-
Posts
909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fiera
-
"Maluszek" napędził mi wczoraj stracha - niosłam komuś do autka reklamówkę z pustymi słoikami, a Grafitek wpadł na nią z impetem, trzasnął głową i większość słoików się potłukło, a ja dostałam prawie zawału, że sobie wariat łeb pokaleczył, ale na szczęście nie ma nawet guza ;) Nowa karma chyba mu smakuje i kupska ok. Szkoda, że mi się fotki nie otwierają, może później mojemu netowi głupawka przejdzie...
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że wypali ten DT dla Storka, bo ja już wymiękam - maluchy są kochane, ale cały dzień przesypiają, a uaktywniają się w nocy, biegają i załatwiają swoje potrzeby, próbuję je przestawić na dzienny tryb życia, np.karmę daję tylko w dzień, na noc dostają tylko wodę. Samba przy braciszku się "cofa w rozwoju", więc naprawdę pilnie trzeba z tym coś zrobić... -
Cioteczki, nie zapominajcie o Grafitku :(
-
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Fiera replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']To tylko 70km...Zaraz rzucę na wątek transportowy.[/QUOTE] Coś się ruszyło może? Trzymam kciuki za psinkę :loveu: -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87'] FIERA jak minela noc??:)[/QUOTE] Ciężko było, bo skakały po mnie 2 koty i szczeniak, a Stor biegał z pokoju przez łazienkę do spiżarni i z powrotem, także odlot totalny, ale przeżyłam;) Maluszki dzień spędziły w warzywniaku, nowe miejsce, sporo przestrzeni odgrodzonej od reszty działki, widziały pieski moje i sąsiadów, nie mogą się chować w tej swojej budzie, więc nie zamykają się w swoim świecie - tyle chociaż dobrego. Samba merda ogonkiem jak do niej mówię i podchodzę na głaskanko:) Nockę dzieciaki spędzają w łazience z kotkami, łatwiej sprzątać płytki, niż prać wykładzinę i może się wyśpię dziś;) -
Karma dojechała - dziękujemy bardzo:) jeszcze nie otwierałam chrupów, bo kończymy najpierw te, które z nią przyjechały, ale smakołykami Malinka była zachwycona, chrupała i glumiła dziś pierwszego przez pół godziny. Nie znam W-wy i szczerze nie cierpię po niej jeździć, chętnych do transportu co najmniej dwóch kojarzę z FB, możemy skorzystać z ich pomocy? Na kropelki czekamy, jeszcze nie dotarły, ale są jeszcze poprzednie, więc nie ma problemu.
-
[quote name='Cleo2008']no wlasnie - robi ktos?[/QUOTE] Ups, chyba nikt... To jak on ma znaleźć domek:(
-
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Fiera replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='arim']Pytałam o kwotę,bo deklarowałam 50 zl po 10 czerwca,ale skoro zadecydujecie,to mogę ją dziś przelać (na transport).Jeżeli to Cię Fiara urządza to daj mi na pw konto[/QUOTE] Ja mam autko z dużym silnikiem , dlatego paliwa chla jak smok, może za te 50 zł dałby radę pojechać ktoś z autkiem bardziej ekonomicznym? -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Chętnie bym Wam ja pokazała, jak rozrabia podgryzając różne rzeczy, ale nie mam aparatu... -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
A poza tym, to Samba olewa brata i wspólne pudełko, zaczepiała przed chwilą kota, podgryzała moją kołdrę, a teraz podjada wspólny kocyk;) -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że tak działacie dla Storka:) Zamęczę się, ale nie wytrzymałabym kolejnej nocy z jego płakaniem w kojcu, więc mam w sypialni dwa szczeniaki - wariatka jestem... Samba czuje się tu już bardzo swobodnie, spaceruje po pokoju, a Stor wciśnięty w pudełko patrzy na nią w ciężkim szoku, oszołom mały. Obawiam się, że to może być ciężka noc dla mnie...:shake: -
tak się dzisiaj przyglądałam "maluszkowi" i widać mu trochę żeberka, więc troszkę zmienię taktykę żywienia - 3 razy dziennie spróbujemy zamiast dwa i może ciut więcej karmy, przy jego ruchliwości chyba tego potrzebuje - on naprawdę ma motorek z pupie;)
