Jump to content
Dogomania

Fiera

Members
  • Posts

    909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fiera

  1. Noemi, albo Atomówka, albo kto ma - proszę o zdjęcia maluszka na adres [email]fiera@onet.pl[/email] Pliiiiiiiiisssssssssssssss
  2. Cieszę się, że maluch kochany nauczył się, że Wasze łóżko też jest fajne:) Mam chyba super wieści - przyjaciółka moich znajomych straciła niedawno psiaka, którego bardzo kochała - odszedł po długim leczeniu m.in.na padaczkę. Pokazałam im zdjęcie Storka w telefonie, i oczywiście wszyscy się zakochali. Ta kobietka to emerytka, dużo czasu spędza w domu, mieszka w kamienicy w Ożarowie Maz., byłam tam - wszystko wygląda ok. i ta kobietka naprawdę kocha zwierzęta i potrafi o nie zadbać. Storka chciałaby już wziąć do siebie. Powiedziałam jej, że czasem siusiu i koopka zdarzają się w domu, a ona na to, że nie szkodzi, jest jeszcze młodziutki i po przejściach i ona go nauczy. Potrzebuję PILNIE jeszcze kilka fotek maluszka, żeby jej mailem przesłać. Trzeba moim zdaniem kuć żelazo, póki gorące - kobietka po śmierci poprzedniego pupila pilnie szuka nowego do kochania, żeby ktoś nie ubiegł naszego psiaka. Co Wy na to?
  3. Ciotka estrojek zaoferowała zakup karmy dla Azulki, więc częstowanie karą Malinki będzie trwało b.króciutko. Dziękujemy - ja i moje psiaki:)
  4. Przeczytała pierwszą i ostatnią stronę - ciesze się, że psiulka, która tyle wycierpiała, znalazła miłość i spokój
  5. Powodzenia dzielny psiaku:) Przepraszam, to Pan Pies przecież kochany ;)
  6. "Dużo do zrobienia"? W takim razie jeśli mogę jakoś pomóc, np. DT, to dajcie znać :)
  7. No to jestem ponownie i się dołączam do w.w. ignorowania ;) Zaglądnę czasami i może coś pomogę, chociażby podnosząc psiaka. Pozdr:)
  8. [quote name='malibo57']Nie przypuszczam, jeśli się do tego przyzwyczai. Często podaje się psom suchą karmę dosmaczaną mokrą lub czymś gotowanym.[/QUOTE] Ufffff, to dobrze. Z tego co wiem, to ona właśnie podobnie jadała przez ostatni rok, więc powinno być ok.
  9. [quote name='Noemi1']Bardzo Ci dziekuję, bo naprawdę gadam już sama ze sobą :) A może to już starość ???[/QUOTE] Hi hi hi, na starą to Ty nie wyglądasz :)
  10. [quote name='li1']Nie jest dobrze podawac sucha i mokra karme razem/na zmiane. Zoladek ma problemy z trawieniem ich na raz. Tak wiec dajemy psu karme sucha [B]LUB[/B] mokra.[/QUOTE] Nie jestem specjalistą w tym temacie, ale mam psy od lat, i np.moja sunia Finka nie ma problemów z brzuszkiem, a dostaje rano mokrą karmę, a po południu chrupki. Mój BDT Grafit dostaje gotowane jedzonko i suchą karmę, koopy ok i żadnych bąków. Azie planowałam podawać gotowane jedzonko plus trochę chrupków, czy to może jej zaszkodzić?
  11. Jestem na zaproszenie Noemi1 :) Piękna ta Klaudunia, szkoda , że taka biedulka bez domku:( Będę zaglądała, żeby pewna ciotka nie musiała " na tym wątku gadać sama do siebie" ;)
  12. [quote name='Abrakadabra']A nie była zakraplana p/insektom? I kąpana wczoraj?[/QUOTE] Była zakraplana w maju, a kąpana wczoraj po południu, ale dziś rano i teraz wieczorkiem złapałam pchełkę. Jutro myślałam znowu ją wykąpać, bo nadal nie pachnie fiołkami - może to pomoże? Czy kupić jej coś u wetki i jakoś tam się rozliczymy?
  13. [quote name='Abrakadabra']Dołączam się do ukłonów w strone Fiery :) Dzięki Tobie kluski nie zginęły, rozjechane na asfalcie. Teraz może być tylko lepiej :) Ps. Moim zdaniem Stor to wykapana mamusia, ta sama mordka i umaszczenie ...[/QUOTE] Naprawdę nie ma za co, chwilami było ciężko ( łapanie/gryzienie i niezbyt przespane noce;) ) , ale praca ze zwierzakami jest bardzo wdzięczna, naprawdę trudno opisać, co czułam , jak dawny Wampirek stukał mnie nochalkiem, bo chciał głaskania:) A ta mamusia to ładna musi być:) A jak duża, bo się dziś zastanawiałyśmy z Atomówką, jak duże szczeniaki mogą wyrosnąć?
