Jump to content
Dogomania

Milena.

Members
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milena.

  1. Malwi, przekażę chłopcom :p To będzie potrójna galeria, gdy wreszcie się dogadają w kwestii imienia. :roll: Ja nie narzucam swoich propozycji, bo to rodzinna maskotka- moje psiaki to Atos i Miś, dlatego im wymyślałam imiona bez pytania kogoś o zdanie :eviltong: *** Moniko, na pewno nie zazdrościsz tego, co tu sie dzieje. Brat: Hamer! Drugi brat: Pogieło cię?! Mama: nie, nie pasuje do niego, Kuba. Brat: Zbyt popularne! Ja: Jamal Brat: Ooo, zaiste, Jamal będzie Mama: Jamal? Drugi brat: Pff... jaja sobie robisz. I tak w kółko, i w kółko :shake: *** Młody pierwszego dnia awansował na maskotkę firmy taty :cool3: jak na złość przychodzili klijenci i się rozczulali nad jego słodkoscią :lol: Do tego odwiedziła go Tosia- pięciomiesięczna kundliczka- SZATAN, nie pies. Opiekowałam się nią przez 4 godziny i miałam zdemolowany cały pokój :-o Gdy zobaczyłam w oknie, że mój kuzyn ją zabrał ze sobą, to pomyslałam "trzeba go ratować!", wybiegłam do łaciatka, ale Tośka zdążyła go zapędzić w kąt i obszczekiwać. Jedyne czego się ta pani potwornicka boi, to wujek Atos, który chwała Bogu, przybył się z nią przywitać, na co ona zwiała na ręce pana i dała nowemu spokój. Ale jestem bardzo zadowolona z Atosa- bałam się, że będzie porażka, a tu już przyjaciele. Mały ma wilcze pazury. :p Tylko Misiek go nie polubił :shake:
  2. Milena.

