-
Posts
1261 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mona1991
-
No i dobra. Pies potrzebuje leczenia z tego wszystkiego wynika. I co w związku z tym? Siadamy na dupach i kombinujemy? Plakaty sie machnie, na pewno dom sie znajdzie.
-
No przepraszam, nie będę pisać godzinami o której zrobił siku i kupe i pod którym drzewem, albo o której wstał, zmierzwił kocyk i znów poszedł spać. Jak dzieje się coś śmiesznego to piszę.
-
Prawda.......................
-
Chodźbym chciała... Nic nie poradzę... jeden telfon Iwona i jestem...............................
-
Zbyt stary i zbyt brzydki by ktoś go pokochał. Taka prawda. Inez. Mikusia. Zostajemy. Trójca święta.
-
Nie o to mi chodzi. Nie mam żalu że mieszkasz sama. To akurat rozumiem. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo... Niestety nie jesteś tego w stanie przeskoczyć. Ratować wszelkimi sposobami... Zrozum... Jeżeli jest taka konieczność, to trzeba spróbować a nie panikować, że będzie coś nie tak. Wiele psów uratowali... Po raz kolejny to mówię. Zaufaj Shanti do cholery!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A o Żwirku juz nie wspominam, bo nic nie wskóram. Pogadamy sobie na żywo. Jeżeli jutro się spotkamy...
-
To Ty nie widzisz różnić. Jak trzeba ratować, to wszelkimi sposobami. Ty się poddajesz.
-
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
Mona1991 replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Szlag mnie jasny trafia tutaj! nie odpuszczę żadnego psa! Żadnego kundla! ŻADNEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Marta no ciekawe. jakoś Astowaty zyje ma się całkiem dobrze! A też dostawał podobne leki... Serce, płuca... Dziwne. Jak chcesz. Powiem Ci tyle że jesteś za bardzo przewrażliwona. Owszem mam karme dla Żwirka, ale on nie potrafi dziamać w kółko chrupków! Je je bo ma je wyłożone w misce. Kto powiedział, że masz się zwalniać z pracy? tu jest głupota palnięta. Zapomniałaś o nim. Paszcze ma ok, nie chcę go męczyć niepotrzebnie. Nawet się nie wysunęłas z propozycją... Narośli lepiej nie ruszać, żeby co gorszego nie wyszło z tego. Nie ma domu i nie będzie więc gdzie ma iśc? Zostaje. Za bardzo nas pokochał a my go. Tak jak Inez i Mikusia.
-
Żwirek kolędę przespał a Polar raczył tylko powąchać księciunia... Paskudy cwańsze niż myślimy ;)
-
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
Mona1991 replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Żwirek, Inez i Mikusia od Shanti. TRZY PASKUDNE, STARE KUNDLE, KTÓRYCH NIKT NIE POKOCHA... Zasrany świat. -
Popieram w 100% Shanti. Za dużo tego na raz... Marta muszę Cię zjechać z góry na dół. Czy leczenie ma sens? Nie znasz nas do cholery czy jak?! Ile psów Shanti i reszta wyprowadzili na prostą?! Ile?! Mało?! Jak był lek co 12 godzin, to się dawało przed 7 i po 15 i pies zdrowiał, zmiany było widać już po paru dawkach... Psy zdrowiały! Sam vet powiedział, że tak można zrobić jak nie ma innego wyjścia! Ile jest kundli w schronisku, którymi się nikt nie interesuje, tylko Shanti, Sylwek i Grzesiek, chodźby taki Dingo! Kto się przejął tym, że miał gule pod szyją usuwaną operacyjnie i w schronsiku doszedł do siebie, bo nie było DT?! Panikujesz tak jak panikowałaś ze Żwirkiem! I powiem Ci, że mam do Ciebie zajebisty żal o tego psa... On Cie kochał... To Ty go uratowałaś... I co? Cisza... Tak prawde mówiąć, on nie znajdzie domu, bo jest za STARY I JEST ZWYKŁYM SZARYM KUNDLEM. Ponoć masz pieniądze dla Żwirka jakieś... Bądź tak dobra i weź chociaż zafunduj mu pare puszeczek gastro, bo mi jest ciężko wydawać 11zł na dwa dni... Nie chcę żerować na schronisku, już i tak dużo dla mnie robią, dla Polara... Wiele osób wie jaka jest moja sytuacjia. Panie z fundacji niech się wykażą dla Bonesa. Niech opłacą DT, niech będą deklaracje. Co z Puszkiem? Siedzi za 300zł w hotelu, takim samym jak schronisko bo każdy hotel taki jest... Jestem wściekła i nie wiem już co mam pisać. Mikusia od Iwony... Stary kundel... Inez... Stary kundel... Wszystkie stare kundle w ostatek!!! Zbierzcie sie w kupe baby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Do cholery co to jest?! Śmiechu warte, mamy cie, dlaczego ja, trudne sprawy?!
