Jump to content
Dogomania

Milena.

Members
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milena.

  1. No dobra, kilka nowości, nieznanych bliżej z psy.pl :D Zeszłoroczne: Wakacyjny chłopak: I ostatnie spacerowanie:
  2. A ten coundellek, który być może do mnie trafi ma wilcze pazury- nie wiedziałam, że u nierasowych futrzaków występują
  3. Ależ Sonieczka jest podobna do Atosława *-*
  4. Ja także nie miałam okazji wypróbować szelek, ale obawiam się, że takie zwykłe nylonowe miałyby na moim Atosie krótką żywotność, dlatego jeśli chodzi o starsze psiaki, szczególnie dużych ras, jestem raczej za obrożą. Aczkolwiek dla szczeniąt odpowiedniejsze są szelki.
  5. [quote name='mychaaaaa']Ja też bałam się podać :eviltong: Michał podawał... zresztą ja nawet pazury boję się obciąć i Michał to robi :evil_lol:[/QUOTE] a to Twoje "dzieciaczki" nie ścierają same pazurów? U mnie nie ma tego problemu, może dlatego że spacerujemy po asfalcie
  6. Ja też mam w takich sytuacjach dwie lewe ręce :P Dlatego pożegnałam się z marzeniem o karierze weterynarza
  7. Ech... decyzje o usypianiu to dopiero wyzwanie dla psiarza :( Mnie brakuje Oskara- i nie chciałabym nowego psa, tylko jego, gdybym mogła wybierać. Atos napewno też by chciał odzyskać przyjaciela.
  8. ale usypialiście je z powodu złego stanu zdrowia? ja jeszcze nigdy psa nie usypiałam. Murzyn, nasz mieszaniec ONka, odszedł śmiercią naturalną w wieku pietnastu lat i rodzice stwierdzili, że tak powinni odchodzić nasi przyjaciele, ale nie tolerują agresji Miśka- boją się, że znowu mnie zaatakuje. Ja się z kolei nie boję- głaszczę go, on się przytula, tylko stał się jak amstaff- nieobliczalny i nie wiadomo co go może sprowokować, bo prowokują go rzeczy przyziemne. :/
  9. no to na fotosy musicie poczekać dłuższą chwile ;) A ja to się boję uśpienia Miśka- im bliżej tego, tym bardziej się boję, że znienawidzę siebie, mimo że wystarczająco silnym argumentem jest fakt, że jest agresywny wobec nas- właścicieli :( Na pewno braknie mi odwagi, by przy tym być :(
  10. Milena.

    ......

