czym oddał. Trzeba było wcześniej myśleć, masakra :shake:[/QUOTE] Dokładnie... Chociaż trochę mnie to dziwi, bo facet jest myśliwym i używał tego psa do polowań, więc naprawdę nie kumam pod jakim względem sobie z nim nie radził... :shake:
  6. [quote name='Vilena']W takim razie co na to hodowca? Nie może zabrać go do siebie? Albo chociaż niech da namiary na osobę, której sprzedał psa, przecież na pewno i jemu zależy na tym by wyjaśnić tą sprawę. Ja chciałabym dowiedzieć się od "właściciela" tego psa dlaczego pies wylądował w schronisku, chyba, że to już wiecie? [/QUOTE] Hodowca wie, odnalazł osobę, której psa sprzedał, ale okazało się, że ten pierwszy właściciel mieszkał w bloku, nie radził sobie z nim (coś takiego mówił ten hodowca) i po roku go komuś wydał. Teraz wyżeł ma 9 lat i on po tylu latach nie pamięta komu... :roll: Też bym się chciała dowiedzieć, ale nie ma od kogo niestety Powiedział tylko, że będzie pytał czy ktoś by go nie wziął, ten pierwszy właściciel też i tylko tyle może zrobić Zresztą wszystko jest na jego wątku
  7. [quote name='Vilena']Dorin, ale jak to rodowodowy? W schronisku? :crazyeye: Wiem, że to się zdarza, ale macie ten rodowód na papierze czy jak?[/QUOTE] Niestety... Nie mamy rodowodu na papierze, zidentyfikowaliśmy go po tatuażu w uchu. Siedzi już 2 miesiące i NIC. Nie wiem co on jeszcze robi w tym schronisku, szczególnie, że z charakteru jest fenomenalny :( Jakie fajne kudłacze na fotkach :)
  8. Demol przytył 2kg, więc jest już troszkę lepiej :) Niestety wciąż cisza, NIKT go nie chce... :( Nie wiem czy chodzi o wiek (chociaż on w ogóle nie wygląda na starego psa), czy ludzie myślą, że skoro rasowy to na pewno ktoś go weźmie - jak widać niestety nie... Strasznego pecha ma ten pies :(
  9. Ja jak zwykle z opóźnieniem :P Ale gratuluję lustrzanki :D Zazdroszczę, mi też się marzy od dawien dawna, chyba się nie doczekam :P Życzę powodzenia i samych pięknych zdjęć, które nam będziesz pokazywać :evil_lol: Jej, przepięknie tam macie :) W ogóle jesień to przepiękna pora roku :) Uwielbiam te kolorowe drzewa itd. [url]http://img32.imageshack.us/img32/5192/dsc0621pb.jpg[/url] ale ładnie :loveu: [url]http://img823.imageshack.us/img823/1151/dsc0925q.jpg[/url] hehe, król lew :lol: Fajnie, że osoby, które są rozpoznawalne wspierają organizacje prozwierzęce, zawsze to szansa, że się dotrze do większej ilości ludzi :) Naszą akcję zbiórek na schronisko z kolei poparła Doda :P A tak przy okazji, w schronisku siedzi rodowodowy wyżeł niemiecki szorstkowłosy, którym nikt się nie interesuje... Ludzie od wyżłów o nim wiedzą i na tym koniec, z ogłoszeń też nic. Założyłam mu wątek, ale tam też cisza :( Strasznego pecha ma ten pies. Jakby ktoś zajrzał, popytał czy może ktoś go nie chce będę bardzo wdzięczna: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217158-DEMOL-z-Jedli%C5%84skiego-Lasu-rodowodowy-wy%C5%BCe%C5%82-szorstkow%C5%82osy-marnieje-w-schronisku[/url]! Przepraszam za tą reklamę, mam nadzieję, że nie będziesz mi miała tego Vilena za złe, ale ten pies naprawdę jest jakiś "niewidzialny" :(
  10. Ja byłam z Nutką na spacerze i taki aktywny tryb życia to byłoby coś dla niej :) Sunia ma mnóóóóstwo energii, biegać 15km na pewno da radę. Jest żywiołowa i w schronie nie ma jak spożytkować tej energii, dlatego w zeszycie widnieje jako "nadpobudliwa" :P Niestety nie wiem co z jazdą samochodem. No i Zira też jest bardzo energiczna. Tylko trzeba uprzedzić, że ona została oddana przez właściciela, ponieważ brudziła w mieszkaniu. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kKbcswsBY3I/TmM8Sf__1hI/AAAAAAAAPW0/etf2MOavTwY/s512/S5001591.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-J2rhfPitOq4/TrL1Mu-31_I/AAAAAAAAUpk/qz4NpUIa52I/s640/DSC_0333.JPG[/IMG]
  11. Raany, aż mnie zmroziło to co przeczytałam o jej "właścicielach" , brak słów... Ludzie są bezrozumni :| Kruczka została wysterylizowana, dzisiaj miała ściągnięte szwy. Jak wyszła z boksu to "tańcowała", podskakiwała i poszczekiwała, żeby zwrócić na nią uwagę :)
  12. Słodziak z niego jest :D Jeszcze się wszystkiego nauczy, tylko niechże się ten domek znajdzie ;)
  13. Leoś wrócił do Mony i jest u niej, nie będzie uśpiony. Jest leczony, jest już jakaś poprawa, ale to będzie cały czas nawracać...
