-
Posts
804 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klaudia M.
-
Ale dni płodne zaczynają się od 9 dnia, jutro jest dzień 7. Zapobiegawczo od jutra zaczynamy ją pilnować. Póki co psy nam się jeszcze nie zbierają pod domem. Pamiętam jak przy pierwszej suni, miałam 7 psów pod domem. Szłam kiedyś w nocy do łazienki, a za oknem było 7 par świecących oczów, wpatrzonych we mnie. Widok jak z horroru:) Ps: sunia już normalnie krwawi:)
-
Sunia znów zaczęła krwawić, także chyba to cieczka. Sukę powinno się pilnować około 9 dnia trwania cieczki, prawda? Ja zamierzam ją już pilnować 7, nie przesadzam czy nie za wcześnie?
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Ale ja nie chcę żeby się bały odkurzacza, one go nie gryzą bo jest schowany w szafie. Właściwie to na niego nie reagują ale usuwają się gdy zaczynam odkurzać koło nich. Janka rodzice mieli psa, który dostawał ataku furii jak widział odkurzacz. I chcemy tego uniknąć. Gryzą mi fotel i inne rzeczy miękkie. Największym niszczycielem jest niestety Wika, Sabka tylko się patrzy "co ona znowu wyprawia" a majka ma w nosie i śpi. Mogłabym w sumie olać sprawę, wychodząc z założenia że niech ktoś inny się męczy po adopcji stałej, ale może uda mi się ją nawrócić. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
No i mamy problem Wika niszczy fotel nawet gdy ktoś jest w domu. Zszyłam kilka dni temu fotel, a przedwczoraj Janko wyszedł do pracy o 6 rano ja wstałam 7.11;) i fotel był znowu zepsuty w tym samym miejscu. Dziś Janko był w kuchni i usłyszał rwanie materiału, przybiegł i okazało się że Wika włożyła głowę pod koc który przykrywał fotel i wgryzała się w dziurę. Potem Jasiek siedział w tym samym pokoju i Wika znów zaczęła niszczyć fotel. Jak ją tego oduczyć?? Dlaczego nagle zaczęła niszczyć? W naszym domu nie nastały żadne stałe zmiany, oprócz tego że kupiłam odkurzacz...ale nie wiem czy to ma związek... Muszę ją tego oduczyć, żeby przyszły domek się nie zdenerwował. Dodam że Wika nie jest zainteresowana zabawkami...czasami tylko przeciąga sznurek. -
Drugi weterynarz powiedział mi, że to może być po prostu bardzo skąpa cieczka i że mam obserwować objawy. (brak apetytu, osowiałość, nadmierne pragnienie, wydzielinę) Póki co mam się nie martwić. Jeżeli to cieczka to i tak zamierzam sunie pilnować- wykluczam możliwość zajścia przez nią w ciąże, kupiłam długą smycz. Nie biorę i nigdy nie brałam pod uwagę drugiego zastrzyku, chciałam ją wysterylizować w maju... bo uważam że wtedy suni łatwiej będzie dojść do siebie.
-
Dzwoniłam do weterynarza i powiedział, że może mieć to związek z ropomaciczem.
-
Zbesztacie mnie może troszkę, ale ja byłam zdecydowana/zmuszona na zastrzyk. Miałam trzy suczki, w tym jedną totalnie dziką i nie ogrodzoną posesję. I nie byłam wstanie ich upilnować, bez konsekwencji jaką byłaby ciąża. Sunia i tak zostanie wysterylizowana ale boję się że coś nie jest tak jak powinno.
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']One chyba , w przeciwieństwie do Ciebie Klaudio , od początku nie lubią tego mebla.... no wojnę już dawno mu wypowiedziały i wygląda na to , że wygrywają z wrogiem:evil_lol: szkodniki jedne :diabloti:[/QUOTE] No widzisz Elaju, nasze sunie przestały walczyć o jedzenie....teraz walczą o miejsce na fotelu...wystarczy, że wstaniemy z fotela (czy z sofy) a te sępy małe trzy szybko na niego wskakują. Dochodzi nawet do psich walk o fotel:D Zwariować można.:D:D Ostatnio Janko zajął fotel, a Sabka z Wiką sofę...Majka zaczęła szczekać, trwało to kilka dobrych minut... Janko w końcu wstał, żeby spr. co się dzieje...a Majka myk na fotel i nastał spokój.:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wykupiłam naszemu pieszczochowi pakiet, strona 22, post 526 [url]http://www.dogomania.pl/threads/222114-Ekspresowy-bazarek-og%C5%82oszeniowo-banerkowy-na-katowickie-psiaki-gt-do-18.02-Zapraszamy/page22[/url] -
Nikt nie miał takiego przypadku? Zamierzam zadzwonić do weta, troszkę to odkładam bo ciągle do niego dzwonie:/
-
Mam suczkę 14 miesięcy, w lipcu 2011 r. dałam jej zastrzyk powstrzymujący cieczkę. (była przed pierwszą cieczką). W ten poniedziałek sądziłam że zaczęła się jej cieczka na podłodze znalazłam kilka (około 5) kropel krwi, na 100% należały do niej! I do tej pory nic, żadnych objawów...co mam o tym myśleć, martwię się. Dodam tylko że krew była ciemno-czerwona, sunia wylizuje krocze czyli się zgadza ale krwawienie ustało.