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Samba się zaklimatyzowała w pokoiku, siku na gazetki, ale kupka uparcie w nocy na dywanik;). Wieczorem jak myślała, że śpię, to wlazła na łóżko:) I na tym koniec dobrych wieści, bo Stor źle znosi samotność, traci apetyt i piszczał całą noc:( - a mnie się serce kraje, bo nie ogarnę dwóch dzikusków w domu przy moich kotach i niewidomej suni, i w dodatku nie mam go gdzie wziąć, bo wszystkie pomieszczenia w domu mam już zajęte przez któreś zwierzątko. Sambę mogę cywilizować, ale musicie PILNIE!!!!!! zabrać stąd chłopaka, bo się zmarnuje ( w sensie zdziczeje całkiem ) i nie będzie mowy o adopcji:( -
[quote name='Kerian']Fiera, dziękuję, że zajrzałaś :) Psiaki są w okolicy Mińska Mazowieckiego.[/QUOTE] To faktycznie za daleko, żebym do nich w tygodniu wpadała.Ale na dogo zaglądam i 3mam kciuki za psiaki
-
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Fiera replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']A może ktoś napisać skąd dokąd dokładnie potrzebny transport?[/QUOTE] Z Rawy Mazowieckiej do Pawłowic k. Sochaczewa -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Fiera replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Kurcze, cisza na razie:( Paznokcie już obgryzłam, w dodatku muszę odejść od kompa do wieczorka, jakby coś się wyklarowało, to poproszę o kontakt na tel., albo poczytam po godz. 20. -
[quote name='Pies Wolny']Reakcja organizmu na ból podlega przeróżnym procesom. Tu jest zjawisko tzw. torowania bólu i kompensacji. W wyniku długotrwałego bólu jego odczuwanie się zmniejsza. Organizm stosuje jakby blokowanie tego toru bólowego do następnych impulsów. Skoro jest radosna i nie 'pokazuje' bolącego oka - można uznać, że ból jest 'opanowany' przez organizm. Jednak miesiąc czekania na badanie i decyzję to trochę długo.[/QUOTE] Jak to m-c? Zabrana ze schronu 30.05. , dostała lekarstwa, które ma podawane regularnie, kolejna wizyta u wetki 13.06. - to równo 2 tygodnie...
-
Jestem na zaproszenie wpisane na innym wątku. Maluchy są naprawdę słodkie:) To faktycznie smutne, że taki cichutko u / o nich. Ja nie umiem robić ogłoszeń / banerków, mogę tylko zaglądać do psiaków. Ewentualnie mogłabym dać DT, ale skoro nie ma zainteresowania, to i wpłat na maluchy, a utrzymanie psiaków kosztuje. Czy jakoś mogę pomóc? Mieszkam koło Sochaczewa, na wątku Malinki ciotka pisała, że te maluchy są gdzieś niedaleko, może odwiedzinki jakieś chociaż, żeby nie dziczały?
-
[quote name='Kinia1984']a które się kończą kropelki ? pewnie azopt... Fiera dziś gadałam z wetką i jeśli oko sie nie zmieniejszyło to nic...u naszego psiaka miesiac się zmieniejszalo...boleć też już powinno coraz mniej bo difadol to lek przeciwbólowy i przeciwzapalny.[/QUOTE] Uffffffff, to dobrze że nic złego się nie dzieje, dzięki za info:) Ona jest taka wesoła, myślę że powoli zaczyna lepiej się czuć. Dziś rano na spacerku fikała koziołki;) I Azopt i te drugie kropelki się powoli kończą, bo Az. 3 razy dziennie do jednego oczka, a F. dwa razy dziennie, ale do obu oczek , więc wychodzi prawie tak samo. Napisz proszę co z kolejnymi kroplami, bo we wtorek chciałabym albo już je mieć od Ciebie, albo pieniążki na zakup nowych, żeby nie przerywać leczenia.
-
[quote name='Majka0010']Boże Ojcze, prosimy Cię: od kopnięć......[/QUOTE] No nie Ciotka, na ten wątek też wrzuciłaś ten wiersz? Chcesz żebym się zaryczała? To straszne, ale niestety prawdziwe... Dobrze, że jest dogo i dobre serca ciotek, które ratują tyle biedaków, ile tylko zdołają i nigdy nie przechodzą obojętnie obok żadnego cierpiącego czworonoga. Ja sama się przekonałam, ile dobrego można zdziałać przy odrobinie ( no, może ciut więcej:) ) dobrych chęci - jestem na dogo dwa m-ce, a już razem udało nam się uratować pięć psiaków, ktoś powie że to mało? - dla nich to bardzo dużo, to wszystko...