Jump to content
Dogomania

Asperges

Members
  • Posts

    197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asperges

  1. Oby na zawsze. Zacznę sie cieszyć gdy jej właściciele przyślą zdjęcia do galerii na schr. "One już mają dom".
  2. [quote name='Szalony Kot'] A co do realiów schronu - i tak dobrze, że Panowie są łagodni i mili. Już słyszałam historie o pracownikach schronu, co to potrafią np. celowo drażnić psa przez kraty lub przywalić mu, gdy zbyt entuzjastycznie biegnie do miski :([/QUOTE] Wszystko rozumiem, wspaniale, że są tacy ludzie jak wy, (my), w końcu wielkośc człowieka widac po tym w jaki sposób traktuje swoich braci mniejszych, ale widze, że poszłyście w inna strone i mówicie o czymś innym, tzn. o dwóch różnych sprawach- przeciez przez te kilka lat ( a Płoszka jest w schronie lat 16) ktoś miał z nia kontakt, nawet sporadyczny ale miał i moim zdaniem można było sie zorientować że nie jest dla nikogo zagrożeniem, a cóz znaczy nieufna? po co było pisac taką kartkę?... o to mi chodzi , nie kwestionuje tego że macie duzo pracy, a co do tej historii o wolontariuszach, którzy drażnią psy przez kraty to jesli ktoś to zauwazył to ciekawa jestem czy zwrócił im uwagę... Pozdrawiam
  3. do nowego, bezpiecznego domu i abyś nigdy nie spotkała złego człowieka
  4. [quote name='Szalony Kot']Asperges - to nie tak działa. W schronisku są pracownicy szeregowi, którzy na zwierzakach się nie znają. [/QUOTE] smutne i nieprofesjonalne
  5. [quote name='Szalony Kot']Karteczka na boksie: "Pies nieufny". Czemu przez tyle czasu karteczkę tylko wymieniano, a nikt nie zdecydował się sprawdzić, czy mówi prawdę? /.../ I tak mijał dzień za dniem Płoszki w schronisku. [/QUOTE] osoba, która wywiesiła te kartkę powinna mieć zakaz wstepu do schronisk, to wstyd i hańba że rozumny człowiek, posiadający jakis poziom inteligencji postapił tak prostacko, juz dawno miałaby dom, ma wspaniały charakter, ostracyzm jakiegoś niewiedzącego co sie wokół dzieje osobnika zniszczył wspaniałemu psu zycie...
  6. Uważam że niekoniecznie musi byc z powodu jakiegos wczesniejszego ukłucia, tylko te dwie dziury mnie niepokoją, jak mój pies miał takie coś - wygladało jak kaszak, małe jasne kuleczki - to jednego własnie z dwiema dziurami i wet musiał mu to wyciąc ( wyciął całą tę torbiel i po sprawie) bo nie zdołał wyczyścić - co z tego że wyciskaliśmy, ciagle sie zbierało, po kilku latach zrobiło mu się w innym miejscu ale juz z jedną dziura i weterynarz wycisnął na poczekaniu, bez cięcia.
  7. luka1, a co wetka powiedziała na ten temat? że co to jest?
  8. To raczej nie jest choroba, po prostu ropień, psy tak miewają i nie jest to oznaka chorobowa, a może własnie organizm się oczyszcza, po prostu wycisnac wszystko do końca i nie bedzie sie odnawiać. Jesli z krwią tzn. że wycisnęła do końca. Ale zobaczycie co powie wet. Takie gulki z ropa robią sie u psów owczarkowatych zwłaszcza. Wyglądało jak kasza manna?
  9. [quote name='brazowa1'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/785/e81a030a23b37468med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] wyglada jak Cherubinek a nie jakis diabeł