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Już potwierdziłam na wątku, bardzo dziękuje.:) Ja mam konto w Alior Banku i chyba płacę tak jak zawsze. -
[quote name='Martina']A nie lepiej smalec?[/QUOTE] Akurat miałam pod ręką olej roślinny, smalec muszę kupić. (jako wegetarianka nie mam takich rzeczy w domu) ;)
-
[quote name='a_niusia']wiesz co to kiepski pomysl...[/QUOTE] Co jest złym pomysłem?
-
[quote name='a_niusia'] wystajace kosci to byl jej znak szczegolny. co zezarla, to spalila. [/QUOTE] To tez jest myśl, chyba jej kupię klatkę kenelową 45*45 i będę ją tam trzymać to nie będzie spalać (żarcik)
-
[quote name='Karilka']Znam suke ON, użytkową o wzroście 60cm i wadze 18kg. Chuda jak szczapa ale wcale jej to w niczym nie przeszkadza. Po prostu taka jest i taka ma urode. Pracuje świetnie.[/QUOTE] Strasznie musiała wyglądać moja sunia ma około 45 cm w kłębie i waży 17 kilo. Więc tamten onek musiał być szkieletorem.
-
Chce by mój pies przytył bo widać mu żebra i brzydko to wygląda. Nie mam innych powodów. Wcześniej miałam psa który wyglądał identycznie jak moja sunia-to samo umaszczenie, z jednym wyjątkiem. Miał piękną budowę ciała, za szczeniaka był taką zdrowo wyglądającą kluseczką. Potem nabrał mięśni i przepięknie wyglądała jak biegała:D wszyscy sąsiedzi mi jej zazdrościli. Wiem próżna jestem, ale sunia wygląda nie zdrowo i może troszkę brak mi poprzedniej suni... Zaczęłam jej dolewać, a raczej skraplać olejem roślinnym karmę. (nawet nie wiecie jak pożera teraz jedzenie) Będę jej podawać trzeci posiłek koło 21.00. I zobaczymy co będzie.
-
[quote name='koala88']przecztaj uwaznie moje posty. on da sie pogłaskac, i nawet jak kilka razy mi ucieka to zawsze wraca pod dom ja go wołam i on lezy obraca sie na plecy a ja go drapie, tylko potem znow sie zrywaa nagle i biegnie, albo np nagle podbiega do mnie i skacze z zaskoczenia na mnie z rozpedu. czasami tez np biegnie do mniie a potem sie waha i zawraca i biegnie gdzie indziej... wiem to wina ze cały czas jest w kojcu.[/QUOTE] W takim razie jak dla mnie masz tylko nie wychowanego psa. Pies jest normalnie zresocjalizowany, tyle że nie słucha i nie lubi chodzić na smyczy i ucieka. Nie rozumie, co takiego robi, że myślałaś o oddaniu go do schroniska. Nie wszystkie psy to aniołki, czasami psa należy pokochać mimo wad, mimo naszych wcześniejszych wyobrażeń jaki powinien być. Załóż mu obrożę, zapnij tak żeby go nie uwierało zbytnio, jeżeli będzie ok, to możesz spróbować zapiać mu smycz. Jeżeli pozwoli ci na to, to ok, jeżeli nie to trzeba zacząć pracować ze przysmakami i pozytywnymi skojarzeniami. Absolutnie nie wolno ci się przy psie denerwować albo złościć, nawet jeśli nasika ci na but;p Pies ma cię kojarzyć pozytywnie i już:)
-
Możesz go oswajać w kojcu, karm go tylko z ręki, mów do niego miłym głosem jak do dziecka...próbuj go paluszkiem głaskać, docelowo chodzi o to że powinnaś go głaskać normalnie-całą ręką i on nie powinien uciekać. On ma Cię kojarzyć tylko z tym co dobre i przyjemne. Wiem, że teraz jest zimno więc będzie Ci trudniej, ale uwierz da się i powinno to trwać krócej bo Twój pies był kiedyś już oswojony. Czy on ma założoną obrożę? Jeżeli nie to załóż mu tylko tak żeby go nie ściskała za mocno. Niech się przyzwyczaja, ja bym go nawet brała na smycz w tym kojcu, cały czas nagradzając smakołykami. Próbowałaś tak? jeżeli będzie się wyrywać ze smyczy to załóż mu ją (skracając wcześniej węzłem) i niech się z nią oswaja. Nie wiem czy radzę Ci dobrze, nie mam doświadczenia...ale ja robiłam w ten sposób. Tylko musisz wszystko robić z wyczuciem i powoli. Co to za pies, ile waży? Jakiej jest wielkości. Pytanie jest tylko jedno, czy chcesz mu pomóc i czy poświęcisz mu czas? Czy zrezygnujesz przy pierwszym niepowodzeniu i oddasz go do schroniska? Bo jeżeli tak, to szkoda na mnie czasu. Ja poświęciłam Wice 9 miesięcy, z czego przez połowę nie pozwoliła się dotknąć nawet palcem. Ale tak jak mówię Wika to ekstremalny przypadek.