  14. Biedny piesek, ale klimaty dziwne - zajrzałam z banerka na innym wątku, poczytałam troszkę i zmykam, bo ja na dogo jestem po to, żeby psiakom pomagać, a nie komukolwiek zwymyślać od osób niegodnych zaufania itp... Powodzenia Franeczku :loveu:
  15. [quote name='malibo57']Ponieważ to ja podjęłam się karmienia Malinki, to, bardzo proszę, częstuj też tę druga bidę. Czy ona ma już wątek?[/QUOTE] Bardzo dziękuję kochanej cioteczce w imieniu swoim i suni:) Tak, ma już wątek, nie umiem skopiować tu linka, ale sunia nazywa się Aza, jej brat to Bart, mieszkały koło Nowego Miasta nad Pilicą. Jeszcze raz bardzo dziękuję:)
  16. Acha, no i jakaś umowa by się przydała, bo dziś "na gębę " wzięłam Azę. Może pocztą to jakoś załatwimy?
  17. Mam pytanie, serdeczną prośbę w zasadzie, nigdy tak nie robiłam i nie wiem czy tak można, ale mam taką bidulkę BDT od dzisiaj, miała straaaaaaaaaaaszny dług w hoteliku i musiała go opuścić, sytuacja z kasą cieniutka u niej, u mnie też, więc czy mogłabym ją poczęstować raz dziennie garstką karmy Malinki? Generalnie będę jej gotowała kaszę / ryż + dodatki, ale karmy suchej też by się troszkę przydało. Jakieś malutkie wpłaty są na tę sunię, w ciągu tygodnia powinnam dostać karmę dla niej albo parę zł. na zakup, więc to częstowanie to tylko na kilka dni. Dziś dostała gotowane - dopóki nie będzie Waszej zgody, to karma Malinki jest tylko dla niej. A może znacie jakieś możliwości zdobycia karmy dla pieska? Chętnie przyjmę jakieś propozycje, pomysły...
  18. Dzisiaj przyjechała nowa koleżanka Grafitka - Aza. On chciał się bawić, ona nie bardzo - pierwsze koty za płoty, jutro kontynuacja zapoznawania się psiaków.
  19. [quote name='obraczus87']Dzieki Fiera za taka opieke nad psiakami. Gdyby nie Ty i to, ze zgodzilas sie przyjac szczyle.. ehh :)[/QUOTE] Nie ma za co i polecam się na przyszłość - kojec nadal stoi;)
  20. Azulka już u mnie:) :) :) Jest kochana, przytulaszczka taka fajna, i wcale nie talka duża jak myślałam po oglądaniu zdjęć. Bart skakał na mnie i nie dał Azie podejść, faktycznie ją zdominował. Sunia bała się trochę wejść na moja działkę , ale zapoznanie z moimi psiakami wyszło ok. - bez wielkiej miłości,ale i bez agresji;) Teraz siedzi sobie w kuchni z niewidomą Malinką, była na spacerku na siusiu i dostała chrupy mojej suni na kolację. Od jutra będzie dostawała gotowane ryż/kaszę z puszką. Z powodu remontów dróg i objazdów przejechaliśmy 170 km, koszt 75 zł. Aza nie była szczepiona na wściekliznę - koszt u mojej wetki to 20 zl. Ja niestety nie dysponuję taką kwotą,więc czekam na propozycje co w tej sytuacji zrobić. Nie mam siły i troszkę czasu na przeglądanie poprzednich wpisów, więc napiszcie proszę co z karmieniem Azy, bo wiem, że ktoś coś na ten cel wpłacał, ale już się pogubiłam, czy to nie "poszło" przypadkiem na transport? Ogólnie psiak kochany i cieszę się bardzo, że wreeeeeeeszcie jest u mnie i że mogłam pomóc:)
  21. Cieszę się, że Storek ma się dobrze i że sunia w nowym DT go akceptuje. Tęsknię za nim, tak się moje małe kochane przytulało wczoraj, ale z tego co widziałam, to moje łózko zamienił na kanapę;) Samba trochę zaniepokojona brakiem brata, ale apetyt dopisuje, na spacerku była - generalnie myślę, że szybciutko się przyzwyczai. Teraz zaczepiają się z kotkami;)
  22. [quote name='kama210']to super że Twój znajomy zgodził się pomóc ... a jaka będzie kwota ? taka sama jak pisałaś wcześniej ? 80 zł ?[/QUOTE] Myślę, że tak, ale jak dojedziemy i wrócimy to policzę dokładnie i dam znać. Powiedziałam mu, że kasę dostanę przelewem i się wtedy z nim rozliczę. Jakby wyszło coś więcej, to jakoś z nim to załatwię, a jak mniej, to ewentualnie będzie na karmę dla psiaka. Za 15 min. wyjeżdżamy do Olszowej Woli:)
  23. [quote name='Lilek']Oj, biedna, biedna Malinka.Szuru szuru po pupince?Ojojoj:lol:[/QUOTE] No dobra, to pominę pewne części ciała;)
×
×
  • Create New...