  14. 12.11.2011 Demol pojechał do nowego domu do Ustronia :) 16.09.2011 do schroniska w okolicach Katowic trafił wyżeł niemiecki szorstkowłosy. Pies miał tatuaż w uchu, więc skontaktowałam się ze Związkiem w celu zidentyfikowania psa. Udało się go odszukać i dowiedziałam się, że psiak ma 9 lat (ur. wrzesień 2002) i nazywa się DEMOL z Jedlińskiego Lasu. Hodowca natychmiast został powiadomiony. Niestety historia nie kończy się szczęśliwie, bo okazało się, że pierwszy właściciel Demola po roku wydał go komuś innemu (podobno sobie z nim nie radził) i teraz już nie pamięta komu... Właściciel nieznany (choć ja bym nie wykluczała, że ludzie, którzy go przywieźli jako znajdę mogli być tak naprawdę właścicielami...), trzeba szukać nowego domu. Niestety Demol nie radzi sobie w schronisku! Bardzo schudł, sterczą mu wszystkie kości. Na powitanie został też pogryziony przez inne psy, miał rany na głowie - już zagojone. Z charakteru jest niesamowity - spokojny, stateczny, łagodny. Niezwykle przyjacielski zarówno w stosunku do ludzi jak i innych psów. Grzecznie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Spokojnie przechodzi obok rowerów i innych psów. Będzie wspaniałym towarzyszem długich spacerów. Demol jest zrównoważony i towarzyski - lubi być głaskany, lubi kiedy zwraca się na niego uwagę. Uwielbia ludzi, od razu wręcz pcha się do głaskania. Ostatnio wpakował mi się nawet na kolana :lol: Jak tylko człowiek podchodzi do krat to widać wielką psią radość. Pierwszy właściciel był myśliwym i używał Demola do polowań. Matka to też pies użytkowy. Myślę, że teraz Demol zasługuje na spokojną emeryturę... Co prawda ma już 9 lat, ale wygląda znacznie młodziej (nasza wetka oceniła go na początku na ok. 6 lat). Jest jeszcze bardzo żywy, w dobrej kondycji, nic mu nie dolega, okaz zdrowia. No poza tym strasznym wychudzeniem oczywiście... Ludzie od wyżłów poinformowani, ale dużo biedaków z tej grupy, z ogłoszeń zero odzewu... Nikt go nie chce :( A pies jest świetny, już dawno powinno go nie być w schronisku Bardzo proszę, popytajcie o niego, rozsyłajcie... Może komuś marzy się wyżeł i pokocha właśnie Demola i zakończy jego tułaczkę? Kontakt: Dorota - 602 343 062, [EMAIL="dorota-1991@wp.pl"]dorota-1991@wp.pl[/EMAIL] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bdX92W8yK5E/TnOgEOdeikI/AAAAAAAARgU/t9L6PU7OBMc/s512/IMG_3730.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WVXHXM3YP7Q/Tpr8ZxqnnKI/AAAAAAAAS80/QpX4eW6f7UU/s640/S5003061a.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-caaRAXlRip8/Tpr8cYnRY8I/AAAAAAAAS88/YkDDKad0NSQ/s512/S5003063.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cbCXxJbQ97c/Tpr8g4m6eaI/AAAAAAAAS9U/SzOtFiQUw_g/s512/S5003109.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-u9-Gxrcf9Xg/Tpr8j0R2GQI/AAAAAAAAS9k/yV73DUwoU-Q/s640/S5003113.JPG[/IMG]
  15. Aż się uśmiech sam ciśnie jak się czyta takie wieści, super mała trafiła, oby więcej takich zakończeń :) Mam pytanie - czy można zdjęcia z nowego domu umieścić na schroniskowym FB? ;)
  16. Sara jest cudna :) Widzę, że jest szansa na jakiś domek? Zaciskam mocno kciuki, żeby tym razem się udało! :)