-
[B]Wzięłam sunię gdy miała 4 miesiące ważyła 7,5 kg. , teraz ma 14 miesięcy i waży 16,5 kg. (dane z przedwczoraj) Schudła mi małpa w przeciągu ostatniego miesiąca -0,7 kg :D także to nie tak że je i nic, tylko rośnie w górę ale nie w boki:) ANALIZA karmy:[/B] Białko 30%, tłuszcze 16%, popiół 7.5%, węglowodany 2%, woda 9.5%, wapń 1.6%, fosfor 1% Nie znam karmy która miała by wyższe białko:) No dobra znam Orjen, ale nie stac mnie na to:)
-
[quote name='ladySwallow']Ja bym raczej zwiększyła porcję - karma Active, jak sama nazwa mówi, jest dla psów pracujących, a nie zbyt chudych ;) Lepiej wybrać karmę wysoko przyswajalną.[/QUOTE] To jaka jest karma wysoko przyswajalna? Sunia je tyle ile chce, karmię ją dwa razy dziennie i dosypujemy póki nie odejdzie na dobre od miski.:)
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Klaudia ,bazarek juz sie zakończył . Chciałabym nr konta ,aby wysłać pieniądze. Pozdrawiam Ciebie i wszystkie czworonogi.[/QUOTE] Bardzo dziękuje w imieniu swoim i Wikoczka:) Zero telefonów, zaczynam podejrzewać że to Wika...przeprowadza jakiś sabotaż:) [COLOR=purple][U][B]RONJA dziękuje za wpłatę deklaracji:)[/B][/U][/COLOR] -
[quote name='Martina']Praktycznie każda karma tylko nie z serii active. Seria active jest min. do utrzymania szczupłej sylwetki więc nie "tuczy" ;) Poza tym możesz dawać jako przekąski ser żółty, jajka itp. Co do pory karmienia. Najszybszy efekt daje karmienie wieczorem. Czy nie możesz każdego psa karmić osobno o innych porach tak żeby 1 jadł posiłek w kuchni a Ty z drugim jesteś w tym czasie np. w drugim pokoju? Przeciez nie muszą jeść razem ;) A jeśli chodzi o BARF to wcale nie jest on tuczący. Psy częściej tyją od suchej karmy niż od BARFU.[/QUOTE] Nie, active jest dla ''[FONT=Times New Roman]W 100% kompletna i zbilansowana karma dla aktywnych i ciężko pracujących, dorosłych psów. Z kurczakiem jako naturalnym źródłem białka, zbilansowanym z pełnoziarnistymi zbożami i ryżem dla zapewnienia optymalnej sylwetki ciała." czyli jest wysoko kaloryczna:) karma light jest dla piesków odchudzających się.[/FONT]
-
[quote name='gryf80']klaudia-a czy to twój psiak przypadkiem "się odchudza",a ja tu czytam że chcesz utuczyc,[/QUOTE] Mam dwa psy, trzeciego na dt. Pon'ka się odchudza, szczeniak powinien przytyć.:D Zawsze mam pod górkę:D Kliknijcie na czarnego psa w moim podpisie, strona 42 i post numer 1049. To są moje psy:) Rudą chce utuczyć, czarną w sumie też;) kudłata się odchudza:) Na trzecim zdjęciu widac żebra u rudzielca;)
-
[quote name='Martina']Karmy z serii active raczej nie sprzyjają tyciu. Może przejdź na gotowane i porę karmienia przestaw na wieczór , po ostatnim spacerze? Jak mojemu wystawały żebra mimo, że jadł dużo to właśnie zmieniłam porę karmienia i pomogło.[/QUOTE] Na barf nie przejdę, bo ja z kolei schudnę od ciągłego zwracania pokarmów.(co w sumie nie było by złe) ;) Jestem wegetarianką i nie dam rady z podrobami zwierzęcymi, a żeby karmić je filecikami których wygląd dla mnie jest akceptowalny to nie wyrobię finansowo:) Skoro nie active to jaka sprzyja tyciu? Nie biorę pod uwagę karm, kosztujących powyżej 130 zł./15 kg. Tzn. ja biorę pod uwagę, ale mój budżet już nie.;) Nie mogę jej karmić bardzo późno, bo druga sunia się odchudza i późne jedzenie nie wyjdzie jej na zdrowie.