-
Mówiłam żeby nie chwalić... Kupa piękna... Ale... Skubany tak mi wypruł z pod nóg za krzaki koło balkonów i coś łapnął... Nie zdążyłam dolecieć... -.- Reprymenda była i to duża... Jak by miski cholera puste stały w domu...
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Mówiłam. Jak coś trzeba, jeden telefon i jestem... Chodzby się sra*o paliło i waliło dla psów znajdę czas w środku nocy, jeżeli zajdzie taka potrzeba. ;) Fajnie, że surowica jest. Powodzenia. :) Pani Krysiu... Kiedy mam wpaść do szkudnika? -
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
Mona1991 replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
Maniek, jesteśmy. Długo jeszcze będziesz patrzał na świat zza krat schroniska? Pytanie bez odpowiedzi, jak większość... Do góry! -
Fargo - stracony pies? Blagam o pomoc dla niego.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
No trzeba mu to przyznać, że za kratami to jak ping-pong... Ale jak już wyjdzie... Byle przy nodze, byle koło człowieka... Taka duża ciapa... Ile jeszcze osób ominie przechodząc takiego kundziolka? -
Fredzio - starusieńki ma szanse, Już w domu
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Takie starsze psiny to mają najtrudniej... Ile jeszcze... -
Poruszy serce? Miała być yorkiem - nie jest.Wróciła do swojego domu.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Właściciel mało zawieszenia nie urwał na tych dziurach tak rwał za psem... Wiele osób nie jest uświadomionych, że psiak może trafić do schroniska i tam trzeba go szukać. Trzeba to wybaczyć i cieszyć się, że jak już ją znalazł, to zrobił wszystko, żeby ją odzyskać... ;) -
Cała rodzina przyszła ją oddac. Mała już w swoim domu
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Psiaki lepiej trafić nie mogły ;) Nie martwcie się ;) -
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
Mona1991 replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Musimy sobie poradzić. Bo innego wyjścia nie widzę, a Inez na pewno nie wróci do Sch bo wiem, że na to nie pozwolisz. W górę... -
Ciekawo... ? W górę Bonsiu........
-
Ten płacz pozostał we mnie-kudłaty piesek już w domu.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Fredzio jest pociesznym i fajnym psiakiem... Szkoda go, jak każdej bidy w schronisku... Mam nadzieje, że mu się uda. Pamiętam jak go zobaczyłam na węglu, a Alfred już był... Stałam przed kratą. YYYYY... EEE.... YYYYY.... O KURDE. O.O Podobne, kochane, jednak jeden starszy drugi młodszy... -
W niedziele ustawka ;) Bo dzisiaj kulenda... -.- A psów na wolności biega masa... Nie tylko spaniele, ale inne wspaniałe psiaki... Poradzą sobie bo nie mają innego wyjścia... Może znajdą drogę do domu... Nowego lub starego... Szkoda kici... Musiała się nieźle wystraszyć jak tak pitła razem ze smyczą... Ciężko będzie ją znaleźć.
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
Mona1991 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Witam piękności w każdej postaci ;) Pani Krysiu... Tak mi naszło... Może jakaś sesyja w tygodniu? Dawno nie było, a myślę, że będę miała więcej czasu... W niedziele mam zamiar zaliczyc Schronisko...