Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Poker przeżyłaś tę noc?
  2. Aby unikać bicia i zamykania w piwnicy wyniosła się z podwórka na ulicę i tam najcześciej żyła. Dzieci ją głaskały i do niektórych osób miała zaufanie. Jest ineligentna, wiedziała co robic aby przezyc. Jej matkę ten sam facet próbował zabić sztachetą ale mu uciekła. Później Anna te matkę zabrała i znalazła dom, ale sunia do dziś ma kłopoty z chodzeniem bo po uderzeniu sztachetą cos jej się stało z kręgosłupem.
  3. Witamy, witamy u Zojki.
  4. Nie wiem jak Wy ciotki uważacie, ale ja uwazam że Zojka jest bardzo , bardzo ładniutka. A pierwsze słowa jakie powiedziałam do Zojki jak ją zobaczyłam pod płotem były, "a co to za ślicznotka?" a drugie były takie "Aniu musimy jej pomóc". No i słowo się rzekło do stojącej pod płotem Zojki ........i dalej to już wiecie. Zojka badź grzeczna.
  5. Melduje sie na wątku naszej Zojki. Ciesze sie ze sunia juz u was i że nie boi sie panów ( przypuszczałyśmy że z uwagi na dotychczasowe przeżycia bedzie sie panów bała ). Poker na sterylkę Zojki zrobie bazarek, i pomoge ile będe mogła.
  6. I ja czekam na wieści o Zojce. Wiem już od Patrycji , ze sunia została przekazana Poker cała i zdrowa. Ciekawa jestem jakie wieści przekaze nam Poker.
  7. Godzine temu pojechali ..............Zojka u Kuny bardzo wyluzowała, na tyle, ze nawet wyszła z kennelu. Jest młodziutka,ciekawska , interesowała sie psami Kuny i szybko przełamywała strach. Gorzej dzis rano w samochodzie, znowu ślinotok, ogonek pod siebie i wielkie przerazone oczy. Ale nie szarpie sie panicznie a to bardzo dobrze. Droga bedzie dla małej Zojki cieżka i długa , ale musi ją pokonać. A u Poker ..........o tym napisze sama Poker, bo uzgodniłyśmy ze ona załozy Zojce nowy wątek i będzie nam opisywała o Zojce.
  8. Do Barrunia dziś przyjechała Zoyka, na jedna noc przed podrózą do Wrocławia. Barry bezczelnie sie do niej zalecał........może Zoyka ma już cieczkę? Nette i Aniu dziękuję za to, zę dałyście radę dziś, w taki szczególny dzien, gdzie wszyscy spedzaja czas na cmantarzach pojechać po Zoykę i dotransportowac ja do Grety. :kiss_2: Jutro o tej porze Zoyka będzie już w domu Poker, która na nia czeka. Dzięki wspólnemu działanui, w ciagu jednego tygodnia ratunek znalazły dwa skrzywdzone psy. Warto pomagać. :klacz:
  9. Stefcia nie szczepiona ............to zbyt duże ryzyko, :pissed: ha......ha..... :kiss_2: .z nią nigdy nic nie wiadomo. :loveu:
  10. Barry jest kochanym psem. Greta i Wojtek bardzo go lubia bo jest psem bezproblemowym i bardzo kocha ludzi. Kocha tez psy i koty i wszystko wkoło. Poza tym jest młodzikiem, jest idealnym psem dla rodziny. Jego mozna ukształtowac na swój sposób i podobieństwo, on jest taki jakim chce ukształtowac go człowiek. Jedno jest tylko pewne, za człowiekiem pójdzie w ogień i pokona każdy mur i pot. Ale nie ucieka i nie szwęda się , on nosem musi czuc swojego pana i wtedy jest szczesliwy. W tej chwili Wojtek jest jego mistrzem.....a Greta chyba jest na drugim miejscu.
  11. Wieści od Barrego "Barry to pies niesamowicie proludzki. Jak jesteśmy w domu, leży pod drzwiami, za nic ma budę, która stoi obok... Gdy idziemy na wybiegi Barry wskakuje na nie przez ogrodzenie, gdy wychodzimy z nich i zostawiamy go z psami - wyskakuje i idzie pod dom... Taki mądraliński :)"
  12. O matko......ale strażniczki .....Łezka pilnuje Pańciów iw domu a Melka obejścia. Sabinka może iść juz na emeryture, ha....ha.....
  13. Kochani.....dzięki Wam i darczyncom na fb zebrała sie kwota 400zł, to połowa kwoty kosztów transportu. Na watku psa Djuka, na fb, który jedzie transportem łączonym z Zojką trwa również zbiórka. Mam nadzieję że uda sie zebrać równiez 400zł. Całkowty koszt transportu wynosi 800,00zł.
  14. Załozę wieczorem Zojce oddzielne wydarzenie, bo jak będzie w domu tymczasowym u Poker to i tak musi mieć swoje własne wydarzenie, bo tam będa zamieszczane wszystkie informacje o suni. A Barrusiowi dziękujemy za gościnne przyjęcie Zojki na swój wątek . On był przyjacielem Zojki przez ostatnie miesiace, bo jak tylko pojawił się we wsi Zojka pilnowała się tylko Barrego, on ją bronił i ogrzewał. Spali razem pod kombajnem.
  15. PODAJĘ KONTO DO WPŁAT NA ZOJKĘ. Dorota Hryniewicka Bielsk Podlaski 48 2030 0045 1130 0000 0396 4280
  16. Allu nigdy nie jest za pózno. A ta mała jeszcze bedzie musiałą zostać wysterylizowana. Przyda sie i to bardzo. To juz z dogo mamy 180zł i sporo na fb. Ta małą ma szczęście, że na jej drodze tacy wspaniali ludzie stanęli.
  17. Allu, z tego całego zaganiania dzisiaj i nerwów bo wisze na telefonach dzis i tylko zmieniam fb na dogo a dogo na poczte przeoczyłam Twój wpis. Allu serdecznie dziekuję za pomoc Zojce, tym bardziej, ze stawiasz nas na nogi ta stówą. Allu jestes jak zawsze kochana i dobra.
  18. To mamy już 80zł. Dzięki Aga. Utworzyłam Zojce wydarzenie na fb, i tam tez prosze o pomoc w zebraniu pieniedzy. Miejmy nadzieję, ze nad ta małą świeci jej szczęśliwa gwiazda i sie uda.
  19. Cała nadzieja w Ani, ale ona dla Zojki sie poświeci. Dla Barego się poświeciła........choć samochód wymagał prania tapicerki, bo Barry rzygał okropnie i zrobił to do kieszeni na drzwiach z jednej i z drugiej strony.
  20. Cała nadzieja w Ani, ale ona dla Zojki sie poświeci. Dla Barego się poświeciła........choć samochód wymagał prania tapicerki, bo Barry rzygał okropnie i zrobił to do kieszeni na drzwiach z jednej i z drugiej strony.
  21. Nette dzieki za wszystko, wspierasz mnie i szczerze Ci dziękuje. To ja dorzucam kolejne 30zł, bom tez uwikłana w różne deklaracje że aż sie gubię. Mamy 60zł - brakuje 340zł dla Zojki. Nie wiem jak rozwinie się sytuacja Djuka.
  22. Moja śliczna sunieczka ........ Moli@ ogranicz jej jedzenie...bo się zaokrągla w szybkim tempie.
×
×
  • Create New...