  17. Ruszyła akcja zbiórek "Otwórzcie serca i domy"! Serdecznie zachęcamy do tego, aby przyłączyć się do akcji i wspomóc schronisko darami. Wszystkie informacje znajdują się w wydarzeniu na FB: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=266491030061575[/url] Prosimy, rozsyłajcie, im więcej ludzi zobaczy tym więcej uda nam się zebrać, a co za tym idzie bardziej pomóc :) Może też jakiemuś nieszczęśnikowi uda się znaleźć dom... ;)
  18. Jeszcze dodam, że Basia - trenerka z Wesołej Łapki oferuje pomoc w socjalizacji i szkoleniu Sary
  19. Pisałam Wam o rasowym wyżle, który trafił do schronu - Demolu. Kiepsko wygląda jego sytuacja, bo w schronisku sobie nie radzi - sporo schudł i pogryzły go inne psy (miał większą ranę na głowie i mniejsze na łapach oraz ogonie - teraz już się goją), a niestety nikt się nim nie interesuje :( Wszyscy o nim wiedzą i na tym koniec, z ogłoszeń też nikt się nie zgłasza (niestety nikt nie chce starszego psa...). A z charakteru jest fenomenalny - spokojny, łagodny, bardzo przyjacielski. Dowiedziałam się też, że wcześniej pracował (na pewno do ok. roku, dalsza jego historia jest nieznana), jego matka to też pies użytkowy. Nadszedł czas na zasłużoną emeryturę, ale coś chętnych brak... Kilka zdjęć: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WVXHXM3YP7Q/Tpr8ZxqnnKI/AAAAAAAAS80/QpX4eW6f7UU/s640/S5003061a.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-caaRAXlRip8/Tpr8cYnRY8I/AAAAAAAAS88/YkDDKad0NSQ/s512/S5003063.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-u9-Gxrcf9Xg/Tpr8j0R2GQI/AAAAAAAAS9k/yV73DUwoU-Q/s640/S5003113.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QKP56P9Fl5c/Tpr8iZ0GTEI/AAAAAAAAS9c/CtXDEv3ckHA/s640/S5003111.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cbCXxJbQ97c/Tpr8g4m6eaI/AAAAAAAAS9U/SzOtFiQUw_g/s512/S5003109.JPG[/IMG]
  20. Wydarzenie na FB dla Sary i chłopaków: [url]https://www.facebook.com/event.php?eid=178368072246897[/url]
  21. Zrobiłam gromadce wydarzenie na FB: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=178368072246897[/url] Zaglądajcie i rozsyłajcie dalej ;)
  22. [quote name='gosia2313']A gdzie pojechała? Do P. Eweliny?[/QUOTE] Nie, do Lupusa :) Pani Edyta znalazła jej dom i ją zabrała :)
  23. [quote name='malawaszka']mam pytanie o tego psiaczka - on jest chory tak? czy w tej sytuacji może być wydany do adopcji? czy może ktoś podjechać go zobaczyć? jaki podać namiar? na kogo?[/QUOTE] No raczej może być wydany, tylko trzeba mieć świadomość, że pies wymaga leczenia i trzeba je kontynuować ;)
  24. Super! O rany, ale się cieszę :multi: Trzymam kciuki, żeby żyli długo i szczęśliwie :lol: Po raz setny ogromne podziękowania w stronę Malawaszki i Ulki12, uratowałyście tego psa, jesteście niezastąpione :lol:
  25. To w takim razie faktycznie chyba trzeba się najpierw dowiedzieć jak to jest z tymi psami. Może to są jakieś psy "stróżujące"? Wtedy trzeba by porozmawiać z tymi ludźmi i ew. zaoferować pomoc medyczną np. No i nie sądzę, żeby zostawienie tej sprawy pracownikom schronu było dobrym pomysłem... Z nimi różnie bywa, nie sądzę, żeby się czegoś wywiedzieli. Może zadzwonić najpierw do pracowników tego kąpieliska i spróbować ich wypytać? Z tym dziadkiem będzie ciężka sprawa... :(
×
×
  • Create New...