    Jaguszkowo

    Jaga., świetne trio :D
  3. [quote name='Jaga.'][URL]http://1.1.1.1/bmi/img688.imageshack.us/img688/4048/dsc04667t.jpg[/URL] aaaaaaaaaaaa.... :loveu::loveu::loveu: wymiękam.... :loveu: maluch jest piękny, a Atos jest b. mądrym pieskiem i widać że dobrze wychowanym - skoro tak dobrze przyjął malucha[/QUOTE] przekażę chłopakowi :p sama jestem mile zaskoczona- wiedziałam, że Atek lubi "dzieci", ale szczerze mówiąc, nie liczyłam na taki piękny wstęp :)
  4. zebyscie nie zapomnieli jak chlopcy wygladaja :mad: dzisiejszy spacer: [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/6412/dsc04642k.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6353/dsc04655j.jpg[/IMG] Blondynek :) [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4944/dsc04407j.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/1420/dsc04414g.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9149/dsc04420z.jpg[/IMG]
  5. [quote name='monika15']Na razie aparatu nie mam, bo pożyczyłam:eviltong: Może w weekend przejdziemy się nad jeziorko z Paco to porobimy fotki :) Tylko żeby pogoda była ładna:lol:[/QUOTE] telefonem :p
  6. zacznę od Misia- dziś pojechaliśmy po nowego psa. W drodze do katechetki zapytałam tatę, co będzie ze staruszkiem. Tata zdecydował, że póki co, nie uśpimy go- jest pod wrażeniem, że przestałam się go bać, że ćwiczymy, że go szkolę... i jak powiedział "nigdy za tym psem nie przepadałem, ale nie wyobrażam sobie, jakby tu bez niego było cicho i pusto- to dobry stróż, próbuj z nim ćwiczyć, do ciebie jest najbardziej przywiązany. Jeśli ta ślepota zacznie go wykończać, pomyślimy czy nie skrócić mu cierpienia". Więc postanowione- Misiek zostaje wśród żywych a my się nie poddajemy [IMG]http://www.psy.pl/lib/editor/editor/images/smiley/msn/emoticon_usmiech.gif[/IMG] *** Sczeniak w domu. Jestem mile zaskoczona i strasznie dumna z Atosa; gdy tylko wysiedliśmy z auta z dzieciakiem i pokazałam mu go, pierwsze co zrobił, wylizał mu całą mordkę. Błyskawicznie wcielił się w rolę wujka- jest trochę niedelikatny, ale wystarczy spokojnie powiedzieć "Atosku, bądź ostrożny...", a on chwyta o co nam chodzi i jakby obchodził się z łaciatkiem uważniej. Nie jest ani trochę zazdrosny- trzymamy się harmonogramu dnia; spacery, zabawy, trening, obiad. I Atosek nie czuje się urażony- polubił smarkacza no i sprawia wrażenie weselszego. Mały też nienajgorzej sobie radzi. Trochę tęskni i chwilami boi się szalonego Atosa, ale najczęściej wita go z roskołysanym ogonkiem. [IMG]http://www.psy.pl/lib/editor/editor/images/smiley/msn/emoticon_zeby.gif[/IMG] Obalam mit- pączątki nie muszą być wcale trudne [IMG]http://www.psy.pl/lib/editor/editor/images/smiley/msn/emoticon_lol.gif[/IMG] *** Mamy wielką wojnę o imię dla podrostka- córka katachetki nazwała go Pirat i [U]chwilowo[/U] tak się do niego zwracamy. *** Mały sam mnie wybrał- córka katechetki mi go pokazała, a on mnie zacząć lizać i podgryzać :) [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/742/dsc04677h.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/5461/dsc04670s.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/7190/dsc04671ck.jpg[/IMG] A tu słodkie powitanie :) [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/4048/dsc04667t.jpg[/IMG] Pierwsze zdjęcie ;) [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2961/dsc04611ji.jpg[/IMG]
  7. I z kim ja będę rozmawiać na temat ONów- krów? :D
  8. [quote name='magdabroy']Ja też wolę olbrzymy. Ale jak sobie przypomnę taką małą kuleczkę, to mi się tak błogo robi :) A widzę, że jeden jest nawet podobny w umaszczeniu do bernańskiego psa pasterskiego?! A może mi się wydaje??[/QUOTE] Owszem, ale to suczka ;( Gdyby nie to, byłaby moja :P Tatuś nieznany, więc wszystko możliwe.
  9. Właśnie, Monia, dawaj blondasa :D
  10. Witam przystojniachę- pięknie umarszczony chłopiec :p
  11. Kamilo, fajnie Cię tu widzieć. Pamiętasz jeszcze staruszka, Atosa? :)
  12. Eee tam, Magdo, ja i tak wolę swojego olbrzyma- z takim "bykiem" można się świetnie bawić :D Mam ogromny dylemat: [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4488/spa0527.jpg[/IMG] [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/5216/spa0526.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/2111/spa0525.jpg[/IMG] Jak się dowiaduję, ich mama jest bardzo podobna do Atosa- kto wie, czy nie wyrosną z nich onopodobne? Tym bardziej, że te brązowawe są podobne do Atka, gdy miał dwa m-ce. Te łąciate cuda to niestety suczki, rodzina się nie zgodzi, a ja sie zakochałam w ich urodzie :placz: Wszystko się jutro okaże- jaka kluska przyjedzie :p
  13. Tak jest, generale :D W piątek, umówiłam się z koleżanką (chodzimy do jednej klasy, to siostrzenica tej katechetki, ona też bierze psiaka), że pojedziemy razem, bo ja mam słabą orientację w terenie, więc mogłabym z tatą nie trafić :D Mój "klusek" nie jest największy z miotu, ale za to najodważniejszy, dlatego jego wybrałam. ;) Rany, dzieciak jest wielkości Franza- kota. Jestem przyzwyczajona do atosowych rozmiarów, więc taka kruszyna to dla mnie lekki szok ;)
  14. [quote name='marta23t']próbują cały czas ale problem w tym, że ona nawet przy nich nie je a jedzenie znika tylko nocą lub jak ich nie ma. zabawek się boi bo nie zna..czekam na dalsze porady i dzię kuję za odzew.[/QUOTE] Innej rady nie ma- trzeba wytrwale próbować.
