Jump to content
Dogomania

Milena.

Members
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milena.

  1. ależ ona puchata ;)
  2. Ja jestem jak najbardziej za wegetarianizmem- da sie żyć bez mięsa, ale sama zostać wege nie mogę ze względów zdrowotnych. Tak czy siak, podziwiam wegetarianinów i stoję za nimi murem ;)
  3. [quote name='Maalwi']Mileno,a orion bedize domowym psiakiem czy podwórkowym? ;][/QUOTE] Podwórkowym, ale w zimne nocy śpi w przedpokoju ;) Tak jak Atosław w dni upalne .
  4. [B]Arwilla[/B], w tym właśnie sęk- kolczatka pomoże, jeśli sie umie jej używać, ale duży odsetek właścicieli problemowych psów (na spacerach), jest tak jak ja nieświadomych. To jest kontrowersyjny temat- każdy może mieć inne zdanie w tej sprawie. Ja wyraziłam swoje. ;) Ale na pewno nie popieram drogi na łatwiznę- wiele psów pod okiem cierpliwego przewodnika można nauczyć chodzenia na luźnej smyczy bez naszych `udogodnień`. Tylko problem w tym, że najczęściej brak jest wytrwałości. Dla mnie kolce to ostateczna osateczność.
  5. jutro będzie Misiasty antyk, dobrze? Bo jeszcze muszę wyprowadzić raz Antoniego ;)
  6. ale na pewno nie należy reklamować tych `skrótowców` jako metody, które pomagają. Wystarczy trochę ambicji i pracy, a może obejść się bez tego. A zadawanie psu bólu raczej nie poprawi sotsunków między psem a przewodnikiem.
  7. a ja nie zapomnę jakie maniery miał nasz poczciwy Oskaruś- potrafił godzinę siedzieć przy stole, patrzeć, a tym samym nie narzucać się- zawsze czekał, aż sami zechcemy go poczęstować. A gdy dostał chociaż maleńki fant, odchodził i nie robił min, mówiących `co tak mało?`. Misiek i nasz ś.p. kaukazopodobny Rokiś, włazili na krzesła, gdy grilowaliśmy i pustoszyli stół :D Z kolei Atosiasty czeka i prosi, ale lubi sie narzucać. No a Orion do stołu nie dostaje, ale zżera wszystko, co znajduje sie w jego zasięgu. Dlatego wole Atka- wczoraj robiliśmy eksperyment; rozłożyłam na trawniku rząd pachnących drobiowych kości i wołałam rudzielca do siebie. Spojrzał błagalnie, wydałam polecenie `nie rusz` i co ciekawe, przeszedł obok przysmaków obojętnie i przydreptał prosto do mnie. Dopiero gdy usłyszał `weź`, zabrał się do uczty. Jak ja kocham te jego błyskotliwość :D Poczciwy, stary Atos :p
  8. Dzisiejszy spacer z rudzielcem ;) jak widać, do pyszczka mu w zieleni :D a tu podziwiajcie, jak dzielnie Orion walczy z naszymi stromymi dość schodami ;) A teraz mi poradźcie, czy wysłać to do MP pod tytułem "Temperuję kredki mojej pani" . Bo pomyślałam, że to może być ciekawe do tematu `tak pomagam swojemu panu` ;) Trening z Misiem, a tym samym sesja, w niedzielę, gdy nie będzie klijentów do taty ;) no chyba, że chcecie jakieś misiowe antyki przed niedzielą ?
  9. Absolutnie, kolczatka jako przestarzałe narzędzie szkoleniowe nie nadaje sie na spacery! Ku przestrodze- mój Atos to potęga w typie DONa- waży niemal tyle co ja i miałam problem z kontrolą na spacerach. Dlatego kupiłam kolczatkę. Przez pół roku mój futrzak chodził w tym żelastie i powiem, że było super- mogłam go powstrzymać przed napieraniem do przodu i czułam się pewniej. Ale zapłaciłam bardzo wysoką cenę- Atos przestał mi po części ufać; bał się zakładania nawet skórzanej obroży, a gdy porósł w zimową szatę i na jego szyi pojawiła się lwia grzywa, było koszmarnie- napierał ze strojoną siłą i kilka razy mnie przewrócił. Forumowicze z psy.pl wbili mi do głowy, że powinnam to paskudztwo wyrzucić i wziąść się za naukę chodzenia na luźnej smyczy. Tak też zrobiłam. Już na pierwszym spacerze w `skórce` okazało się, że Atos pięknie chodzi na smyczy! Dziś nie muszę już się z nim szarpać, a spacery są dla nas obojga znów przyjemnością. Wystarczy się wziąść od serca za naukę- nie ta metoda, to inna; jest ich kilka i do każdego psa można indywidualnie dopasować inną. A kolczatka, obroże zaciskowe, halter, to moim zdaniem, droga na skróty, która tak jak w moim przypadku, może wyprowadzić w pole. Moje stanowisko w tej kwestii jest jednoznaczne.
  10. Ale panna jest do mojego Tosia podobna :p
  11. Hihi, dałam już spokój z Pencilem i dałam jej wolną rękę z okazji zbliżającego się Dnia Matki. Wieczorem postaram sie porobić foty trójcy ;)
  12. [quote name='magdabroy'][ Atos będzie miał kompeksy z powodu mniejszego push- upa, niż to cudo :P
  13. Magdo, miałam to imię na uwadze, ale braciom nie pasuje. Im nic nie pasuje- z mama postawiłyśmy na Bobby`ego, to nie. Enter- niby pasuje, ale chcą inaczej. Chaps- brzydkie podobno. Jamal- mamie nie pasuje. Nie wytrzymuje z nimi :shake:
  14. [quote name='kalyna']i jak z imieniem? Atos wziął małemu patyk coby sobie krzywdy nie zrobił :)[/QUOTE] a jakby inaczej- Atos go chroni co chwila przed tym niebezpiecznym światem :p A no nijak- chłopaki się sprzeczają między Gugim a Jamalem. Jeśli do jutra sie nie dogadają, to ja go nazywam Chaps (czyt. Czaps), Tramp (bo zniszczył mi trampki) albo Hotdog. :lol:
  15. Miś przeprasza, ale pada deszcz i nie chce mu się wychodzić żeby pozować :/ Wczorajsza randka Atosa z polną myszką :D [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/8697/dsc04746nz.jpg[/IMG] to takie fajne : [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/6166/dsc04774d.jpg[/IMG] a tu z dzieciakiem rano ;) [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/8684/dsc04792a.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/975/dsc04804mb.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/8679/dsc04806i.jpg[/IMG] wczoraj zwiedzał ogród ;) [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/1452/dsc04732k.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/8405/dsc04725v.jpg[/IMG]
  16. Ząbkującemu szczeniaczkowi, który gryzie należy po prostu zamiast naszych rąk i nóg zaproponować zabawkę ;)
  17. [URL="http://img862.imageshack.us/i/p1020797.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/6168/p1020797.jpg[/IMG][/URL] a czemu Jaskierek nam sie od tyłu pokazuje? :P
  18. zbyt nisko go cenisz- nie bierze jedzenia od obcych ;P dziś rano ... [video=youtube;3uTtptgeC6M]http://www.youtube.com/watch?v=3uTtptgeC6M&feature=channel_video_title[/video]
  19. Oti rośnie jak na drożdżach :D
  20. Niech ciocia Sylwia uważa, bo Atos jest niezłym adwokatem :eviltong: Poważnie, wczoraj przyszedł kuzyn z tym potworem- Tosią, a ona od razu do smarkatego. Mały uciekł z podkulonym ogonem. Atos tylko to zobaczył, a ruszył z odsieczą i rundy po podwórku za Tośką. Dzisiaj znowu mały podszedł do kojca Misiowatego, ten zaczął warczeć, Atos od razu wyskoczył ze szczekaniem. Wystarczy, że dzieciak spadnie z jednego schodka, a Atosina już obok i sprawdza, co sie stało :p A dziś wreszcie jest bardziej żywiołowy- no i pierwszy raz zaszczekał ;)
  21. Milena.