  10. Wygląda mi to na jakiś ...niedorozwój..bo ja wiem jak to inaczej nazwać...nie znam ludzi niedorozwiniętych więc nie wiem jacy są...ale zaklasyfikowałabym to do jakiegoś niedorozwoju czy upośledzenia emocjonalnego, to jest opis zachowania sadysty.
  11. Sa porzadni i mili do wybranych, których do czegos potrzebuja. Skoro tak różowo wszystko widzą to nie pozostaje nic innego jak "serdecznie" zaprosić tych Państwa na odwiedziny za 2 tygodnie lub dwa lata do ich psa, do schronu...albo przysyłac im e-maile ze zdjęciami ze schronu. Pora aby dorosli.
  12. [quote name='brazowa1']chcieli sie pozbyc swojej suczki,bo ma padaczkę [/QUOTE] ??? czy ci ludzie są wykształceni?
  13. [quote name='brazowa1'] przygarnął bezdomna suke i przez moment miał kilkanascie psów w kawalerce,bo suka zaszla w ciąże z jego psem.[/QUOTE] właśnie, albo skąd wiadomo czy wśród osób, które kupiły szczeniaczka z hodowli w Polsce ktoś nie dopuścił swojego rasowego psa do jakiejś suczki Filuś wygląda identycznie jak ta championka z linka (champion świata w 2002 roku) więc jestem pewna że albo jest rasowy albo tak jak w tej historii z Francuzem. Usposobienie też się w pełni zgadza z wzorcem. Poza tym jest spokojny i bezkonfliktowy - jak Portugalczycy :lol:
  14. zastanawiam się tylko jak Filuś lub jego rodzice dotarli do Polski... :) takie mądre psinki i w portugalskich schronach?...nie chcę o tym myśleć, jak on z wdziękiem chodzi, jaki mądry, w ogóle cudo...
  15. [quote name='Asperges']Filuś chyba jest cziłałą :D[/QUOTE] Wygląda na to, że Filuś jest rasy [B] [I]Podengo portugalski[/I][/B] miniaturowy krótkowłosy. Dla mnie to bez różnicy, ale jestem zaskoczona że jest taka rasa. [url]http://www.kontrapunkt.waw.pl/photos/aqua3.html[/url]
  16. na stronie schr. jest info, że Norka ma dom! :)
  17. ..........
  18. nie wiem czy szczepić go na parwowirozę?
  19. tez oszołomienie otwartą przestrzenią i chwilą ciszy chyba tak działa na psy ze schr., był zapatrzony w trawę, szedł z "przyklejonym nosem" do ziemi i nic innego się nie liczyło, wyglądało na to że kompletnie nie ma z nim kontaktu, wydawał się autystyczny, głuchoniemy i mający mnie gdzieś, jak tylko wyszliśmy wydalił z siebie ogrom odchodów ( skąd ich było tyle w takim małym piesku?) ale teraz w domu... potrafi np. przejść cały pokój i przedpokój nie odrywając wzroku od nas, podąża w czyimś kierunku i patrzy na tę osobę jak w transie - rozbrajające :D
  20. [quote name='brazowa1']a jak ze słuchem?[/QUOTE] a właśnie...w chwili opuszczenia schroniska Filuś nie reagował na nasze wołanie, reagował jedynie na parówkę, ale to też dopiero po podstawieniu mu pod nosek- był pod wpływem szoku że wyszedł z boksu, gdy doszliśmy do miejsca gdzie kończył się teren spacerków z wolontariuszkami wzięłam go na ręce (był zdziwiony że idziemy dalej i zaczął się trochę trząść - przeszło mu to momentalnie gdy wysiedliśmy z skm) doszliśmy do tunelu skm ktoś coś głośno powiedział i on się odwrócił, potem okazało się, że słuch ma bardzo dobry, słyszy wszystko.
  21. nie da się opowiedzieć, ciągle próbuję zrobić mu zdjęcia ale on ucieka przed aparatem!
  22. heh, adopcja była o 10 rano w sobotę :P
  23. przecież pisałam wczoraj o 14 jak minęła pierwsza doba
×
×
  • Create New...