-
Posts
3031 -
Joined
Everything posted by BORYSboxer
-
Borys pojechał do DS na śląsku- powodzenia chudzielcu ;)
BORYSboxer replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
[quote name='Juldan']Fakt- jeszcze tego pożałuje ;) Ale dziś był kolejny telefon- Pan ze śląska. Bardzo ciepło mówił o swoim 12letnim boksiu- Oskarze, który niedawno odszedł. Jego boksio był pręgowany ale ponoć bardzo podobny do Borysa. Gdyby to była tylko Jego decyzja to już wsiadałby do auta i jechał choćby poznać się z Borysem. Jednak Pan nie podejmie decyzji bez aprobaty córek- a córki wyjechały do Włoch i wrócą pod koniec miesiąca... Pan jednak się nie poddaje- pytał nawet czy nie pogadałabym z nimi przez skype'a. Zgodziłam się. Czekam na kolejny telefon od Pana. P.S. to typowy Ślązak z dziada pradziada- kurcze jak ja lubię słuchać ich godania[/QUOTE] Ooo,to może z tego coś będzie... -
[quote name='yoshi22']Wybaczcie, ale ostatnio rzadko tu zaglądam. Poświęciłam sie totalnie wydarzeniu na fb dla Thomasa. Tak - Thomas w niedzielę jedzie do nowego domu! Jedzie do osoby, która nie pzowoli aby Thomas był dożywotnio w schronie. Mam nadzieje, że uda mi się również pojechać także zobaczycie sami. Ci Państwo mają już psa z naszego schroniska, także nie martwcie się :)[/QUOTE] Super...bardzo się cieszę...:loveu:
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
BORYSboxer replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']ciotki mam jedno zaległe zdjęcie do wstawienia, ale zapomniałam kabelka i musze poczekać aż ktos przyjdzie do pracy; w weekend nie robiłam żadnych zdjęć, bo miałam urwanie głowy z szukaniem domu dla chorego yorka, bo ktoś (:cool3:) ode mnie z pracy uznał, że już go dłużej mieć nie może, bo go nie stac na leczenie; uwierzcie, że poruszyłam niebo i ziemię i w końcu mi się udało, a szanowny pan nie był uprzejmy sie stawić z psem w jednej z lecznic, ani nawet zadzwonić, że zmienił zdanie (po raz siedemdziesiąty zresztą, bo sprawa ciągnie się juz od miesiąca); zrobiłam z siebie idiotkę, wydzwoniłam nie wiem ile pieniędzy, ludzie stawali na głowie, żeby pomóc, a nie było łatwo bo pies jest chory na nużycę; w piątek sie dowiedziałam, że jednak chcą go oddać, ustaliłam telefonicznie, że chociaż wyjeżdżają w następny piątek, to chcą go mieć z głowy do niedzieli; w sobotę o 8:26 rano dostałam bezczelnego smsa o treści: czekam na info do jutra do 8 rano :angryy:; w sobotę po południu udało się znaleźć fundację, która zgodziła się wziąć do siebie chorego zakaźnie psa, gośc zadzwonił do dziewczyny z fundacji i umówił się na niedzielę w południe, a następnie o 8:00 rano w niedzielę wysłał jej smsa, że mu się sprawa skomplikowała i że będa w kontakcie; nie odbieral telefonów od niej, więc ja zadzwoniłam; był zdziwiony, że robię problemy, bo przecież wysłał smsa :angryy: powiedziałam, że to miejsce w lecznicy w izolatce nie będzie czekało wieki, że fakt, iż udało się znaleźć cokolwiek w tak krótkim czasie graniczy z cudem i że musi sie określić; powiedział, że w takim razie skontaktuje się z nami w ciągu 2 godzin i oczywiście cisza; wybaczcie te zwierzenia, ale tak mmnie to wyprowadziło z równowagi, że musiałam się poskarżyć...[/QUOTE] Burak z niego i tyle...znam to uczucie bo miałam podobną sytuację tyle,że z....pająkiem.Kolega panikuje,że jego brat wrócił zza granicy i mu pająka zostawił a on nie wie co ma z nim zrobić.No więc ja przypomniałam sobie,że na Śląsku mam koleżankę,która lubuje się w takich zwierzątkach.Jak już wszystko dograne było to mi powiedział,ze do zoo go oddał:-o.A mnie się wydaje,że żadnego pająka nie było...ot ludzka wyobraźnia... A na foteczki Tusieńki oczywiście czekamy... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
BORYSboxer replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Piesek jest już na stronie oczywiście - szkoda biedaka :( [URL]http://jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=7&sobi2Id=809&Itemid=0[/URL] [url]http://jamnikiniczyje.pl/images/com_sobi2/clients/809_img.jpg[/url][/QUOTE] Ooo....bardzo dziękuję... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
BORYSboxer replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
A może byście go dziewczyny ogłosili na swojej stronie,więcej osób go zobaczy.Toż to jamnik szorstkowłosy w 70%.... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
BORYSboxer replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ciocie,może któraś pomoże wyjść biedakowi ze schronu... [url]http://tablica.pl/oferta/blagam-o-cieply-dom-tofik-5-lat-idealny-towarzysz-na-spacery-ID3hfgd.html[/url] -
Borys pojechał do DS na śląsku- powodzenia chudzielcu ;)
BORYSboxer replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Bawi się jak każdy chyba bokser.Mój też tak za piłeczką poskakuje...on na pewno nie będzie długo na domek czekał... -
Borys pojechał do DS na śląsku- powodzenia chudzielcu ;)
BORYSboxer replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
[quote name='Juldan']Ciocia szczerze mówiąc to wymyślając mu imię pomyślałam od razu o Tobie:oops: fakt 21kg to strasznie mało:-( dlatego musimy go bardzo rozsądnie doprowadzać do odpowiedniej wagi. A dobra, odpowiednia dla niego karma wiadomo- tania nie jest... Dziękujemy za Twoją dychę :loveu:[/QUOTE] Hehehe...miło mi...:loveu:,przelewik zrobiony...wiem ,ze mało,ale odkąd zasiliłam szeregi bezrobotnych w tym kraju ciężko jest... -
Borys pojechał do DS na śląsku- powodzenia chudzielcu ;)
BORYSboxer replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Jako,że Borys i to w dodatku bokser a do tego ogoniasty to dychę jeszcze dla niego znajdę... Swoją drogą 21 kg to bardzo mało jak na boksera,mój waży 32/33kg a i tak bym mu jeszcze parę dorzuciła...Co do biegunek,niestety ale boksie mają dość wrażliwy żołądek... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
BORYSboxer replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='inga.mm']Moje serce i dusza - Tosia - dziś umarła. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Taka kruszyneczka, a waleczna jak doberman.[/QUOTE] Bardzo Ci Ingo współczuję...:-( -
cane corso szuka domu pilnie prosze o pomoc
BORYSboxer replied to magdalena88's topic in Już w nowym domu
Może warto by było poddać sunię sterylizacji przed oddaniem do innego domu??A tak poza tym z tego co wyczytałam na dogomanii od CC jest furciaczek,napisz do niej może coś poradzi... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
BORYSboxer replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Księżniczka...:loveu: -
Lusia adoptowana- Majka wróciła z adopcji- pomocy!
BORYSboxer replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie...groszem narazie nie pomoge bo nie mam...jak czytam pojawil sie cien nadziei na odzyskanie Zuzi.Juldan,a gdzie dokladnie ci ludzie mieszkaja I kto to jest?moze byc na pw -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
BORYSboxer replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Oj tak Kakadu,ja również udanego urlopu życzę...