Asperges
Members-
Posts
197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Asperges
-
[quote name='dreag']Ja tu znaleźć tego sadystę:angryy::angryy::angryy:??? U nas wczoraj zakończył się proces i zobaczcie co dostali! Sukces:multi::multi::multi:!!!![/QUOTE] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Przy ruchliwej drodze Gdów-Myślenice, w miejscowości Winiary powinien być monitoring....[/COLOR][/FONT]
-
[quote name='inga.mm']Wiesz, człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo boże... To może wzbudzać wątpliwość u wielu osób w istotę wiary. Bezmiar okrucieństwa również, bo podobno to co robi Bóg ma być doskonałe, więc gdzie w okrucieństwie jest miejsce na doskonałość? I można tak długo wyliczać powody obwiniania Boga i zwątpienia w Boga. Nie możesz być tu przewrażliwiona na tym punkcie, bo tu każdy pisze to co myśli, nie wolno tylko obrażać personalnie. O uczuciach religijnych nigdzie chyba nie jest powiedziane. Wprawdzie staram się szanować czyjeś przekonania, ale mam prawo do wyrażenia wątpliwości natury etycznej i religijnej.[/QUOTE] Ale tego nie zrobił Bóg! to zrobiły osoby opętane przez złego ducha, demony nienawidza wszystkiego co im o Bogu przypomina, im bardziej ktos jest niewinny tym bardziej sadystycznie go traktują, pytasz gdzie Bóg? nie pamiętasz co zrobili Jemu? Bóg nic nie mógł zrobić bo dał człowiekowi wolna wolę.
-
GDYNIA, proszę o pomoc w poszukiwaniach mini suni!
Asperges replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monika2']Mam nr telefonu do tej baby,ktora miala ten hotelik...,ale nie wiem czy moge podac to publicznie na forum...gdy ten nr wrzucii sie w wyszukiwarke,to mozna dowiedziec sie roznych ciekawych rzeczy...na temat tej kobiety...[/QUOTE] możesz mi podać numer tej baby na PW? -
GDYNIA, proszę o pomoc w poszukiwaniach mini suni!
Asperges replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
czy ta osobniczka jest opisana na czarnych kwiatkach? trzeba ostrzec innych... -
GDYNIA, proszę o pomoc w poszukiwaniach mini suni!
Asperges replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
na koniec Racławickiej to tam od strony lasu? nie od strony Olgierda...? -
GDYNIA, proszę o pomoc w poszukiwaniach mini suni!
Asperges replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Postaram się przyjechać, mimo iż nie znam tego terenu. -
Wystraszony, mały, szczeniakowaty DROPS. Potrzeba DT!!!
Asperges replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
i nie boi się! -
Wystraszony, mały, szczeniakowaty DROPS. Potrzeba DT!!!
Asperges replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'] Szkoda ,że ludzie nie chcą pomóc biedakowi tylko gotowego psa dostać [/QUOTE] tez mnie to szokuje, przeciez wystarczyłoby wziać go do domu i [B]po prostu byc z nim[/B] a on po kilku dniach przyzwyczaiłby się, przeciez to nie wymaga [B]żadnego wysiłku[/B], on nie ma problemów behawioralnych, po prostu boi sie obcych, niektore psy dorosłe i rasowe tak mają że podchodza tylko do "swoich" ...najpierw taka w nim zakochana a potem nie bierze go bo on sie boi - co to za wytłumaczenie...przeciez on jej nie zna co miał zrobic, zachowal sie normalnie... -
[quote name='Jaaga']Asperges, jest sporo innych zdjęć Albinki, na których widać, że jest biała i nie wyszła na taka puszystą. Ogłaszana jest z róznymi zdjęciami. Z colli nic nie ma, moze tylko tak na zdjęciu wyszła. [/QUOTE] wiem, że jest sporo innych jej zdjęc, ale tylko piszę swoja opinię, że lepiej nie ogłaszac jej z tymi zdjęciami, na ktorych wydaje sie brudna co do collie, to mój pies, który jest identyczny jak Albinka, wyglada również identycznie jak border collie krótkowłosy...
-
GDYNIA, proszę o pomoc w poszukiwaniach mini suni!
Asperges replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Wszystkie psy tropiące zaprowadziły was w to samo miejsce ale trop zanikł a wiec moze ktos małą wziął i trzyma w domu...:shake::shake: gorzej, jesli ktoś ją wywiózł z Gdyni, daleko od terenu, w którym szukacie, nawet do innego miasta..wyobrażam sobie jak jesteście wyczerpane fizycznie i psychicznie, znam to - mi kiedys ukradły psa dzieciaki (miał obrożę z adresówką) i gdy poszłam do domu jednego z nich matka smarkacza twierdziła że u nich w domu mojego psa nie ma a potem okazało się, że był u nich w łazience....modlę się za odnalezienie małej do św. Antoniego. -
[quote name='ewelinka_m']z odświeżanych stale jej ogłoszeń dostałam jedynie meila,że skoro taki z niej piękny anioł to czemu chcę ją oddać..powinnam zostawić ją dla siebie przecież..[/QUOTE] co za brak wyobraźni, świadomości, widzenia co się wokół dzieje....uświadomiłaś autora maila czy juz nie miałas siły?:-?
-
[quote name='brazowa1'] teraz i tak jest odrobinę lepiej,poniewaz jednej osobie pozwala sie dotykac. [/QUOTE] czy ta osoba udziela się na dogomanii?
-
aaa...to ten pies, który goni własny ogon, biedak czyli ze spacerów z Łatka nici
-
na czym polegaja jego poważne problemy behawioralne? on nie jest stary? a ona nie chciała dawać się złapac z obawy, że koleżanki z boksu mogły zazdrościć czy nie lubi wychodzić? może teraz by chciała wychodzic na spacery...
-
ile psów jest teraz razem z Łatką w tym tylnym boksie? skoro schronisko tak zbudowane, że uniemożliwia obejrzenie wszystkich psów to chociaż wszystkie psy mogłyby byc na stronie internetowej schronu...wiem, że to nie uwaga do wolontariuszy, mówiłam o tym tej kobiecie która wydawała mi Filusia
-
w schronach nie powinno być czegos takiego jak [I]tylne boksy[/I]
-
[quote name='brazowa1']do schronisk bardzo,bardzo rzadko przychodza ludzie,którzy po prostu chca pomóc psu i sa w stanie znieśc niedogodności. Ludzie szukaja młodych,wychowanych,ślicznych pieskow.Pokazywanie im starych psów,jest głębokim nietaktem.[/QUOTE] "głębokim nietaktem" powinno byc napisane w cudzysłowiu[B].[/B]..czyli Łatka jest juz spisana na straty - bo nie jest ładna, ma zaćmę, grubsza, od dwóch lat nawet zdjęć nie próbowano jej zrobić, nie mogę z wypowiedzi zrozumieć..czy ona wychodzi na spacery? teraz ma łatke nieudomowionej a ja widziałam jak ona chce do człowieka, teraz nawet tej szansy jest pozbawiona - żeby sie pokazać, wstac i zaprezentowac, i nie rozumiem tego ... jak to się stało, że ona mimo iż jest 10 lat w schr. z nikim oprócz Alaski sie nie zaprzyjaźniła? z żadnym z wolontariuszy? trudno mi jest to sobie wyobrazić, ugryzła by mnie gdybym chciała wziąć ja na spacer?
-
[quote name='brazowa1']Tak o Latce pisze Millarca [B]INTRYGUJĄCA ŁATKA – KOLOROWY PIES ZAGADKA[/B][/QUOTE] zdjęcie ładniejsze by się Łatce przydało, a najlepiej kawałek filmu bo foto nie przekaże jak ta biedna sunia mimo 10 lat w schr. ma nadzieję że ten ktoś nowy, kto wszedł na teren schroniska zabierze ją do swojego domu - serce mi wyrywa jak ona wstała i podeszła kilka kroków z nadzieją że może ją wezmę ale szybko odczytała w moich oczach że przyszłam po innego, westchnęła z takim rozczarowaniem i żalem...gdybym mogła to wzięłabym ją od razu i miała 2 psy i sunię