    [B][I]Daria, [/I][/B]ale z nich zgrany duet :) Fajnie, że jesteś :* Dobrze, że zdecydowałaś się na mniejszego psiaka, bo yorczek mógłby się z kolosem nie dogadać ;) Muszę zapytać, zdjęcia robione lustrzanką??
  11. Monika, miło widzieć :) Hihi, blondowłosy przystojnia, kocham te jego mordkę <3
  12. Cieszę się, że Wa widzę :* Forum "Psy" zeszło na psy :D Siedlisko trollingu i SPAM-u mi nie odpowiadało. Znacznie milej jest tutaj i na forum alternatywnym o ONach :) Monika, Kalyna, przyprowadźcie psią biedę z ulicy- rodzice nigdy w takich sytuacjach nie odmawiają :P Wiem z własnego doświadczenia (z Oskarem). Słuchajcie, mam taki problem. Okazuje się, że mój "klusek" jest przez kogoś prawdopodobnie zaklepany (katechetka się pogubiła z liczeniem, kto którego malca zamówił) i jeśli tak będzie, zostaną same suczki, a rodzice suczce mówią wielkie NIE. Bo na naszej wsi stale dochodzi do masowego randkowania, przy czym cierpią sunie. Poza tym, obawiają się, że nawet zamykanie psiny w kojcu w czasie cieczki nie pozwoli uniknąć niepożądanego miotu. Miejscowi weterynarze nie mają możliwości wykonania zabiegu sterylizacji (pytałam), a pieniądze, które miały być na nową gitarę i łyżworolki, byłabym w stanie na operację poświęcić. Ale nie mogę, bo ci weterynarze specjalizują sie jedynie w leczeniu przysłowiowych krów i świń. ;/ Z kolei wiezienie suczki do Radomia przez 50 km byłoby dla niej uciążliwe. Dlatego być musi piesek. I mam pytanko (wybaczcie, jestem tu od niedawna)- czy istnieje możliwość wrzucania fotografii bezpośrenio z komputera??
  13. kalyna, piękności :lol: Ale z Soni pannica wyrosła, trzeba przyznać :)
  14. Ja też bym nie zniosła zazdrości Atośka, dlatego mały łaciaty coundell będzie pod opieką brata :D Ich mama to znajda w typie ON, ale najwyraźniej wrodziły się w nieznanego tatusia ;) Ale poszukiwałam tym razem białego lub łąciatego psiaka dla odmiany, bo "podpalańce" od 6 lat królują w nasyzm domu (nie licząc Miśka) Atuś w kadrze: a tu w wieku 3 m- cy :) Tutaj jego zdolności wokalne :D [video=youtube;u31dt7bj55E]http://www.youtube.com/watch?v=u31dt7bj55E&feature=channel_video_title[/video] I taneczne ;D [video=youtube;tc2ZbWiYHfg]http://www.youtube.com/watch?v=tc2ZbWiYHfg&feature=relmfu[/video]
  15. Też się cieszę, że tu się zakwaterowałam :) Aaa i muszę się pochwalić- jeśli dobrze pójdzie, po świętach dołącza do nas nowe dziecko To są dzieci tej znajdy, które pilnie szukały domów- mój ma być ten w środeczku (drugi od lewej).
  16. [FONT=Impact]Atos [FONT=Verdana][SIZE=2], czyli najzabawniejszy owczarek świata :p[/FONT][/FONT] Ur. 01.06.2009 Maść: Miodowo- podpalany Wysokość w kłębie: 60 cm Waga: 35 kg Rodzaj włosa: Długi [FONT=Impact]Misiek [FONT=Verdana][SIZE=2], czyli wyjątkowy blondyn :p[/FONT][/FONT] Ur. marzec, 2004 Maść: biszkoptowo- kremowy Wysokość w kłębie: 42 cm Waga: 17 kg Rodzaj włosa: Długi, kręcony [FONT=Impact]Rocket [FONT=Verdana][SIZE=2], czyli łaciaty potworek :p[/FONT][/FONT] Ur. luty, 2011 Maść: czarno- biały z miodowymi znaczeniami Wysokość w kłębie: 12 cm Waga: 3,5 kg Rodzaj włosa: Długi, kręcony
  17. Ale cudo- ciemna maska, długi włos- no cudo :)
  18. [B][I]Cleay, [/I][/B]a sądzisz, że DON w bloku to strzał w dziesiątkę? Uroda DONów działa jak magnes, ale skoro mieszkasz w bloku, to może warto zastanowić się nad przedstawicielem mniejszej rasy? Jeśli podobają Ci się owczarki niemieckie, to może pomyśl o welsh corgi cardiganie/ pembroke- taki jamnik z pyszczkiem ONka (oczywiście nie dosłownie ;)), lub w ogóle o innej miniaturce. Ja mieszkam na wsi, a przyznam że mój Atos w typie DONa ma niewyczerpalne zasoby energii- mieszka w budzie, a jednak potrzebuje dwóch 7- kilometrowych spacerów ze spuszczeniem ze smyczy w ciągu dnia. No i oczywiście wariacje na podwórku. Zastanów się, czy jesteś w stanie poświęcić tyle czasu i siebie dla psa. Bo ONki nie są automatami. ;)
  19. Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość- z dnia na dzień psina nie zrozumie, że poza schroniskowym boksem też jest bezpiecznie. Obserwuj ją i spróbuj znaleźć coś, co sprawia jej radość- zabawę, smakołyk itp. Dopiero, kiedy znajdziecie "wspólny język", zacznij ją odwrażliwiać na sytuacje, w których odczuwa lęk.
  20. [FONT=Times New Roman]Czym lepiej czesać DONka? Grzebieniem, czy szczotką??? [/FONT]
  21. [quote name='Bayoo_Projects']Mam pytanie. Otóż mój pies przy obroży, na metalowym kółku ma dwie blachy - adresówkę metalową i druga blachę potwierdzającą szczepienie psa. Sprawa naturalna, że dzwonią podczas spaceru. No i tak oto mój tato się uparł, że od tego dzwonienia (które nawiasem mój pies zupełnie ignoruje) psu może uszkodzić się słuch, tudzież doprowadzić to do ogłuchnięcia zwierzęcia. Żadne tłumaczenia nie pomagają, może mi powiecie, czy mam rację upierając się, że jest to "prawda z d... wzięta", czy też mylę się i mój pies rzeczywiście może ogłuchnąć od dyndających przy obroży blach ? ._.[/QUOTE] Ja na przykład po dziurki w nosie miałam odgłosu metali, które Atos "wydawał", dlatego wzięłam się na sposób- nabazgrałam dane niezmywalnym pisakiem bezpośrednio na obroży- ot, po problemie :)
  22. I ja potwierdzam wasze słowa- pierwszy raz się spotykam z AŻ tak miłą atmosferą na forum internetowym :loveu:
  23. [quote name='kalyna']Ja tam specjalnie za dziećmi nie przepadam.. jakiś taki odchyl mam, ale szczeniaki to ja pierwsza jestem :)[/QUOTE] A myślałam, że ten odchył tylko mnie dotyczy :D
  24. A nie wiesz może, gdzie dostanę taki w Internecie? Bo ja mieszkam w `dziurze` i trudno cokolwiek dla psa dostać. :)
  25. A moja znajoma ma mieszańca DONka, przygarniętego Cywila. Obraziła się, gdy wyjaśniłam , że to nie DON tylko mieszaniec DONa (bo ma oklapnięte uszy i jest dość mały), dla odmiany ona wmawia każdemu, że mój pseudo- DON o wyglądzie rasowego DONa, który mierzy 60 cm w kłębie jest mniejszy oraz że ma za krótką sierść. Mnie tam słowo `kundel` w odniesieniu do mojego psa z pseudohodowli nie uraża, a jej jest wielka obraza, gdy powiem, że jej piękny mieszaniec to mieszaniec. *** Moja sąsiadka zaś puściła po wsi plotkę, że zawozimy Atosława na wystawy :D To bardzo ciekawe, bo on nie mja rodowodu, a podwoziłam go do weterynarza na szczepienie. Ach... ludzie mnie nie przestają zaskakiwać ;)
×
×
  • Create New...