  15. Nieciekawie :/ Proponuję się nie poddawać i nadal próbować ją poznać- trzeba znaleźć coś, co suczka lubi, słaby punkt, np. dane smakołyki, gryzaki, zabawka itp. Gdy to się uda, dopiero będzie można będzie zyskać jej zaufanie.
  16. Przepraszam za nieprecyzyjne wyrażenie- mówiąc `automaty`, mam na myśli fakt, psy idealne, które mogą grzecznie przeleżeć dzień na kanapie i dostosować się do zabieganego trybu życia opiekunów, nie istnieją. Owczarki niemieckie potrzebują konsekwentnego, cierpliwego i wyrozumiałego przewodnika- jeśli ten nie jest w stanie zapewnić mu dostatecznej ilości ruchu, ćwiczeń, rozrywek umysłowych, to będziemy mieć Marleya, a nie Szarika.
  17. W piątek przybywa do mnie nowy domownik- dwumiesięczny kundelek. Chciałabym się dowiedzieć, jak powinno przebiegać zapoznanie go z moim dwuletnim psem, Atosem, w typie DONa. Atos uwielbia zabawę z maluchami, jednak wydaje mi się, że nowy domownik będzie przestraszony, zechce odpocząć i zbadać nowy teren, więc taki wielki kolega może go przerazić. Jak powinnam je zapoznać? Jak zachowywać się w stosunku do Atosa i szczeniaka, żeby w przyszłości się zaprzyjaźniły i żeby nie było pomiędzy nimi konfliktów? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi, pozdrawiam, Milena.
  18. Spóźniłam się- nie miałam w świeta monitora- w pracy u brata się popsuł i musiał pożyczyć ;/ *** Mały będzie u mnie w piątek lub w sobotę
  19. ONy to nie dogi- takie przerośnięcie to też nic dobrego. Jak pies tej rasy ma 60 cm to i tak jest duży.
  20. [quote name='kalyna']ja już nie mam siły, i jak uczę aby Sonia nie warczała na inne psy i ogólnie grzeczna była (obecnie nawet podwórka nie broni) to pies d***. Ale ja chcę psa towarzyszła i przyjeciala a nie po to aby ciągle z psem się męczyć...[/QUOTE] w jakich sytuacjach warczy na pobratymców?
  21. [quote name='kalyna']to moja wystarczy, że spojrzy to ludzie na druga stronę uciekają, jakby myśleli że wzrokiem pożera :lol: a potem weź ją socjalizuj... a jak kaganiec ma ubrany to w ogóle ludzi na ulicy nie widać, centralnie jak magiczna różdżką byś zaczarowała.. i mnie to wkurza, bo jak idzie jakaś miniaturka to się rozczulają, a na takiego większego to boję się myśleć co o nim uważają... a jak już muszą przejśc to jaka piękna itp, a ta ci na złość jeszcze zawarczy.. buu coś jej odbija i staram sie pracować, ale jak ludzi brak to z krzaczkami mam rozmawiać? a Ciapka to jakby nie zauważali, bo to przecież kundel...Sonia też, ale przecież to owczarek niemiecki i weź tłumacz o rodowodach to jak grochem o ścianę :([/QUOTE] Skąd ja to znam? Nieważne, że to kundel- bo wygląda jak owczarek. Ja mam taki problem. Sąsiedzi dzielą się na fanów i anty- fanów Atka. Ci pierwsi zachwycają się jego urodą i manierami (według nich nienagannymi o_O), a drudzy zielenieją z zazdrości- to głównie starsze panie, którym przeszkadza, że na wsi pojawił się "rasowiec", który według nich kosztował kupę forsy. Do fanów Atosa należy małżeństwo- państwo G., dobrzy znajomi, mieszkają pół km od nas. Szczególnie pan Tomasz uwielbia Ata, dlatego sprowadził sobie od brata, który już nie potrzebował, 1,5- roczną suczkę w typie krótkowłosego ONa. Są zawiedzeni- ostatnio byli u nas na kolacji (spotkanko z rodzicami ;)) i żalili się: "Milena, co robić?! Ona nic nie je- kupę kasy wyrzuciliśmy na karmy, odrobaczania, szczepienia, ale nic! Mało tego, jest straszyn gułajem- nic nie szczeka, tylko leży i leży, ponura. I nie słucha się nas! A przecież Atos jest taki świetny, te owczarki są przereklamowane, a Twój Atos to wyjątek..." Myślałam, że szlag mnie trafi. Zebrali ode mnie takie kazanie, że potem rodzice mnie skrytykowali- że niby za bardzo filozofuje na temat psów. Filozofuję? Bo zrobiłam wykład na temat konieczności szkolenia owczarków? I na temat braku warunków dla psiny u państwa G.? Bo opowiedziałam o pseudohodowlach i fakcie, że ON nie nadaje się na alarm podwórkowy? Ech... ta wieś ;(
  22. [quote name='magdabroy']Pozory mylą :D[/QUOTE] Też mu to mówię, poza tym pies, który mierzy 60 cm w kłębie i rzuca się na ogrodzenie budzi respekt i tylko co piąty klijent taty wchodzi na posesję ;) Tym bardziej, że mamy tabliczkę na furtce.
  23. [quote name='kalyna']on ma morduchę taką młodzieńczą... w porównaniu z moja gwiazdą.... bo ta to ma wielką :lol:[/QUOTE] Eeee, on tylko taki niepozrny na zdjęciach, ale kiedy szczeka oparty o płot na dwóch łapach, wygląda jak morderca i gdy zapomnimy o kagańcu, ludzie schodzą z ulicy, żeby tylko obok krwiozerczej bestii nie przejść :D :D :D
  24. [quote name='magdabroy']Atosik słodziutki :loveu:[/QUOTE] A według mojego brata jest zbyt słodki (nie wygląda groźnie) :D
  25. [quote name='mychaaaaa']U wszystkich mogą wystąpić ;) Laila i Honey mają same "paluszki:, bez pazurka. A maluch kiedy do Ciebie trafi? Masz już wybrane imię?[/QUOTE] Jeśli okaże się, że nikt kto wcześniej rezerwował ode mnie go nie wybierze, to będzie nasz i trafi po świętach- ma 1,5 miecha, a ja wolę poczekać aż skończy 8 tygodni. Tyle samo miał Atos i Miś, gdy je przyniosłam i uważam, że to odpowiednia pora. Miał to być osobnik śnieżnobiały i mieć na imię Orbit, ale w odniesieniu do łaciatka ma się nijak :D Myślałam o Oskarze II, ale rodzina protestuje- zbyt mocno kochalismy Oskiego, a męska część rodziny nie chce, żeby to imię nam o nim przypomianało. Wraz z mamą wykombinowałyśmy Szalika- bo ma taki biały szaliczek, ale ja poszukuję czegoś naprawdę oryginalnego :)
×
×
  • Create New...