    ......

    Może pan Lucuś chciał sprawdzić, czy nazwa `mlecz` jest adekwatna do smaku :loveu: bombastyczne sesje :)
  22. Dobra, dziękuję, udało się ;) Kurcze, no i muszę za nowy baner się zabierać :P *** Piracisko dzisiaj więcej rozrabia- zabrał Atosowi posłanko z budy, a raczej próbował (zbyt mały, żeby unieść) :D [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4286/dsc04701l.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1254/dsc04702te.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/5260/dsc04716i.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/7804/dsc04715l.jpg[/IMG] w pierwszą noc wybrał buty zamiast legowiska :D [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3862/dsc04690x.jpg[/IMG] uśmiechnięty wujek Atos tak to pilnował małego wieczorem :) [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9145/dsc04689ow.jpg[/IMG] jutro postaram sie Was uraczyć Miśkiem i filmikiem :)
  23. po oczach to wykapany Atosław- kocham te mordy :loveu:
  24. Paulino, ja chce żeby to był Pirat, tylko trzeba jeszcze braci przegadać :P Ćwiczę z Misiem na smyczy, bo gdy ćwiczyłam bez, uderzał w urządzenia taty, raz wpadł do kanału samochodowego i we wszystko uderzał- trzeba go mieć pod kontrolą. Miś, tak jak to było z Atkiem, warczy ma małego :/ Aganela, tak, tak- Atos to "dziecko szczęścia"- nie dość, że urodzony w ten dzień, to najmniejsze chuchro z miotu, szło do uśpienia. Dlatego mówię do niego "niuniu" albo "dziecko drogie" :D Kalyna, no patrz, a ja wolę psy dorosłe- zawsze chciałam, żeby Atek wyrósł, a teraz czekam aż Piracisko `skoczy`. :D jak edytowac nazwe watku ???
×
×
  • Create New...