-
Posts
3031 -
Joined
Everything posted by BORYSboxer
-
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
BORYSboxer replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
A mnie się wydaje,ze przede wszystkim trzeba mieć w sobie wrażliwość bo ja z kolei nie wynioslam z domu szacunku do zwierząt a jakoś sama go nabyłam...Moja siostra nie dałaby kawałka kiełbasy bezdomniakowi i jedyne zwierze jakie jest u niej w domu to chomik,który też nie ma lekkiego życia z jej dziećmi...I odwieczne pytanie po co ci pies i dwa króliki...?! -
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
BORYSboxer replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysza2']Kastrowanie to krzywda, ale pełne schrony niechcianych psów to nie krzywda. Ale najlepiej tego nie widzieć.[/QUOTE] Ech...szkoda gadac, do pewnych osob nasze racje nie dotra, lepiej wierzyc, ze kazda suka musi miec raz w zyciu mlode... -
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
BORYSboxer replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foxy2702']Miło czytać takie posty :loveu:dzisiaj na spacerku i spotkaliśmy znajomego znajomych z psem , gatka szmatka a on do nas z hasłem czy nie mamy suczki boksera bo on musi dać swojemu pobzykać bo go roznosi no i kaska za psiaki by była :angryy: szlak mnie trafił na miejscu a na propozycje kastracji powiedział ze go nie poj*** a nas tak że Bongo jest kastrat :angryy: tak mnie zagrzał że normalnie kosmos... w ogole na tej mojej wsi wysyp szczeniaków bo kastracja to jak morderstwo :crazyeye: PS wybaczcie ale muszę się wygadać komuś normalnemu ;)[/QUOTE] No ja tez mialam do czynienia z babka, ktora swojej suki"kajstrowac nie bedzie"ale jak bedzie miala cieczke to bedzie chciala zeby moj Borys ja pokryl. -
[quote name='Pianka']Doy wrócił z adopcji. Murka napisze więcej. Stevie Rae chyba ma mało czasu, więc nowe wpłaty prosimy na konto Murki wysyłać. Mam nadzieje, ze są osoby które nie zostawia Doya w potrzebie :([/QUOTE] Jezu,czy to już jakaś norma jest,że każdy psiak musi zaliczyć przynajmniej jeden powrót z adopcji...?!No nic,poczekamy na szczegóły...
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
BORYSboxer replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Rewelacja...ale sie chlopakowi trafilo...:loveu: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
BORYSboxer replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Kurde,oby to nie byla babeszjoza...no nic, czekamy na dalsze oby lepsze wiesci...:roll: -
[quote name='Murka']Dzwoniłam do DS; Wszystko ok. Doy nazywa się teraz Ogonek (tak jak w paszporcie), nie jest psem bezproblemowym, ale Państwo nie narzekają, mówią, że im to nie przeszkadza. Nauczyli się już, że Doya da się pogłaskać tylko kiedy się przykucnie, jak się stoi i próbuje tego dokonać, to Doy się boi i warczy. Raz się podkopał... ale chyba dzięki Sarze nie zwiał :) Psiaki się bardzo zaprzyjaźniły, bawią się razem. Problem wycia do innych psów się skończył :) Do domu wchodzi i nie sprawia problemu. Bardzo polubił swoją budkę i tam się czuje bezpiecznie kiedy jest na ogrodzie. Panstwo obiecali przesłanie jakichś fotek w wolnej chwili.[/QUOTE] Dziekujemy Murko za wiesci, na fotki oczywiscie poczekamy...
-
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
BORYSboxer replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgusiaP']Tak chodzi o naszego Czakusia...:([/QUOTE] Też czytałam,ale wolę się nie odzywać bo nie byłabym zbyt kulturalna...szkoda psa,miejmy nadzieję,że wreszcie trafi na normalnych ludzi...a wychodzi na to,że wszystko jest fajnie dopóki nie pojawi się pierwszy problem... Dla Bongo przesyłam głaski... -
[quote name='Murka']Ja tam zawsze wolę mieć choć info z początku aklimatyzacji, to są zawsze najtrudniejsze chwile dla psów i dla adoptujących. I takie w sumie decydujące i dające obraz DS. No i nie ma jak fotka szczęśliwego psa z DS jako uwieńczenie całej akcji ratunkowej i hotelowania :) Nigdy nie ma gwarancji, że adopcja będzie potem udana, ale nie ma też możliwości utrzymywać stałego kontaktu z każdym DS. Zawsze jednak informuję, że jakby co to żeby się z nami kontaktować. Jeśli chodzi o info z DS to proszę o cierpliwość, bo okazało się, że telefon zapisałam tylko na umowie adopcyjnej, którą ma już Pianka i może mi podać dopiero na weekendzie majowym.[/QUOTE] Spokojnie...poczekamy:p Powiedz mi jeszcze Murko,czy Doyek i Sara mieszkają w domku\??
-
[quote name='agata51'][quote name='BORYSboxer']Zaglądam do chłopaka i może by tak jakieś wieści,zdjęcia??A...i nie doczytalam,ale czy Doyek jest domowym pieskiem czy w kojcu,mam nadzieję,ze to pierwsze... Murko a czy wybierasz się na poadopcyjną/??[/QUOTE A może dajmy spokój zaadoptowanym psiakom i ich nowym domkom? Im szybciej zapomną o DT, tym lepiej. Przecież Murka wie, komu psa oddaje.[/QUOTE] Nie twierdze,że nie wie,ale podobno takie są zasady więc pytam... Teoretycznie każdy wie gdzie oddaje psa,ale przecież różnie bywa...
-
Jak to czytam to od razu przypominają mi się przeboje z moim sąsiadem,tyle,ze nie na tle psa... Potrafił ok.godz.15 wezwać policję bo przeszkadza mu remont.który robiliśmy.Kiedy wymienialiśmy licznik na wodę odkręcił główny zawór i zalało nam łazienkę...robił nam wiele złośliwości.Wtedy postanowiliśmy wystosować do niego list,czy pamięta jeszcze co kilka lat wstecz u niego się działo,wymieniając po kolei sprawy,których mógłby się powstydzić...po tym wszystkim powrócił spokój i teraz wszelkie remonty mu nie przeszkadzają,ale warunkiem jest odpowiednia godzina bo już minutę po,stoi pod drzwiami i cytuje regulamin... Także radzę Ci przeczekać,ale na wszelki wypadek zbieraj wszelkie dowody na to,że utrudnia Wam życie...
-
Fajnie popatrzeć na Atoska w innej pozycji niż na znudzonego mopsa... Sonica,a jak córcia nie boi się tak dużego psa??
-
A to artysta, nawet w piaskownicy sen go zmorzyl...Sonica, dziekujemy ze zaspakajasz nasza ciekawosc...
-
To i ja się zapiszę...co prawda nie zawsze zajrzę,ale obrazić się nie obrażę i ze skargą do moda na pewno nie polecę...:ban: